Droższy gaz, byle nie z Rosji

17.01.09, 19:29
Polacy są gotowi płacić więcej za gaz, aby wyrwać się z groźnej dla
suwerenności naszego kraju zależności od rosyjskich dostaw
...........
Polacy, choć nie odczuli jeszcze we własnych domach skutków gazowego
przesilenia, doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak groźne jest uzależnienie
naszego kraju od gazu z Rosji.

62 proc. pytanych uważa, że to zagrożenie dla suwerenności naszego
państwa – wynika z sondażu przeprowadzonego przez GfK Polonia dla
„Rzeczpospolitej”. Tylko 30 proc. mówi, że raczej lub zdecydowanie takiej
groźby nie dostrzega.
....................
– To wyjątkowe, że „tak” odpowiedziała ponad połowa. Ludzie często mówią
w sondażach, iż rząd powinien coś zrobić, ale dopytani, czy wtedy, gdy to oni
będą musieli za to płacić, rzadko się zgadzają – mówi Jacek Kucharczyk,
dyrektor programowy Instytutu Spraw Publicznych. Jego zdaniem konflikt o
rosyjski gaz zmienił coś w świadomości Polaków.
www.rp.pl/artykul/99645,249551_Drozszy_gaz__byle_nie_z_Rosji_.html
    • swojak19 Kiedy ty wojtuś zmądrzejez 17.01.09, 20:08
      Założe się ,że sondaż był przeprowadzany w grupie osób nie
      ogrzewającch mieszkań gazem.Gdyby było inaczej zapewne 100%
      wybrałoby tańszy gaz z Rosji.
      • wojciech.2345 Re: Kiedy ty wojtuś zmądrzejez 17.01.09, 21:21
        Przykra sprawa. Nawet nie przypuszczałem, że tak zdecydowane stanowisko
        mają Polacy.

        No i nie udało się Wam z Ukrainą.
      • habeas_corpus Re: Kiedy ty wojtuś zmądrzejez 18.01.09, 09:26
        swojak19 napisała:

        > Założe się ,że sondaż był przeprowadzany w grupie osób nie
        > ogrzewającch mieszkań gazem.Gdyby było inaczej zapewne 100%
        > wybrałoby tańszy gaz z Rosji.

        Słyszałeś kiedyś coś o grupach reprezentatywnych?

        Oczywiście nie mam na myśli rosyjskich grup reprezentatywnych, bo one wszystkie
        mieszkają w murach Kremla.
    • 10elektryk10 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 17.01.09, 21:55
      Statoil coraz ściślej współpracuje z Gazpromem mając nadzieje na
      uzyskanie licencji i wspólną z nim eksploatację złóż arktycznych
      należących do Ruskich. Koncerny BASF i EON związały się z Gazpromem
      bo w przyszłości spodziewają się problemów z ciągłością dostaw gazu
      z Norwegii i wolą kupować ruski gaz od Ruskich zamiast w przyszłości
      też ruski z norweskiego gazociągu. Gdyby było inaczej koncepcja
      gazociągu bałtyckiego nigdy by nie powstała. Ekscytujące polskich
      polityków legendarne bogactwa norweskich zasobów gazowych są na
      dzień dzisiejszy „legendą”.
      Tu trochę o gazociągu nabucco - "bambucco" ze strony dla fachmanów
      petrochemików i ludzi związanych z wydobyciem gazu i ropy:
      "Azerbejdżan, choć to irracjonalne, tak chętnie wymieniany przez
      naszych polityków jako potencjalne źródło dostaw, ma go niespełna
      1,4 biliona metrów sześciennych czyli niewiele więcej od Ukrainy"
      "Równie problematyczne, a w praktyce niemożliwe jest sięgnięcie do
      kaspijskiego czy też środkowo-azjatyckiego zaplecza surowcowego. W
      przypadku dostaw gazu doświadczyła tego na własnej skórze Ukraina w
      końcu ubiegłego roku, a w styczniu bieżącego roku – Gruzja i
      Armenia. W rzeczywistości bowiem spora część istniejącej tu sieci
      przesyłowej kontrolowana jest w mniejszym bądź większym stopniu
      przez rosyjskie koncerny. One też aktywnie uczestniczą w budowie
      nowych rurociągów."
      "Znacznie zasobniejszy w gaz jest równie często wspominany
      Turkmenistan. Ci jednak, którzy wymieniają nazwę tego państwa,
      wspominając o bezpieczeństwie energetycznym Polski, delikatnie
      nazywając rzecz po imieniu nie wiedzą o czym mówią. Trudno bowiem
      przyjąć do wiadomości, aby ktokolwiek mający choćby namiastkę
      elementarnej wiedzy o turkmeńskich realiach mógł z podobną sugestią
      wystąpić świadomie."
      " jedyną siecią przesyłową turkmeńskiego gazu na północ jest
      magistrala Gazpromu, a wizjonerzy wspominający o możliwości budowy
      nowego rurociągu, chcąc uniknąć rozczarowań, niezwłocznie powinni
      zapoznać się z losami projektu transkaspijskiej magistrali gazowej
      TCGP z Turkmenbaszy przez Baku i Tbilisi do tureckiego Erzurum."






      • 10elektryk10 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 17.01.09, 22:16
        A to coś o sławnym gazoporcie i naftoporcie:
        "Jest jeszcze jedna nie wymieniona poważna przeszkoda w praktyce
        wykluczająca kierunki obszar Zatoki Perskiej jak i Afrykę Pn. Polska
        nie leży nad otwartym morzem o czym często się zapomina. Dostęp do
        Bałtyku ograniczają Cieśniny Duńskie. Nawet najnowsze tankowce
        Sovkomfłotu (zresztą armatora szybko modernizującego swą flotę
        zbiornikowców na tym akwenie), jak Władimir Tichonow nie są w stanie
        przejść tędy, mając w ładowni tylko połowę ładunku. Co prawda
        istnieją logistyczne rozwiązania tego problemu dla indywidualnych
        przypadków, nie mające jednak racji bytu, gdy chodzi o skalę masową,
        a tylko z importem na taką skalę wiążę się gwarancja bezpieczeństwa
        energetycznego.

        Problem ten należy wziąć pod rozwagę również w kontekście budowy
        Gazoportu i rozbudowy Naftoportu, jeśli nie mają one służyć
        wyłącznie przeładunkowi rosyjskich surowców, na co zresztą niewiele
        wskazuje."

        • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 17.01.09, 22:25
          Wiesz co? Trzeba Was traktować jak zarazę. Unikać, szukać innych
          możliwości. To Unia wreszcie zrozumiała.

          Opowiem Ci taki epizod. Jechaliśmy na Dzień Zmarłych na groby w sumie
          jakieś 400 km. Mój młodszy syn ma samochód na gaz. Omijał stacje Łukoila
          mimo, że tam gaz był najtańszy. Nie miał zaufania do Waszego biznesu.

          Zwykle na przekór tacie postępuje odwrotnie. Tym razem byliśmy zgodni.
          • 10elektryk10 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 17.01.09, 22:28
            Niech trzyma tak dalej. Więcej takich potrzeba.
            • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 17.01.09, 22:34
              Masz rację tak należy postępować. Zaufanie w biznesie to jedna z
              najważniejszych wartości. Firma jest gotowa czasami ponieść wielkie straty
              by zaufania nie zawieść.
          • 10elektryk10 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 17.01.09, 22:35
            To coś dla syna:
            pl.wikipedia.org/w/index.php?
            title=Plik:Gasogenog.jpg&filetimestamp=20061209171336
            pl.wikipedia.org/wiki/Gaz_drzewny
            www.drewnozamiastbenzyny.pl/
          • eva15 Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 00:42
            Biedny chłopak, ten młodszy syn bciążony dziedzicznie bystrością umysłu. Starszy
            też tak genetycznie poszkodowany?

            Im dłużej patrzę na zwierzyniec Boży, tym bardziej jestem za tym, by płodzić
            dzieci jednak jedynie za zgodą jakiejś rzetelnej komisji weryfikacyjnych. Inna
            rzecz, że i ją można skorumpować i zdemoralizować. Jak wiadomo - nie ma systemu,
            w którym by g... na wierrzch nie wypłynęło i nie postawiło na swoim.
            • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 00:46
              korekta:
              Biedny chłopak, ten młodszy syn obciążony dziedzicznie bystrością umysłu.
              • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 00:49
                Hm, korekta. Ale nie kompletna.
                • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:00
                  Biedak ma więcej obciążeń niż tylko umysłowe?
                  • wojciech.2345 o Tobie 18.01.09, 01:04
                    Co do mnie, bylabym sklonna uwazac Ewie raczej za agenta rusofobow,
                    bo kompomituje moj kraj lecz nie broni :-)
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=88470496&a=88480140
                    • walter62 Re: o Tobie 18.01.09, 01:09
                      Coś w stylu sławnego gościa o nicku "uczciwy_z_rosji", co do tej pory szuka w
                      Warszawie ruskiej klawiatury?
                      • eva15 Re: o Tobie 18.01.09, 01:30
                        Nie, nie. Melodyjka jest melodyjką z Rosji. Ale jak zanucę melodyjkę z Chin to
                        nie znaczy, że na pewno muszę być Chinką.
                        • wojciech.2345 Re: o Tobie 18.01.09, 01:42
                          Wiesz co Ev?. Napiszę coś raz do Ciebie na poważnie.

                          Jak pojawiła się "melodyjka.ru", to zrobiło mi się wstyd, że kilka moich wątków
                          antyrosyjskich wisiało na tym forum.

                          Szkoda, że przestała pisać.
                          • eva15 Jak wojciec melodyjkę z forum przegnał 18.01.09, 01:56
                            Czemu miałaby przestać? Przez te twoje kilka wątków? A ładnie to tak?
                            • wojciech.2345 Re: Jak wojciec melodyjkę z forum przegnał 18.01.09, 01:59
                              To był jeden taki mój post.

                              A teraz wracamy na swoje pozycje.
                    • wojciech.2345 i jeszcze to 18.01.09, 01:09
                      Przy calym moim zlozonym stosunku do naszych FSB i MSZ, nie sadze
                      zeby tam pracowali sami debili. Kazdy, kto choc troche zna
                      historie, zrozumie, ze starac sie atakowac Polakow na forach "za
                      Rosje", i przy tym jeszcze w taki debilny sposob (obrazajac przy
                      tym samych Polakow i ich kraj) jest niczym innym jak rzuczanie
                      peniedz do smietnika :-)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=88470496&a=88508763
                      Jak mogła pisać o Was de... . ?
                      • eva15 Re: i jeszcze to 18.01.09, 01:23
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Przy calym moim zlozonym stosunku do naszych FSB i MSZ, nie sadze
                        > zeby tam pracowali sami debili.

                        Starajcie się lepiej towarzyszu. Po polsku mówimy "pracowali sami debile".
                        Dotyczy to nawet debili.
                        • wojciech.2345 Re: i jeszcze to 18.01.09, 01:26
                          Prawie zawsze kręcisz. I właśnie to zrobiłaś.

                          Poprawiasz tekst cytowany, a nie mój.
                          • eva15 Re: i jeszcze to 18.01.09, 01:32

                            Fakt, ale wina twoja. Cytat oznaczamy "
                            • wojciech.2345 Re: i jeszcze to 18.01.09, 01:43
                              Doskonale wiedziałaś, rze to nie muj tekst.
                              • eva15 Re: i jeszcze to 18.01.09, 01:48
                                Czemu tak uważasz?
                    • eva15 O melodyjce prawdziwych Rosjan 18.01.09, 01:11
                      Ach ta melodyjka, ją ciągnie do mnie jak do magnesu na różnych forach. Obie z
                      nas takie Rosjanki...
            • walter62 Witaj Ewo15 18.01.09, 00:47
              eva15 napisała:

              > Biedny chłopak, ten młodszy syn bciążony dziedzicznie bystrością umysłu.
              Starszy też tak genetycznie poszkodowany?

              Strach dopiero się zacznie, gdy za przykładem tatusia, zaczną dowalać Rosji. I w
              dodatku to przestanie być śmieszne.

              P.s. Jak zwykle
              • eva15 Witaj Walterze62 18.01.09, 01:03
                Zauważyłam, ale dopiero teraz mogłam się włączyć. Przeczytałam, fajne, daj
                pomyśleć, bo warto nad Twoimi tekstami. Dam głos, jak przetrawię.
                • walter62 Re: Witaj jeszcze raz 18.01.09, 01:06
                  Wysłałem A.Netrbko - S.R. op.4/#4
                  • eva15 Re: Witaj jeszcze raz 18.01.09, 01:20
                    Wielkie spasibo, że myślisz o podrzutkach dla mnie, ale Netrebko to stały punkt
                    programu w moim najbliższym (zwłaszcza męskim) otoczeniu.
                    A "choroba" o której wspominasz, to macierzyństwo - Netrebko urodziła niedawno
                    synka. Jest szansa, że z tego wyjdzie i znów zaśpiewa.
                • wojciech.2345 Re: Witaj Walterze62 18.01.09, 01:18
                  eva15 napisała:
                  > Dam głos, jak przetrawię.
                  __________________________________________________
                  A co to znaczy "dam głos."? Ja używałem zwrotu "daj głos", ale nigdy w
                  odniesieniu do człowieka.

                  Ten jenzyk polski robi siem taki nowoczesny, rze nie nadonrzam.
                  • walter62 Dobra rada 18.01.09, 01:28
                    wojciech.2345 napisał:
                    (jak zwykle wiele)

                    Jedyne co w twoim przypadku może pomóc,to jak już pisałem, mydło i
                    czas - powinno poskutkować.
                    • wojciech.2345 Re: Dobra rada 18.01.09, 01:30
                      Patrzę jak pracujecie na Wiadomościach niczym pszczółki. I co?

                      Kiepskie efekty.
                  • eva15 Re: Witaj Walterze62 18.01.09, 01:36
                    Ale jaja! Nie nadążasz? Oooo, a co to "ale jaja"+
                    • walter62 Re: Witaj Ewa15 18.01.09, 11:39
                      eva15 napisała:

                      > Ale jaja! Nie nadążasz? Oooo, a co to "ale jaja"+

                      Chyba jemu chodzi o to, że też ma pryszcze. Chwalił się, że ma "instrument"
                      zawsze na wierzchu i najwidoczniej nieźle czymś oberwał.
            • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 00:47
              Evciu
              przymiotniki pisze się z małej litery ("zwierzyniec Boży").
              • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 00:59
                Bóg w żadnej formie gramatycznej nie jest przymiotnikiem poczciwcze. Jako talib
                moskiewski wiem, co mówię.
                • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:14
                  eva15 napisała:
                  > Bóg w żadnej formie gramatycznej nie jest przymiotnikiem poczciwcze.
                  Jako talib moskiewski wiem, co mówię.
                  ___________________________________________________________
                  Masz frazę "zwierzyniec Boży". Mnie uczono, że ten drugi termin jest
                  przymiotnikiem.

                  Chodziliśmy do różnych szkół. To widać.
                  • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:25
                    Powtarzam, bo nie pojąłeś -moskiewskie taliby dysponują inną estymą.
                    • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:27
                      Ty dziwnie mówić. Ja tego nie rozumieć.
                      • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:41
                        Ty jako przedstawiciel gekonkoształtych sugerować, że ja być ruskim agentem. Ty
                        dalej nie rozumieć?
                        • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:46
                          Jak będę chciał wiedzieć, to będę wiedział. Ta wiedza nie jest mi potrzebna.

                          Lubię sforze krzyżować plany, Wredny bywam.
                          • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:49
                            A jako bystrak, orzeł i sokół krzyżujesz odpowienio.....
                            • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:50
                              korekta:
                              odpowiednio
                            • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:53
                              eva15 napisała:
                              > A jako bystrak, orzeł i sokół krzyżujesz odpowienio.....
                              _________________________________________________________________
                              No to Ci się udało -"krzyżujesz odpowiednio".

                              Przyznaję bez bicia.
                  • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:45
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Chodziliśmy do różnych szkół. To widać.

                    Nawet i ty to zauważasz? Czyżbyś miał samokrytyczne oblicze?
                    • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 01:49
                      eva15 napisała:
                      > Nawet i ty to zauważasz? Czyżbyś miał samokrytyczne oblicze?
                      ___________________________________________________________________
                      I znuf dzifna zbitka "samokrytyczne oblicze". Co to znaczy?

                      Przypadkowe połączenie przymiotnika z rzeczownikiem? Mocniejsze jest
                      zestawienie gdy przymiotnik jest po rzeczowniku. Wiedziałaś o tym?
                      • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 02:01
                        wojciech.2345 napisał:
                        > Przypadkowe połączenie przymiotnika z rzeczownikiem? Mocniejsze jest
                        > zestawienie gdy przymiotnik jest po rzeczowniku. Wiedziałaś o tym?

                        Chłopie, niech ci ktoś wyjaśni, co to przymiotnik (samokrytyczne) a co
                        rzeczownik (oblicze) i co w jakiej kolejności w moim poście było użyte
                        (samokrytyczen oblicze). Mnie szkoda czasu i atłasu.
                        • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 02:10
                          Bidulinko
                          jezd cuś takiego jak formacja intelektualna. Posługiwanie się językiem bywa
                          dokładniejsze niż dowodzenie twierdzeń matematycznych.

                          Tego czeba było się uczyć jak się było smarkulą.
          • swojak19 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 09:10
            wojciech.2345 napisał:

            > Wiesz co? Trzeba Was traktować jak zarazę. Unikać, szukać innych
            > możliwości. To Unia wreszcie zrozumiała.
            >
            > Opowiem Ci taki epizod. Jechaliśmy na Dzień Zmarłych na groby w
            sumie
            > jakieś 400 km. Mój młodszy syn ma samochód na gaz. Omijał stacje
            Łukoila
            > mimo, że tam gaz był najtańszy. Nie miał zaufania do Waszego
            biznesu.
            >
            > Zwykle na przekór tacie postępuje odwrotnie. Tym razem byliśmy
            zgodni.



            A ja tankuję na lukoilu.Mają nie tylko najbardziej wydajne paliwo
            ale i najtańsze.I wiesz co wojciech.2345 tam zawsze są
            kolejki.Widocznie dużo osób podziela moje zdanie.
      • borrka Pysiu... 17.01.09, 22:16
        Ty se cos tam piszesz.
        Moze prawde, moze nie.
        Brak jakichkolwiek odnosnikow sprowadza cie do grupy twierdzacej, iz ziemia jest plaska.
        Moze jest.
        • 10elektryk10 Re: Pysiu... 17.01.09, 22:22
          W Ukrainie jest płaska i coraz bardziej w Polsce się rozpłaszcza.
          • borrka Kacapek ... 17.01.09, 22:39
            Jest cos takiego, jak etyka pracy.
            Placa ci pieniadze za moskalska propagande.
            Na mily Bog prawoslawny, rob to jakos porzadnie !
            Nie wmawiaj ludziom, ze tankowce z arabska ropa do Polski nie doplyna, ale czolna chana, to tylko myyyyk przez dunskie ciesniny.

            Wy jestescie nieszczesliwym narodem.
            Naprawde wam wspolczuje.
            No , ale w takie bzdury, to nikt nie uwierzy.
            Nie tylko wasz przyjaciel borrka.
            • wojciech.2345 Re: Kacapek ... 17.01.09, 22:50
              Być może w Polsce powstaną gigantyczne magazyny na ropę i gaz.
              Widziałeś to?

              biznes.onet.pl/5,1526658,prasa.html
              • borrka Ja patrze realnie ... 17.01.09, 23:02
                Na ten cyrk.
                Nie bardzo wierze w arabskie obietnice.
                Ale wiem jedno - polska energetyka w 90% jest samowystarczalna.
                To, ze czekistom forumowym kaza straszyc zaleznoscia od chanatu, swiadczy jedynie o nieudolnosci moskalskiej propagandy.
                Skutecnosc jest taka, ze nawet biedny jak Bieda-Rosjanin polski chlopek roztropek nie pojedzie tankowac na Lukoil. lol.
                Jakos powoli ta swiadomosc trafia do mas.
                Choc kalecznie.
                • 10elektryk10 Re: Ja patrze realnie ... 17.01.09, 23:13
                  Sprawą oczywistą jest że Polska jest potencjalnie samowystarczalna
                  jeśli chodzi o wszelką energetykę. Dziwne że jeszcze nie podjęła
                  żadnych sensownych kroków w realizacji potencjalności wymieninej ,
                  zaniechała nawet mocno zaawansowanej budowy elektrowni atomowej.
                  • wojciech.2345 Re: Ja patrze realnie ... 17.01.09, 23:30
                    Już Ci tłumaczę. To kwestia ceny. Rosyjskie paliwa skoczyły w górę i teraz
                    zaczyna się liczenie opłacalności od nowa.

                    My przecież jesteśmy samowystarczalni w gazie na 10-15 lat.
                    • 10elektryk10 Re: Ja patrze realnie ... 18.01.09, 10:35
                      Z liczeniem zawsze mieliście problemy. I to nie ceny i
                      zdroworozsądkowe myślenie jest przyczyną przejściowej gazowej
                      obstrukcji narodowej , a narodowy rusokompleks niższości Polaków.
                      Jest to kolejna okazja do dowartościowania się. Ukraiński bankrut
                      jest tylko pretekstem. Zdrowy rozsądek też nie jest waszą mocną
                      stroną. Tak wygląda realne wasze myślenie.
                      • 10elektryk10 Re: Ja patrze realnie ... 18.01.09, 10:38
                        Gaz rosyjski jest tańszy od norweskiego i będzie tańszy gdyz w
                        przeciwieństwie do norweskiego nie wymaga przygotowania przed
                        przesłaniem do odbiorcy.
                      • borrka Chyba tylko Burkina Faso... 18.01.09, 10:47
                        Moze miec kompleksy w stosunku do chanatu moskiewskiego.
                        Petrodolarowy pasozyt, dozywajacy swych dni w upodleniu i nedzy.

                        Tygodnie dziela nas od powrotu do jelcynowskiej zebraniny
                        o kredyty, bo kasa pusta.
                        "Rezerwy walutowe" wystarczyly raptem na pare miesiecy - od pewnego czasu Kreml nie podaje ich stanu.
                        Tylko transfery na Kajmany przyspieszyly.

                        Zyczylbym Rosjanom minimum normalnosci.
                        Lubie ich prywatnie i zasluguja na lepsze zycie.
                        Niestetry u nich jak w polsko-bialoruskim powiedzeniu
                        "albo pan, albo propal".
                        • 10elektryk10 Re: Chyba tylko Burkina Faso... 18.01.09, 11:03
                          Nie rozśmieszaj borrka. Chyba chcesz mnie sprytnie zabić śmiechem.
            • 10elektryk10 Re: Kacapek ... 17.01.09, 22:52
              "Nawet najnowsze tankowce
              Sovkomfłotu (zresztą armatora szybko modernizującego swą flotę
              zbiornikowców na tym akwenie), jak Władimir Tichonow nie są w stanie
              przejść tędy, mając w ładowni tylko połowę ładunku"
              czytaj uważniej
              • hubert100 Re: Kacapek ... 17.01.09, 23:52
                Ropa pomalu sie konczy wszedzie."Papuasom" nie sprzedawac. A jak
                Popuasy krzycza ze przestana kupowac to jeszcze lepiej.Sa normalni
                ludzie ktorym warto zapewnic ten surowiec na przyszlosc. Niemcy,
                Szwedzi, Austria nawet USA kupuje rosyjski zkroplony gaz. Z daleka
                od "Europejskiej Afryki" i takich koczkodanow w rodzaju Borrata czy
                Wojtusia. Won!!
                • wojciech.2345 Re: Kacapek ... 17.01.09, 23:54
                  Bercik
                  my mamy węgla skromnie licząc na jakieś 200 - 300 lat.
                  • hubert100 Re: Kacapek ... 18.01.09, 00:10
                    Oczywiscie wrocic do "Weglarzy" a ty zostaniesz Kominiarzem!!!
                    • borrka Tobie zostanie "kominiarzem" juz nie grozi, Bercik 18.01.09, 08:54
                      Ale sie nie lam.
                      Jest tyle pieknych zajec w twoim wieku.
                      A glownie pilnuj regularnych wyproznien i walcz z nocnym moczeniem.
    • eva15 Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosji!!!! 18.01.09, 00:35
      Polskie bystrzaki kupią gaz rosyjski dużo drożej nie tylko od Niemca(a niech
      sobie zarobi, coś mu się należy, w końcu via EU łoży na Polskę), ale także, jak
      dobrze pójdzie, kupią go z zakontraktowanych przez Gazprom złóż Afryki
      Północnej. A niech sobie i Afrykańce na rosyjskim zarobią.

      Czemu tylko Rosja miałaby czerpać korzyści?
      • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 00:40
        Eva
        Ty wytłumacz tym maluczkim, ze się mylą.

        Oświeć ich.
        • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 00:45
          Czemu? Jak chcą dać zarobić nie tylko Rosji to czemu nie?
          • hubert100 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 00:53
            Oczywiscie Norwedzy tez sie uciesza jak ich fund gazowy i olejowy
            bedzie rosl, mysla o przyszlych generacjach kiedy olej i gaz sie
            skoncza.Napewno ten zmarly papierz jest dumny z Polski ze tak chce
            pomagac innym...
          • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 00:54
            Ale siem śmisznie wzięło i zrobiło. Rosjanie są racjonalni.

            No, no jestem pod wrażeniem.
          • walter62 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 01:02
            Zabawna dyskusja się zaczyna. Może tak od początku ustalmy jakie
            jednostki (tonażowo) mogą przechodzić przez duńskie cieśniny?
            To może trochę zająć czasu Wojtusiowi, a ja w tym czasie pośpię.
            • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 01:08
              To są jednostki emocjonalne, patriotyczno-antyrosyjskie, na to miary (tonażu)
              NJET! Tym kupczyć się nie da.
              • walter62 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 01:11
                eva15 napisała:

                > To są jednostki emocjonalne, patriotyczno-antyrosyjskie, na to miary (tonażu)
                > NJET! Tym kupczyć się nie da.

                No to przy okazji będzie sporo kopania. Tyko czy Duńczycy na to się zgodzą?
                • eva15 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 01:47
                  Pewnie tak, jak Juszczenko na Sikorskie przywództwo na Ukrainie...
                  • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 03:09
                    eva15 napisała:
                    > Pewnie tak, jak Juszczenko na Sikorskie przywództwo na Ukrainie...
                    _____________________________________________________
                    No i znuf błond - "Sikorskie przywództwo".
            • hubert100 Re: Droższy gaz, byle nie tylko do kieszeni Rosj 18.01.09, 01:14
              Wojtus pierniczy cos o tym zkroplonym gazie jak potluczony. Lepiej
              sie Wojtys zkontaktuj z tym Wolnym co tu zbiera datki na Afryke bo
              nie dlugo bedzie trzeba zkierowac ta dzialalnosc w strone Polski.
    • borrka Dziwi aktywnosc agenciakow i pozytecznych idiotow. 18.01.09, 09:11
      Problem gazu dla Polski jest, prawde mowiac, marginalny dla obu stron.
      Polska jest niewielkim odbiorca gazu z chanatu, a dla tranzytu zagrozenia nie stanowi.
      W razie zablokowania dostaw nie grozi nam scenariusz klientow Rosji - Bulgarii, Serbii, Austrii.
      Stosunkowo niewielkim wysilkiem inwestycyjnym mozna calkowicie zrezygnowac z kierunku rosyjskiego, ale po co ?
      Nalezy raczej oszczedzac wlasne zasoby energetyczne.

      Inaczej przedstawia sie sytuacja z ropa.
      Od parunastu miesiecy isnieje pelna mozliwosc przerabiania innych gatunkow.
      Ale Urals plynie bez zaklocen.
      Tym razem, to Polska jest zbyt waznym dla Rosji odbiorca -
      10% calosci to naprawde duzo, a chanatu samymi szyszkami nie wykarmisz.
      Potrzeba tenga na elementarny import.

      Nic nie jest pilniej obserwowane z Kremla, niz polski naftoport.
      Wystarczy wizyta paru tankowcow, a na Baltyku na razie ruskich piratow nie ma, i koniec balu panno ... Walu lol.

      • walter62 Cena przyjażni 18.01.09, 11:01
        borrka napisał:

        > Problem gazu dla Polski jest, prawde mowiac, marginalny dla obu stron.

        Borrat ty się ciagle migasz i nie chcesz ustalić ile kosztuje Polskę
        "przyjaźń" z banderowcami. Bierz liczydło i do roboty.
        Spółka RUE co roku dostarcza do Polski 2 mld m szcz. gazu. Kupuje od Gazpromu(za
        pośrednictwem Naftohazu) po ca. 180 USD za 1000 m szcz.
        i sprzedaje Polakom po 410 USD. Cała ta "bezproblemowa" robota, sprowadza się
        wyłącznie do inkasowania od Polaków sporego szmalu.
        W tej spółce jak się okazało ma udziały twój pryszczaty idol.
        Według rożnych danych od 27% do 45%.
        Tak więc policz sobie ile kosztuje Polaków utrzymywanie tego cwaniaka. I nie
        wmawiaj, że dostawy gazu do Polski to "marginalny" problem. Nie dla tych którzy
        za friko dostają od naiwniaków taką kasiorę. To jest klasyczne "bezproblemowe
        strzyżenie baranów".
        Widać bardzo się martwisz się, o swoje udziały w tej firemce. Jak firemka
        zdechnie to będziesz musiał się wsiąść do roboty - chcesz
        zamiataj ulice w jakimś kacapskim miasteczku? - zajęcie ostatnio bardzo
        popularne wśród twoich rodaków.
        • borrka Kacapskich miasteczek nikt nie zamiata. 18.01.09, 11:08
          Im brudniej, tym ujutniej.
          Powinienec wiedziec o tym Wania 62.
          Taki wasz sznyt.

          Co do gazu, placenie cen europejskich jest najzdrowsza sytuacja, choc to moze ciagle trudne do zrozumienia dla takich, jak ty.
          • walter62 Borrat - jak tam z artmetyką? 18.01.09, 11:36
            borrka napisał:

            > Im brudniej, tym ujutniej.

            Widać dawno tam nie byłeś. Za jakieś 100 USD miesięcznie pół tuzina twoich
            rodaków jest gotowa asfalt do czysta wylizać. Przyznasz, że
            robią praktycznie za bezcen - nawet Tadżycy za to się nie brali.

            > Co do gazu, płacenie cen europejskich jest najzdrowsza sytuacja,
            Zwłaszcza gdy kupiec taki jak Polska płaci cenę europejską a pośrednik (czytaj
            RUE) dostaje towar za półdarmo (kradziony?).

            Ale powracając do pytania. Ile kosztuje Polskę utrzymywanie pewnej ukraińskiej
            rodzinki? Jakieś od 104 do 200 mln USD rocznie.
            Przyznasz, że nieźle wypasione pijawki. Wiedząc o tym można zrozumieć ten
            ostatni zgiełk.
            Ostatnia nowość - ukraińska kozaczyzna wczoraj wystosowała ciekawą
            odezwę o "wyzwalaniu Ukrainy z banderowskiej okupacji". Jak sadzisz kiedy
            wkroczą do Kijowa?

            • borrka Jaki asfalt Wania 62 ? 18.01.09, 12:09
              30 km od Moskwy o asfalcie najstarsi ludzie nie slyszeli.
              Co do 100 dolarow..teraz nie macie nawet 50 baksow na kartofle pastewne.
              Niedlugo zaczna sie rozruch glodowe i bach !!! chanat - matuszka sie rozpadnie.

              Czy kremlowska bratwa Putina bedzie uciekac przez Zaleszczyki do Rumunii ?
              Pardon, Efcia ... LESZCZYKI oczywiscie.
              • walter62 Jaki asfalt - kradziony przez twoich 18.01.09, 12:23
                borrat_stepowy napisał:

                > 30 km od Moskwy o asfalcie najstarsi ludzie nie słyszeli.

                Czyżby twoi tak blisko podeszli pod Moskwę? Pracowity naród - nawet asfalt
                kradną. O gazie wiedziałem, o asfalcie - od ciebie się dowiaduję. I po ile ten
                kradziony asfalt upychacie?
                Pryszczaty jednak ma zmysł do interesów - kraść asfalt to niezły pomysł na życie.
                • borrka Wszystko ci sie placze, Wania 62. 18.01.09, 12:35
                  Z asfaltu wodke dla was pedza.
                  Russkij Standard.
                  • walter62 Borrat - zdradzasz sekrety 18.01.09, 12:43
                    borrat_stepowy napisał:

                    > Z asfaltu wodke dla was pedza.
                    > Russkij Standard.

                    Borrat ty najwyraźniej zdradzasz sekrety ukraińskiej gospodarki.
                    Fakt, pędzać wódkę z kradzionego asfaltu muszą zużywać przy tym
                    sporo gazu. A ja nie mogłem zrozumieć dlaczego importują( kradną) takie ilości
                    gazu - ca. 5 razy więcej niż Polska.
                    • borrka Za duzo kombinujesz, Wania 62. 18.01.09, 12:47
                      Chan powie ci wszystko, co masz (wolno ci) wiedziec.
                      I szyszek pastewnych da.
                      No, obieca raczej.
    • internet_wolna_europa Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 10:35
      O chorobliwej nienawiści do Rosji i Rosjan.
      • przyjacielameryki Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 10:59
        Nie ma żadnej nienawiści w szczególności do Rosjan ale i do Rosji. Jest
        natomiast totalna krytyka polityki Putina i całego ustroju Rosji. Nieufność
        Polaków do Rosji putinowskiej rodziła się przez lata i jest efektem właśnie
        "genialnych działań tego wybitnego męża stanu". To Rosjanie zapracowali sobie na
        taki stosunek Polaków do nich, tym bardziej że cały czas słychać jeszcze echa
        historii. Zresztą zapytajcie innych europejczyków nawet tych z tzw. Starej
        Europy o ich stosunek do Putina i Rosji putinowskiej - będzie podobny do
        naszego, szczególnie teraz po tej zupełnie nieudanej rosyjskiej prowokacji gazowej.
        • 10elektryk10 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 11:12
          Przyjacieluameryki mi sondarze nie potrzebne. Mam oczy i uszy -
          wnioski są jednoznaczne: zakompleksione rusofobiczne kmioty. Za
          wszystko gdybyście tylko bardziej pachnieli pieniędzmi
          zapłacilibyście 3xwięcej , nawet kosztem totalnej finansowej
          rujnacji własnej ojczyzny (zresztą i bez tego balansujecie na
          krawędzi tego stanu).
          • przyjacielameryki Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 11:51
            Dlaczego piszesz takie wyjątkowe głupstwa. To co ja piszę ale i inni to normalna
            czasami dosyć ostra krytyka Putina i nic więcej. A to jest zupełnie normalne w
            demokracji. To rosyjscy propagandziści na tym forum(a sporo ich tu jest) aż wyją
            właśnie z nienawiści do Polaków ale tylko dlatego że Ci ośmielili się mieć swoje
            zdanie, no trochę inne od ich zdania.
            • hubert100 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 14:27
              Przyjaciel sie nauczyl od Ameryki: Nie jestesmy wrogami "narodu
              irackiego" a tylko Husejna i jego swity co was neka. Robota zrobiona
              Husejn i swita powieszona a przy okazji 1,5 miliona "irackich
              przyjaciol" stracilo zycie nawet te ukochane niemowlaczki.
            • 10elektryk10 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 14:41
              To tylko moja opinia którą mam prawo mieć. Ja to myślę że ta
              chorobliwe zaabsorbowanie Ruskimi to z winy marnej służby zdrowia w
              nadwiślańskim kraju. Marność jej dotyczy również napewno
              psychiatrów. Poszedł by taki jeden z drugim zaaplikował sobie jaką
              kurację i byłoby wszystko w porządku , a tak do psychiatry kolejka
              pewnie z pół roku może i więcej. Przyjacielaamerykańskiego to
              zrozumieć też można bo on tam za biedny pewnikiem żeby się podleczyć.
              • hubert100 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 14:47
                W taki razie sprawa prosta: Od wariatow z daleka!!
              • wojciech.2345 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 14:50
                Elektryku
                jeszcze raz, nie boimy się demokrtycznej silnej Rosji.

                Boimy się wariatów na Kremlu.
                • hubert100 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 15:05
                  A jeszcze by lepiej bylo jak by byla pod butem USA i tych paru
                  zdegenerowanych pomocnikow. "Kochamy narod rosyjski, kochamy narod
                  rosyjski, kochamy narod rosyjski". Dalej jazda swinie!!!Zadusic was
                  gady...
                • 10elektryk10 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 17:28
                  Wojciech.2345 to jak tam widzisz już oficerów FSB na forum , czy
                  przeszło?
                  • wojciech.2345 Re: Wynik o czymś świadczy. 18.01.09, 17:32
                    10elektryk10 napisał:
                    > Wojciech.2345 to jak tam widzisz już oficerów FSB na forum , czy
                    > przeszło?
                    ________________________________________________________________
                    Nie przeszło. Nadal mam "zwidy".

                    A co najgorsze, to nie chcę pójść do specjalisty od głowy.
    • wojciech.2345 cena wolności w liczbach 18.01.09, 12:42
      Aż 84 proc. z nas zadeklarowało gotowość płacenia za nierosyjski gaz do 30
      proc. drożej, natomiast 11 proc. z nas – do 50 proc. drożej.

      blog.rp.pl/gabryel/2009/01/16/cena-suwerennosci-polski-wyrazona-w-cenie-gazu/
      • hubert100 Re: cena wolności w liczbach 18.01.09, 14:31
        Bardzo dobrze trzeba to zapamietac. Jak beda sprzyjajace czasy to
        odetnie sie tam gaz zupelnie. Trzeba uszcesliwiac "przyjaciol"
        • przyjacielameryki Re: cena wolności w liczbach 18.01.09, 17:59
          Jeszcze dwa trzy lata i obejdziemy się bez rosyjskiego gazu. Niech się nim Kreml
          zagazuje na dobre.
          • hubert100 Re: cena wolności w liczbach 18.01.09, 19:04
            Bardzo dobrze, bedzie wiecej dla innych. Nie bedzie tloku. Chiny
            wezma, Indie, Niemcy swoja rura. Nawet juz idzie zkroplony do USA w
            malych ilosciach...
    • 10elektryk10 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 18.01.09, 19:17
      Ja to nie mogę się nadziwić jak to jest możliwe żeby prawie
      czterdziestomilionowy kraj jeszcze się nie uniezależnił od dostaw
      gazu z Rosji. Tym bardziej że gada się o tym i bębni już minimum od
      10 lat. Jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy? Kraj mlekiem i miodem
      płynący , wzór niedościgniony ekonomii , gospodarki , kultury i
      innych dyscyplin , światełko w tunelu dla banderowców trójzębnych
      uzależniony od Rosji takiej biednej , niezaradnej , kulejącej na
      dwie nogi i dwie ręce porażony , niedowidzącej , wodogłowiem
      dotkniętej , i cudownym planem Balcerowicza nie uzdrowionej. Jak to
      jest możliwe - nie wiem bij zabij , od myslenia głowa boli i nic.
      Mam sasiada co chodzi w podartych portkach , mieszka w chacie
      niewykończonej w piwnicy od dziesięciu lat (na wykończenie wyższych
      zdaje się brakuje pieniędzy). Ostatnio jak z nim rozmawiałem to
      planował zakup nowego mercedesa bo jazda autobusem komunikacji
      miejskiej już mu zbrzydła (znaczy tej zależności rozkładowej już ma
      dość). Od naszej rozmowuy minęło już kilka lat i on dalej ikarusem.
      Wysilił ja kolejny raz swoje przepite ruskie komrki szare mózgowe i
      zaświtała mi analogia między moim sąsiadem i Polską. Podobno gra w
      totolotka i teściowa już bardzo stara , kto wie może zobaczę go w
      tym jego mercedesie niebawem?
      • wojciech.2345 kupimy gaz 18.01.09, 19:27
        za 488,8 $ byle nie z Rosji. Na to się zgadza 84% polskiego społeczeństwa.

        To jest nasza odpowiedź na ostanie wydarzenia.

        PS. 376 * 1,3 = 488,8.
        • wojciech.2345 sprostowanie 18.01.09, 19:30
          488,8 * 1,2 = 586,56

          Kupimy za prawie 600$. I to nam się opłaca!!!
          • 10elektryk10 Re: sprostowanie 18.01.09, 19:37
            Ty wojciech.2345 to niekumaty. Intres życia ty na Polakach możesz
            zrobić. Tylko cicho siedź z tymi pomysłami bo konkurencja czuwa. Od
            Ruskich kupisz po trzystakilkadziesiąt , dla Polski sprzedasz po 600.
        • 10elektryk10 Re: kupimy gaz 18.01.09, 19:33
          Jak przyjdą do domów i firm gdzie wykorzystuje się gaz rachunki - to
          jest najlepszy moment na sondaż. Ciekawe jakie by były wyniki?
          • wojciech.2345 Re: kupimy gaz 18.01.09, 19:37
            Wy Rosjanie nie rozumiecie pewnych rzeczy. Za pieniądze można bardzo
            dużo kupić, ale nie wszystko.

            Popatrz Białoruś płaci za gaz 128 $, a w Polsce jest do zaakceptowania cena
            prawie 600 $.
            • 10elektryk10 Re: kupimy gaz 18.01.09, 19:42
              Na pewno. Rozumu nie kupisz, bo ci nikt nie sprzeda.
              • wojciech.2345 Re: kupimy gaz 18.01.09, 19:50
                10elektryk10 napisał:
                > Na pewno. Rozumu nie kupisz, bo ci nikt nie sprzeda.
                ______________________________________________________________
                Reputacja Gazpromu (Rosji) została bardzo nadwyrężona.

                Bardziej Wam się opłacało sprzedawać Ukrainie gaz za symbolicznego 1 $
                niż obecna sytuacja. Dużo czasu Wam zajmie odbudowa zaufania.

                Dawid Ukraina pokonała Goliata Rosję.
    • wojciech.2345 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 21.01.09, 13:33
      Myślę, że przy następnej takiej hecy Kremla należy zastanowić się nad
      bojkotem stacji Łukoila.

      Można zorganizować na nich pikiety.
      • hubert100 Re: Droższy gaz, byle nie z Rosji 21.01.09, 14:29
        Jeszcze troche a bedziesz polglupie kwiczal jak zazynany wieprz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja