Jak amerykański dowódca radzi sobie w "trójkąci...

IP: 152.75.142.* 06.11.03, 18:11
NO i teraz "system "wartości" arabusów widać w całej okazałości.
I tam się ma przyjąć demokracja?
    • Gość: lusa Re: Jak amerykański dowódca radzi sobie w IP: *.telia.com 06.11.03, 18:53
      Gowno prawda.

      Amerykanie zawsz kupowali lokalne spoleczenstwa za gume do
      rzucia i cocacole. Nie udawajcie wariata.
      • Gość: Heinz A to tanio i -dobrze_ IP: *.telia.com 06.11.03, 19:11
        Gość portalu: lusa napisał(a):

        > Gowno prawda.
        >
        > Amerykanie zawsz kupowali lokalne spoleczenstwa za gume do
        > rzucia i cocacole. Nie udawajcie wariata.
    • Gość: Toni Re: Jak amerykański dowódca radzi sobie w IP: *.telia.com 06.11.03, 19:40
      Gość portalu: cynik napisał(a):

      > NO i teraz "system "wartości" arabusów widać w całej
      okazałości.
      > I tam się ma przyjąć demokracja?
      +++++++++++++++++++

      A w demokracji po cichu i wstydliwie daje sie łapówki.
      Naturalnie odbudowywać powinni Irakczycy a nie obce firmy.
      Lepiej rozbudować to i owo niż wysyłać Pershingi, no i taniej.
    • Gość: piotr Re: Jak amerykański dowódca radzi sobie w IP: *.bchsia.telus.net 06.11.03, 23:18
      Demokracja jest tworem naturalnym, nie jak komunizm narzuczny
      sila. Zaleta demokracji jest to ze pozwala hamowac tempo zmian w
      taki sposob ze zmiany sa mniej bolesne, ze napiecia spoleczne
      generowane przez zmiany nie hamuja zmian. Na Zachodzie wielu
      twierdzi ze Polska nie miala nigdy nic wspolneago z demokracja.
      Mysle jednak ze ograniczona szlachecka demokracja byla jednak
      demokracja i przygotowal polskie spoleczenstwo do szerszej
      demokracji. Pytanie: czy cos co bylo ksztaltowane prze stulecia
      moze byc wprowadzane w ciagu dziesieciolecia? Jak ze tego
      prognoza dla Iraku? Czy Amerykanskie wyzwolenie skonczy sie jak
      skonczyla sie rewolucja pzdziernikowa dwadziescia lat temu? Czy,
      po to, zeby utrzymac demokracje sztucznie, dla Irakijczykow obca
      jak komunizm dla nas, Irak zostanie jednym ze stanow USA? Normy
      Irackie sa bliskie sredniowieczu, a ono czesto ewuluowalo w
      kierunku absolutyzmu. Saddam byl naturalnym krokiem w ewolucji
      spoleczenstwa Irackiego, byl okropny - jak europejska
      przeszlosc, ale lepiej zeby go usuneli sami Irakijczycy.
    • Gość: wojtek Niech sie ucza od Sadama IP: 200.232.138.* 07.11.03, 01:57
      Nie tylko lapowki, korupcja i wypuszczanie
      przestepcow z wiezien czyli nie istnienie
      systemu prawnego, jeszcze potrzebne sa tortury
      i jakas partia polityczna.....w ten sposob
      to amerykanski dowodca nawet bedzie szanowany;
      a jesli juz zapusci porzadne wasy, cala jego
      jednostka bylaby nietykalna....tylko po co tam
      jechali, nie lepiej bylo zostawic te role sadamowi
      i go opodatkowac systemem "wolnego rynku"?
    • Gość: Grzegorz Chodujemy sobie nowych Osamów? IP: 62.233.162.* 07.11.03, 08:37
      Przecież Osame też wyszkolili Amerykanie...
      Czy dla A. nie powinna być to nauczka?

      Jak ktoś się babrze w g., to niesposób pozostać czystym...

      Kiedy zaatakowali Irak, podziwiałem A. za ich odwagę i
      determinację. Ciągle uważam, że klasyczna wojna z Saddamem była
      czynem niezbyt mądrym i bardzo desperackim. Tak pewnie przeciętny
      A. polityk/obywatel wyobrażał sobie "rzecz, którą należy
      zrobić"... a coś zrobić musieli, bo to nie po amerykańsku
      zostawić rzeczy niedokończone.

      Trzeba było zapłacić 1 mld $ za głowę Saddama. Byłoby grubo
      taniej i lepiej (sic!) dla wizerunku Ameryki :-P
    • Gość: pacyfista trwa paranoja Busha i Kwasniewskiego IP: 213.17.162.* 07.11.03, 12:09
      www.panstwozla.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja