Gość: Wyborca IP: 199.243.74.* 14.11.03, 19:20 Fuck them all, they are all the same, including Bush! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bk Re: Samozniszczenie Demokratów IP: *.minntech.com 14.11.03, 20:56 Gość portalu: Wyborca napisał(a): > Fuck them all, they are all the same, including Bush! indeed,there is only one difference between democratic and republican candidate,- one of them will become a president, Odpowiedz Link Zgłoś
spioch6 Re: Samozniszczenie Demokratów 14.11.03, 20:58 im a nazi and who are you? Lenin or Cipolizow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Re: Brak alternatywy IP: *.sympatico.ca 14.11.03, 21:15 Wprawdzie trudno jest polemizowac z "legenda dziennikarstwa" amerykanskiego, to przeciez walka o nominacje w szeregach Demokratow nie rozni sie niczym od podobnych "bratobojczych" zmagan wsrod czolowych Republikanow sprzed ostatnich wyborow (Bush vs McCain). Taka jest po prostu demokracja i wyborcy amerykanscy sa do tego przyzwyczajeni. Bardziej niepokojaca jest wstrzemiezliwosc kandydatow parti demokratycznej od podjmowania naprawde waznych, chociaz ryzykownych tematow, jak chociazby stronnicza i bezkrytyczna polityka USA wobec Izraela, ktora jest filarem obecnej polityki zagranicznej Busha a jednoczesnie glownym zrodlem braku wiarygodnosci i niecheci (z terroryzmem wlacznie) wobec USA w swiecie. Ten temat w dyskusjach przedwyborczych po prostu nie istnieje. Najwiekszym problemem Demokratow jest wiec brak zdecydowanego, alternatywnego programu, ktory przywrocilby Amerykanom wiare i poczucie przynaleznosci i bezpieczenstwa. Pytanie pozostaje, jak to zrobic, zeby nie narazic sie na utrate poparcia ze strony zydowskich sponsorow, z ktorych wiekszosc popiera strategie Busha i Sharona i zwiazanych z nimi neokonserwatystow ? Przyszle wybory to bedzie najwiekszy test dla demokracji amerykanskiej od czasow Watergate. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Brak alternatywy IP: *.rasserver.net 15.11.03, 02:06 Prawica (czyli i ja) nazywaja tych demokratycznych kandydatow "the nine dwarfs" - dziewieciu karlow. Laczy ich tylko nienawisc do Busha i brak jakichkolwiek pozytywnych programow dla USA. Na polityke wewnetrzna wszystcy proponuja poprostu podwyzke podatkow, a w polityce zagranicznej sa klonami tego zalosnego Jimie Cartera, przyjaciela Brezniewa, Causescu (jego chwalil za przywiazanie do zasad demokracji!), i innych dyktatorow na lewicy. Gość portalu: Arczyslaw napisał(a): > Wprawdzie trudno jest polemizowac z "legenda dziennikarstwa" > amerykanskiego, to przeciez walka o nominacje w szeregach > Demokratow nie rozni sie niczym od podobnych "bratobojczych" > zmagan wsrod czolowych Republikanow sprzed ostatnich wyborow > (Bush vs McCain). Taka jest po prostu demokracja i wyborcy > amerykanscy sa do tego przyzwyczajeni. > Bardziej niepokojaca jest wstrzemiezliwosc kandydatow parti > demokratycznej od podjmowania naprawde waznych, chociaz > ryzykownych tematow, jak chociazby stronnicza i bezkrytyczna > polityka USA wobec Izraela, ktora jest filarem obecnej polityki > zagranicznej Busha a jednoczesnie glownym zrodlem braku > wiarygodnosci i niecheci (z terroryzmem wlacznie) wobec USA w > swiecie. Ten temat w dyskusjach przedwyborczych po prostu nie > istnieje. Najwiekszym problemem Demokratow jest wiec brak > zdecydowanego, alternatywnego programu, ktory przywrocilby > Amerykanom wiare i poczucie przynaleznosci i bezpieczenstwa. > Pytanie pozostaje, jak to zrobic, zeby nie narazic sie na > utrate poparcia ze strony zydowskich sponsorow, z ktorych > wiekszosc popiera strategie Busha i Sharona i zwiazanych z nimi > neokonserwatystow ? Przyszle wybory to bedzie najwiekszy test > dla demokracji amerykanskiej od czasow Watergate. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: Brak alternatywy,BUSH TEZ !!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.03, 03:48 Gość portalu: bingo napisał(a): > > Prawica (czyli i ja) nazywaja tych demokratycznych > kandydatow "the nine dwarfs" - dziewieciu karlow. Laczy ich > tylko nienawisc do Busha i brak jakichkolwiek pozytywnych > programow dla USA. Na polityke wewnetrzna wszystcy proponuja > poprostu podwyzke podatkow, a w polityce zagranicznej sa > klonami tego zalosnego Jimie Cartera, przyjaciela Brezniewa, > Causescu (jego chwalil za przywiazanie do zasad demokracji!), i > innych dyktatorow na lewicy. > > Gość portalu: Arczyslaw napisał(a): > > > Wprawdzie trudno jest polemizowac z "legenda dziennikarstwa" > > amerykanskiego, to przeciez walka o nominacje w szeregach > > Demokratow nie rozni sie niczym od podobnych "bratobojczych" > > zmagan wsrod czolowych Republikanow sprzed ostatnich wyborow > > (Bush vs McCain). Taka jest po prostu demokracja i wyborcy > > amerykanscy sa do tego przyzwyczajeni. > > Bardziej niepokojaca jest wstrzemiezliwosc kandydatow parti > > demokratycznej od podjmowania naprawde waznych, chociaz > > ryzykownych tematow, jak chociazby stronnicza i bezkrytyczna > > polityka USA wobec Izraela, ktora jest filarem obecnej > polityki > > zagranicznej Busha a jednoczesnie glownym zrodlem braku > > wiarygodnosci i niecheci (z terroryzmem wlacznie) wobec USA w > > swiecie. Ten temat w dyskusjach przedwyborczych po prostu nie > > istnieje. Najwiekszym problemem Demokratow jest wiec brak > > zdecydowanego, alternatywnego programu, ktory przywrocilby > > Amerykanom wiare i poczucie przynaleznosci i bezpieczenstwa. > > Pytanie pozostaje, jak to zrobic, zeby nie narazic sie na > > utrate poparcia ze strony zydowskich sponsorow, z ktorych > > wiekszosc popiera strategie Busha i Sharona i zwiazanych z > nimi > > neokonserwatystow ? Przyszle wybory to bedzie najwiekszy test > > dla demokracji amerykanskiej od czasow Watergate. A jaki jest program twojego bozka DEBILJU BUSHA? Dalsza okupacja Iraku?/liczba zabitych zolnierzy amerykanskich jest dwukrotnie wyzsza w czasie okupacji ,niz w czasie dzialan wojennych i stale wzrasta/ Nastepny napad na Syrie i Iran ? /do czego pcha DEBILJU zydowskie lobby z Ameryki !!!/ Gdzie sie podzialy miliardy dolarow nadwyzki budzetowej pozostawione DEBILJU przez ekipe Clintona? Ty to nazywasz PROGRAMEM DEBILJU ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek_us Re: Brak alternatywy,BUSH TEZ !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:14 Gość portalu: BUSH BUSZOWSKI napisał(a): > Gość portalu: bingo napisał(a): > > > > > Prawica (czyli i ja) nazywaja tych demokratycznych > > kandydatow "the nine dwarfs" - dziewieciu karlow. Laczy ich > > tylko nienawisc do Busha i brak jakichkolwiek pozytywnych > > programow dla USA. Na polityke wewnetrzna wszystcy proponuja > > poprostu podwyzke podatkow, a w polityce zagranicznej sa > > klonami tego zalosnego Jimie Cartera, przyjaciela Brezniewa, > > Causescu (jego chwalil za przywiazanie do zasad demokracji!), > i > > innych dyktatorow na lewicy. > > > > Gość portalu: Arczyslaw napisał(a): > > > > > Wprawdzie trudno jest polemizowac z "legenda dziennikarstwa" > > > amerykanskiego, to przeciez walka o nominacje w szeregach > > > Demokratow nie rozni sie niczym od podobnych "bratobojczych" > > > zmagan wsrod czolowych Republikanow sprzed ostatnich wyborow > > > (Bush vs McCain). Taka jest po prostu demokracja i wyborcy > > > amerykanscy sa do tego przyzwyczajeni. > > > Bardziej niepokojaca jest wstrzemiezliwosc kandydatow parti > > > demokratycznej od podjmowania naprawde waznych, chociaz > > > ryzykownych tematow, jak chociazby stronnicza i bezkrytyczna > > > polityka USA wobec Izraela, ktora jest filarem obecnej > > polityki > > > zagranicznej Busha a jednoczesnie glownym zrodlem braku > > > wiarygodnosci i niecheci (z terroryzmem wlacznie) wobec USA > w > > > swiecie. Ten temat w dyskusjach przedwyborczych po prostu > nie > > > istnieje. Najwiekszym problemem Demokratow jest wiec brak > > > zdecydowanego, alternatywnego programu, ktory przywrocilby > > > Amerykanom wiare i poczucie przynaleznosci i bezpieczenstwa. > > > Pytanie pozostaje, jak to zrobic, zeby nie narazic sie na > > > utrate poparcia ze strony zydowskich sponsorow, z ktorych > > > wiekszosc popiera strategie Busha i Sharona i zwiazanych z > > nimi > > > neokonserwatystow ? Przyszle wybory to bedzie najwiekszy > test > > > dla demokracji amerykanskiej od czasow Watergate. > A jaki jest program twojego bozka DEBILJU BUSHA? > Dalsza okupacja Iraku?/liczba zabitych zolnierzy amerykanskich > jest dwukrotnie wyzsza w czasie okupacji ,niz w czasie dzialan > wojennych i stale wzrasta/ > Nastepny napad na Syrie i Iran ? /do czego pcha DEBILJU > zydowskie lobby z Ameryki !!!/ > Gdzie sie podzialy miliardy dolarow nadwyzki budzetowej > pozostawione DEBILJU przez ekipe Clintona? > Ty to nazywasz PROGRAMEM DEBILJU ? > Jednym slowem impas ... ja niewidze zadnego kandydata ,ktory moglby zaproponowac cos rozsadnego [wliczajac w to obecnego domownika bialego domu] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semper Fi Re: Brak alternatywy IP: *.alico01.fl.comcast.net 16.11.03, 17:14 Gość portalu: Arczyslaw napisał(a): > Pytanie pozostaje, jak to zrobic, zeby nie narazic sie na > utrate poparcia ze strony zydowskich sponsorow, z ktorych > wiekszosc popiera strategie Busha i Sharona i zwiazanych z nimi > neokonserwatystow ? Przyszle wybory to bedzie najwiekszy test > dla demokracji amerykanskiej od czasow Watergate. Hmmm, zawsze wydawalo mi sie, ze spolecznosc zydowska w USa to tradycyjny elektorat Demokratow. Ale w Kanadzie wiedza lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Re: Brak alternatywy IP: *.sympatico.ca 16.11.03, 22:18 Spolecznosc zydowska zawsze zabiegala najbardziej o wplywy na partie rzadzaca. Chodzi przeciez o Izrael. Podzial na "demokratow" czy "republikanow" jest przypadkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amerykanin USA ZASLUGUJE NA busza... IP: *.gc.perm.onthenet.net 17.11.03, 01:04 Skora cierpnie jak sie pomysli, ze lider wolnego swiata ma za lidera BUSZA? I wyglada na to, ze nie ma lepszego... NIECH ZYJE "DEMOKRACJA" I WLADZA MEDIOW!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Wyborca juz nalezy do intelektualnej elity Unii IP: 38.112.103.* 17.11.03, 01:29 Gość portalu: Wyborca napisał(a): > Fuck them all, they are all the same, including Bush! Oczywiscie, ze Amerykanie maga miec powazne powody do obaw, kiedy tacy Wyborcy dolacza do unijnych elit. Wewnetrzne walki wsrod demokratow jak i coraz lepiej rozwijajaca sie gospodarka USA napawa nadzieja, ze XXI wiek nie bedzie pod znakiem Jalty, ONZ-tu i innych ochydnych osiagniec Partii Demokratycznej. A, ze Polska stala sie dzis glownym sojusznikiem Ameryki, to nic dziwnego, ze komuchow krew zalewa. Odpowiedz Link Zgłoś