Dodaj do ulubionych

UnioBzdurki& & #35 8230;

24.11.03, 23:48
Powodzenie Polski w Unii z góry było przesadzone. Ale prędkość wydarzeń
przewyższa najśmielsze oczekiwania eurosceptyków. Wojna podjazdowa Polska
versus reszta Unii toczy się już znakomicie – na długo przed „wejściem.”

Unia z Polską jako członkiem zostanie za przeproszeniem rozpierdolona gdyż
Polska i Polacy są na zupełnie innym szczeblu rozwoju niż Europa Zachodnia.
Większość ludzi ma wciąż tutaj zaprane mózgi bajeczką jak to my jesteśmy
zacofani. Zupełnie nieprawdziwe. Problem polega na tym ze my jesteśmy trochę
za bardzo zaawansowani w dziedzinie cwaniacko-intelektualnej w stosunku do
przeciętnego Niemca czy Francuza co w połączeniu z niższym stopniem rozwoju
gospodarki (skutek wojen i komunizmu) powoduje na prawdę mordercza
kombinację.

Jeśli ktoś chce krytykować ta tezę, to proszę odpowiedzieć na następujące
pytania:

1. Przez ile lat Polacy żyli pod zdecentralizowana monarchią (czyli
praktycznym lokalnym samorządem i republiką) Proszę to porównać z Niemcami,
Wielka Brytania, czy Francja.

2. Przez ile lat Polacy żyli pod nominalną republiką bez nawet dziedzicznych
reprezentacyjnych władców? Proszę to porównać z Niemcami, Wielka Brytania,
czy Francja.

3. Ile przeciętny Polak wie o realnej polityce, niebezpośrednich strategiach,
praniu mózgów, wojnach propagandowych, konspiracji wewnątrz konspiracji
wewnątrz konspiracji, korupcji małego i wysokiego stopnia, itd.? Ile o tym
wie przeciętny Niemiec.

4. Ile lat w całej historii Niemcy żyli w indywidualnej wolności – czyli bez
ciągłego całowania dupy i „przewodnictwa” Kaisera, Fuhrera, i innych tego
typu osobistości.

Polscy cwaniacy (mali i wielcy) chcieli do unii gdyż są tam głupi ludzie
którzy maja rzeczy które można im ukraść – w Polsce już frajerzy się
skończyli a cwaniak skubiący innych cwaniaków jest trudne. Polscy naiwniacy
chcieli do unii myśląc ze zostaną w ten sposób wyzwoleni z polskiej
rzeczywistości polegającej na ciągłej konkurencji niekończących się rzesz
cwaniaków małych i dużych. Całkiem proste.

Gdyby zachodnioeuropejscy idioci zrobili nawet troszeczkę wysiłku aby Polską
rzeczywistość zrozumieć – wiele problemów dałoby się uniknąć.

Kluczowym błędem tutaj było znowu myślenie ze skoro przeciętny „zaawansowany”
Kraut tylko całuje dupę rządu i nie interesuje się polityka, to „zacofany”
Polak musi całować więcej i interesować się mniej.

W ten sposób zrodził się pomysł wprowadzenia Polski do Unii poprzez
obiecanie „wspaniałego dla Polski” systemu glosowania jako kompensata za
ustępstwa w każdej innej dziedzinie. Po tym jak „Polaczki” zachlustnely się
ta oferta i wstąpili do unii, wszystko miało zostać zmienione przez Konwent
Konstytucyjny którym nikt się nie miał prawa w Polsce interesować – tak jak
się nikt tym żaden przeciętny Kraut albo Żabojad nie interesuje.

I tutaj się zabawa zaczęła – skoro nowy układ wyrolowałby Polskich cwaniaków
małych i wielkich – nie byłoby wiec sensu tego popierać. Mali cwaniacy
odkryli Konwent natychmiast a pozycja dużych przy korycie w Polsce została
zagrożona na długo przed tym jak mogli uciec z łupem. Aby ratować
przedsięwzięcie, Polscy cwaniacy najwyższego szczebla próbowali uratować
sytuacje poprzez małe szantażyki – jak na przykład granie w sojusznika
pewnych megalomainiakow zza oceanu.

Zamiast zrozumieć ten mały „hint” zachodnioeuropejscy poczynić ustępstwa
przynajmniej dla dużych Polskich cwaniaków, nasi
zachodnioeuropejscy „partnerzy” zagotowali się aż im pokrywki poodpadały. Jak
to „Polaczkowie” mogą być tacy bezczelni? Dlaczego nie mogą po prostu całować
dupę i nie zadawać pytań jak cała reszta eurobydła?????

Wojna szantaży i kontra-szantaży zaczęła się wiec na całego. To może być
niekorzystny bieg wydarzeń dla cwaniaków z SLD – ale po prostu wspaniały dla
przeciętnego Polskiego cwaniaka średniej klasy. Zaczyna się era wspaniałych
rozgrywek w których masa forsy zostanie pakowana w Polaczków ze wszystkich
stron aby nas „przeedukowac.” (Oczywiście, my te pieniądze weźmiemy – jak
zawsze – będzie więcej willi i mercedesów :) Będzie tez próba finansowania
prawdziwie „pro-europejskich” partii w Polsce – wielkie pole do popisu dla
nowo kandydujących średnich i dużych cwaniaków.

Próby „ukarania” polskiej gospodarki i Polaków bezpośrednio tylko spowodują
powrót do metod i sposobów Polski „B” czyli czarnego rynku i gospodarki
wyrafinowanego za czasów PRL-u – co powinno po prostu zachwycić przeciętnego
małego polskiego cwaniaka.

Jednym słowem – będzie WSPANIAŁA zabawa!!!!

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka