O sztuce prowadzenia sporów

IP: *.acn.pl 31.10.03, 04:38
ADAM MICKIEWICZ

[ GOLONO, STRZYŻONO ]


U nas, kto jest niby chory,
Zwołuje zaraz doktory;
Lecz czując się bardzo słaby
Prosi chłopa albo baby.
Ci ze swego aptekarstwa
Potrafiają i podagrze,
I suchotom, i głupotom
Radzić. A i u nich wszakże
Nie masz na upór lekarstwa.

Mieszkał Mazur blisko Zgierza,
Któremu zginęła suka,
Straż domostwa i spichlerza.
Gdy jej z żalem i kłopotem
W okolicy całej szuka,
Wróciła się tydzień potem.
Ledwie poznał, że to ona:
Bo była wpół ogolona.

" O zbóje! żeby ją skryli,
Używają takich figli,
Że biedaczkę wygolili! "
" Powiedz raczej, że ostrzygli,-
Robi mu uwagę żona-
Bo psów nie golą, lecz strzygą ".
" A no patrzajcież no mi go,-
Odpowie Mazur z przekąsem-
Jakaś ty mi dyć uczona!
Mając gołe jak pięść lice,
Chcesz nauczać nas pod wąsem,
Co jest brzytwa, co nożyce?
Przecież dobrze, suko miła,
Żeś tu jest, chodź ogolona "
" I jam rada, że wróciła,-
Odpowiada na to żona-
Chodź wróciła ostrzyżona ".
A nasz pan, co mu łysina
Przyświeca się jak ta psina!
Myślisz, że jest postrzyżona?... "
" A wąsiki ekonoma,-
Odpowiada zaraz żona-
Co mu wiszą jak u soma,
A błyszczą jak namaszczone,
Sąć golone czy strzyżone? "
" Bierz - ci licho tego soma
I pana, i ekonoma,-
Doświadczony Mazur rzecze-
Dobrze, że suka jest doma,
Choć tak szpetnie ogolona ".
" Prawdę mówisz, mój człowiecze,
Toć i jam się ucieszyła,-
Odpowiada zaraz żona-
Że się suka powróciła,
Choć tak szpetnie ostrzyżona ".
" Głupiaś z twymi nożycami! "
" I ty z twoimi brzytwami!... "
" Że golona, przypatrzże się! "
" Że strzyżona, pokaże się:
A dyć to nierówne cięcie,
Co jak kosa trawę siecze ".
" A dyć to w skórę zarznięcie,
Jak [ doktorskie ], aż krew ciecze ".

Tak się kłócą mąż i żona;
Miasto Zgierz całe się zbiega,
A krzyk wkoło się rozlega:
" Ogolona! ostrzyżona! "

Idzie sąsiad:" Niechaj przyjdzie,
Niech się wpatrzy i przekona ".
Jedzie Żyd: " Podejdź no, Żydzie,
Czy golona, czy strzyżona? "
Od Żyda aż do plebana,
Od plebana aż do pana,
Sprawa zapieczętowana;
Co sąsiad i Żyd dowodził,
Na to się ksiądz i pan zgodził:
Że wygra męska strona,
Że suka jest ogolona.

Wracają do domu strony.
Po drodze chłop pyta żony:
Czy wyroku treść pamięta?
Ona milczy jak zaklęta.
U progu suka ich wita;
" Pódź tu, moja ogolona! "
Woła mąż. A [zaś] kobieta:
" Pódź tu, moja ostrzyżona! "

Mazur wściekł się, już nie gada
Ani żonie odpowiada,
Tylko wziąwszy pod rękawki
Wlecze ją wprost do sadzawki
I topi jak kadź ogórków.
Ona, nienawykła nurków,
Już się zachłysnęła nieraz;
On, trzymając za ramiona,
Gnębi krzycząc: " A no teraz;
Czy golona, czy strzyżona? "
Biedaczka, ze śmiercią w walce,
Czując skonu paraliże,
Wytknęła tylko dwa palce
I na odpowiedź palcami
Jakby dwiema nożycami,
Mężowi pod nosem strzyże.

Na ten widok uciekł z wody.
Ona poszła do gospody,
On się puścił aż do Zgierza
I tam przystał za żołnierza.
    • Gość: Wuj Ingmar Re: O sztuce prowadzenia sporów IP: *.client.attbi.com 31.10.03, 04:46
      Ciekawe, jak komuś spod wody pokazać "antysemita". :)
      • Gość: zbalansowany Re: O sztuce prowadzenia sporów IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 31.10.03, 06:11

        Znam taka ktora bedzie wiedziec, ale wole imienia nie zdradzac:))))))
        • Gość: dana33 Re: O sztuce prowadzenia sporów IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 21:46
          nu, nu, rozumiem, ze nie chcesz sie jej narazac.... to juz dobrze... :)
    • d_nutka Re: O sztuce prowadzenia sporów 31.10.03, 08:07
      czy tylko kurs u Mickiewicza przeszedłeś CCCP?
      d_nutka
      • Gość: CCCP Do D_nutki, pod rozwagę IP: *.acn.pl 31.10.03, 09:27
        www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_031031/publicystyka_a_2-1.jpg
        • d_nutka Re: Do D_nutki, pod rozwagę 31.10.03, 09:55
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_031031/publicystyka_a_2-1.jpg

          to nie jest widok z mojego okna-to po pierwsze
          po drugie-naprzeciwko mojego okna mam drzwi, a za drzwiami na wspólnym
          korytarzu polską rodzinę "rodem"- mentalnym jakby ze strefy Gazy.
          i dlatego wiem co jest za murem, którego ty nie widzisz, a o którym zdaje ci
          się,że wiesz wszystko.
          proszę, przyjedź do mnie. to bliżej i bezpieczniej niż do Izraela, a zobaczysz
          TO samo.
          jakie ja mam wyjście, kiedy żadne rozmowy i ustępstwa nie pomogły?
          ja nie mam żadnego, ale moi sąsiedzi mają.
          czekają aż ja "zniknę"
          i coraz mniej już mają cierpliwości by się doczekać, bo płodni są nadzwyczaj
          jak na warunki polskie, a urzędy nie są skore by zmienić ich punkt widzenia na
          poprawę ich "przestrzeni życiowej"
          a nawet wprost przeciwnie-dopomagają im widząc w moim "zniknięciu" rozwiązanie
          jednego pojedyńczego problemu urzędniczego.
          czy dosyć to jasno napisałam?
          d_
          • Gość: CCCP Re: Do D_nutki, pod rozwagę IP: *.acn.pl 31.10.03, 10:05
            Przykro mi, D_nutko, że masz, jak masz.

            A obrazek jest wielo-interpretowalny.


            C.
            • d_nutka Re: Do D_nutki, pod rozwagę 31.10.03, 10:12
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > Przykro mi, D_nutko, że masz, jak masz.
              >
              > A obrazek jest wielo-interpretowalny.
              >
              >
              > C.
              a co mi po tym, że ci przykro?
              niech ci też będzie TYLKO przykro, że Izraelczycy budują mur i walczą z
              terrorystami i wtedy dowiedziesz sobie i innym, że równo ważysz podobne
              problemy.
              bo czyż psychiczne molestowanie latami jest mniejszym złem niż gwałtowne
              pozbycie się wroga, który sieje nienawiść i zabija?
              co z twoją podwójną moralnością CCCP?
              d_
              • d_nutka Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 10:27
                d_nutka napisała:

                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                >
                > > Przykro mi, D_nutko, że masz, jak masz.
                > >
                > > A obrazek jest wielo-interpretowalny.
                > >
                > >
                > > C.
                > a co mi po tym, że ci przykro?
                > niech ci też będzie TYLKO przykro, że Izraelczycy budują mur i walczą z
                > terrorystami i wtedy dowiedziesz sobie i innym, że równo ważysz podobne
                > problemy.
                > bo czyż psychiczne molestowanie latami jest mniejszym złem niż gwałtowne
                > pozbycie się wroga, który sieje nienawiść i zabija?
                > co z twoją podwójną moralnością CCCP?
                > d_

                i jeszcze dodam
                gdybym miała możliwość "nacelowania" na to gniazdo rozsiewu mentów społecznych,
                to niechybnie bym z takiej możliwości skorzystała i nawet ręka na celowniku by
                mi nie drgnęła. co najwyżej jakbym miała taką możliwość to dzieci do 3 lat bym
                wyprowadziła.bo te większe już są zatrute nienawiścią.
                d_
                • schlagbaum Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 10:52
                  d_nutka napisała:

                  > i jeszcze dodam
                  > gdybym miała możliwość "nacelowania" na to gniazdo rozsiewu mentów
                  społecznych,
                  >
                  > to niechybnie bym z takiej możliwości skorzystała i nawet ręka na celowniku
                  by
                  > mi nie drgnęła. co najwyżej jakbym miała taką możliwość to dzieci do 3 lat
                  bym
                  > wyprowadziła.bo te większe już są zatrute nienawiścią.
                  > d_


                  Brawo !

                  Zawsze to lepiej do trzech lat niz nic.

                  Napisalas kiedys :

                  " ..rozumiem już teraz jakie to jednak trudne w Polsce mieć za partnera
                  życiowego żydówkę, nawet jeśli ona jest polską żydówką."

                  Nigdy nie pomyslalas o tym, ze problem nie musi lezec w tym, ze jest sie
                  zydowka ale w tym, ze obnosi sie publicznie z takimi pogladami ?

                  Czasami, gdy jest sie podenerwowanym lepiej jest chyba nic nie pisac niz takie
                  gowno.
                  • d_nutka Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 11:17
                    schlagbaum napisał:

                    > Nigdy nie pomyslalas o tym, ze problem nie musi lezec w tym, ze jest sie
                    > zydowka ale w tym, ze obnosi sie publicznie z takimi pogladami ?
                    >
                    > Czasami, gdy jest sie podenerwowanym lepiej jest chyba nic nie pisac niz
                    takie
                    > gowno.

                    oczywiście, że problem "nie leży" w tym, że jest się żydówką.
                    wyraźnie napisałam, że problem leży także gdzie indziej, chociażby w braku
                    czegoś czego ten potrzebujący akurat nie ma a co jest mu potrzebne do
                    biologicznego przetrwania w jakiś tam warunkach paracywilizacyjnych.
                    przeszkadza ci, że się "publicznie" przyznaję do swoich przodków?
                    to też jest twój kanon moralnosci podwójnej?
                    ty możesz a ja już nie?
                    d_
                    • Gość: mirmil Re: Do CCCP pod rozwagę IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 11:24
                      zdaje sie, ze kolega ci wyraznie napisal, ze tu NIE chodzi o twoich przodkow,
                      a o twoje poglady.

                      dlaczego spychasz dyskusje w tym wlasnie kierunku???????

                    • schlagbaum Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 11:36
                      d_nutka napisała:

                      > oczywiście, że problem "nie leży" w tym, że jest się żydówką.
                      > wyraźnie napisałam, że problem leży także gdzie indziej, chociażby w braku
                      > czegoś czego ten potrzebujący akurat nie ma a co jest mu potrzebne do
                      > biologicznego przetrwania w jakiś tam warunkach paracywilizacyjnych.
                      > przeszkadza ci, że się "publicznie" przyznaję do swoich przodków?
                      > to też jest twój kanon moralnosci podwójnej?
                      > ty możesz a ja już nie?
                      > d_

                      Pisalem o pogladach nie o przodkach.
                      Nie sadze, ze tego nie zrozumialas, wiec mam rozumiec, ze pogladow nie mozesz
                      miec innych ze wzgledu na przodkow ?
                      • d_nutka Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 11:42
                        schlagbaum napisał:

                        > Pisalem o pogladach nie o przodkach.
                        > Nie sadze, ze tego nie zrozumialas, wiec mam rozumiec, ze pogladow nie mozesz
                        > miec innych ze wzgledu na przodkow ?

                        nie znam poglądów moich przodków "powyżej" rodziców do czego usilnie
                        przyczynili się już nie moi przodkowie "z krwi i kości".
                        o co więc te oskarżenia protoplastyczne?
                        d_
                        • schlagbaum Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 11:45
                          d_nutka napisała:

                          > schlagbaum napisał:
                          >
                          > > Pisalem o pogladach nie o przodkach.
                          > > Nie sadze, ze tego nie zrozumialas, wiec mam rozumiec, ze pogladow nie moz
                          > esz
                          > > miec innych ze wzgledu na przodkow ?
                          >
                          > nie znam poglądów moich przodków "powyżej" rodziców do czego usilnie
                          > przyczynili się już nie moi przodkowie "z krwi i kości".
                          > o co więc te oskarżenia protoplastyczne?
                          > d_

                          Zadnych oskarzen.
                          Tak duzo w Tobie goryczy.
                          • d_nutka Re: Do CCCP pod rozwagę 31.10.03, 12:06
                            schlagbaum napisał:

                            > Zadnych oskarzen.
                            > Tak duzo w Tobie goryczy.

                            nie bez powodu
                            d_
                          • Gość: dana33 do schlagbauma IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 21:54
                            nu, wiecej goryczy u d_nutki niz u cccp?
                            • schlagbaum Re: do Dany 01.11.03, 09:46
                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                              > nu, wiecej goryczy u d_nutki niz u cccp?


                              Napewno nie znam tak dobrze postow CCCP jak
                              ty ale te, ktore znam nie brzmialy jak wolanie o pomoc.
                              Te d_nutki, takie na mnie wrazenie robia.
                              • Gość: dana33 do schlagbauma IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 12:26
                                nu, mnie ani cccp'a ani d_nutki nie brzmia jako wolanie o pomoc. roznica wg mnie
                                w tym, ze d_nutka nie oskarza nikogo, cccp wielu, przede wszystkim zydow.
                                • schlagbaum Re: do Dany 01.11.03, 15:41
                                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                  > nu, mnie ani cccp'a ani d_nutki nie brzmia jako wolanie o pomoc. roznica wg
                                  mni
                                  > e
                                  > w tym, ze d_nutka nie oskarza nikogo, cccp wielu, przede wszystkim zydow.

                                  Jestem na forum za krotko, za rzadko i za malo znam posty CCCP, aby stwierdzic
                                  czy CCCP oskarza Zydow czy nie.
                                  Czytalem kilka postow, w ktorych krytykowal postepowanie administracji Izraela
                                  ale czy to oznacza, ze oskarza Zydow ?

                                  To chyba nie to samo.
                                  • Gość: dana33 Re: do Dany IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 21:59
                                    nu, to nie to samo. on oskarza i administracje israela i zydow. administracje za
                                    polityke w stosunku do arabow palestynskich. zydow za naliboki.
                                    • schlagbaum Re: do Dany 01.11.03, 22:08
                                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                      > nu, to nie to samo. on oskarza i administracje israela i zydow. administracje
                                      z
                                      > a
                                      > polityke w stosunku do arabow palestynskich. zydow za naliboki.


                                      Nie znam sprawy Nalibokow.
                                      Czy cos tam naklamal ?
                                • Gość: ad-vert-izer Re: do schlagbauma IP: *.lv.lv.cox.net 01.11.03, 17:32
                                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                  > nu, mnie ani cccp'a ani d_nutki nie brzmia jako wolanie o pomoc. roznica wg
                                  mnie w tym, ze d_nutka nie oskarza nikogo, cccp wielu, przede wszystkim zydow.

                                  -------------------

                                  Co to za argumentacja? To znaczy ze Zydzi juz z samej przynaleznosci do rasy sa
                                  poza wszelakimi oskarzeniami? Jak mozna wogole cos takiego napisac, to swiadczy
                                  dokladnie jak bardzo zadufana jestes w sobie i jak slepo patrzysz na otaczajacy
                                  cie Swiat.
                                  • Gość: mirmil taaaa IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 17:37
                                    d_nutka nikogo nie oskarza. zwyczajnie tlumaczy, dlaczego chce zabic swoich
                                    sasiadow. ale nie oskarza :)
                                  • Gość: dana33 do advertizer'a IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 21:58
                                    nu, o co ci chodzi? pisze wyraznie o cccp i d-nutce. jestem zadufana? moze. moze
                                    tez mam powody. ale tego ty nie mozesz wiedziec. nie znasz mnie.
                • Gość: mirmil czy pewna jestes... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 10:59
                  ze to nie ty jestes zatruta nienawiscia? czy tez moze z milosci blizniego tak
                  chcesz do nich z kalacha?

                  musze ci powiedziec, ze tez mam problemy z sasiadami, ale jakos tego
                  rodzaju "ostateczne rozwiazania" go glowy mi nie przyszly...
                  • d_nutka Re: czy pewna jestes... 31.10.03, 11:21
                    Gość portalu: mirmil napisał(a):

                    > ze to nie ty jestes zatruta nienawiscia? czy tez moze z milosci blizniego tak
                    > chcesz do nich z kalacha?
                    >
                    > musze ci powiedziec, ze tez mam problemy z sasiadami, ale jakos tego
                    > rodzaju "ostateczne rozwiazania" go glowy mi nie przyszly...

                    nie, ja nie jestem zatruta nienawiścią
                    nie znasz mnie, więc nie wyrokój na podstawie jednego postu, którego nie do
                    końca zrozumiałeś.
                    ja to mogłam napisać, bo sama z własnej i nieprzymuszonej woli dałabym moim
                    sąsiadom co chcą, ale sama nie miałabym wtedy gdzie się podziać.
                    i dlatego rozumiem podłoże obrony Izraela.
                    d_
                    • Gość: mirmil twoi sasiedzi chca zebys ich zabila??? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 11:28
                      wiesz, sa wypowiedzi na podstawie ktorych dosc latwo ocenic czlowieka...

                      faktycznie dosc trudno zrozumiec twoje posty, jesli teraz mowisz, ze to oni
                      chca, zebys ich zabila.
                      • d_nutka Re: twoi sasiedzi chca zebys ich zabila??? 31.10.03, 11:43
                        Gość portalu: mirmil napisał(a):

                        > wiesz, sa wypowiedzi na podstawie ktorych dosc latwo ocenic czlowieka...
                        >
                        > faktycznie dosc trudno zrozumiec twoje posty, jesli teraz mowisz, ze to oni
                        > chca, zebys ich zabila.

                        a co ja mam zrozumieć z twojego postu?
                        że łatwo oceniasz człowieka?
                        d_
                        • Gość: mirmil trudno sie powstrzymac przed ocena osoby... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 13:08
                          ktora pisze, ze chce zabic swoich sasiadow...
                • Gość: CCCP Do D_nutki, ponownie pod rozwagę IP: *.acn.pl 31.10.03, 11:10
                  d_nutka napisała:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  > >
                  > > > Przykro mi, D_nutko, że masz, jak masz.
                  > > >
                  > > > A obrazek jest wielo-interpretowalny.
                  > > >
                  > > >
                  > > > C.
                  > > a co mi po tym, że ci przykro?
                  > > niech ci też będzie TYLKO przykro, że Izraelczycy budują mur i walczą z
                  > > terrorystami i wtedy dowiedziesz sobie i innym, że równo ważysz podobne
                  > > problemy.
                  > > bo czyż psychiczne molestowanie latami jest mniejszym złem niż gwałtowne
                  > > pozbycie się wroga, który sieje nienawiść i zabija?
                  > > co z twoją podwójną moralnością CCCP?
                  > > d_
                  >
                  > i jeszcze dodam
                  > gdybym miała możliwość "nacelowania" na to gniazdo rozsiewu mentów społecznych,
                  >
                  > to niechybnie bym z takiej możliwości skorzystała i nawet ręka na celowniku by
                  > mi nie drgnęła. co najwyżej jakbym miała taką możliwość to dzieci do 3 lat bym
                  > wyprowadziła.bo te większe już są zatrute nienawiścią.
                  > d_

                  www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_031031/publicystyka_a_2-1.jpg
                  (To jest o tym, jak rozmawiamy)

                  C.
                  • d_nutka Re: Do D_nutki, ponownie pod rozwagę 31.10.03, 11:25
                    my nie rozmawiamy CCCP
                    to tobie się wydaje, że to jest rozmowa
                    to nie ty jesteś po stronie tych za plecami których jest już ściana, a przede
                    mną przepaść.
                    jak chcesz ze mną rozmawiać, to zbuduj kładkę nad przepaścią, która pozwoli mi
                    przejść nad przepaścią i oddalać się od ściany.
                    d_
                    • Gość: CCCP Re: Do D_nutki, ponownie pod rozwagę IP: *.acn.pl 31.10.03, 12:14
                      Zauważ, że rozmawiam już tylko z Tobą.

                      Mur ma to do siebie, że jest barierą niezależnie od tego, z której strony się go ogląda. Mnie tutaj wiele rzeczy usiłowano wyjaśniać. Był mur z mojej strony. Dlaczego? Dlatego, że - aby uznać słuszność tych wyjaśnień - musiałbym zrezygnować z paru cennych dla mnie przekonań. Ja też usiłowałem wiele rzeczy tutaj wyjaśniać. I był mur z tamtej strony. Dlaczego? Dlatego, że - aby uznać słuszność tych wyjaśnień - musiano by zrezygnować z paru cennych przekonań. Więc: przekonania przeciw przekonaniom. Oddzielane wciąż od nowa stawianym murem.

                      Moje przekonania poddawano tu krytycznej ocenie z różnych punktów widzenia. Byłem tu komunistą, faszystą, nazistą, rabinem, żydkiem, pseudo-katolikiem, arabem. Masz sama w ocenie tego faktu dwie możliwości: albo moje przekonania są czymś, co nie pasuje większości bywających tu osób do ich schematycznych wyobrażeń o świecie, albo też ja nie posiadam żadnych przekonań: do pustki da się wlać każdą treść.

                      Nie odbieraj tego jako uskarżania się. Nie próbuję też Ciebie do czegokolwiek nakłaniać. Zwróć jednak, jak łatwo ci przyszło porównanie Twojego międzysąsiedzkiego konfliktu do konfliktu Izraela z Palestyńczykami. Nie jestem pewien, czy to porównanie jest słuszne. Ty jesteś pokrzywdzona, oni (uznałaś, że są "rodem mentalnym jakby z Gazy"), oni triumfują. Ty jesteś Izrael, oni - Autonomia. Ale z faktu, że Ty jednak, D_nutko, nie posiadasz żadnych środków obrony, wnioskuję, ze porównanie można pewnie odwrócić: Ty jesteś rodzina palestyńskich rolników z Zach. Brzegu, oni - żydowscy osiedleńcy z byłego ZSRR, korzystający z każdego rodzaju wsparcia, żeby Cię tylko z Twojej ziemi wyrzucić.

                      Kiedy widzę tego rodzaju sprzeczności, widzę mur. Niech będzie, że on jest mój własny.


                      C.

                      • d_nutka Re: Do D_nutki, ponownie pod rozwagę 31.10.03, 12:28
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Zwróć jednak, jak łatwo ci przyszło porównanie Twojego międzysąsiedzk
                        > iego konfliktu do konfliktu Izraela z Palestyńczykami. Nie jestem pewien, czy
                        t
                        > o porównanie jest słuszne. Ty jesteś pokrzywdzona, oni (uznałaś, że są "rodem
                        m
                        > entalnym jakby z Gazy"), oni triumfują. Ty jesteś Izrael, oni - Autonomia.

                        moje osobiste porównanie wcale nie przyszło mi łątwo i nie od razu, to trwało
                        latami i spiętrzało się.i jest NAPRAWDĘ adekwatne do sytuacji pomiędzy izraelem
                        i palestyńczykami, tylko bardziej "pokojowe" bo bez ofiar w ludziach co jeszcze
                        nie oznacza, że bez "ofiar" we mnie jako człowieka. mój konflikt z sąsiadami w
                        niczym nie przypomina typowych konfliktów międzysąsiedzkich. ma o wiele szersze
                        i głębsze podłoże.

                        >Ale
                        > z faktu, że Ty jednak, D_nutko, nie posiadasz żadnych środków obrony,
                        wnioskuję
                        > , ze porównanie można pewnie odwrócić:

                        nie MOŻNA odwrócić.
                        ja urodziłam tylko tyle dzieci ile byłam w stanie sama wykarmić i wykształcić
                        nie ma porównania pod tym względem pomiędzy mną i sąsiadami.


                        >Ty jesteś rodzina palestyńskich rolników
                        > z Zach. Brzegu, oni - żydowscy osiedleńcy z byłego ZSRR, korzystający z
                        każdeg
                        > o rodzaju wsparcia, żeby Cię tylko z Twojej ziemi wyrzucić.
                        >
                        > Kiedy widzę tego rodzaju sprzeczności, widzę mur. Niech będzie, że on jest
                        mój
                        > własny.
                        >
                        >
                        > C.
                        >

                        i kto buduje mur?
                        ja?
                        na pewno nie ja
                        ale jak już napisałam
                        przyjedź i sam zobacz
                        d_
                        • d_nutka Re: Do D_nutki, ponownie pod rozwagę 31.10.03, 12:37
                          nawet metody palestyńskich kobiet przejęli
                          jak do drzwi dobija się nieproszony inkasent czegoś tam, to stałym elementem
                          gry jest otwieranie drzwi z małym dzieckiem na ręku a zawsze jakieś jest
                          najmniejsze i do tego celu przydatne
                          d_
                  • Gość: mirmil sluchaj CCCP, czegos nie rozumiem IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 13:17
                    a mianowicie, w czym ci "mur" przeszkadza???

                    rozumie sie, ze osoby dyskutujace maja wlasne poglady i z nich
                    najprawdopodobniej nie zrezygnuja. wczesniej czy pozniej ustala sie, gdzie
                    jest granica, za ktora kazda z tych osob nie wyjdzie - to jest "mur".

                    w jednym przypadku moga to byc np. granice z 67, w innym przypadku np.
                    kryminalizacja palestynczykow, nawolywanie do ich wyrzucenia albo
                    przyrownywanie ich do mentow spolecznych.

                    zalezy juz od ciebie, czy kosztem wlasnych pogladow (przemilczania ich albo
                    calkowitej lub czesciowej z nich rezygancji) masz ochote na pogaduchy z osoba,
                    ktora twierdzi cos, co dla ciebie jest nie do pomyslenia.

                    wiec nie wiem, dlaczego tak cie dziwi ten mur? sa wartosci/poglady z ktorych
                    rezygnowac nie wolno, bo stajesz sie cichym wspolnikiem zla. zawsze bedzie
                    istnial mur.
                • goldbaum Nastepna, ktora by "eliminowala" 4-latki 31.10.03, 13:51
                  d_nutka napisała:

                  > i jeszcze dodam
                  > gdybym miała możliwość "nacelowania" na to gniazdo rozsiewu mentów co
                  > najwyżej jakbym miała taką możliwość to dzieci do 3 lat bym wyprowadziła.bo
                  > te większe już są zatrute nienawiścią.

                  Nastepna, ktora z checia "eliminowalaby" "bila", "nawet na
                  ziemi", "likwidowala", "wykanczala" rowniez 4- i 5-latki.

                  Takie masz sny co wieczor, wtulajac i wyplakujac sie do podusi?

      • czerwonymblaskiemotoczona Nie tylko 31.10.03, 12:41
        d_nutka napisała:

        > czy tylko kurs u Mickiewicza przeszedłeś CCCP?
        > d_nutka


        БИБЛЕЙСКИЕ СТИХИ: РАХИЛЬ
        И служил Иаков за Рахиль семь
        лет; и они показались ему за несколько
        дней, потому что он любил ее.
        Книга Бытия

        И встретил Иаков в долине Рахиль,
        Он ей поклонился, как странник бездомный.
        Стада подымали горячую пыль,
        Источник был камнем завален огромным.
        Он камень своею рукой отвалил
        И чистой водой овец напоил.

        Но стало в груди его сердце грустить,
        Болеть, как открытая рана,
        И он согласился за деву служить
        Семь лет пастухом у Лавана.
        Рахиль! Для того, кто во власти твоей,
        Семь лет - словно семь ослепительных дней.

        Но много премудр сребролюбец Лаван,
        И жалость ему незнакома.
        Он думает: каждый простится обман
        Во славу Лаванова дома.
        И Лию незрячую твердой рукой
        Приводит к Иакову в брачный покой.

        Течет над пустыней высокая ночь,
        Роняет прохладные росы,
        И стонет Лаванова младшая дочь,
        Терзая пушистые косы,
        Сестру проклинает и Бога хулит,
        И Ангелу Смерти явиться велит.

        И снится Иакову сладостный час:
        Прозрачный источник долины,
        Веселые взоры Рахилиных глаз
        И голос ее голубиный:
        Иаков, не ты ли меня целовал
        И черной голубкой своей называл?

        Anna A
        • Gość: CYRYL Re: nie tylko strzyzono IP: *.oecd.org / *.oecd.org 31.10.03, 13:27
          Pani Anno,

          Ostrzyglem sie wczoraj w Kijowie na wypadek wojny. Zamieszanie wokol wyspy, a
          wlasciwie kosy, ktora umiemozliwia dostep do Morza Azowskiego. Nacjonalizm
          ukrainski ma smieszne oblicze we wschodniej czesci tego kraju - wracam z
          regionu Doniecka. Po ukrainsku przemawialo tylko dwoch burmistrzow z
          kilkudziesiatosobowej reprezentacji. Premierzy dwoch krajow o konflikcie
          rozmawiaja po rosyjsku. Jeden mowi "golono", drugi "strzyzono" - to jest to
          samo w przypadku uslugi w przylotniskowym hotelu.

          Kiedy samolot wzbijal sie juz nad Kijowem, nie ogladalem miasta przyproszonego
          sniegiem. Otworzylem Anne Achmatowa jak do modlitwy i przeczytalej jej wiersz,
          ktory w moim slabym przekladzie brzmi tak:

          Stary grod umarl calkiem,
          Moj przyjazd prozny.
          Wlodzimierz nad swoja rzeka
          Podniosl czarny krzyz.

          Lipy szumiace i wiezy
          W mrocznych ogrodach,
          Igliste diamenty gwiazd
          Wzniesione do Boga.

          Ofiarny moj los i chwalebny
          Zamkne tutaj ja sam.
          A ze mna tylko ty, rowna mi,
          Moja milosci.

          AA 1914, Kijow
        • Gość: oko do czerwonoblyszczki IP: *.skane.se 31.10.03, 13:35
          Doobre! Masz ciut z innej beczki

          А если когда-нибудь в этой стране
          Воздвигнуть задумают памятник мне,
          Согласье на это даю торжество,
          Но только с условьем - не ставить его
          Ни около моря, где я родилась:
          Последняя с морем разорвана связь.
          Ни в царском саду у заветного пня,
          Где тень безутешная ищет меня,
          А здесь, где стояла я триста часов
          И где для меня не открыли засов.
          Затем, что и в смерти блаженной боюсь
          Забыть громыхание черных «марусь»,
          Забыть, как постылая хлюпала дверь
          И выла старуха, как раненый зверь.
          И пусть с неподвижных и бронзовых век,
          Как слезы, струится подтаявший снег,
          И голубь тюремный пусть гулит вдали,
          И тихо идут по Неве корабли.

          • czerwonymblaskiemotoczona Re: do czerwonoblyszczki 31.10.03, 13:43
            Gość portalu: oko napisał(a):

            > Doobre! Masz ciut z innej beczki
            >
            > А если когда-н
            > ;ибудь в этой l
            > 9;тране
            > Воздвигнуть &
            > #1079;адумают пам&#
            > 1103;тник мне,
            > Согласье на э
            > то даю торжес
            > тво,
            > Но только с ус
            > ;ловьем - не ст

            > 72;вить его
            > Ни около моря
            > , где я родилаl
            > 9;ь:
            > Последняя с м
            > орем разорва&
            > #1085;а связь.
            > Ни в царском с
            > ;аду у заветно
            > ;го пня,
            > Где тень безу
            > тешная ищет м
            > еня,
            > А здесь, где сm
            > 0;ояла я тристk
            > 2; часов
            > И где для меня
            > ; не открыли зk
            > 2;сов.
            > Затем, что и в

            > 89;мерти блажеl
            > 5;ной боюсь
            > Забыть громы&
            > #1093;ание черных &
            > laquo;марусь»,
            > Забыть, как по
            > ;стылая хлюпа
            > ла дверь
            > И выла старух
            > а, как раненый
            > ; зверь.
            > И пусть с непо
            > ;движных и бро
            > ;нзовых век,
            > Как слезы, стр
            > ;уится подтая
            > вший снег,
            > И голубь тюре
            > мный пусть гу
            > лит вдали,
            > И тихо идут по
            > ; Неве корабли
            > ;.
            >

            No, na Tobie "Perskie" mozna polegac. A jak z tym jamnikiem co to w szarawarach
            i w berecie. Juz potrafisz na pamiec ?
            • hubbeles Re: do czerwonoblyszczki 31.10.03, 21:36
              Musialem sie zalogowac, bo u znajomych przebywajac dorwalem sie do forum, pod
              pretekstem, ze do telefonu rece umyc.
              No niech Cie diabli! wiedzialem! Wczoraj mowilem do magnifiki, ze cos mi tu
              ten styl i ten blask - wisielczy ...
              No i masz babo placek! Zebys taki zdrowy z nosem byl, jak mawiaja starzy Zydzi.
              Lece do towarzystwa, bo juz mnie skresla na amen.
              Pzdr
              ;-))
              • czerwonymblaskiemotoczona Re: do czerwonoblyszczki 01.11.03, 12:05
                hubbeles napisał:

                > Musialem sie zalogowac, bo u znajomych przebywajac dorwalem sie do forum, pod
                > pretekstem, ze do telefonu rece umyc.
                > No niech Cie diabli! wiedzialem! Wczoraj mowilem do magnifiki, ze cos mi tu
                > ten styl i ten blask - wisielczy ...
                > No i masz babo placek! Zebys taki zdrowy z nosem byl, jak mawiaja starzy
                Zydzi.
                > Lece do towarzystwa, bo juz mnie skresla na amen.
                > Pzdr
                > ;-))
                >

                Tak, tak.
                Ja wyskoczylem tydzien temu po papierosy mimo, ze nie pale.
                Stad ten humor wisielczy i nic nie wskazuje na to, ze sie szybko zmieni.

                Pozdrowka
    • Gość: mirmil w koncu, danutko, dostrzeglem paralelizm: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 13:24
      ty vs twoi sasiedzi
      izrael vs palestynczycy

      piszesz o mozliwosci zabicia twoich sasiadow (rozumie sie, ze w przenosni
      chodzi ci o palestynczykow)

      "ja to mogłam napisać, bo sama z własnej i nieprzymuszonej woli dałabym moim
      sąsiadom co chcą, ale sama nie miałabym wtedy gdzie się podziać.
      i dlatego rozumiem podłoże obrony Izraela."

      mysle ze twoja (i izraela) postawe, jesli chodzi o mozliwosc zabicia sasiadow,
      dobrze okresla popularny frazeologizm "chcialabym i boje sie". dobrze, ze choc
      ty sama nie masz hamulcow, to jednak strach przed ewentualnymi konsekwencjami
      powstrzymuje cie przed dokonaniem zabojstwa.

      jesli zas chodzi o mentalnosc (podobna twojej) u czesci spoleczenstwa
      izraelskiego, opisala to pewna zydowka, ktorej mozesz do woli zarzucac
      antysemityzm:

      www.counterpunch.org/aloni03072003.html

      www1.gazeta.pl/swiat/1,34219,1469430.html

      G³os sprzeciwu wobec polityki Ariela Szarona na Terytoriach Palestyñskich


      Szulamit Aloni 11-05-2003, ostatnia aktualizacja 11-05-2003 16:24

      Nie mamy komór gazowych ani pieców krematoryjnych, ale ludobójstwo mo¿na
      pope³niæ na wiele sposobów. Pojawi³y siê ostatnio opinie, ¿e rz¹d pañstwa
      izraelskiego i izraelski naród nie byliby zdolni do zaplanowania ludobójstwa.
      Czy jest to wyraz naiwnoœci, czy po prostu hipokryzja? - pisze Szulamit Aloni*
      czytaj dalej »
      r e k l a m a



      Trudno to stwierdziæ. Wszyscy wiedz¹, ¿e zbrodniê mo¿na pope³niæ na wiele
      sposobów, dotyczy to tak¿e ludobójstwa. Pisarz [Icchok Lejbiusz] Perec mówi³
      o "cnotliwym kocie", który nie przelewa ani jednej kropli krwi tylko dusi
      swoje ofiary.

      U¿ywaj¹c armii i dostêpnych metod destrukcji, izraelski rz¹d nie tylko
      doprowadza do przelewu krwi, ale równie¿ dusi swe ofiary. Bo jak inaczej
      okreœliæ zrzucenie jednotonowej bomby na gêsto zaludnion¹ strefê miejsk¹
      oficjalnie z zamiarem zabicia niebezpiecznego terrorysty i jego ¿ony?
      Oczywiœcie pozosta³e osoby - w tym kobiety i dzieci, które zginê³y lub zosta³y
      ranne - nie licz¹ siê. Jak wyjaœniæ, ¿e o trzeciej rano wyrzuca siê na deszcz
      ludzi z ich w³asnych domów, instaluje w ich domach bomby i odchodzi siê bez
      s³owa?

      I jak usprawiedliwiæ to, co siê sta³o w D¿eninie? Nie zniszczyliœmy ca³ej
      dzielnicy, tylko 85 domów, to nie by³a masakra, zabiliœmy tylko 50 osób. Ilu
      ludzi trzeba zabiæ, ile domów zniszczyæ, ¿eby mo¿na by³o mówiæ o zbrodni?
      Zbrodni przeciw ludzkoœci, takiej jak zosta³a zdefiniowana w prawie pañstwa
      Izrael, a nie tylko w prawie belgijskim.

      Jeszcze lepiej: godzina policyjna i obstawienie ca³ego miasta, tylko po to,
      ¿eby pozwoliæ kilku zwolennikom rasistowskiego ugrupowania (ekstremistów z
      ¿ydowskich kolonii) na wejœcie do Groty Patriarchów w Hebronie. Czo³gi, które
      wje¿d¿aj¹ w stragany z owocami i warzywami, buldo¿ery niszcz¹ce domy i
      genera³owie, którzy w swej wielkiej pysze gotowi s¹ zniszczyæ ca³¹ dzielnicê z
      powodu wa³êsaj¹cej siê grupy osadników.



      Godziny policyjne, obwarowania, przemoc, zbrodnie, wyburzanie domów nale¿¹cych
      do podejrzanych... to wszystko ju¿ by³o. Rozkaz wydany przez Ariela Szarona
      ¿o³nierzom id¹cym zemœciæ siê do Kibih (w Jordanii, w 1956): "Wyrz¹dziæ jak
      najwiêksze szkody w ludziach i dobrach", nie zosta³ zapomniany. Dzisiaj
      premier Szaron, minister obrony Szaul Mofaz i szef sztabu Mosze Jaalon, trzej
      genera³owie, którzy kieruj¹ polityk¹ rz¹du, zachowuj¹ siê jak kot hipokryta:
      dusz¹ ofiary. Benny Alon, minister aktualnego rz¹du, w³aœciwie to
      uj¹³: "Uczyñcie ich (Palestyñczyków) ¿ycie tak nieznoœnym, by sami odeszli".

      I ka¿dego dnia w³aœnie tak siê dzieje. Szef sztabu obwieœci³, i¿ burzy "aby
      odbudowaæ". Jego dzia³ania pozwalaj¹ przypuszczaæ, ¿e przez s³owo "stwarzaæ"
      rozumie on "stwarzaæ nowe kolonie". Aby nie byæ zobowi¹zanym do czuwania nad
      dobrobytem mieszkañców, armia wchodzi do wioski, morduje, burzy, zatrzymuje i
      wycofuje siê. Ci, którzy pozostaj¹ poœród popio³ów i ruin, musz¹ sobie radziæ
      sami.



      Wiêkszoœæ naszych dzieci jest indoktrynowana, mówi im siê w szko³ach
      religijnych, ¿e Arabowie s¹ Amalekitami (plemiê wrogie Hebrajczykom) i ¿e
      Biblia naucza, i¿ Amalekitów trzeba zg³adziæ. Pewien rabin (Israel Hess)
      napisa³ kiedyœ w dzienniku Uniwersytetu Bar-Ilan: powinniœmy dokonaæ
      ludobójstwa, gdy¿ jego badania pokaza³y, ¿e Palestyñczycy byli Amalekitami.

      Naród izraelski nie planuje ludobójstwa, on po prostu nie chce wiedzieæ, co
      siê dzieje na Terytoriach. Naród podporz¹dkowuje siê rozkazom wydawanym przez
      jego prawomocnych przedstawicieli. Od zabójstwa premiera Icchaka Rabina, który
      chcia³ uczyniæ pokój, palec pozostaje nieustannie na spuœcie; chciwoœæ stoi na
      pierwszym miejscu i zawsze znajdzie siê powód dla brutalnego potraktowania
      wszystkich mieszkañców miasteczka, które liczy dziesi¹tki, a nawet setki
      tysiêcy ludzi, bo zawsze znajd¹ siê jacyœ poszukiwani ludzie. Wystarczy, ¿eby
      by³a poszukiwana jedna osoba, by zbombardowaæ i zabiæ, oczywiœcie przez
      pomy³kê, kobiety, dzieci, robotników i inne istoty ludzkie - zak³adaj¹c, ¿e
      traktuje siê ich jeszcze jako ludzi.

      Oczywiœcie z nasz¹ hipokryzj¹, z uwielbieniem, jakie ¿ywimy dla
      naszej "¿ydowskiej moralnoœci", czynimy to tak, aby ca³y œwiat wiedzia³, ¿e
      palestyñskie ofiary s¹ otoczone w naszych szpitalach troskliw¹ opiek¹. Ale
      starannie dbamy, aby nie wyda³o siê, ilu Palestyñczyków jest mordowanych z
      zimn¹ krwi¹ w ich w³asnych domach.

      Ludobójstwo, o którym dziœ siê mówi, nie jest takie samo jak to, którego
      ofiarami byliœmy w przesz³oœci. Jak mi to powiedzia³ jeden z tych przebieg³ych
      genera³ów, my nie mamy komór gazowych ani pieców krematoryjnych.

      * autorka by³a ministrem kultury w rz¹dzie Ichaaka Rabina; jest jednym z
      liderów izraelskiej lewicy

      Prze³. Agnieszka Koprowska

      Tekst ukaza³ siê w izraelskiej gazecie "Haarec", t³umaczenie za "Le Courrier
      International" 13-19 marca 2003 r.
      • d_nutka Re: w koncu, danutko, dostrzeglem paralelizm: 31.10.03, 20:16
        ty vs twoi sasiedzi


        izrael vs palestynczycy

        piszesz o mozliwosci zabicia twoich sasiadow (rozumie sie, ze w przenosni
        chodzi ci o palestynczykow)

        "ja to mogłam napisać, bo sama z własnej i nieprzymuszonej woli dałabym moim
        sąsiadom co chcą, ale sama nie miałabym wtedy gdzie się podziać.
        i dlatego rozumiem podłoże obrony Izraela."

        mysle ze twoja (i izraela) postawe, jesli chodzi o mozliwosc zabicia sasiadow,
        dobrze okresla popularny frazeologizm "chcialabym i boje sie". dobrze, ze choc
        ty sama nie masz hamulcow, to jednak strach przed ewentualnymi konsekwencjami
        powstrzymuje cie przed dokonaniem zabojstwa.

        ====================
        mirmil

        paralelizm to może ty i dostrzegłeś ale wnioski wyciągasz jak tobie wygodniej.

        ułatwię ci zrobienie postępów w doszukaniu się jeszcze bardziej zbieżnej
        paraleli.
        nie napisałam tu wcześniej, że to sąsiedzi przyszli (mocą decyzji urzędniczej)
        do części mieszkania opuszczonej przez moją rodzinę w 68r. Mnie nie było, i nie
        jest nadal, potrzebne takie duże mieszkanie, ale przez ponad 30 lat od tamtej
        chwili to moi sąsiedzi tak bardzo się płodzili bez jednoczesnego zadbania o to,
        by pomyśleć o tym, że nowe istoty potrzebują i nowej przestrzeni, że teraz
        łasym okiem patrzą na to co ja mam do dyspozycji.
        znam więc sprawy po obydwu stronach konfliktu.
        i nie dlatego „że chciałabym i boję się” nie robię i nie mam zamiaru robić
        jakiejś krzywdy moim sąsiadom. moje dzieci już „poszły w świat” i nie mam dla
        kogo walczyć o utrzymanie tego co już mam. problem jest w tym, że to moi
        sąsiedzi nie mogą się doczekać, kiedy ja też „pójdę sobie” gdzieś....gdzie?
        to już nie ich zmartwienie.
        i napiszę ci jeszcze jedno. zamiana kulturalna i techniczna tego co jest po
        mojej stronie z tym co reprezentują moi sąsiedzi zdecydowanie jest na
        niekorzyść sąsiadów. ale co tam. jak mnie już zbędzie, to nie mój problem. może
        tylko jeszcze moich dzieci i innych, ze będą się jeszcze więcej bali wyjść
        wieczorem na ulicę a policja będzie miała jeszcze więcej pracy. ale co tam. od
        czego są podatki. wyżywią i ubiorą bo przecież współczujący jesteście. a jesli
        o podatkach już mowa, to na cały 8 rodzinny dom jestem jedyną osobą, która
        płaci podatki z pracy wliczanej do PKB. ale co tam, Polska jest bogatym krajem
        i lubi być dobra kosztem tych co pracują uczciwie.
        masz już lepszą wizję swojej paraleli?
        kończę ten wątek osobisty definitywnie.
        uzupełniłam tylko o treści, które miały tobie uzmysłowić, że paralela, którą tu
        mam obejmuje prawie wszystkie aspekty problemu bliskowschodniego.
        d_nutka

        ps
        to nie ja buduję ten mur nieporozumienia
        stojący "z boku" pomagają tym co go budują
        dlaczego?
        to już nie do mnie należy odpowiedź
        • Gość: mirmil wiesz co? to ja ci opowiem historie MOJEJ rodziny: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 22:58
          spodziewalem sie, ze w jakims momencie powiesz, ze ty wcale nie chcesz zabic
          swoich sasiadow, a ty tu sie zajmujesz metodycznym wykladaniem, dlaczego oni
          zasluzyli na smierc i dlaczego ci sie nie chce nic z tym robic.

          coz. ale nie mysl sobie, ze maszdo tego prawo.

          bo ja ci moja droga powiem tak:

          1. przed wojna moja rodzina byla dosc zamozna. wlasny dom w centrum wwy, kilka
          poza, jakas fabryczka... przyszedl rok 45 - po domu na zielnej nie zostalo
          sladu (teraz stoi tam palac kultury, a zreszta i tak by nie bylo jak tego
          odzyskac, bo dokumenty splonely w powstaniu), a do domow za miastem
          wprowadzili sie lokatorzy... reszta zostala znacjonalizowana. rodzina moja
          musiala w calosci szukac wynajmu, bo w NASZYM DOMU mieszkali obcy ludzie!!!
          obecnie spadlismy z klasy srednio wyzszej do srednio nizszej i to tak, ze nie
          bylo pieniedzy na zaplacenie prawnikowa, ktory by odebral to, co nam zostalo
          bezprawnie zabrane.

          zastanawiasz sie, po co ja ci to mowie? a no po to, zeby ci uswiadomic, ze nie
          tobie jedej wyrzadzono krzywde, a MNIE NIGDY DO GLOWY NIE PRZYSZLO ZABIJAC
          KOGOKOLWIEK.

          wine za twoje niemoralne popedy ku przemocy ponosisz ty sama, a nie
          okolicznosci. inni ludzie (moja rodzina) w podobnej sytuacji nie zachowuja sie
          tak jak ty...

          2. z tym wprowadzeniem sie obcych ludzi do twojego mieszkania zupelnie nie
          trafilas, jesli chcesz porownac te sytuacje z izaelem. TO PANSTWO IZRAEL
          zostalo wtrynione na cudza ziemie, tak jak mojej rodzinie wtryniono obcych
          ludzi do naszego mieszkania, a tobie do twojego. i patrz, nawet sie daty mniej
          wiecej zgadzaja: 48 powstaje izrael na cudzej ziemi, a mniej wiecej w tym
          samym czasie do NASZEGO DOMU wprowadzaja sie obcy ludzie...

          ale musze cie pocieszyc: kradzione nie tuczy. zapewniam cie, ze ludzie,
          ktorzy "okupuja" twoja wlasnosc zle skoncza. ci, ktorzy byli na naszej
          wlasnosci juz zle skonczyli, bo jeden dom, zamieniony w meline, sie sam
          zawalil, a drugi jest na tej samej drodze... podobnie skonczy izrael, jesli
          nie odda ziem okupowanych (zwroc uwage, jaka wielkodusznoscia wykazuja sie
          palestynczycy, bo ty w ich sytuacji mowisz o zabijaniu, a oni zgadzaja sie na
          istnienie izraela w granicach z 67 - oddali prawie 80% wlasnej ziemi!!!).

          wszystko zalezy od was: granice z 67, likwidacja osiedli, rozwiazanie problemu
          uchodzcow... wszystko zalezy do izraela, bo zasada na jakiej opiera sie
          rozwiazanie tego konfliktu jest "ziemia za pokoj". nie oddacie ziemi, nie
          bedzie pokoju...
          • Gość: dana33 Re: wiesz co? to ja ci opowiem historie MOJEJ rod IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 23:34
            nu, mirmil, ty sluchaj uwaznie, co oni mowia. oni zupelnie glosno mowia, ze chca
            granic z 1948. chyba wiesz co to znaczy. oni glosno mowia o wrzuceniu zydow do
            morza. juz od lat, i nie przestaja. przestan byc zaslepiony i sluczaj uwaznie
            tego co mowia, a nie tylko tego, co chcesz slyszec.
            • Gość: mirmil krecisz otwarcie, czy sie nie zorientowalas? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.10.03, 23:52
              12-15 listopada 1988: XIX sesja Narodowej Rady Palestynskiej w Algierii.
              Organizacja Wyzwolenia Palestyny proklamuje powstanie panstwa Palestyna,
              uznaje
              rezolucje 181 oraz 242 ONZ i po raz kolejny potepia terroryzm.

              9-10 wrzesnia 1993: Wzajemne uznanie sie Izraela i Organizacji Wyzwolenia
              Palestyny.

              czyli palestynczycy uznaja rezolucje 181 - plan podzialu palestyny i powstanie
              panstwa izrael (dodajmy przy tym, ze juz zrezygonowali z ziem ktore jej sie
              naleza wg tej rezolucji, z czego zrezygnowal izrael?) oraz 242 gdzie wzywa sie
              izrael do wycofania sei z bezprawnie zajetych terenow w roku 67. dlaczego nie
              robi tego izrael? dlaczego nie wypelnia tych rezolucji?

              co do twojego wewnetrznego przekonania, ze palestynczycy chca zniszczyc
              izrael,
              wymordowac zydow itp. - coz, ja na to nic nie poradze. moge tylko raz po raz
              powtarzac, ze palestynczycy uznali rezolucje 181 oraz 242. tudziez nastapilo
              wzajemne uznanie sie izraela i owp. oczywiscie, mozesz myslec, co chcesz. i
              wypisywac rowniez.

              dodajmy, ze Izrael, sygnatariusz konwencji genewskiej, ma obowiazek przyjac z
              powrotem uchodzcow. zobowiazal sie do tego podpisujac te konwencje.
              • Gość: dana33 krecisz otwarcie i nic nie rozumiesz IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 00:51
                byl tu na watku artykul o arafacie, gdzie miedzy innymi napisano: "He had
                transformed his terrorist PLO into a government-in-exile (the Palestinian
                Authority), always pretending to call a halt to Palestinian terrorism while
                letting it continue unabated."
                wszystko, co ciagle i bez przerwy cytujesz nie ma najmniejszej wartosci, jako ze
                slowa arafata nie maja wartosci. ten facet mowi co innego po angielsku i co
                innego po arabsku. on oplaca do dzisiaj tych terrorystow. on nie robi nic, ale
                to nic, azeby zaprzestac terroru, on i przez niego bardziej lub mnie cicho
                popierane hamas, jihad i jego wlasne plo, wrzeszcza i to oficjalnie (ostatnim
                razem w kairze, pare miesiecy temu) o nie zaprzestaniu walski az do zniszczenia
                israela.
                mirmil, jeden jedyny raz, niech cie najdzie slabosc a la goldbaum, jeden jedyny
                raz, napisz do czego sa zobowiazani arabowie palestynscy wg wszelkich rezolucji,
                konwencji, ukladow i czego oni tam jeszcze ni podpisali. do czego sie
                zobowiazali, czego nie wypelnili i co TY od nich zadasz. tak jak zadasz od
                israela,. jeden jedyny raz.

                "There's an important point here. The PLO and the Palestinian Authority have
                recognised Israel's right to exist within the borders of 1948. The position of
                Hamas since the beginning has been that it does not recognise Israel and will
                not recognise Israel within any borders. This means that the Hamas movement
                seeks to liberate everything that was known as Palestine under the British
                mandate. Is this still the position of Hamas?

                Yes. This position has not changed, it is the same. The passing of time, the
                passing of long years, does not affect the basic facts. It does not make right
                wrong and wrong right. The passing of 50 years from the occupation of Palestine
                does not mean that Palestine has become Israeli or Zionist. Palestine still
                remains the property of the Palestinian people."
                www.megastories.com/islam/yassin/nochange.htm
                "Palestinian Islamic Jihad (PIJ, Arab Harakat al-Jihad al-Islami al-Filastini)
                is a guerilla group whose goal is the destruction of the State of Israel and its
                replacement with a Islamist state for Palestinian Arabs."
                en.wikipedia.org/wiki/Palestinian_Islamic_Jihad
                i zebys mi tu nie pisal, ze to terrorysci a nie arafat. to i terrorysci i
                arafat, tworca miedzynarodowego terroru. on o tym wie, on to slyszal i on to
                popieral. nuz dzisiaj terrorysci mowia o granicach z 1948 roku, i nie ludz sie,
                jeden mowi a wszyscy mu poklaskuja.......



                • Gość: mirmil czego zadam? proste: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 01:06
                  zadam, aby skonczyli organizowac zamachy, ale jednoczesnie pamietam, ze
                  zostali do tej sytuacji doprowadzeni przez zbrodnicza polityke izraela.

                  dlatego, danka, jak nie raz mowilem: dla palestynczykow najpierw jest
                  wspolczucie i potem potepienie, a dla zydow-szaronowcow najpierw potepienie, a
                  potem wspolczucie.

                  bo kat i ofiara nie zasluguja na to samo traktowanie.

                  pamietasz jeden z moich pierwszych postow??? "potepiam, ale z umiarem"? nic
                  sie nie zmienilo, bo nie zmienila sie polityka izraela. kiedy sie wycofacie do
                  granic z 67 lub przynajmniej sie zdeklarujecie, ze jestescie gotowi to zrobic,
                  zlikwidowac osiedla, oddac wsch jerozolime itp. wtedy zmienia sie tez i moje
                  poglady. poki ty piszesz o 5 letnich masowych mordercach, a twoi kumple
                  otwarcie mowia o wysiedleniu palestynczykow (ty nawet nie chcesz uzywac
                  terminu palestynczyk!!!), to moje poglady sie nie zmienia.

                  p.s. mozesz sobie usilowac kryminalizowac rzad palestynski, ale na razie to na
                  szarona czeka sad w belgii. nie zapominaj o tym.
                  • Gość: dana33 Re: czego zadam? proste: IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 01:31
                    nu, nic go nie czeka, uspokoj sie.
                    a jak juz tak jestes na fali "krytyki" arabow palestynskich, to laskawie badz
                    uczciwy. "zadam, aby skonczyli organizowac zamachy, ale jednoczesnie pamietam, ze
                    zostali do tej sytuacji doprowadzeni przez zbrodnicza polityke izraela." ha ha,
                    nie masz przypadkowo dla nas takich samych slow? nie, oczywiscie ze nie.
                    zaczeli z nami pierwsza wojne w dniu proklamowania israela.... to nie
                    usprawiedliwia nas w niczym? wywolali wojne w 1967 roku, to nas w niczym nie
                    usprawiedliwia???
                    oczywiscie, ze nie. dla nas nie ma zrozumienia i usprawiedliwienia w niczym.
                    brawo, mirmil, niech zyje sprawiedliwosc, niech zyje tolerancja. oczywiscie w
                    mirmilowskim pojeciu. aha, ja "usiluje" kryminalizowac rzad PALESTYNSKI, ha,
                    takiego jeszcze nie ma, jest tylko tzw, rzad autonomii. i ja nic nie usiluje,
                    kryminalizuja sie oni sami. oj, slepy ty, slepy. nu, i jeszcze twierdzisz, ze ty
                    nie antysemita. nawet moj kot sie smieje. antysemita do kwadratu, moj drogi.
                    • Gość: mirmil widzisz danka: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 01:42
                      1. w relacji izrael-palestynczycy, to palestynczycy zawsze beda strona
                      poszkodowana, bo to na ich ziemi i bez ich pozwolenia zostalo utworzone obce
                      panstwo.

                      2. teraz, droga moja, nie jest rok 67 a 2003 - trwa brutalna i krwawa
                      okupacja, ktora doprowadzila wielu palestynczykow do tragicznej decyzji
                      obwiazania sie dynamitem...

                      nie, danka, nie usiluj znow naladowac akumulatora wspolczucia wydarzeniami
                      sprzed lat. wycofajcie sie, przeproscie za lata okupacji. pokoj jest dalej
                      mozliwy i macie go w zasiegu reki.

                      palestynczycy dosc sie juz wycierpieli za wszystkie swoje bledy i jak widzisz
                      rakietami/czolgami/helikopterami udalo sie wam ich zmusic do rezygnacji wiecej
                      niz 3/4 wlasnej ojczyzny... docen wielkodusznosc osob, ktore pozwalaja ci
                      nazywac "domem" kraj, ktory nigdy twoja ojczyzna nie byl...
                      • marcus_crassus pytanie na serio do mirmila 01.11.03, 12:36
                        wiesz co mirmil - to jest naprawde na serio - po co ty siedzisz tutaj???

                        ja wpadam sobie w ramach relaksu - troche pogadam o FAKTACH,troche o
                        POLITYCE,w wiekszosci zas dla zabawy "wirtualnie pokopie" sobie ciebie i paru
                        innych bo to taka forma rozrywki - przynajmniej mniej szodliwa niz pranie
                        arabow na serio :)))...no wiec taki jest ogolnie sens...

                        ale zupelnie nie rozumiem PO CO TY GADASZ O TYM SAMYM..TO SAMO OD POCZATKU -
                        PALESTYNA/ZYDZI - I CALY CZAS POSTULATY,ZYDZI JESTESCIE NIEDOBRZY,JESTESCIE
                        ZLI,PALESTYNY SA OKUPOWANE....ETC..I TAK W KOLKO DO USRANEJ SMIERCI...

                        po jakiego chuja to robisz mirmil???

                        1)przeciez to idioto forum netowe - czujesz potrzebe opowiedzenia komus swoich
                        bolow??
                        2)pojebalo cie i wierzysz ze przeczyta to szaron i zmieni swoja polityke??

                        *******************************************************************************

                        a tak poza tym - w co ty w ogole wierzysz???zydzi byli 50 lat temu slabsi i
                        arabowie przegrali - tym bardziej zydzi teraz kiedy sa silni w niczym nie
                        ustapia.

                        takie sa fakty,a ty sie mozesz drzec i piszczec i podskakiwac...

                        mirmil - informuje - forum jest odzwierciedleniem wydarzen na swiecie - nie
                        ksztaltuje ich - to swiat wplywa na tematy forum a nie odwrotnie...

                        nie ma "sprzezenia zwrotnego" w druga strone...

                        nic nie kumasz???
                        • marcus_crassus a i ps 01.11.03, 12:49
                          czy robisz cos dla palestynow na serio czy twoja milosc do palestyny sprowadza
                          sie do seidzenia na forum...

                          rozumiesz o czym mowie - ja nie musze pomagac zydom bo oni na biede nie
                          narzekaja...

                          natomiast jak wiesz w palestynie straszna bieda...

                          i nie musisz odpowiadac na to pytanie...

                          zreszta jesli odpowiedz jest taka jak mysle to jestes szczurem,chwile sie
                          zastanowisz,zrobi ci sie smutno po czym to wszystko po tobie splynie i mirmil
                          zacznie swoje glupoty od nowa...i tak w kolko...
                      • Gość: dana33 widzisz, mirmil IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 12:37
                        tak to z wami jest. jak jest rezolucja onz, nawolujaca nas to wycofania sie z
                        "okupowanych"terenow, nuu, to ty pierwszy na lini wrzesczacych rozkazy:
                        wycofajcie sie", natomiast jak jest rezolucja onz o podziale obszaru palestyny
                        na dwie czesci, na jednej ma byc utworzony israel a druga ma byc wloaczona do
                        jordani, nu, to juz zupelnie cos innego w interpretacji szanownego mirmila, to
                        juz "bo to na ich ziemi i bez ich pozwolenia zostalo utworzone obce panstwo."
                        mind you, "bez ich pozwolenia". wiec moze tak niech bedzie: bez ich pozwolenia
                        zostalo utworzone panstwo, wiec maja prawo robic zamachy, i bez naszego
                        pozwolenia wywolywali wojny i intifady, wiec mamy prawo "okupywac", nie
                        wycofywawac sie i nie uwzgledniac rezolucji onz, tak samo jak oni??? nu, to mi
                        sie nawet podoba....
                        • Gość: mirmil i znowu pomylka IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 17:10
                          palestynczycy rezolucje uznali. znow mam ci podac te sama date? :D

                          a izrael nie uznaje. a obiecal, ze bedzie uznawac :))))) nieladnie obiecywac i
                          potem nie dotrzymywac obietnicy.

                          widzisz, danka, ja nawet mysle, ze ty to czujesz: wiesz ze np w kontaktach z
                          niemcami to zydzi zawsze beda gora ze wzgledu na historie. wiesz tez ze w
                          kontaktach z palestynczykami to palestynczycy zawsze beda gora nad zydami, ze
                          wzgledu na wyrzadzone im przez syjonistow krzywdy. bo powstanie izraela bylo
                          krzywda wyrzadzona tym ludziom i nawet kiedy sie skonczy wasza niemoralna
                          okupacja, to i tak zostanie wam poczucie winy za odebranie tym ludziom ich
                          ziemi.

                          i, niestety, z rezolucjami tak juz jest: nawet jak ci sie nie podobaja, to i
                          tak musisz je wypelniac. myslisz ze palestynczycy sa zachwyceni, ze ktos im
                          zalozyl w ich ojczyznie cudze panstwo??? nie sa. byla to decyzja
                          niesprawiedliwa. no ale coz - jak wiesz w koncu sie ze smutna rzeczywistoscia
                          pogodzili. a nielatwo zrezygnowac z wlasnej ojczyzny.

                          z tego samego powodu, danka, nawet jak wam sie rezolucje onz nie podobaja, to
                          i tak waszym obowiazkiem jest je wypelnic.

                          po raz kolejny ciesze sie, ze piszac "oni nie musza" i "my nie musimy"
                          przyrownujesz rzad izraela do terrorystow. bardzo sie z tego ciesze. zaczynasz
                          dostrzegac to, co widzi wielu, wielu ludzi :)

                          p.s. od kiedy uwazasz, ze palestynczycy maja prawo organizowac zamachy?
                          przeciez cala twoja produkcja na forum sie opiera na twierdzeniu wrecz
                          odwrotnym???
                          • Gość: dana33 jestes nienormalny IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 21:52
                            caly twoj post, to dowod, jak wszystko przekrecasz. nawet nie warto odpowiadac.
                            • Gość: mirmil to moze napisz jasniej IP: *.uBRgrb01.supercable.es 02.11.03, 01:45
                              nagle zaczelas twierdzic, ze palestynczycy maja prawo to organizowania
                              zamachow. nie ciesze sie, bo z jednej skrajnosci wpadlas w druga, ale chetnie
                              sie dowiem, jakie to powody twoim zdaniem do tego ich upowazniaja.

                              p.s. puszczam juz mimo uszu te obrazliwa uwage pod moim adresem.
                              przyzwyczailem sie.
                      • Gość: mirmil CRASSUS - mam nadzieje, ze twoje posty sa dluugie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 17:14
                        bo ich nie przeczytalem :) wiem, ze cie to nie ruszy, bo czesto (podejrzanie
                        za czesto) twierdzisz, ze nic cie nie rusza, ze to forum to zabawa itp :)

                        juz ja znam twoje "powazne pytania" - osoba, ktorej jezyk ogranicza sie do
                        inwektyw, nie jest warta minuty potrzebnej na przeczytanie kolejnej litanii
                        obelg :)
      • goldbaum swietny tekst... HIPOKRYZJA 31.10.03, 20:21
        HIPOKRYZJA to swietne slowo, ktore znakomicie oddaje podejscie wiekszosci Zydow
        i Izraelczykow do tego konfliktu.

        Zasluguje na umieszczenie w archiwum linkow....
        • goidbaum Wasza sila, to niemoznosc? 31.10.03, 21:03
          chcielibyscie, Mustafa, ale nie mozecie?
          pIAsek pustyni wam przeszkadza,
          stworzyc aparat wladzy, zdolny zabrac sie za wlasnych terrrorystow
          i dac pokoj wlasnemu narodowi?
          • l_murcielago Re: Wasza sila, to niemoznosc? 02.11.03, 16:36
            goidbaum napisała:

            > chcielibyscie, Mustafa, ale nie mozecie?
            > pIAsek pustyni wam przeszkadza,
            > stworzyc aparat wladzy, zdolny zabrac sie za wlasnych terrrorystow
            > i dac pokoj wlasnemu narodowi?

            Skad my to to znamy Herr doktorzyna ?
            • Gość: dana33 Re: Wasza sila, to niemoznosc? IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 02.11.03, 17:45
              nu, z doswiadczenia, fledermaeuschen....
              • schlagbaum Fledermauschen ?? 02.11.03, 19:01
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > nu, z doswiadczenia, fledermaeuschen....


                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=8813009&a=8842682
    • Gość: dana33 do cccp IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 21:44
      drogi pypcinski, nie ma dwoch slow (i to bez ironii i bez dwuznacznosci, jesli
      jestes w stanie uwierzy niewiarygodnej): jestes bardzo elegancki :)
      • Gość: dana33 do d_nutki IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 22:15
        danus, kochanie. nie zapominaj, ze sa tacy, ktorym "nie dano"... i nic nie
        pomoze, nic. mur, ten prawdziwy, bez przejsc, to oni buduja. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja