yann17
29.01.09, 20:45
Prozachodni Saakaszwili jest przez opozycję od dawna oskarżany o
zapędy dykatorskie. W listopadzie 2007 roku wprowadził w Gruzji stan
wyjątkowy i rozpędził masowe demonstracje swoich przeciwników przy
użyciu siły. W sierpniu 2008 wydał gruzińskiej armii
rozkaz „przywrócenia konstytucjynego porządku w separatystycznych
republikach Południowej Osetii i Abcahazji”. Doprowadził w ten
sposób do wybuchu wojny z Rosją, która zakończyła się druzgocącą
porażką Gruzinów.
www.dziennik.pl/swiat/article307441/Saakaszwili_w_ogniu_krytyki.html