Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o}

IP: *.ds.pg.gda.pl 05.11.03, 18:03
Przez ostatnie pół roku jakimś takim "dziwnym trafem" ;o}
w amerykańskich serialach jest coraz więcej wątków antyfrancuskich.
Ostatnio widziałem odcinek serialu "Nieustraszeni" gdzie ta dzielna
ameryakańska organizacja ratowała jakąś Meksykańską wioskę przed złymi
Francuzami (co rusz podkreślano określenie źli Francuzi). Właśnie przed
chwilą skończył się amerykański serial "Podwójna akcja - as wywiadu", gdzie
ostro drwiono sobie z Napoleona.

Taak, wizja amerykańskiej dominacji nad światem oddala się coraz bardziej, w
dużej mierze dzięki budującej silną Europę Francji, więc cóż innego zostało
biednym jankesom, jak dokopywanie żabojadom w serialach :oD
    • galaxy2099 Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} 06.11.03, 07:05
      Lubisz te amerykanskie seriale, co?
      Namietnie je ogladasz. To dobrze. Podobaja ci sie tez te dowcipy o Francuzach.
      No coz tacy wlasnie sa Francuzi. Caly swiat sie z nich smieje. I Tomson tez.


      Gość portalu: Tomson napisał(a):

      > Przez ostatnie pół roku jakimś takim "dziwnym trafem" ;o}
      > w amerykańskich serialach jest coraz więcej wątków antyfrancuskich.
      > Ostatnio widziałem odcinek serialu "Nieustraszeni" gdzie ta dzielna
      > ameryakańska organizacja ratowała jakąś Meksykańską wioskę przed złymi
      > Francuzami (co rusz podkreślano określenie źli Francuzi). Właśnie przed
      > chwilą skończył się amerykański serial "Podwójna akcja - as wywiadu", gdzie
      > ostro drwiono sobie z Napoleona.
      >
      > Taak, wizja amerykańskiej dominacji nad światem oddala się coraz bardziej, w
      > dużej mierze dzięki budującej silną Europę Francji, więc cóż innego zostało
      > biednym jankesom, jak dokopywanie żabojadom w serialach :oD
      • Gość: Tysprowda Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: 193.188.161.* 06.11.03, 08:20
        Anty semityzm to to samo co anty francuzim?
        • Gość: Tomson Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: *.ds.pg.gda.pl 06.11.03, 13:43
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Anty semityzm to to samo co anty francuzim?
          A gdy dodamy do tego jeszcze zmianę nazwy francuskich frytek czy wylewanie
          francuskiego wina, mamy pełny obraz jak żałosne jest to US-społeczeństwo.
          • Gość: Tysprowda Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: 193.188.161.* 06.11.03, 14:13
            Anty semityzm (przeciw Zydom) jest BEEEEEEE.

            Anty semityzm (przeciw Arabom) jest OKEYYYYYYYYYYYYYYYYYY.

            Anty francuzizm, polonizm, germanizm itd jest OKEYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY.

            Taka jest prostacka filozofia osi zla USRAEL.
          • j-k Francuzi sa zawsze zabawni... na lotniskowcu... 06.11.03, 15:44
            i za to ich lubie...
            Ten ich pierwszy lotniskowiec, ktory z duma pokazywali z okazji Swieta
            Narodowego na nabrzezu portu w Tulonie
            (bylem , widzialem) wyglada imponujaco.

            tylko, ze polowe czasu stoi w stoczni, gdyz najzwyczajniej na okraglo sie psuje.
            Tymczasem amerykasnkie lotniskowce plywaja...
            Podobnie jak moje francuskie samochody...
            Jezdze nimi, od 20-tu lat...
            Lubie je, gdyz sa ladne i wygodne...
            Ale psuja sie na okraglo.

        • galaxy2099 Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} 06.11.03, 18:34
          Moze. Ale na pewno to to samo co anty-amerykanzim np. we Francji.


          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Anty semityzm to to samo co anty francuzim?
          • Gość: Tysprowda Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: 193.188.161.* 08.11.03, 13:31
            Co prowda to prowda.

            Z tym ze antyamerykanizm we Francji to pestka.

            Nawet antyamerykanizm w Europie to tez pestka.

            Antyamerykanizm na calym swiecie, czyli panantyamerykanizm to juzci nie pestka.

            Tylescie sobie narobili dzieki swym buszewikom.

            Antyfrancuzim kontra panantyamerykanizm........

            • Gość: Tomson Ja bym się nawet niezgodził na istnienie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 13:35
              antyamerykanizmu w Europie. To co nazywamy antyamerykanizmem to odpowiedź
              Europy na imperializm polityczno-gospodarczy Stanów Zjednoczonych. Mówić o
              antyamerykaniźmie dzisiaj, to prawie jakby powiedzieć o światowym
              antygermaniźmie w czasie IIWŚ.

              Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

              > Co prowda to prowda.
              >
              > Z tym ze antyamerykanizm we Francji to pestka.
              >
              > Nawet antyamerykanizm w Europie to tez pestka.
              >
              > Antyamerykanizm na calym swiecie, czyli panantyamerykanizm to juzci nie
              pestka.
              >
              > Tylescie sobie narobili dzieki swym buszewikom.
              >
              > Antyfrancuzim kontra panantyamerykanizm........
              >
              • Gość: Tysprowda Re: Ja bym się nawet niezgodził na istnienie IP: 193.188.161.* 08.11.03, 14:15
                Przeciez USSA teraz prowadzi wojne z calym swiatem, w sensie tym, ze prowadzi
                wojne przeciwko ktorej oponowal caly swiat.

                Stad panantyamerykanizm. Tego sie porzadni Amerykanie doigrali dzieki
                przywodctwu Busha i buszewikow.
      • Gość: Tomson Te wady francuzów są wyimaginowane, IP: *.ds.pg.gda.pl 06.11.03, 13:41
        zwykła fikcja. A ogólna tępota całego amerykańskiego społeczeństwa i przegrana
        wojna o całkowitą dominację nad światem to fakt :o)

        A co do Napoleona to już wiem że ty bardziej szanujesz cara czy austryjackiego
        cesarza i cieszysz się że przegrał z nimi.
        • galaxy2099 Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, 06.11.03, 18:36
          Fikcja? Czerwony ludku, Francuzi nie wygrali zadnej wojny od 200 lat i nie
          doczekasz chwili aby to zobaczyc.
          I to nie fikcja , to fakty.


          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > zwykła fikcja. A ogólna tępota całego amerykańskiego społeczeństwa i
          przegrana
          > wojna o całkowitą dominację nad światem to fakt :o)
          >
          > A co do Napoleona to już wiem że ty bardziej szanujesz cara czy
          austryjackiego
          > cesarza i cieszysz się że przegrał z nimi.
          • Gość: Tomson Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, IP: *.ds.pg.gda.pl 06.11.03, 18:53
            galaxy2099 napisał:

            > Fikcja? Czerwony ludku, Francuzi nie wygrali zadnej wojny od 200 lat i nie
            > doczekasz chwili aby to zobaczyc.
            > I to nie fikcja , to fakty.
            Francuzi właśnie wygrywają wojnę o silną i niezależną Unię Europejską. :o)
            • galaxy2099 Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, 07.11.03, 08:17
              To w Europie jest jakoas wojna ?
              I Francuzi ja rozpetali !!!
              To napewno ja przegraja. Bo tak przeciez jest od 200 lat.
              A Francuzi buduja "silna po francusku" Europe juz od czsow de Gaulla. Jak nie
              zwieksza tempa to nawet twoje wnuki tego nie doczekaja. A poza tym silna
              Europe, a nawet swiat budowal juz ZSRR i gonil, gonil USA az cos pierdutuuut i
              nie ma .... ZSRR. I teraz znowu Rosja musi gonic USA od poczatku.
              I tak wkolo macieju. Gonia, gonia i dogonic nie moga bo zawsdze jakies
              niespodziewane dla goniacych pierdut nastepuje.
              Ale niech gonia, przynajmniej posmiac sie mozna.

              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > galaxy2099 napisał:
              >
              > > Fikcja? Czerwony ludku, Francuzi nie wygrali zadnej wojny od 200 lat i nie
              >
              > > doczekasz chwili aby to zobaczyc.
              > > I to nie fikcja , to fakty.
              > Francuzi właśnie wygrywają wojnę o silną i niezależną Unię Europejską. :o)
              • Gość: Tomson Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 17:38
                galaxy2099 napisał:

                > To w Europie jest jakoas wojna ?
                > I Francuzi ja rozpetali !!!
                > To napewno ja przegraja. Bo tak przeciez jest od 200 lat.
                > A Francuzi buduja "silna po francusku" Europe juz od czsow de Gaulla. Jak nie
                > zwieksza tempa to nawet twoje wnuki tego nie doczekaja. A poza tym silna
                > Europe, a nawet swiat budowal juz ZSRR i gonil, gonil USA az cos pierdutuuut
                i
                > nie ma .... ZSRR. I teraz znowu Rosja musi gonic USA od poczatku.
                > I tak wkolo macieju. Gonia, gonia i dogonic nie moga bo zawsdze jakies
                > niespodziewane dla goniacych pierdut nastepuje.
                > Ale niech gonia, przynajmniej posmiac sie mozna.

                W najważniejszej kwestii (gospodarka) UE nie musi gonić USA, a jedynie zacząć
                je dystansować. ZSRR na starcie miał gospodarkę z 10 razy słabszą niż USA i
                pięciokrotnie zmnieszył dystans, gdy UE będzie conajmniej tak skuteczna jak był
                ZSRR, to USA za 50 lat będą krasnalem w stosunku do zjednoczonej Europy.
                • galaxy2099 Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, 08.11.03, 04:18
                  I znowu bredzisz.
                  Gospodarczo UE daleko do USA. Porownaj sobie dochod na glowe w USA i UE.
                  A po wstapieniu nowych czlonkow ten dochod jeszcze bardziej spadnie.


                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  > galaxy2099 napisał:
                  >
                  > > To w Europie jest jakoas wojna ?
                  > > I Francuzi ja rozpetali !!!
                  > > To napewno ja przegraja. Bo tak przeciez jest od 200 lat.
                  > > A Francuzi buduja "silna po francusku" Europe juz od czsow de Gaulla. Jak
                  > nie
                  > > zwieksza tempa to nawet twoje wnuki tego nie doczekaja. A poza tym silna
                  > > Europe, a nawet swiat budowal juz ZSRR i gonil, gonil USA az cos pierdutuu
                  > ut
                  > i
                  > > nie ma .... ZSRR. I teraz znowu Rosja musi gonic USA od poczatku.
                  > > I tak wkolo macieju. Gonia, gonia i dogonic nie moga bo zawsdze jakies
                  > > niespodziewane dla goniacych pierdut nastepuje.
                  > > Ale niech gonia, przynajmniej posmiac sie mozna.
                  >
                  > W najważniejszej kwestii (gospodarka) UE nie musi gonić USA, a jedynie zacząć
                  > je dystansować. ZSRR na starcie miał gospodarkę z 10 razy słabszą niż USA i
                  > pięciokrotnie zmnieszył dystans, gdy UE będzie conajmniej tak skuteczna jak
                  był
                  >
                  > ZSRR, to USA za 50 lat będą krasnalem w stosunku do zjednoczonej Europy.
                  • Gość: Tomson Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 13:22
                    galaxy2099 napisał:

                    > I znowu bredzisz.
                    > Gospodarczo UE daleko do USA. Porownaj sobie dochod na glowe w USA i UE.
                    > A po wstapieniu nowych czlonkow ten dochod jeszcze bardziej spadnie.
                    Porównaj sobie ludność USA i UE. Mówiłem o całkowitym PKB obu państw, które
                    jest równe, a USA ma tak wysokie PKB per captia, bo cały świat toleruje
                    wypaczoną wersję kapitalizmu opłacającą się przedewszystkim USA. Gdy największy
                    wasal dolarowców (UE) uniezależni się i "podniesie rękawicę" rywalizacji z USA,
                    to gospodarka amerykańska straci swój impet, gdyż potężne eurokoncerny nie będą
                    już wasalniczo do US-koncernów pracowały na potęgę USA, lecz na potęgę Europy.
                    • galaxy2099 Re: Te wady francuzów są wyimaginowane, 09.11.03, 01:56
                      Glupis czerwony ludku.
                      Europa to przeszlosc. Najlepsze lata kiedy Europa wykorzystywala caly swiat
                      (epoka kolonializmu) bezpowrotnie minely. Teraz juz tylko bedzie staczac sie na
                      dno. Po kolei beda ja wyprzedzaly kraje azjatyckie : Chiny, Indie, caly Daleki
                      Wschod no i z czasem Rosja jesli stanie sie demokratyczna.
                      A Ameryka jeszcze dlugo bedzie przewodzic swiatu. Europa wszystko co moze
                      zrobic to starac sie zachamowac erozje i rozkwit powszechnego socjalu.


                      Gość portalu: Tomson napisał(a):

                      > galaxy2099 napisał:
                      >
                      > > I znowu bredzisz.
                      > > Gospodarczo UE daleko do USA. Porownaj sobie dochod na glowe w USA i UE.
                      > > A po wstapieniu nowych czlonkow ten dochod jeszcze bardziej spadnie.
                      > Porównaj sobie ludność USA i UE. Mówiłem o całkowitym PKB obu państw, które
                      > jest równe, a USA ma tak wysokie PKB per captia, bo cały świat toleruje
                      > wypaczoną wersję kapitalizmu opłacającą się przedewszystkim USA. Gdy
                      największy
                      >
                      > wasal dolarowców (UE) uniezależni się i "podniesie rękawicę" rywalizacji z
                      USA,
                      >
                      > to gospodarka amerykańska straci swój impet, gdyż potężne eurokoncerny nie
                      będą
                      >
                      > już wasalniczo do US-koncernów pracowały na potęgę USA, lecz na potęgę
                      Europy.
                      • Gość: Tomson To marzenie Azjatów i Amerykanów, naszych IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 02:09
                        przyszłych wrogów politycznych. Jednak super Euro-federacja, sprzymierzona ze
                        skupionymi wokół Rosji krajami WNP zatrzyma ten proces i odzyska utraconą
                        pozycję światowego dominata, a Europa Wschodnia, Afryka i kraje Latynoskie
                        powinny się o to modlić do swych bóstw, bo to jedyna szansa by kraje te
                        kiedykolwiek wyszły ze swej nędzy i przestały mieć wybór jedynie między
                        zdychaniem z głodu, a niewolniczą pracą dla obcych megakoncernów.
                        A ty jankeski polaczku zawsze będziesz zerem, twoi nowi rodacy jankesi będą
                        ciebie traktować jako głupawego polaczka z polish jokes, dla Azjatów będziesz
                        za mało skośny, a dla Europejczyków jesteś zdrajcą! :o)

                        galaxy2099 napisał:

                        > Glupis czerwony ludku.
                        > Europa to przeszlosc. Najlepsze lata kiedy Europa wykorzystywala caly swiat
                        > (epoka kolonializmu) bezpowrotnie minely. Teraz juz tylko bedzie staczac sie
                        na
                        >
                        > dno. Po kolei beda ja wyprzedzaly kraje azjatyckie : Chiny, Indie, caly
                        Daleki
                        > Wschod no i z czasem Rosja jesli stanie sie demokratyczna.
                        > A Ameryka jeszcze dlugo bedzie przewodzic swiatu. Europa wszystko co moze
                        > zrobic to starac sie zachamowac erozje i rozkwit powszechnego socjalu.
    • Gość: Tysprowda Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: 193.188.161.* 06.11.03, 15:15
      Amerykanie musieli miec ta wojne ku chwale buszewikow, tak jak i ta poprzednia.

      US 'snubbed last-minute effort to avoid war'

      Agencies
      Thursday November 6, 2003

      Just days before the invasion of Iraq US representatives rebuffed a last-ditch
      attempt to avert the war by officials claiming to represent a frantic Iraqi
      regime, according to reports.
      Richard Perle, an influential adviser to the Pentagon, received a secret
      message from a Lebanese-American businessman indicating that Saddam wanted to
      make a deal, ABC News and the New York Times reported last night.

      The chief of the Iraqi intelligence service and other Iraqi officials had told
      the businessman that they wanted Washington to know that Iraq no longer had
      weapons of mass destruction and offered to let American troops and experts do
      an independent search, the New York Times said.

      Mr Perle reportedly met in London with the businessman, Imad Hage, who laid out
      the Iraqis' position and pressed for more meetings. Mr Perle said the CIA
      authorised his meeting with the Iraqis but CIA officials eventually told him
      they didn't want to pursue the channel.

      The messages from Baghdad via Mr Hage were part of an attempt by Iraqi officers
      to persuade the Bush administration to open talks through a clandestine
      channel, those involved in the discussion told the newspaper. The attempts were
      portrayed by Iraqi officials as having Saddam's endorsement, but it was not
      clear if American officials viewed them as legitimate.

      There were also claims that Iraq offered to hand over a man accused of being
      involved in the 1993 World Trade Centre bombing who was being held in Baghdad,
      as part of their overtures to Washington.

      The reports follow claims that emerged in the Washington Post at the weekend
      that Saddam was convinced by the French and Russian governments that he could
      avoid or survive a US-led assault and so failed to respond to the initial
      ground thrust in March, thinking it was only a ruse.

      Meanwhile today, Britain's special representative in Iraq warned that US-led
      forces faced difficult months ahead due to guerrilla attacks.

      The prime minister's envoy to Iraq, Sir Jeremy Greenstock, told the
      Times: "[The guerrillas] want to try and close Baghdad down and make it look as
      though Iraq can't work with coalition forces. I believe we are in for a rough
      winter."

      Sir Jeremy added that he believed British troops could still be in Iraq in 2005.

      Guerrillas launched a series of attacks on US troops in northern Iraq
      yesterday, killing three Iraqis and wounding at least 12 people - including
      five American soldiers in Mosul. Meanwhile US officials said the Pentagon would
      begin ordering thousands of fresh troops to prepare for service in Iraq.

      In other developments, the US military said yesterday that two former generals
      of Saddam Hussein were captured by US troops in a raid on the volatile town of
      Falluja, west of Baghdad. The raid, on Tuesday, also netted a large weapons
      cache.



    • Gość: Wqrwiony2 Re: Oni zawsze byli żalośni - problem w tym, że IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 07.11.03, 08:46
      nie bardzo sobie zdają z rego sprawę; biedni inwalidzi umysłowi, pogrążeni w
      operach mydlanych i słuchający frazesów na temat "amerykańskiego stylu zycia"...
      • Gość: Vanka Re: Oni zawsze byli żalośni - problem w tym, że IP: *.clvdoh.adelphia.net 08.11.03, 04:49
        Czto wy piszetie. Ni kak nie mogu rozubrac
        • Gość: Tysprowda Re: Oni zawsze byli żalośni - problem w tym, że IP: 193.188.161.* 08.11.03, 13:35
          Bez wodki nje razbierjosz juz bylo.

          Teraz jest postep cywilizacyjny i bez whisky nje razbierjosz.
    • Gość: SWławek Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 13:34
      Człowieku o czym Ty mówisz? Chyba każdy myślący Polak zauważył , że Francja to
      najgorszy wróg Polski.
      Żabojadom trzeba dokopać a szczególnie Czyrakowi i jak palancie nie lubisz
      Ameryki to Twoja sprawa( ale masz obciach)to pomyśl przynajmniej o losach
      naszego kraju.
      • Gość: Tomson Gadać głupoty bez żadnych IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 13:36
      • Gość: Tomson Gadać głupoty bez żadnych uzasadnień, to każdy IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 13:40
        jeden potrafi.

        Gość portalu: SWławek napisał(a):

        > Człowieku o czym Ty mówisz? Chyba każdy myślący Polak zauważył , że Francja to
        >
        > najgorszy wróg Polski.
        Przez wszystkie ostatnie lata Francja była najmniej nienawidzącym Polski krajem
        zachodu, po IWŚ jeśli już ktoś zza granicy zrobił coś dla niepodległości Polski
        to Francuzi, byli m.in. za oddaniem Polsce Śląska i Gdańska bez kretyńskich
        plebiscytów, które popierali amerykańce. W czasie rozbiorów jedynie we Francji
        pojawiały się jakieś głosy sympatii z Polską.


        A tu masz co zawdzięczamy Amerykanom jedynie po 1989 roku:

        Popieraliśmy Amerykanów w ich kolonialnych awanturach (Irak, Serbia,
        Afganistan), uratowaliśmy z nararzeniem życia naszych oficerów jakiś
        amerykańskich szpiegów. W ramach wdzięczności CIA próbowało wypchnąć naszych
        producentów broni z rynku (afera karabinowa) metodą wulgarnej prowokacji.
        Wsadzono wtedy bez powodu 5 Polaków do więzienia a naszemu dyplomacie
        zarzucono przemyt noża do aresztu by odechciało mu się interweniować w tej
        sprawie. Ponadto zostaliśmy zmuszeni do darowania życia zdrajcy Kuklińskiemu
        (najgorsza obok przyznania orderu Orła Białego Pinochetowi hańba III RP).
        Kupiliśmy u nich bezużyteczne, przestarzałe F16, oni śmieli jeszcze nas
        obwiniać za to że umowa offsetowa (którą sami zgłosili) jest niedostosowana
        do prawa amerykańskiego. Nie ma co wierzyć w Amerykańskie obietnice
        offsetowe, bo nawet prasa naszych "sojuszników" wyraża ogromne
        zaniepokojeniem transferu technologii do Polski. Trzeba być totalnym
        ignorantem by wierzyć w amerykańskie gwarancje obrony nic nie wartej dla nich
        Polski. Jeśli już to na obronie Polski może zalerzeć jedynie UE (jako ochrona
        ich wschodnich granic).


        Za przykład naszej współpracy gospodarczej można podać zakup Wedla prze
        PepsiCo za marne 25mln dolarów (pewnie nawet nie 1/10 jego wartości), albo
        wspaniały Citibank (44% oprocentowania kredytów w skali roku), a o poziomie
        usług tej instytucji niech świadczy fakt, że jej polskie kierownictwo przez
        dłuższy czas trzymało kasę w Raiffeisen. Największe amerykańskie inwestycje w
        Polsce to KFC i McDonald (nędzne żarcie, najgorse miejsca pracy i ponoszenie
        całego ryzyka inwestycyjnego przez polskich właścicieli). Inwestycje
        amerykańskie w Polsce to 8mld dolarów (na 60mld całkowitych inwestycji), dużo
        mniejsze Francja i Niemcy zainwestowały odpowiednio 9,5mld i 7,5mld dolarów,
        a maleńka Holandia 5mld. Obroty handlowe z naszym wielkim bratem to 2mld
        dolarów, z Francją 6mld, a z Niemcami 30mld (z przewagą eksportu). Bardzo
        życzliwa była też pomoc dla zmieniającego oblicze polskiego przemysłu
        (pięcioletnie 63% cło na polskie blachy '93 i stal '2001).
        Jednak tak niskie zaangażowanie Amerykanów w polską gospodarkę to szczęśliwe
        zrządzenie losu, bo dużego byśmy nie wytrzymali. W 1990 Mazowiecki zawarł
        tajny układ (z Bushem seniorem) gwarantujący Amerykanom pełny transfer zysków
        z Polski. Podobny układ między Wlk.Brytanią i Ugandą dopropwadził do
        bankructwa Ugandy. Pokornie obiecaliśmy jednostronną ochronę amerykańskiej
        własności intelektualnej, co m.in. zabrania nam kupować tańsze odpowiedniki
        amerykańskich leków. Z kolei amerykańskim depozytom zapewnione realną stopę
        procentową (nie miały jej nawet depozyty polskie).
        Mimo takiego wasalstwa co rok jesteśmy mieszani z gównem w raportach
        amerykańskich o barierach w handlu. Mieliśmy czelność nie zamykać bazarów i
        nie przepędzać handlujących gości ze wschodu, już totalną dyskryminacją jest
        otwieranie się na rynek UE. M.in. powinnyśmy pokłócic się z Unią o
        izoglukozę, bo Amertykańska firma chciałaby produkować w Polsce 120 tys.ton
        (a możemy jedynie 2,5tys,ton). A za skończone hamstwo Amerykańce uznają
        preferowanie rodzimych firm w zamówieniach publicznych, albo brak pozwolenia
        na sprowadzanie z USA nasion zawierajhących szkodliwe dla zdrowia zarodki.
        Były też wielkie zasługi w redukcji polskiego długo zagranicznego.
        Balcerowicz musiał w 1990 r. jeździć w tej sprawie do USA, mimo że tam było
        tylko 3.2mld z 46,5mld naszego długu. A nasz sojusznki nie chciał nie tylko
        zredukować zadłużenia u siebie, ale sprzeciwiał się też ustalenio z Klubem
        Paryskim. Dopiero publiczne wystąpienie dyrektora Deutsche Banku iż to USA
        blokuje negocjacje zmieniło ich postawę, wywołało to oczywiście oburzenie w
        Stanach.
        Wielki brat ma też zasługi dla polskiej turystyki. Jak np. broszurki by
        zwiedzać Polskę tylko w zorganizowanych grupach, nie nosić plecaków, nie
        mówić po Angielsku. A np. w takim "My Home in Poland" można przeczytać że w
        wielu polskich miastach ludzie trzymają konie, by w niedzielę przejechać się
        do kościoła, a w mroźne zimy wycinają lasy by palić nimi w wielkich
        betonowych piecach zdobionych na ludowo.


        Musimy też oddać wszystkie dobra pożydowskie (bo to przecież tylko z własnej
        winy przyjęliśmy komunistyczny ustrój nacjonalizujący całą własność), ale ale
        idea rep nie dotyczy już rodziny Czetwertyńskich na której ziemi leży
        ambasada USA. Musimy też zapłacić Żydom odszkodowania za straty moralne, bo
        według dużej części "wspaniałego" społeczeństwa amerykańskiego Żydzi zostali
        wymordowani w polskich obozach koncentracyjnych.


        Otrzymaliśmy też od USA Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, który
        gdy tylko w 10 lat zarobił 120mln dolarów został zamknięty, a kasa poszła do
        USA. Po długich poniżających błaganiach za ten szmal założono Amerykańską
        Fundację Wolności. Zajmuje się ona np. likwidacją bezrobocia (za 485tys.
        dolarów znaleziono pracę dla 53 bezrobotnych w tym, 32 w supermarkecie). Z
        funduszu USAID mamy np. nauczanie jak pisać życiorys i jak ubrać się na
        rozmowę o pracy (60tys zł).
        Inne szlachetne organizacje to
        - fundacja wymiany studentów, pomagająca znaleźć lepszą pracę, jednak tyklo
        wtedy gdy ma się 6tys. dolarów na zbyciu.
        - tzw. brygadt Marriotta, czyli wysoko opłacani amerykańscy "specjaliści"
        (emerytowani księgowi z klasy średniej), amerykańską pomoc przeżerali w
        najlepszych hotelach. W sumie z każdego dolara wydanego na amerykańską
        pomoc zostaje w postaci pensji dla Amerykanów 45 do 80 centów.
        Wielką pomocą dla Polski było uznanie przez USAID w 1999r., że jesteśmy
        sukcesu wolnego rynku, a potrzeby mieszkaniowe są znacznie przesadzone
        (deficyt mieszkań przekroczył 1,5mln).


        Kolejnym przykładem wielkiej przyjaźni było jednostronne zniesienie wiz dla
        Amerykanów. My za sam przywilej ubiegania się o wizę amerykańską płacimy po
        100 dolarów. Otworzono też linię 0-700 do konsula amerykańskiego (4,22 złote
        za minutę). Wiza wcale nie uprawnia jeszcze do wstępu do USA, a polacy są na
        amerykańskich lotniskach traktowani jak bydło. (skuwani łańcuchami,
        przedtrzymywani w pierdlu, rewizjowani osobiście). W zeszłym roku przeszukano
        tak ministra Janika, który jako minister spraw zagranicznych najlepszego
        przyjaciela USA w Europie jechał w ramach oficjalnej delegacji. Co do spraw
        wewnętrznych, to swego czasu Andre Zawitkowski (oficer łącznikowy FBI) uznał,
        że polska reforma służb specjalnych jest zła, bo będą one mniej urzyteczne
        dla Amerykanów, rząd amerykański nawet nie odwołał tego chama. Ale nie takich
        gnoi trzymają w amerykańskich ambasadach, bo np. Nicholas Rey wsławił się
        m.in krytyką polskich ministrów by nie bawili się w jakieś przetargi na
        koncesję na telefonię cyfrową tylko odrazu przekazali ją Ameritech olewając
        przy tym uregulowania chroniące polski rynek pracy. A taki np. Daniel Fried
        rządał skolei by Geremek tłumaczył się z listu w sprawie nieuczciwej
        konkurencji HBO wobec Canal Plus.


        Gdy 10 lat temu Wałęsa był w USA "Washington Post" skwitował to w taki
        sposób: "jego ekscelencja Lech Wałęsa, prezydent republiki CZESKIEJ przybywa
        do północnego wejścia Białego Domu, gdzie wita go tymczasowy szef protokołu
        Richard Goorkin".

        • Gość: SWławek Re: Gadać głupoty bez żadnych uzasadnień, to każd IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 13:54
          Nie mam tyle czasu co Ty.
          Wiec krótko:
          Nawet nie czytam Twoich tekstów, bo na pewno są za długie a po drugie nie są
          one Twoje.Myślałem , że rozmawiam z człowiekem a nie z jakąś instytucją pro
          arabską lub prosowiecką.
          Po prostu obrażasz mnie posługujęc się cytatamni. To poprostu jest to
          chamstwo. Jak chcesz to prześlę Ci np. cyfrową kamasutrę. Na drzewo.
          • Gość: Tomson Re: Gadać głupoty bez żadnych uzasadnień, to każd IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:11
            Gość portalu: SWławek napisał(a):

            > Nie mam tyle czasu co Ty.
            > Wiec krótko:
            > Nawet nie czytam Twoich tekstów, bo na pewno są za długie a po drugie nie są
            > one Twoje.Myślałem , że rozmawiam z człowiekem a nie z jakąś instytucją pro
            > arabską lub prosowiecką.
            > Po prostu obrażasz mnie posługujęc się cytatamni. To poprostu jest to
            > chamstwo. Jak chcesz to prześlę Ci np. cyfrową kamasutrę. Na drzewo.
            Te cytaty to jedynie uzasadnienie moich poglądów.
      • Gość: Tysprowda Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: 193.188.161.* 08.11.03, 14:20
        Amerykansynom trzeba dokopać a szczególnie Bushowi i jak palancie nie lubisz
        Europy to Twoja sprawa( ale masz obciach)to pomyśl przynajmniej o losach
        naszego kraju.
        • Gość: Tomson Meksyk już to zrobił i to w jakim stylu... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:23
          www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1767454.html
          A gdy się doda że na ostatnich MŚ w koszykówce dostali w dupę od naszych
          ziomali Litwinów... :o)
          Ostatnio upakaża się tych zadufanych w sobie dupków na każdym kroku :o)
    • Gość: Prymityw Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 13:36
      Skąd się biorą takie głupole?????????????//
      • Gość: Tomson Ciężko powiedzieć. Nie wierzę w nazistowskie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 13:42
        brednie o wyższości genów jednych nacji nad innymi. Według mnie to efekt
        ogłupiającej Amerykanów fali nacjonalistycznych i szowinistycznych bredni
        serwowanych w szkołach i w TV.

        Gość portalu: Prymityw napisał(a):

        > Skąd się biorą takie głupole?????????????//


        • Gość: girlfriend Re: Ciężko powiedzieć. Nie wierzę w nazistowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 13:49
          to w szkołach jankeskich uczą o wyższości jankeskich genów nad innymi???
          czego to się człowiek w tym necie nie dowie...

          i jakie one są jak nie wszelkie możliwe???
          • Gość: Tomson Nic takiego nie napisałem!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:08
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            > to w szkołach jankeskich uczą o wyższości jankeskich genów nad innymi???
            > czego to się człowiek w tym necie nie dowie...
        • Gość: Prymityw Re: Ciężko powiedzieć. Nie wierzę w nazistowskie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 14:08
          I co głupolu?
          Może zająłbyś się swoim mózgiem i nie przejmował się ogłupianiem
          Amerykanów.Jakoś bez Ciebie sobie poradzą.
          • Gość: Tomson Sam ciemniaku mnie zapytałeś skąd biorą się tacy IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:12
            głupole, więc ci odpowiedziałem.
            A ty mi okazujesz taką wdzięczność... :o/

            Gość portalu: Prymityw napisał(a):

            > I co głupolu?
            > Może zająłbyś się swoim mózgiem i nie przejmował się ogłupianiem
            > Amerykanów.Jakoś bez Ciebie sobie poradzą.
    • Gość: girlfriend hihihi - na naszej polibudzie takich bzdur uczą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 13:47
      Napoleon sam w sobie był przezabawny, choć on przecie z tej terrorystycznej
      wysepki :)))))))

      Czy Francuzy nie są komiczne? :)

      "budujaca silną Europę Franca"
      -mistrzostwo świata!

      ostatnie podrygi zdechłej ostrygi, proszę Szanownego Pana :DDD
    • Gość: Prymityw Re: Jankesi są coraz bardziej żałośni... ;o} IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 14:02
      Wizje to masz Ty.
      Ameryka: zła.
      Francja: Cacy.
      A żałosny to jesteś Ty!
      • Gość: Tomson Ameryka-obcy,wrodzy Europie, IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:10
        Francja-Europa, czyli swoi.

        Tak samo jak bardziej bym sympatyzował z Mazowszem czy Małopolską niż z
        Morawami czy Saksonią.
        • Gość: Prymityw Re: Ameryka-obcy,wrodzy Europie, IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 14:14
          Koleś , fajny facet jesteś. Ale niestety trochę głupi.
          • Gość: Tomson Nie radzę tobie tak mówić, bo obrażasz sam siebie. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:25
            Gość portalu: Prymityw napisał(a):

            > Koleś , fajny facet jesteś. Ale niestety trochę głupi.
            Jeśli ja jestem głupi, to pomyśl jakim ty wtedy musisz być skończonym
            kretynem. :o)
    • Gość: Tomson HAHAHAHAHA!!!! Amerykanom naprawdę już tylko IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 14:30
      filmy zostały, bo nawetw swoim narodowym sporcie dostają tęgie bęcki:
      www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1767454.html
      • Gość: chala Re: HAHAHAHAHA!!!!tomson juz nie ma nic. IP: *.rdu.bellsouth.net 09.11.03, 05:09
        wiesz gdzie mamy takich polaczkow glupich jak ty , ktorych jako balast
        trzymamy. smiej sie, zalosny kundlu z przegranego miejsca. zanim my schudniemy
        to ty z glodu zdechniesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja