Dodaj do ulubionych

Rosjanie wolą Polskę od Rosji

07.12.08, 18:41
Wszyscy Rosjanie i Rosjanki którzy osiedlili się w Polsce głównie za sprawą
mieszanych małżeństw oraz pracy głównie legalnej , zostają w Polsce, w ogóle
nie zamierzają przenosić się do Rosji. W Polsce mieszka obecnie koło 4000
Rosjan przybyłych w ostatnich latach z Rosji i dobrze się tutaj czują, maja
bardzo dobre relacje z Polakami i chcą tu pozostać na zawsze. Ciekawe dlaczego
nie ciągnie ich nic do wschodzącego mocarstwa????, do Putina który tak dba i
troszczy się o naród?
Obserwuj wątek
    • yurek11111 felusiak by powiedzial ze bzdety sadzisz... :-)))) 07.12.08, 20:03
      wrogrosji napisal:
      "...W Polsce mieszka obecnie koło 4000
      > Rosjan przybyłych w ostatnich latach z Rosji i dobrze się tutaj
      czują,..."
      ********************************************************************
      <>Zapytaj tych 4000 Rosjan, dlaczego nic ich nie ciagnie do
      wschodzacego mocarstwa...., :-)))))))
      <>A potem zapytaj 142 000 000 Rosjan czemu nie osiedlaja sie w
      Polsce.... :-))))))))))
      -----------------------------------------------------------------
    • bywszy1 Re: ciekawe+ 07.12.08, 20:43
      dlaczego nie mozna zadnymi silami wypedzic Polakow,ktorzy osiedlili
      sie w Szwecji,z powrotem do Polski.
      Chociaz na te Szwecje narzekaja.
      Szczegolnie na poziom szwedzkich szkol i wiele innych rzeczy.
    • bo1ko Polki wolą Germanina niz Polaka 07.12.08, 20:46
      przyjacielameryki napisał:

      > Wszyscy Rosjanie i Rosjanki którzy osiedlili się w Polsce głównie za sprawą
      mieszanych małżeństw oraz pracy głównie legalnej , zostają w Polsce, w ogóle nie
      zamierzają przenosić się do Rosji. W Polsce mieszka obecnie koło 4000 Rosjan
      przybyłych w ostatnich latach z Rosji i dobrze się tutaj czują, maja bardzo
      dobre relacje z Polakami i chcą tu pozostać na zawsze. Ciekawe dlaczego nie
      ciągnie ich nic do wschodzącego mocarstwa????, do Putina który tak dba i
      troszczy się o naród?



      O qurde, az 4000 Rosjan przybylo w ostatnich latach do Polski?

      Kazdego roku parokrotnie wiecej Polek wybiera Germanina z Niemiec, Anglii czy
      Skandynawii za meza - ciekawe, dlaczego cale roczniki Polek w wieku
      reprodukcyjnym bardziej ciagnie do Germanow, niz slowianskich Polakow?

      - Ano sa takie fenomeny psychologiczne, ktore maja do czynienia z podswiadoma
      asocjacja - jesli Polakow sie uczy jak psa Pawlowa, iz slowianski Rosjanin to
      kacap i dziki syf ze wschodu ktorym pogardzamy, to jego krewny, slowianski
      Polak, przeciez wiecej w sobie ma z kacapa i dzikiego syfu ze wschodu, niz
      przewyzszajacy go Germanin z zachodu.


      Polinnen und Türkinnen waren 2007 bei heiratswilligen Deutschen die Favoritinnen

      www.shortnews.de/start.cfm?id=737295


      Polinnen gefragt wie nie

      www.stern.de/lifestyle/liebesleben/:Ehepartner-Polinnen/517559.html
      • bo1ko Re: Polki wolą Germanina niz Polaka 07.12.08, 21:29
        > O qurde, az 4000 Rosjan przybylo w ostatnich latach do Polski?

        > Kazdego roku parokrotnie wiecej Polek wybiera Germanina z Niemiec, Anglii czy
        Skandynawii za meza - ciekawe, dlaczego cale roczniki Polek w wieku
        reprodukcyjnym bardziej ciagnie do Germanow, niz slowianskich Polakow?


        Przesadzilem, gdyz chociaz jest ich o wiele wiecej, to jednak nie parokrotnie -
        natomiast sama utrata kazdego roku ok. 4500 polskich kobiet w wieku
        reprodukcyjnym na rzecz narodu niemieckiego, dla demografii Polski jest wiekszym
        problemem, niz krotka dlugosc zycia rosyjskich mezczyzn w wieku
        postreprodukcyjnym, dla demografii Rosji.


        Polki matrymonialnym hitem w Wielkiej Brytanii

        fakty.interia.pl/news/polki-matrymonialnym-hitem-w-wielkiej-brytanii,1091647
        • bo1ko Re: Coz dziwnego... 10.12.08, 00:21
          borrka napisał:

          > Iz Niemcy wola Polki od rodaczek o powalajacej urodzie dorozskarskiej szkapy ?


          Niemki czy Angielki maja nie innych ojcow i matki inne, niz ich rodacy plci
          meskiej, czyli moj powyzszy post moglem rownie zatytulowac: Polki wolą szkape od
          Polaka.

          Czyz nie jest to ciekawe, ze Polki nawet szkapa bardziej pociaga niz Polak?

          Nadmieniam, ze dyskusje prowadze na poziomie wypowiedzi o tytule: Rosjanie wolą
          Polskę od Rosji.
    • eva15 przyjacielameryki i intelektu 08.12.08, 00:59
      >W Polsce mieszka obecnie koło 4000 Rosjan przybyłych w ostatnich
      >latach z Rosji

      A to ci dopiero, bystrzaku. Jak sądzisz - jak to się ma do ca 35
      tys. Polaków opisanych ca 3 lata temu przez "Politykę", którzy w
      ostatnich latach do ca. 2005 r. wyemigrowali do Rosji za chlebem.
      jak podawała "Polityka" ich liczba szybko rośnie, w międzyczasie
      jest ich więc pewnie z jakieś 50 tys. Oczywiście tych oficjalnych,
      nie na czarno...
      • borrka Jakos nie przypominam sobie... 08.12.08, 10:31
        artykulu Polityki, ale sporo Polakow pracuje w chanacie.
        Chodzi wylacznie o terminowe kontrakty, a nie decyzje stalego pobytu.
        Nie zrozumialas, zdarza sie.
        Nie zrozumialas rowniez, ze pobyt obywatela Unii w Rosji, poddany jest scislej kontroli policyjnej - to nie Szengen.
        Tak wiec o jakiej pracy "na czarno" fantazjujesz ?
        • bywszy1 Re:oj,z chanatem nie jest tak prosto+ 08.12.08, 12:37
          Obama jeszcze prezydentem nie zostal,a juz mowi,ze nalezy z nim
          poprawic stosunki.
          Wiec jest jeszcze mozliwosc,ze derwiszem zostaniesz.
          Albo mula jaka.

          Czy Ukraina nie byla katolickim rusostanem?
          A NATOwska chyba nie bedzie.

          A swoja droga wyjasnij,jak to jest,ze ze Szwcji nie da sie wygonic
          Polakow do Polakostanu-zreszta teraz nikt tego nie robi.
          Kiedys to robili-ale plagi pozbyc sie nie dalo.
          I pracowali tutaj na czarno.
          Ale wszyscy rozumieli przyczyny.
      • habeas_corpus Re: przyjacielameryki i intelektu 08.12.08, 12:12
        eva15 napisała:


        > jak to się ma do ca 35
        > tys. Polaków opisanych ca 3 lata temu przez "Politykę", którzy w
        > ostatnich latach do ca. 2005 r. wyemigrowali do Rosji za chlebem.
        > jak podawała "Polityka" ich liczba szybko rośnie, w międzyczasie
        > jest ich więc pewnie z jakieś 50 tys.

        A to ciekawe. Czytam Politykę regularnie od wielu, wielu lat ale takiego artykułu sobie nie przypominam.
        No, nie ma problemu, Polityka zapewnia bezpłatny dostęp do skrótów artykułów w swoim archiwum. Pewnie bez żadnego problemu będziesz mogła to odnaleźć i podać link...

        Na szybko znalazłem to:
        www.polityka.pl/polacy-mieszkajacy-w-rosji-skladaja-wnioski-o-wydanie-karty-polaka/Text01,1009,251376,16/
        • eva15 Re: przyjacielameryki i intelektu 08.12.08, 14:40
          Wygląda na to, że szukasz wybiórczo i zanjdujesz, co ci pasuje.
          Zresztą twoje znalezisko o Karcie Polaka w Polityce zaprzecza temu,
          co słyszałam w ub. tygodniu słyszałam "tymi uszami" wtv. Pracownik
          polskiego MSZ powiedział, że w Rosji nie mają praktycznie chętnych
          do brania Karty Polaka. Szkoda, że Polityka nie podała żadnych liczb.

          Artykuł o Polakach w Rosji oczywiście jest w Polityce. Szerzeniem
          kłamstw się nie zajmuję - kurencja jest zbyt duża, by się pchać.
          Tyle tylko, że art. Polityki z 2006 r. nie podaje dokładnej liczby
          Polaków w Rosji, natomiast to art. z GW z 2008r. szacuje ich liczbę
          na ponad 30 tys.

          www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3346146

          gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,5420610,Coraz_wiecej_Polakow_pracuje_w_Rosji.html

          • habeas_corpus Re: przyjacielameryki i intelektu 08.12.08, 16:01
            Wygląda na to, że nie rozumiesz tego co czytasz. PO pierwsze, moje "znalezisko" było przypadkowe, a nie wybiórcze. W pierwszych linkach wg hasła wyszukiwawczego "Polacy w Rosji", był to artykuł najbliższy zagadnieniu, czyli polskiej "emigracji" w tym kraju.

            Twoje artykuły miały natomiast udowadniać, że do Rosji wyjeżdżają Polacy "za chlebem". Takie określenie sugeruje istnienie emigracji wymuszonej trudnymi warunkami ekonomicznymi we własnym kraju. Na tyle trudnymi, że zagrażającymi bytowi rodzin osób wyjeżdżających. "Za chlebem" to wyjeżdżali przedwojenni bezrobotni, by nadsyłanymi pieniędzmi umożliwić przetrwanie swoim dzieciom.

            Tymczasem dla udowodnienia tezy podajesz artykuł o ludziach należących do kategorii dobrze sytuowanych specjalistów, którzy do Rosji jadą skuszeni elitarnymi warunkami jakie im tam zaproponowano. Krótko mówiąc, nie jadą "za chlebem" tylko raczej "za kawiorem".

            Swoją drogą, to dobrze świadczy o polskich specjalistach, że firmy wolą ich kusić, niż zatrudniać miejscowych, którym pewnie mogłyby mniej płacić. Ciekawe, czy chodzi tylko o ich kwalifikacje zawodowe, bop moikm zdaniem liczy się też wychowanie w innej kulturze pracy.
            • eva15 jak z chleba robi się kawior 08.12.08, 16:44
              Tja, logiki w tym brak, ale sprawiłeś Rosjanom wielki komplement.
              Jak Polak/Polka pracuje w Londynie (przykład Anny Lichockiej z art.)
              to jest tam za chlebem, ale jak ten sam Polak/Polka pracuje w
              Moskwie to wyjechał za kawiorem.
              Tja, pewno masz na myśli, że Rosjanie dużo więcej płacą i stać tych
              Polaków na to, na co nigdy nie byłoby ich stać w Londynie.
              • jk2007 Re: jak z chleba robi się kawior 08.12.08, 18:31
                "Gdy w 1932 roku po raz pierwszy po wojnie pojechalismy do Zwiazku
                Radzieckiego, mojemu mezowi przyznano status "pracownika
                specjalnego", co uprawnialo nas do kartek zywnosciowych. Byly to
                ciezkie czasy. Stalin sprawowal wladze, a sklepy swiecily pustkami,
                jednakze posiadacze dolarow i owi "spece" dysponujacy kartkami mogli
                w wyznaczonych sklepach dostac to i owo. Gdy wkroczylismy do jednego
                z takich przybytkow, przekonalismy sie, ze wybor ograniczal sie do
                wedzonej ryby, kilku rodzajow kelbas i kawioru, zarowno prasowanego,
                jak i swiezego. Na pytanie, co mozemy kupic na nasza kartke,
                dowiedzielismy sie, ze "albo kilo kawioru, albo kilo wedzonej ryby".
                Nietrudno zgadnac na cosmy sie zdecydowali.
                • jk2007 Re: jak z chleba robi się kawior c.d. 08.12.08, 18:33
                  "Przez caly miesiac rano, w poludnie i wieczorem jedlismy kawior.
                  Mojemu mezowi zupelnie to nie przeszkadzalo, ja jednak miala tego
                  smakolyku dosyc i z radoscia zamienilabym go na kawalek miesa lub
                  bialego pieczywa. Gdy kilka miesiecy pozniej poszlismy w Paryzu na
                  kolacje do Maxima, powiedzialam niesmialo do Artura: "Mam dzis
                  wielka ochote na kawior"! Spojrzal na mnie z wymowka i rozesmial
                  sie: "Nie wstyd ci? W Rosji nie raczylas go jesc, a masz na niego
                  ochote dopiero tutaj, gdzie kosztuje majatek!" Ale oczywiscie
                  natychmiast go zamowil..."
                  Nela Rubinstein "Kuchnia Neli"
              • j-k jak z Moskwy robii sie Berlin :) 08.12.08, 19:09
                eva15 napisała:

                > Tja, logiki w tym brak, ale sprawiłeś Rosjanom wielki komplement.
                > Jak Polak/Polka pracuje w Londynie (przykład Anny Lichockiej z
                art.) to jest tam za chlebem,

                tak. i nic w tym zlego :)

                ale jak ten sam Polak/Polka pracuje
                w Moskwie to wyjechał za kawiorem.

                - naturalnie :)
                Sam do Moskwy jezdzilem za kawiorem
                i nic w tym zlego tez :)


              • habeas_corpus Re: jak z chleba robi się kawior 08.12.08, 21:34
                eva15 napisała:

                > Tja, logiki w tym brak, ale sprawiłeś Rosjanom wielki komplement.
                > Jak Polak/Polka pracuje w Londynie (przykład Anny Lichockiej z art.)
                > to jest tam za chlebem, ale jak ten sam Polak/Polka pracuje w
                > Moskwie to wyjechał za kawiorem.
                > Tja, pewno masz na myśli, że Rosjanie dużo więcej płacą i stać tych
                > Polaków na to, na co nigdy nie byłoby ich stać w Londynie.

                Tak, dokładnie to miałem ma myśli. Gospodarka "starych" krajów UE, albo USA,
                jest w takiej fazie rozwoju, że potrzeba tam pracowników o bardzo szczególnych
                kwalifikacjach: hydraulików, kominiarzy itp albo z bardzo niskimi
                kwalifikacjami: do pracy na budowie, w rolnictwie, do sprzątania... Wchodzą oni
                w niszę, której z różnych przyczyn nie chcą zapełnić autochtoni.

                W Rosji polski hydraulik, robotnik rolny ani prosty murarz nie będzie szukał
                roboty, bo tam prostych robotników jak psów. To stamtąd ewentualnie przyjeżdżają
                oni do Polski.
                Polak wyjeżdżający do Rosji nie robi tego z głodu, tylko żeby mógł sobie kupić
                jeszcze lepsze masełko do chlebka.

                A że Ty w tym logiki nie widzisz, cóż... niewiele mogę Ci na to poradzić.
                  • habeas_corpus Re: jak z chleba robi się kawior 09.12.08, 07:04
                    Po pierwsze, to ona nazywa się Anna Lichota (a nie Lichocka). Po drugie - jej
                    przykład ilustruje to o czym napisałem i w czym się z Tobą zgadzam.
                    Natomiast zupełnie nie rozumiem Twej uwagi o braku logiki. W czym nie ma logiki?
                    Że Rosjanie więcej płacą? Można się tego spodziewać po kraju, największym
                    eksporterze kopalin. W Arabii Saudyjskiej czy Dubaju też dużo płacą europejskim
                    specjalistom i też budują metropolie przy których Paryż to zaścianek.
          • wujekjurek Re: przyjacielameryki i intelektu 08.12.08, 16:10
            Evciu,
            Cytaty z artykułu w Polityce, który polecasz:

            "Od roku szefem marketingu i członkiem zarządu MTS, największego na
            terenie Wspólnoty Niepodległych Państw operatora telefonii
            komórkowej, jest Grzegorz Esz."

            "Rodzina Bekerów mieszka w kondominium – jednej z ekskluzywnych
            wiosek dla najbogatszych, które budowane są 30–40 km od stolicy."

            "Ceny domów w takich miejscach dochodzą do miliona dolarów.
            Miesięczny wynajem to 12–15 tys. dol."


            Nie wygląda mi to na emigrację za chlebem.
      • johnny-kalesony Re: przyjacielameryki i intelektu 09.12.08, 18:41
        eva15 napisała:

        > Jak sądzisz - jak to się ma do ca 35
        > tys. Polaków opisanych ca 3 lata temu przez "Politykę", którzy w
        > ostatnich latach do ca. 2005 r. wyemigrowali do Rosji za chlebem.

        Masz na myśli ekspatów, pracujących jako wyżsi managerowie w korporacjach? Jak
        ja uwielbiam to żonglowanie językiem rodem z propagandy czasów Lenino-Stalina ...
        Ciekawe ilu ubogich emigrantów z głodujących USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec i
        Francji przeniosło się do Rosji za chlebem. ; )


        > (...) ich liczba szybko rośnie, w międzyczasie
        > jest ich więc pewnie z jakieś 50 tys. Oczywiście tych oficjalnych,
        > nie na czarno...

        Czarno - a raczej ciemno - to ty masz Ewo w głowie, co nikogo na tym forum już
        nie dziwi ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • bywszy1 Re: ?+ 08.12.08, 16:13
      Alez jestes niescisly w tym zdaniu:
      „Re:oj,z chanatem nie jest tak prosto+
      habeas_corpus 08.12.08,

      Bo Polska nie twierdzi, że jest bajecznie bogata, nie udaje
      mocarstwa i nie
      domaga się strefy wpływów na wschodniej półkuli.”
      Na potwierdzenie mojej uwagi przytaczam inny cytat niejakiego
      chama –pasozyta:
      ”Sam mula zostan.
      borrka 08.12.08, 12:52 Odpowiedz
      Zgodzisz sie, iz bedzie to interesujaca hybryda lol.

      Co do Polakow w Szwecji...
      Nie wiem.
      Za takie pieniadze, jak tam zarabiaja, nie obrocilbym sie rano na
      drugi bok.”
      A przeciez on jest szwedzka utrzymanka.
      Nie dosc,ze forse od Szwdow bierze,to jeszcze z nich sie smieje.
      Nu,mula prawdziwa z przodkow Z muzulmanskiego chanatu peczenieskiego.

      Moze rzeczywiscie Polska nie twierdzi,ale Polska sklada sie z wielu
      ludzi.
      A ta borka mulowata nie jest Polak?
      Jezeli jest polaczek,to sie z toba zgodze.

      Co do jego Rusi i Kacapstanu,czyli chanatu,to przez to chce ukryc
      swoje pochodzenie:
      Albo przodkow ma z chanatu muzulmanskich Peczeniegow-wladcow albo
      zalozycieli Kijowa.
      Albo przodkow ma z chanatu muzulmanskiego Polowcow-przyszlych
      Tatarow..
      Albo przodkow ma z chanatu muzulmansko-zydowskiego Chazarow-
      zalozycieli Kijowa.
      Albo przodkow ma od Rusow-plemienia germanskiego.
      A jezeli nie,to musial z ....... sie urwac,czyli mula prawdziwy.
      • bywszy1 Re: ?P.S+ 08.12.08, 16:17
        Pozatym nieraz napotkalem zdania na temat znacznosci Polski w
        swiecie.
        Ze jest w pozycji rozgrywajacego(w czym?)
        A ostatnio artykol w GW na ten tema sie ukazal,gdzie prezydent
        zalicza kraj swoj do ligi krajow wielkich UE,w zwiazku z czym jej
        sie naleza pewne prawa,ktore przynaleza panstwom znacznym w ramachy
        UE i poza UE.
    • hubert100 Re: powiem ci po mesku+ 08.12.08, 17:16
      No to teraz wyszlo szydlo z wora.Rosje stac aby sciagac najlepsze
      glowy z calego swiata, Polske wlaczajac.To prawie jak kiedys
      Hameryka.A jakimi "glowami" Polska bedzie budowana? Niedlugo podazy
      druga fala, czyscicieli sraczy w rosyjskich domach.
      • 1234-5aa Re: powiem ci po mesku+ 08.12.08, 17:37
        Boże, o czym ta dyskusja! To normalne że ludzie przemieszczają się z jednego
        kraju do drugiego - np. ostatnio Niemcy emigrują do Szwajcarii, do USA do
        Australii a nawet do Polski. Dużo Polaków wyjechało faktycznie za chlebem do
        Anglii i Irlandii ale teraz sporo ich wraca, itd. Te przemieszczenia
        przynajmniej w obrębie UE są czymś normalnym mimo różnych nieprzyjemnych czasami
        zdarzeń. Ta sytuacja powoduje że narody lepiej sie poznają i integrują. Ktoś na
        tym forum pisał o Szwecji. No więc ze Szwecji ale i z Danii przyjeżdżają do
        Polski specjalne ekipy werbujące do pracy w tych krajach polskich lekarzy i
        pielęgniarki. Z tego co wiem bardzo dobrze oni tam sobie radzą i są cenieni. To
        samo dotyczy Rosjan przyjeżdżających do Polski i Polaków do Rosji. Tyle tylko że
        Polacy w końcu wracają z Rosji do Polski.
        • borrka Komentuja osoby... 08.12.08, 17:56
          Nie majace ZIELONEGO pojecia o wspolczesnej Rosji.
          Np. Efcia piszaca o pracy na czarno Polakow. lol

          Zachodnie koncerny, mocno osadzone juz Polsce, uwielbiaja zatrudniac w zakladach, czy na budowach w Rosji Polakow.
          Na bardzo roznych stanowiskach.
          Od wysokich menadzerskich, do robotniczych.
          Dominuje nadzor sredniego szczebla.

          Przyczyna jest prosta.
          Specjalista zachodni jest jak bezbronne dziecko we mgle
          w postsowieckim klimacie.
          Polak radzi sobie swietnie z ukladami quasi korupcyjnymi, rozumie mentalnosc Rosjan, jakos lepiej, czy gorzej, rozumie jezyk.

          Doswiadczenia sa doskonale i wbrew pozoro nie ma konfliktow miedzyludzkich.
          Jest to stan przejsciowy.
          Polacy nie chca na ogol zostawac w Rosji na stale.
          Z powodzeniem zastepuja ich specjalisci rosyjscy, na ogol mlodszej juz generacji.
          Dobrze wyksztalceni, znajacy jezyki.

          Trzeba byc zupelnym jolopem, by dopatrywac sie tu czegos niezwyklego.
        • bywszy1 Re: 123.....+ 08.12.08, 19:02
          Ja sie z toba zgadzam.
          Ale jak widac,takie uklady cywilizacyjne dotycza wszystkich z
          wyjatkiem Rosjan.
          Oni sa wg.niektorych(np.potomka muly muzulmanskiego zPeczeniegow z
          Chanatu przyszlych ziem ukrainskich,niejakiego borki) do rodzaju
          ludzkiego nie naleza.
        • yurek11111 O czym ta dyskusja??? 08.12.08, 19:39
          <>Takiemu jednemu "przyjacielowiameryki", a wrogowi
          Rosji,przeszkadza ze w Polsce mieszka 4000 Rosjan,z tego
          faktu,wysnul absurdalny wniosek ,ze Rosja jest "be",a
          Polska "cacy"... :-)))))))))))))))))
          <>Ale wystarczy przesledzic jego watki na forum ,zeby znalezc
          odpowiedz "kakaja wraza sila on jest"... :-)
          <>A to z Europa idzie na wschod, zeby "demokratyzowac" Rosje :-)))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=88107498
          ,a to z faktu pobicia dziennikarza przez nieznanych sprawcow
          propagandowo nawoluje do twardej postawy UE w "demokratyzowaniu
          Rosji "W końcu został pobity do
          nieprzytomności. I to jest cała Rosja. I tak tam wygląda prawo i
          możliwość
          krytyki. Ten kraj chce wpływać na losy świata. Przywódcy Starej
          Europy powinni
          jak najszybciej poddać się kuracji przeciw sklerozie i zdecydowanie
          postawić
          sprawę praworządności, wolności i niezależności mediów oraz budowy
          społeczeństwa obywatelskiego jako absolutnego warunku jakichkolwiek
          negocjacji
          z Rosją. "
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=87383602 ,
          a to zaciera rece z radosci jaki to w Rosji kryzys , gdy gospodarka
          w USA i na calym swiecie "kwitnie" :-))),
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=87566467
          *******************************************************************
          Odpowiadasz na:
          1234-5aa napisał:

          >" Boże, o czym ta dyskusja! To normalne że ludzie przemieszczają
          się z jednego
          > kraju do drugiego ....."

          <>
      • johnny-kalesony Re: powiem ci po mesku+ 09.12.08, 18:58
        To nie Rosja kupuje tych pracowników, którzy do Rosji się przenoszą, lecz
        Unilever, McCann-Ericsson, Nokia, Volkswagen Group i inne korporacje, które tam
        również działają.
        Polacy dostają po prostu oferty pracy w rosyjskich oddziałach korporacji, a
        kuszeni są wyższymi zarobkami niż w Polsce. Zarabiają również znacznie więcej
        niż Rosjanie na analogicznych stanowiskach.
        Dzieje się tak, ponieważ zachodnie rady nadzorcze mają już serdecznie dosyć
        obyczajów panujących w Rosji i mają nadzieję, że Polacy jednak jakoś sobie z
        Rosjanami poradzą i zdołają Rosję ucywilizować, którą to misję już
        niejednokrotnie nasi rodacy z pewnymi sukcesami podejmowali.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • bywszy1 Re: Polacy+ 08.12.08, 19:05
        Tez sa zachyceni Szwecja i tam zostaja.
        Z ta roznica,ze niektorzy uwazaja,ze do Szwecji przyjechali tubylcow
        kultury uczyc oraz higieny osobistej.
        • hubert100 Re: Polacy+ 08.12.08, 19:51
          Ja wam powiem co macie zrobic aby sie stac "konkurencyjni" na
          rynkach swiatowych. Musicie powrocic do stanu "Gomulkowo-Gierkowego"
          Pamietam ze jak odwiedzilem Polske to mialem $1000 w kieszeni.
          Starczylo mnie na 5 miesiecy pobytu , z samochodem, restauracjami,
          ze "swita" dookola, nawet z manikiurem i pedikiurem. Chiny nie dadza
          rady z Polska. Na turystyce zarobicie. Zwali sie z 2 miliony
          Rosjan "na wakacje", ozywi sie turystyka ze Szwecja itd.
    • przyjacielameryki Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 09.12.08, 14:48
      Ten post nie był antyrosyjski, to normalny temat może trochę wyostrzony, rzucony
      do dyskusji. O takich sprawach spokojnie dyskutuje się w domach czy u
      przyjaciół. Oczywiście wszelkie w miarę zdrowe i rozsądne migracje są normalne w
      świecie cywilizowanym, są wręcz wskazane dla lepszego poznania się i właśnie
      przełamywania stereotypów. Dziwi więc mocno napastliwy charakter niektórych
      dyskutantów a w szczególności Evy 15 która w zasadzie we wszystkich swoich
      postach pokazuje nienawiść do Polaków i Polski. Eva, dyskutować czy rozmawiać
      naprawdę można spokojnie o wszystkim, o każdym problemie czy każdej wątpliwości
      i nie ma potrzeby na każdym kroku doszukiwać sie antyrosyjskości!!!!
      • bywszy1 Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji+ 09.12.08, 17:40
        W zwiazku z ostatnim twoim postem moge spokojnie i bez emocji
        stwierdzic,ze Polacy wola zagranice niz Polske.
        Rozwodzic sie na ten temat nie ma sensu-widac golym okiem.
        A zreszta w obecnych czsac w UE to stwierdzenie niema sensu.
        UE w jakims celu zostalo powolane.
        Jednym z puktow istnienia UE jest przeplyw ludnosci.
        • przyjacielameryki Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 10.12.08, 15:24
          Hubert, nie możesz w swojej ciasnej mózgownicy pojąć, że my Polacy naprawdę
          szanujemy Amerykę ale głównie z powodu wspólnych wartości. Widzisz nieuku,
          Polacy tacy jak Pułaski czy Kościuszko walczyli i to skutecznie o niepodległość
          Ameryki już w XVIII w. Właśnie to dążenie do wolności zawsze nas fascynowało i
          sami też to osiągnęliśmy rozwalając komunizm w bloku sowieckim, umożliwiając
          tym samym uzyskanie wolności przez inne kraje tego bloku i wyrwanie się raz na
          zawsze z tej ohydnej dominacji sowieckiej.W dziele tym pomagała nam zarówno
          Europa jak i USA. Solidarność a póżniej okrągły stół były niezwykłymi światowymi
          wydarzeniami, podziwianymi przez cały świat. Filozofia Solidarności jest obecnie
          jedną z ważniejszych przesłanek budowania całej filozofii działania UE. I to
          jest głąbie kapuściany nasz wielki wkład w budowę UE, i to są te wspólne
          wartości z USA. Nigdy z nich nie zrezygnujemy. Zapamiętaj głupcze!!! A najlepiej
          to zamilcz!
            • hubert100 Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 10.12.08, 20:00
              Przyjaciel glupoty mysli ze jest "wolny czlowiek".Maja o nim z 2000
              informacji, sledza go poprzez telefon komurkowy i karty kredytowe.
              Wiedza ile rolek papieru toaletowego kupuje na rok, moga sluchac
              jego rozmow telefonicznych bez "lamania prawa". Niedlugo dostanie
              prawo jazdy z czipem tak ze beda wiedzieli gdzie sie porusza itd.
              itd.Tak ze bedzie "tanczyl" tak jak mu zagraja i cieszyl sie ze ma
              dusze "od zelazka".
            • hubert100 Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 10.12.08, 21:20
              Ta konstytucje to teraz mozesz sobie powiesic na gwozdziu w
              kiblu.Widze ze tam w US traktuja was zupelnie jak bydlo.Tu troche
              lepiej, byl duzy program w telewizji o tej kontroli spoleczenstw. To
              nie tylko amerykanski fenomen ale US "przewodzi".
                      • habeas_corpus Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 08:13
                        Hubert, każdym swoim zdaniem udowadniasz, że dla ciebie wolność to tylko
                        odpowiednia kasa - czyli pełna micha, jak ja to nazywam.

                        Zapewniam cię, że nie o to chodzi. Jak pisał Ignacy Krasicki:

                        "Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -

                        Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody.

                        Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;

                        Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

                        A morał z tej bajki był taki:
                        "Lepszy na wolności kąsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki".
                          • habeas_corpus Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 16:19
                            Bo tam gdzie rabstwo ma się we krwi od niepamiętnych czasów, tam można nawet i
                            michę zmniejszyć.
                            Wystarczy powiedzieć rabom, że tak się dzieje przez wrogów i raby natychmiast
                            zaczną nienawidzić tych wrogów, a nie swojego pana, który kiepsko karmi.

                            Dlatego Rosja zawsze musi mieć wrogów, wewnętrznych albo zewnętrznych, albo
                            jednych i drugich. Rabowi trzeba wskazać obiekt nienawiści, żeby tę nienawiść
                            skanalizować. Trzeba to robić nieustannie, stale o wrogu przypominać, zająć tym
                            każdą myśl raba. Inaczej rab mógłby zacząć myśleć samodzielnie, a to dla władzy
                            mogłoby być groźne.
                            • johnny-kalesony Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 18:00
                              habeas_corpus napisał:

                              > Dlatego Rosja zawsze musi mieć wrogów, wewnętrznych albo zewnętrznych, albo
                              > jednych i drugich. Rabowi trzeba wskazać obiekt nienawiści, żeby tę nienawiść
                              > skanalizować.

                              I tak też właśnie jest. Odpowiednio: Anna Politkowska, Andriej Litwinienko, Gari
                              Kasparow, Jegor Gajdar, Irina Hakamada (innymi słowy pro-europejscy demokraci, w
                              czasach carskich zwani często "inteligencją"); na zewnątrz to rzecz jasna wróg
                              nieśmiertelny, personifikujący cały zachód, czyli - USA.

                              Co ciekawe, w stosunku do Europy Zachodniej w jakiś sposób przegląda się
                              rosyjski sposób rozumienia władzy. Otóż przeciętny Rosjanin NIGDY nie obwini o
                              swoją dolę obecnego władcy, który zawsze jest "dobrym ojczulkiem". Zawsze winni
                              są źli, skorumpowani urzędnicy dworscy, którzy oszukują "dobrego ojczulka",
                              izolując go od prostego ludu.
                              Ta zależność jakoś przekłada się na rosyjska miłość do Niemiec i Francji, które
                              rzekomo mają kochać Rosję i kremlowskich władców, jednak nie mogą, bo złe USA (i
                              ich polscy poplecznicy) im nie pozwalają.

                              Pozdrawiam
                              Keep Rockin'
                            • iamhotep Re: habi, 12.12.08, 20:42
                              cos ci sie poperdolilo. Z tego co pamietam to lekacja propagandy
                              wygladala tak:

                              >Wystarczy powiedzieć spoleczenstwu, że tak się dzieje przez wrogów
                              >i spoleczenstwo natychmiast zaczną nienawidzieć tych wrogów, a nie
                              >swojego pana, który kiepsko karmi.
                              >
                              >Dlatego władza (wstaw USA, Rosja, Wielka Brytania czy co si podoba)
                              >zawsze musi mieć wrogów, wewnętrznych albo zewnętrznych, albo
                              >jednych i drugich. Spoleczenstwu trzeba wskazać obiekt nienawiści,
                              >żeby tę nienawiść skanalizować. Trzeba to robić nieustannie, stale
                              >o wrogu przypominać, zająć tym każdą myśl spolecznosci. Inaczej
                              >spoleczenstwo mogłby zacząć myśleć samodzielnie, a to dla władzy
                              >mogłoby być groźne.


      • de_oakville Slowianski Rosjanin i Polak 12.12.08, 12:52
        bo1ko napisal:

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "- Ano sa takie fenomeny psychologiczne, ktore maja do czynienia z podswiadoma
        asocjacja - jesli Polakow sie uczy jak psa Pawlowa, iz slowianski Rosjanin to
        kacap i dziki syf ze wschodu ktorym pogardzamy, to jego krewny, slowianski
        Polak, przeciez wiecej w sobie ma z kacapa i dzikiego syfu ze wschodu, niz
        przewyzszajacy go Germanin z zachodu."
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Bardzo dobrze to ujales, z tym ze pogardliwy stosunek wielu Polakow do owej
        "slowianskosci" niekoniecznie rozpoczyna sie od Rosjanina, a konczy na Polaku,
        czyli na samym sobie. Najczesciej bywalo odwrotnie. Nikt nas nie uczyl jak "psa
        Pawlowa" pogardliwego stosunku do wszystkiego, co ze wschodu, bo w czasach
        komunistycznych bylo wrecz przeciwnie - w szkole uczono nas, ze za Bugiem jest
        wiekszy postep i ze stamtad przyszedl do nas "wyzszy ustroj", tam siegano mysla
        do gwiazd i rozpoczeto "podboj kosmosu". Poza tym wiekszosc Polakow w wieku
        dzieciecym lub nawet nastoletnim nie widzialo jeszcze Rosjanina na oczy.
        Widzialo natomiast polskiego pijaczka zataczajacego sie na chodniku i bredzacego
        pod nosem od rzeczy lub wrzeszczacego wulgaryzmy od ktorych "uszy wiedna".
        Wyzszosc krajow germanskich rzucala sie na tym tle od razu w oczy - tam nie bylo
        zataczajacych sie pijaczkow i glupkow, ktorzy "wszystko p***dola" i nic ich nie
        obchodzi poza szklanka wódy. Dopiero potem do wielu docieralo, ze w Rosji tez
        uwielbiaja "wodku" i ze taka "kultura" jak w Polsce Ludowej to podobno przyszla
        z Rosji, moze jeszcze w czasach carskich, gdzie w porownaniu z zaborem pruskim
        byl tak potworny zastoj gospodarczy i taki "zamordyzm", ze w "wódzie" istniala
        jedyna nadzieja.
          • de_oakville Germanski Amerykanin i Dunczyk 12.12.08, 14:09
            Czytalem kiedys, ze w Danii swieto narodowe Stanow Zjednoczonych (4 lipca) jest
            podobno rowniez obchodzone jako oficjalne swieto panstwowe. Poza tym w Danii
            praktycznie kazdy w wieku ponizej 70 lat (a i wielu powyzej) mowi doskonale po
            angielsku. Przewodniki turystyczne ostrzegaja Amerykanow, aby w Danii nie
            "psioczyli" nawet cicho pod nosem, bo kazdy, poczawszy do kierowcy autobusu,
            bedzie dokladnie wiedzial o czym mowia. No coz, dunski jest bardzo podobny do
            angielskiego, a poza tym w przeszlosci Dunczycy podbili znaczna czesc Anglii
            (tzw. "Danelaw"), masowo osiedlali sie na jej terytorium i mieszkali obok
            wczesniejszych przybyszy (Sasow, Walijczykow itd.), mieszajac sie z nimi. W tym
            sensie dzisiejsi Anglicy sa w znacznym stopniu potomkami Dunczykow, te same
            geny, a Amerykanie sa w duzej mierze potomkami Anglikow i Niemcow. Do tego
            doszli oczywiscie i inni - Polacy, Wlosi, Meksykanie. Nie zestawiaj wiec Hubert
            Danii i USA jako "przeciwienstw", bo to prawie taka sama (bardzo dobra)
            mentalnosc.

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Jeg holder af Østersøen. (Lubie Baltyk)
              • de_oakville Re: Germanski Amerykanin i Dunczyk 12.12.08, 18:52
                Slyszalem, slyszalem. Na przyklad o "Braciach Karamazow" Dostojewskiego,
                genialnego pisarza rosyjskiego, jednak niezbyt lubiacego Polakow. Trzech ich
                bylo (braci). Wszystko zalezy rowniez od tego jaka kto ma wladze. Najmlodszy
                wnuk angielskiej krolowej Wiktorii, niemieckiego pochodzenia, cesarz Niemiec
                Wilhelm II-gi ponosi wine za wybuch 1-szej wojny swiatowej i dlatego musial
                abdykowac, podobnie jak jego rodzony kuzyn car Rosji Mikolaj II-gi, ktorego
                "zdmuchnela" rewolucja. Natomiast inny ich kuzyn - krol Anglii Jerzy V-ty
                (George V) pozostal u wladzy, bo w Anglii nie krol rzadzi tylko parlament. Oto
                demokracja.
            • wojciech.2345 Re: Slowianski Rosjanin i Polak 12.12.08, 19:34
              johnny-kalesony napisał:
              > Oczywiście - wszyscy Rosjanie w kosmosie i wszyscy Polacy na
              śmietniku.
              ==================================================
              Zabawne jest to jak forumowi obrońcy Rosji koloryzują ten kraj.
              żadnego dystansu poznawczego i szukanie naiwnych na polskim forum.

              Przecież my to widzimy.
            • melodyjka_ru Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:08
              Ja rozumiem. Solzenicyn zawsze miel prawicowe poglady. Nigdy nie
              uwazal, ze Rosja musi importowac liberalny model zachodni.
              Krytykowal ten model nawet gdy byl w emogracji, poza tym uwazal, ze
              Rosja to cos zupelnie innego niz Zachod, idlatego ten model nie
              pasuje. Moim zdaniem nie calkiem mial racje, ale to juz nie jest
              tak waznie. Zrobil duzo dobrego.
              • przyjacielameryki Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:18
                Zgadzam się z Tobą, zrobił bardzo dużo dobrego i rzeczywiście miał absolutne
                prawo do swoich poglądów i swojego zdania. Niemniej jednak w kontekście tego co
                przeszedł w życiu pochwalenie systemu autorytarnego jest dosyć dziwne. System
                demokratyczny pomimo wielu wad daje spore gwarancje zachowania prawa i
                praworządności.
                      • przyjacielameryki Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:42
                        No cóż, rozmowa z Tobą jest przyjemna. Jeżeli jesteś Rosjanką to mam nadzieję że
                        tym razem jesteś tzw. zwykłym obywatelem jak ja i to co piszesz to jest to Twoje
                        zdanie. Niestety muszę już kończyć. Niemniej jednak chciałbym to wyrażnie
                        powiedzieć, że w swoich postach ostro krytykuję tak jak i inni, metody i sposób
                        sprawowania władzy przez Putina i cały Kreml. Krytyka ta w żadnym wypadku nie
                        dotyczy zwykłych ludzi, społeczeństwa rosyjskiego, które bardzo szanuję, tak jak
                        szanuję literaturę rosyjską czy balet rosyjski. Ta krytyka władzy rosyjskiej nie
                        jest żadną rusofobią. To normalna krytyka i nic więcej.
              • habeas_corpus Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:38
                melodyjka_ru napisała:

                > Ja rozumiem. Solzenicyn zawsze miel prawicowe poglady. Nigdy nie
                > uwazal, ze Rosja musi importowac liberalny model zachodni.
                > Krytykowal ten model nawet gdy byl w emogracji, poza tym uwazal, ze
                > Rosja to cos zupelnie innego niz Zachod, idlatego ten model nie
                > pasuje. Moim zdaniem nie calkiem mial racje, ale to juz nie jest
                > tak waznie. Zrobil duzo dobrego.

                Ja to rozumiem i nie chciałbym, aby jakikolwiek kraj musiał ślepo importować
                cudze rozwiązania polityczne i gospodarcze. Jeżeli Rosjanie uznają, że są
                odmienni i własne pomysły mają lepsze, to niech sobie żyją jak chcą.
                Ale też chciałbym, aby Rosja rozumiała, że minął już czas kiedy sama mogła
                zmuszać innych do przyjmowania własnych pomysłów.
                Mam wrażenie, że Rosja jeszcze sobie tego nie uświadomiła.
                • melodyjka_ru Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:42
                  >Ale też chciałbym, aby Rosja rozumiała, że minął już czas kiedy
                  >sama mogła
                  > zmuszać innych do przyjmowania własnych pomysłów.

                  Nie mysle, ze z tym jest wielki problem. Problemem jest raczej brak
                  kultury polityczniej w Rosji, w narodzie zarowno jak w elitach (co
                  nie dziwnie po tyle lat komunizmu), a tez nieufnosc z obu stron,
                  Rosji i jej zachodnich sasiadow.
                  • habeas_corpus Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:48
                    melodyjka_ru napisała:

                    > >Ale też chciałbym, aby Rosja rozumiała, że minął już czas kiedy
                    > >sama mogła
                    > > zmuszać innych do przyjmowania własnych pomysłów.
                    >
                    > Nie mysle, ze z tym jest wielki problem.

                    Polegam na Twoim zdaniu, chociaż wszystkich moich wątpliwości to nie rozwiewa.

                    > Problemem jest raczej brak
                    > kultury polityczniej w Rosji, w narodzie zarowno jak w elitach (co
                    > nie dziwnie po tyle lat komunizmu), a tez nieufnosc z obu stron,
                    > Rosji i jej zachodnich sasiadow.

                    To jest rzeczywiście problem. Tylko, że brak kultury politycznej w Rosji nie
                    zostanie zlikwidowany przez cenzurę wewnętrzną, a i zaufanie wzajemne z krajami
                    zachodnimi też nie zostanie w ten sposób zbudowane.
          • iamhotep Re: Rosjanie wolą Polskę od Rosji 12.12.08, 20:53
            bebeas napisal:

            >Jeżeli Rosjanie uznają, że są odmienni i własne pomysły mają
            >lepsze, to niech sobie żyją jak chcą.
            >Ale też chciałbym, aby Rosja rozumiała, że minął już czas kiedy
            >sama mogła zmuszać innych do przyjmowania własnych pomysłów.

            Co oczywiscie nie przeszkadza "innym" w zmuszaniu Rosji do
            przyjmowania ich pogladow. A jak tylko Rosja zaczyna sie stawiac to
            zle dla Rosji, heh komrad?

            >Mam wrażenie, że Rosja jeszcze sobie tego nie uświadomiła.

            Najlepiej to decydowanie co dobre dla Rosje zostawic ... Rosji
        • yurek11111 Co z ciebie za "przyjaciel ameryki"? :-))))) 13.12.08, 00:25
          <>Oczywiscie ze to bardzo zle ,ze Solzenicyn krytykowal USA.
          <>Powinien "skrobnac" jakas ksiazke,wychwalajaca zalety tworow
          amerykanskiej demokracji typu Guantanamo i Abu Grahib,ale na stare
          lata nie dal sie zwariowac...
          *********************************************************************

          Odpowiadasz na:
          przyjacielameryki napisał:

          > Otóż taka jest Rosja. Sołżenicyn kilkanaście lat mieszkał w USA,
          ale jak wrócił
          > do Rosji przyłączył się do Putina i krytykował USA oraz cały jej
          system
          > społeczno-gospodarczy . Dlaczego? Ale nie wiem czy to dobrze czy
          żle.

          ---------------------------------------------------------------
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka