"Frankfurter Allgemeine Zeitung" o Francji i Ni...

IP: *.fbx.proxad.net 08.12.03, 18:11
To niestety najprawdopodobniejszy scenariusz rozwoju wydarzen w
UE: Europa wielu predkosci. Szybciej integrujace sie centrum i
kraje, ktore beda z czasem sie przylaczaly.
    • Gość: janpiłat Inna Unia .. IP: *.ipt.aol.com 08.12.03, 18:23
      Unia w tej lub innej formie istnieje już prawie pół wieku. Nikt
      już tego nie pamięta, że początkowo miała służyć przede
      wszystkim Francji i Niemcom. Dla Francji była to jedyna szansa
      politycznej współpracy i skutecznej kontroli Niemiec ( nie udała
      się próba okupacji Niemiec jak po I Wojnie Swiatowej ). Dla
      Niemiec była to szansa do ekspansji odbudowanego i rozbudowanego
      przemysłu ( i to rzeczywiście się im udało ). W latach 90-tych
      państwa te usiłują przekształcić Unię w twór konkurencyjny w
      światowej globalnej gospodarce. Ale chyba nie tędy droga.
      Niemiecka dominacja gospodarcza i ewentualnie polityczna do tego
      nie doprowadzi. Jedyna efektywna szansa to strefa wolnego
      handlu, bez nadmiernej brukselskiej biurokracji i prób ującia
      wszystkiego sytemem zarządzeń i dyrektyw.
      • Gość: obcy Nic nowego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.03, 20:16
        Dziendobry.
        Ta europa wielu predkosci to nic nowego, zawsze taka byla i
        akurat dla nas to swietny pomysl, bo my sie chcemy rozwijac
        szybciej niz FN. Chodzi o to, zeby nam na to nie pozwolic.
        Czy z Nicea czy bez to i tak wpadamy w system biurokratyczny,
        ktory jest juz ustalony i przystepujemy z braku alternatywy.
        Poprzez oportunizm przynajmniej jest szansa, ze kraje bylego
        obozu zaczna sie budzic, to potrwa, ale napewno sie stanie.
        Ta proznia w mozliwosciach do wybierania musi sie wypelnic,
        a jesli nie my to kto? za nas to zrobi/przyspieszy.
        Coz jak zwykle my poniesiemy najwieksze koszty, moze jednak
        tym razem predzej uporzadkujemy wlasny kraj niz pozwolimy
        na to tym z prawej i z lewej na mapie, oni tego glosno nie
        mowia ale do dzis maza o kongresie wiedenskim, tyle ze
        w moskwie i brukseli.

        Gość portalu: janpiłat napisał(a):
        > Unia w tej lub innej formie istnieje już prawie pół wieku.
        Nikt
        > już tego nie pamięta, że początkowo miała służyć przede
        > wszystkim Francji i Niemcom. Dla Francji była to jedyna szansa
        > politycznej współpracy i skutecznej kontroli Niemiec ( nie
        udała
        > się próba okupacji Niemiec jak po I Wojnie Swiatowej ). Dla
        > Niemiec była to szansa do ekspansji odbudowanego i
        rozbudowanego
        > przemysłu ( i to rzeczywiście się im udało ). W latach 90-tych
        > państwa te usiłują przekształcić Unię w twór konkurencyjny w
        > światowej globalnej gospodarce. Ale chyba nie tędy droga.
        ---fajnie by bylo i ta droga nie jest zamknieta, to wlasnie my
        chcemy by ta droga byla "tedy", a do tego potrzebna jest
        europejska swiadomosc, a nie ma takiej bez europy srodkowej
        i jej interesow, nie ma takiej nawet bez rosji i turcji,
        ale ... oni musza chciec, przynajmniej tak jak my. Zeby chcieli
        europa musi byc atrakcyjna, a juz dla nich nie jest poprzez
        swoja biurokracje i hamulec gospodarczy jakim sa naprzyklad
        fantazyjne ograniczenia i doplaty do rolnictwa naprzyklad.
        > Niemiecka dominacja gospodarcza i ewentualnie polityczna do
        tego
        > nie doprowadzi. Jedyna efektywna szansa to strefa wolnego
        > handlu, bez nadmiernej brukselskiej biurokracji i prób ującia
        > wszystkiego sytemem zarządzeń i dyrektyw.
        ---na wlasnie tez tak sobie mysle.
        pozdro
        M.
    • kot.behemot No to niech się integrują. Krzyżyk na drogę. 08.12.03, 20:30
    • Gość: aa Re: IP: *.med.unc.edu 08.12.03, 23:34
      Ciagle nie rozumiem po co nam ta europejska konstytucja? Jesli
      Niemcy i Francja chca sie jednoczyc to niech sie jednocza.
    • Gość: Tomson I proszę, Włosi zajęli nasze miejsce. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 08.12.03, 23:49
      To oni wspólnie z Francją i Niemcami będą decydowć o losach UE. A jeszcze rok
      temu wyciągano rękę w kieunku Polski. Jednak nasza pseudolewica wolała włazić w
      dupę jankesom i bronić interesów Watykanu. Nic nie dająca nam Nicea i debilne
      odwołanie się do Boga są dla Millera i Kwacha ważniejsze niż kwestie polskich
      przedsiębiorstw, rolnictwa i dopłat w UE.
      JAK DŁUGO JESZCZE BĘDZIEMY TOLEROWAĆ W POLSCE ZDRAJCÓW, KTÓRZY BRONIĄ INTERESÓW
      AMERYKI I WATYKANU, A NIE POLSKI?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!
      • Gość: Kuba Re: I proszę, Włosi zajęli nasze miejsce. IP: *.rasserver.net 09.12.03, 02:00
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > To oni wspólnie z Francją i Niemcami będą decydowć o losach
        UE. A jeszcze rok
        > temu wyciągano rękę w kieunku Polski. Jednak nasza
        pseudolewica wolała włazić w
        >
        > dupę jankesom i bronić interesów Watykanu. Nic nie dająca nam
        Nicea i debilne
        > odwołanie się do Boga są dla Millera i Kwacha ważniejsze niż
        kwestie polskich
        > przedsiębiorstw, rolnictwa i dopłat w UE.
        > JAK DŁUGO JESZCZE BĘDZIEMY TOLEROWAĆ W POLSCE ZDRAJCÓW,
        KTÓRZY BRONIĄ INTERESÓW
        >
        > AMERYKI I WATYKANU, A NIE POLSKI?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!

        Spadaj do Korei Polnicnej - do prawdziwego komunizmu za ktorym
        tak marzysz.

        A skoro jestes taki patriota to po co ten pseudonim Tomson?
        CO za szmata.

        Kuba

        • Gość: Tomson HAHAHAHAHA!!! Ale ty jesteś tępy debil!!! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 09.12.03, 02:07
          Co ty kurwa masz sieczkę zamiast mózgu idoto????

          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > > To oni wspólnie z Francją i Niemcami będą decydowć o losach
          > UE. A jeszcze rok
          > > temu wyciągano rękę w kieunku Polski. Jednak nasza
          > pseudolewica wolała włazić w
          > >
          > > dupę jankesom i bronić interesów Watykanu. Nic nie dająca nam
          > Nicea i debilne
          > > odwołanie się do Boga są dla Millera i Kwacha ważniejsze niż
          > kwestie polskich
          > > przedsiębiorstw, rolnictwa i dopłat w UE.
          > > JAK DŁUGO JESZCZE BĘDZIEMY TOLEROWAĆ W POLSCE ZDRAJCÓW,
          > KTÓRZY BRONIĄ INTERESÓW
          > >
          > > AMERYKI I WATYKANU, A NIE POLSKI?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!
          >
          > Spadaj do Korei Polnicnej - do prawdziwego komunizmu za ktorym
          > tak marzysz.
          Co ma wspólnego KRLD z tym co napisałem powyżej? Ty jesteś skończiny debil i
          robisz z siebie pośmiewisko palańcie.
      • Gość: projankes Re: I proszę, Włosi zajęli nasze miejsce. IP: *.sympatico.ca 09.12.03, 03:57
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > To oni wspólnie z Francją i Niemcami będą decydowć o losach
        UE. A jeszcze rok
        > temu wyciągano rękę w kieunku Polski. Jednak nasza
        pseudolewica wolała włazić w
        >
        > dupę jankesom i bronić interesów Watykanu. Nic nie dająca nam
        Nicea i debilne
        > odwołanie się do Boga są dla Millera i Kwacha ważniejsze niż
        kwestie polskich
        > przedsiębiorstw, rolnictwa i dopłat w UE.
        > JAK DŁUGO JESZCZE BĘDZIEMY TOLEROWAĆ W POLSCE ZDRAJCÓW, KTÓRZY
        BRONIĄ INTERESÓW
        >
        > AMERYKI I WATYKANU, A NIE POLSKI?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!
        Calkiem rozsadny wybor trzymac sie z amerykanami. Zeby to
        zrozumiec to trzeba miec troche inteligencji i troche sie
        wysilic, a to jak widac jest poza twoimi mozliwosciam.
        • Gość: Tomson No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 09.12.03, 12:05
          z USA po 1989 roku.


          Popieraliśmy Amerykanów w ich kolonialnych awanturach (Irak, Serbia,
          Afganistan), uratowaliśmy z nararzeniem życia naszych oficerów jakiś
          amerykańskich szpiegów. W ramach wdzięczności CIA próbowało wypchnąć naszych
          producentów broni z rynku (afera karabinowa) metodą wulgarnej prowokacji.
          Wsadzono wtedy bez powodu 5 Polaków do więzienia a naszemu dyplomacie
          zarzucono przemyt noża do aresztu by odechciało mu się interweniować w tej
          sprawie. Ponadto zostaliśmy zmuszeni do darowania życia zdrajcy Kuklińskiemu
          (najgorsza obok przyznania orderu Orła Białego Pinochetowi hańba III RP).
          Kupiliśmy u nich bezużyteczne, przestarzałe F16, oni śmieli jeszcze nas
          obwiniać za to że umowa offsetowa (którą sami zgłosili) jest niedostosowana
          do prawa amerykańskiego. Nie ma co wierzyć w Amerykańskie obietnice
          offsetowe, bo nawet prasa naszych "sojuszników" wyraża ogromne
          zaniepokojeniem transferu technologii do Polski. Trzeba być totalnym
          ignorantem by wierzyć w amerykańskie gwarancje obrony nic nie wartej dla nich
          Polski. Jeśli już to na obronie Polski może zalerzeć jedynie UE (jako ochrona
          ich wschodnich granic).


          Za przykład naszej współpracy gospodarczej można podać zakup Wedla prze
          PepsiCo za marne 25mln dolarów (pewnie nawet nie 1/10 jego wartości), albo
          wspaniały Citibank (44% oprocentowania kredytów w skali roku), a o poziomie
          usług tej instytucji niech świadczy fakt, że jej polskie kierownictwo przez
          dłuższy czas trzymało kasę w Raiffeisen. Największe amerykańskie inwestycje w
          Polsce to KFC i McDonald (nędzne żarcie, najgorse miejsca pracy i ponoszenie
          całego ryzyka inwestycyjnego przez polskich właścicieli). Inwestycje
          amerykańskie w Polsce to 8mld dolarów (na 60mld całkowitych inwestycji), dużo
          mniejsze Francja i Niemcy zainwestowały odpowiednio 9,5mld i 7,5mld dolarów,
          a maleńka Holandia 5mld. Obroty handlowe z naszym wielkim bratem to 2mld
          dolarów, z Francją 6mld, a z Niemcami 30mld (z przewagą eksportu). Bardzo
          życzliwa była też pomoc dla zmieniającego oblicze polskiego przemysłu
          (pięcioletnie 63% cło na polskie blachy '93 i stal '2001).
          Jednak tak niskie zaangażowanie Amerykanów w polską gospodarkę to szczęśliwe
          zrządzenie losu, bo dużego byśmy nie wytrzymali. W 1990 Mazowiecki zawarł
          tajny układ (z Bushem seniorem) gwarantujący Amerykanom pełny transfer zysków
          z Polski. Podobny układ między Wlk.Brytanią i Ugandą dopropwadził do
          bankructwa Ugandy. Pokornie obiecaliśmy jednostronną ochronę amerykańskiej
          własności intelektualnej, co m.in. zabrania nam kupować tańsze odpowiedniki
          amerykańskich leków. Z kolei amerykańskim depozytom zapewnione realną stopę
          procentową (nie miały jej nawet depozyty polskie).
          Mimo takiego wasalstwa co rok jesteśmy mieszani z gównem w raportach
          amerykańskich o barierach w handlu. Mieliśmy czelność nie zamykać bazarów i
          nie przepędzać handlujących gości ze wschodu, już totalną dyskryminacją jest
          otwieranie się na rynek UE. M.in. powinnyśmy pokłócic się z Unią o
          izoglukozę, bo Amertykańska firma chciałaby produkować w Polsce 120 tys.ton
          (a możemy jedynie 2,5tys,ton). A za skończone hamstwo Amerykańce uznają
          preferowanie rodzimych firm w zamówieniach publicznych, albo brak pozwolenia
          na sprowadzanie z USA nasion zawierajhących szkodliwe dla zdrowia zarodki.
          Były też wielkie zasługi w redukcji polskiego długo zagranicznego.
          Balcerowicz musiał w 1990 r. jeździć w tej sprawie do USA, mimo że tam było
          tylko 3.2mld z 46,5mld naszego długu. A nasz sojusznki nie chciał nie tylko
          zredukować zadłużenia u siebie, ale sprzeciwiał się też ustalenio z Klubem
          Paryskim. Dopiero publiczne wystąpienie dyrektora Deutsche Banku iż to USA
          blokuje negocjacje zmieniło ich postawę, wywołało to oczywiście oburzenie w
          Stanach.
          Wielki brat ma też zasługi dla polskiej turystyki. Jak np. broszurki by
          zwiedzać Polskę tylko w zorganizowanych grupach, nie nosić plecaków, nie
          mówić po Angielsku. A np. w takim "My Home in Poland" można przeczytać że w
          wielu polskich miastach ludzie trzymają konie, by w niedzielę przejechać się
          do kościoła, a w mroźne zimy wycinają lasy by palić nimi w wielkich
          betonowych piecach zdobionych na ludowo.


          Musimy też oddać wszystkie dobra pożydowskie (bo to przecież tylko z własnej
          winy przyjęliśmy komunistyczny ustrój nacjonalizujący całą własność), ale ale
          idea rep nie dotyczy już rodziny Czetwertyńskich na której ziemi leży
          ambasada USA. Musimy też zapłacić Żydom odszkodowania za straty moralne, bo
          według dużej części "wspaniałego" społeczeństwa amerykańskiego Żydzi zostali
          wymordowani w polskich obozach koncentracyjnych.


          Otrzymaliśmy też od USA Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, który
          gdy tylko w 10 lat zarobił 120mln dolarów został zamknięty, a kasa poszła do
          USA. Po długich poniżających błaganiach za ten szmal założono Amerykańską
          Fundację Wolności. Zajmuje się ona np. likwidacją bezrobocia (za 485tys.
          dolarów znaleziono pracę dla 53 bezrobotnych w tym, 32 w supermarkecie). Z
          funduszu USAID mamy np. nauczanie jak pisać życiorys i jak ubrać się na
          rozmowę o pracy (60tys zł).
          Inne szlachetne organizacje to
          - fundacja wymiany studentów, pomagająca znaleźć lepszą pracę, jednak tyklo
          wtedy gdy ma się 6tys. dolarów na zbyciu.
          - tzw. brygadt Marriotta, czyli wysoko opłacani amerykańscy "specjaliści"
          (emerytowani księgowi z klasy średniej), amerykańską pomoc przeżerali w
          najlepszych hotelach. W sumie z każdego dolara wydanego na amerykańską
          pomoc zostaje w postaci pensji dla Amerykanów 45 do 80 centów.
          Wielką pomocą dla Polski było uznanie przez USAID w 1999r., że jesteśmy
          sukcesu wolnego rynku, a potrzeby mieszkaniowe są znacznie przesadzone
          (deficyt mieszkań przekroczył 1,5mln).


          Kolejnym przykładem wielkiej przyjaźni było jednostronne zniesienie wiz dla
          Amerykanów. My za sam przywilej ubiegania się o wizę amerykańską płacimy po
          100 dolarów. Otworzono też linię 0-700 do konsula amerykańskiego (4,22 złote
          za minutę). Wiza wcale nie uprawnia jeszcze do wstępu do USA, a polacy są na
          amerykańskich lotniskach traktowani jak bydło. (skuwani łańcuchami,
          przedtrzymywani w pierdlu, rewizjowani osobiście). W zeszłym roku przeszukano
          tak ministra Janika, który jako minister spraw zagranicznych najlepszego
          przyjaciela USA w Europie jechał w ramach oficjalnej delegacji. Co do spraw
          wewnętrznych, to swego czasu Andre Zawitkowski (oficer łącznikowy FBI) uznał,
          że polska reforma służb specjalnych jest zła, bo będą one mniej urzyteczne
          dla Amerykanów, rząd amerykański nawet nie odwołał tego chama. Ale nie takich
          gnoi trzymają w amerykańskich ambasadach, bo np. Nicholas Rey wsławił się
          m.in krytyką polskich ministrów by nie bawili się w jakieś przetargi na
          koncesję na telefonię cyfrową tylko odrazu przekazali ją Ameritech olewając
          przy tym uregulowania chroniące polski rynek pracy. A taki np. Daniel Fried
          rządał skolei by Geremek tłumaczył się z listu w sprawie nieuczciwej
          konkurencji HBO wobec Canal Plus.


          Gdy 10 lat temu Wałęsa był w USA "Washington Post" skwitował to w taki
          sposób: "jego ekscelencja Lech Wałęsa, prezydent republiki CZESKIEJ przybywa
          do północnego wejścia Białego Domu, gdzie wita go tymczasowy szef protokołu
          Richard Goorkin".
          • Gość: projankes Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.sympatico.ca 09.12.03, 14:15
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            ) z USA po 1989 roku.
            )
            )
            ) Popieraliśmy Amerykanów w ich kolonialnych awanturach (Irak,
            Serbia,
            ) Afganistan), uratowaliśmy z nararzeniem życia naszych oficerów
            jakiś
            ) amerykańskich szpiegów. W ramach wdzięczności CIA próbowało
            wypchnąć naszych
            ) producentów broni z rynku (afera karabinowa) metodą wulgarnej
            prowokacji.
            ) Wsadzono wtedy bez powodu 5 Polaków do więzienia a naszemu
            dyplomacie
            ) zarzucono przemyt noża do aresztu by odechciało mu się
            interweniować w tej
            ) sprawie. Ponadto zostaliśmy zmuszeni do darowania życia
            zdrajcy Kuklińskiemu
            ) (najgorsza obok przyznania orderu Orła Białego Pinochetowi
            hańba III RP).
            ) Kupiliśmy u nich bezużyteczne, przestarzałe F16, oni śmieli
            jeszcze nas
            ) obwiniać za to że umowa offsetowa (którą sami zgłosili) jest
            niedostosowana
            ) do prawa amerykańskiego. Nie ma co wierzyć w Amerykańskie
            obietnice
            ) offsetowe, bo nawet prasa naszych "sojuszników" wyraża ogromne
            ) zaniepokojeniem transferu technologii do Polski. Trzeba być
            totalnym
            ) ignorantem by wierzyć w amerykańskie gwarancje obrony nic nie
            wartej dla nich
            ) Polski. Jeśli już to na obronie Polski może zalerzeć jedynie
            UE (jako ochrona
            ) ich wschodnich granic).
            )
            )
            ) Za przykład naszej współpracy gospodarczej można podać zakup
            Wedla prze
            ) PepsiCo za marne 25mln dolarów (pewnie nawet nie 1/10 jego
            wartości), albo
            ) wspaniały Citibank (44% oprocentowania kredytów w skali roku),
            a o poziomie
            ) usług tej instytucji niech świadczy fakt, że jej polskie
            kierownictwo przez
            ) dłuższy czas trzymało kasę w Raiffeisen. Największe
            amerykańskie inwestycje w
            ) Polsce to KFC i McDonald (nędzne żarcie, najgorse miejsca
            pracy i ponoszenie
            ) całego ryzyka inwestycyjnego przez polskich właścicieli).
            Inwestycje
            ) amerykańskie w Polsce to 8mld dolarów (na 60mld całkowitych
            inwestycji), dużo
            ) mniejsze Francja i Niemcy zainwestowały odpowiednio 9,5mld i
            7,5mld dolarów,
            ) a maleńka Holandia 5mld. Obroty handlowe z naszym wielkim
            bratem to 2mld
            ) dolarów, z Francją 6mld, a z Niemcami 30mld (z przewagą
            eksportu). Bardzo
            ) życzliwa była też pomoc dla zmieniającego oblicze polskiego
            przemysłu
            ) (pięcioletnie 63% cło na polskie blachy '93 i stal '2001).
            ) Jednak tak niskie zaangażowanie Amerykanów w polską gospodarkę
            to szczęśliwe
            ) zrządzenie losu, bo dużego byśmy nie wytrzymali. W 1990
            Mazowiecki zawarł
            ) tajny układ (z Bushem seniorem) gwarantujący Amerykanom pełny
            transfer zysków
            ) z Polski. Podobny układ między Wlk.Brytanią i Ugandą
            dopropwadził do
            ) bankructwa Ugandy. Pokornie obiecaliśmy jednostronną ochronę
            amerykańskiej
            ) własności intelektualnej, co m.in. zabrania nam kupować tańsze
            odpowiedniki
            ) amerykańskich leków. Z kolei amerykańskim depozytom zapewnione
            realną stopę
            ) procentową (nie miały jej nawet depozyty polskie).
            ) Mimo takiego wasalstwa co rok jesteśmy mieszani z gównem w
            raportach
            ) amerykańskich o barierach w handlu. Mieliśmy czelność nie
            zamykać bazarów i
            ) nie przepędzać handlujących gości ze wschodu, już totalną
            dyskryminacją jest
            ) otwieranie się na rynek UE. M.in. powinnyśmy pokłócic się z
            Unią o
            ) izoglukozę, bo Amertykańska firma chciałaby produkować w
            Polsce 120 tys.ton
            ) (a możemy jedynie 2,5tys,ton). A za skończone hamstwo
            Amerykańce uznają
            ) preferowanie rodzimych firm w zamówieniach publicznych, albo
            brak pozwolenia
            ) na sprowadzanie z USA nasion zawierajhących szkodliwe dla
            zdrowia zarodki.
            ) Były też wielkie zasługi w redukcji polskiego długo
            zagranicznego.
            ) Balcerowicz musiał w 1990 r. jeździć w tej sprawie do USA,
            mimo że tam było
            ) tylko 3.2mld z 46,5mld naszego długu. A nasz sojusznki nie
            chciał nie tylko
            ) zredukować zadłużenia u siebie, ale sprzeciwiał się też
            ustalenio z Klubem
            ) Paryskim. Dopiero publiczne wystąpienie dyrektora Deutsche
            Banku iż to USA
            ) blokuje negocjacje zmieniło ich postawę, wywołało to
            oczywiście oburzenie w
            ) Stanach.
            ) Wielki brat ma też zasługi dla polskiej turystyki. Jak np.
            broszurki by
            ) zwiedzać Polskę tylko w zorganizowanych grupach, nie nosić
            plecaków, nie
            ) mówić po Angielsku. A np. w takim "My Home in Poland" można
            przeczytać że w
            ) wielu polskich miastach ludzie trzymają konie, by w niedzielę
            przejechać się
            ) do kościoła, a w mroźne zimy wycinają lasy by palić nimi w
            wielkich
            ) betonowych piecach zdobionych na ludowo.
            )
            )
            ) Musimy też oddać wszystkie dobra pożydowskie (bo to przecież
            tylko z własnej
            ) winy przyjęliśmy komunistyczny ustrój nacjonalizujący całą
            własność), ale ale
            ) idea rep nie dotyczy już rodziny Czetwertyńskich na której
            ziemi leży
            ) ambasada USA. Musimy też zapłacić Żydom odszkodowania za
            straty moralne, bo
            ) według dużej części "wspaniałego" społeczeństwa amerykańskiego
            Żydzi zostali
            ) wymordowani w polskich obozach koncentracyjnych.
            )
            )
            ) Otrzymaliśmy też od USA Polsko-Amerykański Fundusz
            Przedsiębiorczości, który
            ) gdy tylko w 10 lat zarobił 120mln dolarów został zamknięty, a
            kasa poszła do
            ) USA. Po długich poniżających błaganiach za ten szmal założono
            Amerykańską
            ) Fundację Wolności. Zajmuje się ona np. likwidacją bezrobocia
            (za 485tys.
            ) dolarów znaleziono pracę dla 53 bezrobotnych w tym, 32 w
            supermarkecie). Z
            ) funduszu USAID mamy np. nauczanie jak pisać życiorys i jak
            ubrać się na
            ) rozmowę o pracy (60tys zł).
            ) Inne szlachetne organizacje to
            ) - fundacja wymiany studentów, pomagająca znaleźć lepszą pracę,
            jednak tyklo
            ) wtedy gdy ma się 6tys. dolarów na zbyciu.
            ) - tzw. brygadt Marriotta, czyli wysoko opłacani
            amerykańscy "specjaliści"
            ) (emerytowani księgowi z klasy średniej), amerykańską pomoc
            przeżerali w
            ) najlepszych hotelach. W sumie z każdego dolara wydanego na
            amerykańską
            ) pomoc zostaje w postaci pensji dla Amerykanów 45 do 80 centów.
            ) Wielką pomocą dla Polski było uznanie przez USAID w 1999r., że
            jesteśmy
            ) sukcesu wolnego rynku, a potrzeby mieszkaniowe są znacznie
            przesadzone
            ) (deficyt mieszkań przekroczył 1,5mln).
            )
            )
            ) Kolejnym przykładem wielkiej przyjaźni było jednostronne
            zniesienie wiz dla
            ) Amerykanów. My za sam przywilej ubiegania się o wizę
            amerykańską płacimy po
            ) 100 dolarów. Otworzono też linię 0-700 do konsula
            amerykańskiego (4,22 złote
            ) za minutę). Wiza wcale nie uprawnia jeszcze do wstępu do USA,
            a polacy są na
            ) amerykańskich lotniskach traktowani jak bydło. (skuwani
            łańcuchami,
            ) przedtrzymywani w pierdlu, rewizjowani osobiście). W zeszłym
            roku przeszukano
            ) tak ministra Janika, który jako minister spraw zagranicznych
            najlepszego
            ) przyjaciela USA w Europie jechał w ramach oficjalnej
            delegacji. Co do spraw
            ) wewnętrznych, to swego czasu Andre Zawitkowski (oficer
            łącznikowy FBI) uznał,
            ) że polska reforma służb specjalnych jest zła, bo będą one
            mniej urzyteczne
            ) dla Amerykanów, rząd amerykański nawet nie odwołał tego chama.
            Ale nie takich
            ) gnoi trzymają w amerykańskich ambasadach, bo np. Nicholas Rey
            wsławił się
            ) m.in krytyką polskich ministrów by nie bawili się w jakieś
            przetargi na
            ) koncesję na telefonię cyfrową tylko odrazu przekazali ją
            Ameritech olewając
            ) przy tym uregulowania chroniące polski rynek pracy. A taki np.
            Daniel Fried
            ) rządał skolei by Geremek tłumaczył się z listu w sprawie
            nieuczciwej
            ) konkurencji HBO wobec Canal Plus.
            )
            )
            ) Gdy 10 lat temu Wałęsa był w USA "Washington Post" skwitował
            to w taki
            ) sposób: "jego ekscelencja Lech Wałęsa, prezydent republiki
            CZESKIEJ przybywa
            ) do północnego wejścia Białego Domu, gdzie wita go tymczasowy
            szef protokołu
            ) Richard Goorkin".
            Moze i masz troche racji ale wszystkie rzeczy ktore sa zle
            laduje sie do jednego worka z naklejka "AMERYKANIE" a to wcale
            nie jest takie proste, i oni w koncu zrozumieja co jest grane.
            Biorac pod uwage cala historie to napewno
            • Gość: Tomson Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 09.12.03, 14:48
              Gość portalu: projankes napisał(a):

              > Moze i masz troche racji ale wszystkie rzeczy ktore sa zle
              > laduje sie do jednego worka z naklejka "AMERYKANIE" a to wcale
              > nie jest takie proste, i oni w koncu zrozumieja co jest grane.
              > Biorac pod uwage cala historie to napewno
              Oczywiście że nie, ale w Polsce gdzie panuje bezgraniczna i bezkrytyczna miłość
              do USA należy szczególnie piętnować złe rzeczy które robi to państwo.
              A co do draństw, jakie naszej gospodarce wyrządziły Euro-koncerny, to nie
              zapominaj że postępują one zgodnie z amerykańską wersją globalnego kapitalizmu.


              • Gość: projankes Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.sympatico.ca 09.12.03, 15:13
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Gość portalu: projankes napisał(a):
                >
                > > Moze i masz troche racji ale wszystkie rzeczy ktore sa zle
                > > laduje sie do jednego worka z naklejka "AMERYKANIE" a to
                wcale
                > > nie jest takie proste, i oni w koncu zrozumieja co jest
                grane.
                > > Biorac pod uwage cala historie to napewno
                > Oczywiście że nie, ale w Polsce gdzie panuje bezgraniczna i
                bezkrytyczna miłość
                >
                > do USA należy szczególnie piętnować złe rzeczy które robi to
                państwo.
                > A co do draństw, jakie naszej gospodarce wyrządziły Euro-
                koncerny, to nie
                > zapominaj że postępują one zgodnie z amerykańską wersją
                globalnego kapitalizmu.
                >
                >Ale swiat i zycie nie konczy sie jutro ani pojutrze.
                • Gość: Tomson Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 09.12.03, 15:19
                  Gość portalu: projankes napisał(a):

                  > Ale swiat i zycie nie konczy sie jutro ani pojutrze.
                  A dzisiaj to nie wczoraj. Dlatego należy zapomnieć o niemającej dziś
                  przełożenia dawnej imperlialnej polityce Niemiec czy Rosji, o dawnym
                  tchórzostwie Francuzów i budować razem z tymi państwami zdrową przeciwwagę dla
                  USA, w której Polska może być nawet 4 siłą.
                  • Gość: projankes Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.sympatico.ca 09.12.03, 17:07
                    Gość portalu: Tomson napisał(a):

                    > Gość portalu: projankes napisał(a):
                    >
                    > > Ale swiat i zycie nie konczy sie jutro ani pojutrze.
                    > A dzisiaj to nie wczoraj. Dlatego należy zapomnieć o
                    niemającej dziś
                    > przełożenia dawnej imperlialnej polityce Niemiec czy Rosji, o
                    dawnym
                    > tchórzostwie Francuzów i budować razem z tymi państwami zdrową
                    przeciwwagę dla
                    > USA, w której Polska może być nawet 4 siłą.
                    A jednak jezeli chodzi o niemcy wczoraj to dzisiaj, take jest
                    przynajmniej moje odczucie. Mysle ze sie az tak sie bardzo nie
                    myle bo poznalem paru niemcow i wiem jak mysli przecientny
                    niemiec. Nie ma sie co oszukiwac. Dobrze by bylo gdyby bylo...
                    Jakos im nie zalezy na zmianie. To co niemiccy plitycy mowia to
                    ma sie tak do rzeczywistosci jak piernik do wiatraka. Niemcy nie
                    zrobily nic azeby zmienic mentalnosc i nastawienie swoich lodzi
                    w stosunko do Polski i polakow, a nie mamy powodow czuc sie
                    gorszymi, oni tylko zmienili taktyke a na to nie powinno im sie
                    pozwolic. Wcale nie mowie ze nie ma wsrod nich takich ktorzy
                    mysla inaczej ale to sa tylko wyjatki a wyjatki w tym wypadku
                    nie powinny potwierdzac reguly i Polska powinna odpowiedziec NIE
                    na ich machlojki.
                  • Gość: projankes Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.sympatico.ca 09.12.03, 19:13
                    Gość portalu: Tomson napisał(a):

                    > Gość portalu: projankes napisał(a):
                    >
                    > > Ale swiat i zycie nie konczy sie jutro ani pojutrze.
                    > A dzisiaj to nie wczoraj. Dlatego należy zapomnieć o
                    niemającej dziś
                    > przełożenia dawnej imperlialnej polityce Niemiec czy Rosji, o
                    dawnym
                    > tchórzostwie Francuzów i budować razem z tymi państwami zdrową
                    przeciwwagę dla
                    > USA, w której Polska może być nawet 4 siłą.
                    Zapomnialem dodac; jak mozna ze zbrodniarzami, mordercami i
                    tchorzami budowac cos zdrowego? I jeszcze jedno, po co cwarta
                    czy ktoras tam sila jak mozna byc PIERWSZA potrzeba tylko wiecej
                    wiary w siebie i dobrych przyjacol ktorzy nie zawioda w
                    potrzebie.
                  • Gość: Jurek Re: No to sobie zobacz co nam dała przyjaźn IP: *.nb.aliant.net 19.12.03, 16:32
                    Racja! Racja!! 100 % Racja !
      • Gość: jarek Re: I proszę, Włosi zajęli nasze miejsce. IP: *.fastres.net 09.12.03, 13:04
        Miejsce ,ktorego jeszcze nie macie.....
        • Gość: Jurek Re: I proszę, Włosi zajęli nasze miejsce. IP: *.nb.aliant.net 19.12.03, 16:39
          Nie ma i nie bedzie jak jest spolka ze zgnilizna.
    • Gość: mirmat Niech Stara Europa zkisnie w swym "centrum". IP: 64.7.158.* 09.12.03, 06:51
      Kubek:To niestety najprawdopodobniejszy scenariusz rozwoju wydarzen w
      UE: Europa wielu predkosci.
      Mirmat: Nieeeeeestety????????????? Kazdy Polak moze tylko zacierac rece
      Kubek: Szybciej integrujace sie centrum i kraje, ktore beda z czasem sie
      przylaczaly.
      Mirmat: Za pare lat to "centrum" opanowane przez miliony islamistow bedzie
      lezalo na lopadkach proszac Ameryke o nowy Plan Marshala. Z czasem jak to kubek
      mowi, inne kraje - Nowa Europa, sie beda przylaczaly do Trans-Atlantyckiego
      sprzymierza dobrobytu i wolnosci.




      • Gość: boloniusz Dlaczego Pola Elizejskie są wysadzone drzewami? IP: *.fas.harvard.edu 09.12.03, 07:49
        Bo Wehrmacht lubi maszerować w cieniu! Eins, zwei, drei...
    • Gość: Ziuta z Rawy po jakiemu tam beda gadac IP: *.proxy.aol.com 09.12.03, 13:31
      Juz widze ta unie francusko-niemiecka wspolny parlament,telewizja,radio i tylko
      prosze mi powiedziec po jakiemu tam beda gadac.Jak mi wiadomo pan Chirac chyba
      raczej sie nie zgodzi aby jezykiem urzedowym byl niemiecki a Otto z Poczdamu po
      francusku tez gadac nie bedzie,chyba ze wymysla jakis frankeutsch i tym beda
      sie porozumiewac.Era francuskiego jako jezyka europejskiego skonczyla sie kiedy
      obcieto glowe Marii Antoninie,biedulka po francusku mowila lepiej niz deutsch i
      te potwory glowe jej uciely.
      • Gość: Jasiu po co Europie Ziuta z Rawy ? IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 10.12.03, 02:26
        A czy Unia potrzebuje do szczescia Ziuty z Rawy
        albo Jozka z Krapkowic ktorzy beda tylko lapy
        wyciagac po zapomogi ??

        Cale szczescie ze sytuacja sie skonczy na pewno w malym
        gronie cywilizowanych krajow ktore patrza troche
        dalej w przyszlosc i graja swoj wlasny interes a nie
        USA albo Izraela.

        A Ziuta z Rawy moze tylko liczyc na paczki z UNNRA
        i moze z Chicago jak Jozek tam cos kombinuje na czarno.

        Komu jest potrzebny kraj w ktorym kazdy obywatel z osobna
        uwaza ze ma prawo do liberum veto, 90% poslow i senatorow
        ma wielkie plamy w zyciorysach a rzad nie ma pieniedzy
        nawet na utrzymanie porzadnego samolotu dla prezydenta.
        Podobno w dzienniku TV powiedzieli ze nieoficjalnie
        Kwasniewski ma prawo wsiasc tylko do 2 Jakow na osiem
        ktore sa w oficjalnej flocie rzadowej !
        To znaczy ze ci co lataja pozostalymi 6-cioma trupami
        chyba ida na msze do Glempa przed kazda podroza !

        • Gość: pudelstrutz Re: po co Europie Ziuta z Rawy ? IP: *.telia.com 10.12.03, 13:59
          Gość portalu: Jasiu napisał(a):

          > A czy Unia potrzebuje do szczescia Ziuty z Rawy
          > albo Jozka z Krapkowic ktorzy beda tylko lapy
          > wyciagac po zapomogi ??
          >
          > Cale szczescie ze sytuacja sie skonczy na pewno w malym
          > gronie cywilizowanych krajow ktore patrza troche
          > dalej w przyszlosc i graja swoj wlasny interes a nie
          > USA albo Izraela.
          >
          > A Ziuta z Rawy moze tylko liczyc na paczki z UNNRA
          > i moze z Chicago jak Jozek tam cos kombinuje na czarno.
          >
          > Komu jest potrzebny kraj w ktorym kazdy obywatel z osobna
          > uwaza ze ma prawo do liberum veto, 90% poslow i senatorow
          > ma wielkie plamy w zyciorysach a rzad nie ma pieniedzy
          > nawet na utrzymanie porzadnego samolotu dla prezydenta.
          > Podobno w dzienniku TV powiedzieli ze nieoficjalnie
          > Kwasniewski ma prawo wsiasc tylko do 2 Jakow na osiem
          > ktore sa w oficjalnej flocie rzadowej !
          > To znaczy ze ci co lataja pozostalymi 6-cioma trupami
          > chyba ida na msze do Glempa przed kazda podroza !
          A ty jak lapy do socjalu u zabojada wyciagales to bylo dobrze?
          A czy Czyrak oj przepraszam Chirac niema zadnych plam w swoim
          zyciorysie?
    • Gość: nowy Re: "Frankfurter Allgemeine Zeitung" o Francji i IP: *.osiedla.net 13.12.03, 02:35
      gadajcie sobie
      do europy nie wejdziemy bez Boga.
      a my wierzymy w Boga.
      ...mam nadzieje ze to nie na daremno
    • Gość: Samaon Re: "Frankfurter Allgemeine Zeitung" o Francji i IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.03, 16:48
      Jedni chca rzadzic we dwojke, trzeci sie spieszy na mecz, inni szczekaja na
      Polske, choc ich wyzwolila spod opieki ZSRR. Do dupy z taka unia!!!
    • Gość: Sekstans Re: "Frankfurter Allgemeine Zeitung" o Francji i IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.03, 16:53
      Nie hegemonii panstwom osi: Paryz, Berlin, Rzym!!!
    • Gość: Jurist Re: "Frankfurter Allgemeine Zeitung" o Francji i IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.03, 16:55
      Berlusconi musi odejsc... na mecz
Pełna wersja