Gość: J.K.
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
16.11.03, 15:42
Orlando, moze podasz uprzejmie, czy w rodzimym Disneyland, Florida,
masz lepsza zabawe (jak sie nudzisz chlopie, to wpadnij do kubanskiej knajpy
w Twoim miescie i powiedz, ze lubisz Fidela i komunizm... a rozrywke,
typu wybite zabki, i przestawione zeberka masz gwarantowana...)
- Czys Ty moze z tego drugiego Orlando, gdzie w knajpach
graja tex-mex, a niekiedy tancza to Twoje znienawidzone Flamenco?
1. Widzisz BIDULKO anty-amerykanska, Kongres Stanow Zjednoczonych uchwalil
najwiekszy w historii budzet obronny (401 mld US $) i stad ta moja radosc.
ZGODNYMI glosami republikanow i demokratow.
Zmiana wladzy w Bialym domu nie spowoduje zadnych istotnych przesuniec
w polityce zagranicznej USA i nawet przy innym Prezydencie Iran , Syria
i Korea pozostana do odstrzalu.
Wiem , ze przykro Ci z tego powodu, Rybko bez glosu, ale to w koncu nie moj
problem.
2. Moim pro-niemieckim pieskom wypada zas przypomniec, ze Polska Polityka
Zagraniczna jest ustalana poprzez (nieoficjalne) konsultacje Rzadu Polskiego
i przywodcow partii opozycyjnych i rowniez po ew. zmianie rzadu polityka
ta sie nie zmieni.
3. Nie zmieni sie rowniez po przystapieniu Polski do Unii Europejskiej,
gdy z Unia co najmniej do lat 2008-2010 nie bedzie posiadac jednolitego
organu
wykonawczego w zakresie polityki zagranicznej z uprawnieniami decyzyjnymi...
A zatem moi drodzi polityczni Frustraci,
ze szczegolnym uwzglednieniem Ibrahima, mowic mi tu hyzo, czym smaruje sie
zardzewialy lancuch do Roveru, poniewaz chcialbym moj stary rover podarowac
jakiemus Mustafie.
DANA go bowiem nie potrzebuje.
Wasz, jak zawsze,
Dr. J.K.