Moda na patriotyzm

09.12.03, 14:32
Tak sie patrze na forum swiat i gdziekolwiek sie spojrzy, pisza
sami "patrioci"...

Nie moze nie smieszyc fakt, ze sa wsrod takich mozna znalesc fanatykow,
czolowych dzialaczy frontu antysemickiego, niziszu, komunizmu i innych czesto
bardzo ekzotycznych pogladow politycznych...

Zamiast budowac nowa Polske w nowych warunkach ekonomicznych, nawoluja do
nienawisci i chaosu...

--
fragment Konstytucji III Rzeczypospolitej Polskiej:

Rozdz. I
Art.13

Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwolujacych
sie w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk dzialania nazizmu,
faszyzmu i komunizmu, a takze tych, ktorym program lub dzialalnosc zaklada
lub dopuszcza nienawisc rasowa i narodowosciowa, stosowanie przemocy w celu
zdobycia wladzy lub wplywu na polityke panstwa albo przewiduje utajnienie
struktur, lub czlonkowstwa.
    • Gość: jarek Re: Moda na patriotyzm IP: *.fastres.net 09.12.03, 14:44
      Ale oni przeciez nie pisza z III RP.
      Oni przewaznie ci "perdenci" pisza z USA i jak sie mowi , pluja do miski ,z
      ktorej jedza.
      • kontrkultura o kogo wlasciwie chodzi... 10.12.03, 11:52
        Z Ameryki pamietam takie indywidy jak jewhater i (podobne nazwy), ale nie
        chodzi bynajmniej o miejsce zamieszkania, bo nie z tego wynika postawa
        czlowieka...

        Lecz o tych czolowych "patrioci" dzialaczy propagandy (najczesciej)
        antyzydowskiej, niemal otwarcie popierajacych terroryzm, no i inne skrajne
        poglady, oni wszystcy bez wyjatku uwazaja sie za prawdziwych patrioci RP!!!
        • czerwony.kapturek tow. Wieslaw ? 10.12.03, 12:05
          wiecznie zywy ?
          • Gość: dana33 Re: tow. Wieslaw ? IP: 194.90.65.* 10.12.03, 13:57
            nu, on wogole zyje, bo nie jestem zorientowana....
            a wogole to mozna go zapomniec? pamietam jedno zdanko z jakiego jego
            przemowienia: "towarzysze, 30 lat temu polska stala nad wielka przepascia. od
            tego czasu zrobilismy wielki krok naprzod"....
          • Gość: tyz patryjota Re: tow. Wieslaw ? IP: *.home.cgocable.net 10.12.03, 14:12
            Ten Czerwony Kapturek jest trochu za czerwony
            • Gość: dana33 Re: tow. Wieslaw ? IP: 194.90.65.* 10.12.03, 14:32
              cos ty, on boi sie wilka, wiec chowa sie pod kapturkiem...
              • kontrkultura o co tak wlasciwie... 10.12.03, 19:16
                (wam) chodzi ???
                • Gość: prl Re: o co tak wlasciwie... IP: *.home.cgocable.net 10.12.03, 19:20
                  >>Chodzi nam o teroryzowanie innych przy pomcy naszej glupoty.
                  • kontrkultura Re: o co tak wlasciwie... 10.12.03, 19:34
                    W sumie...

                    Raz wszedlem na ich watek, to pisali cos o czosnku,
                    innym razem pisali o perkusji i jej dzialaniu na Arabow...
                    Teraz o jakims Wieslawie, o ktorym nawet nie slyszalem...

                    Z tego, co dotychczas czytalem, zauwazylem nietypowe z ich strony ignorowanie
                    swiata otaczajacego... dziwni sa... pewnie jacys "patrioci" :)))
                    • Gość: dana33 Re: o co tak wlasciwie... IP: 5.5R* / 192.114.47.* 10.12.03, 20:50
                      nu, wladziu, nie wiem do jakich patriotow ty tu zie zwracasz. ja to patriotka
                      czosnkowo-israelska (pasuje, nie?), a perkusja to mojej corki i ja bylam
                      zupelnie zalamana i podzielilam sie klopotami na forum, a czosnek to sie
                      znalazlo jeszcze paru, nawet nie zydow, to zesmy sie wymienili doswiadczeniami.
                      a wieslaw, to byl nik takiego jednego o prawdziwym nazwisku wladyslaw gomulka.
                      byl kiedys wladca prl. mial rozne smieszne powiedzenia, jak to co zacytowalam
                      wyzej. o przepasci. i kroku. nawet mial zone zydowke, ale to ukrywal. pewnie sie
                      wstydzil zony. (tylko po co sie z nia ozenil?). ale to pewnie bylo w czasach,
                      kiedy ciebie nie bylo jeszcze w planie. nu, ja nie mysle, ze ja tak ignoruje
                      otaczajacy mnie swiat, jak myslisz? pozdrowienia z jerozolimy
                      • kontrkultura do takich: "patriota", "Tomsona", "titusa_flavius" 11.12.03, 15:16
                        Chodzilo przede wszystkim o "patriota", "Tomsona", "titusa_flaviusa", bo nie
                        rozumiem ich podejscia do patriotyzmu. To dla nich i o nich napisalem ten
                        watek, ale oni widocznie nie maja/nie chca co tu powiedziec... albo uwazaja, ze
                        sa z tym wszystkim zgodni...

                        Co do czosnku to tez go baaardzo lubie, chociaz nie jestem zydem :) .. o tym
                        dalej przy ignoracji swiata otaczajacego.

                        > a wieslaw, to byl nik takiego jednego o prawdziwym nazwisku wladyslaw gomulka.
                        > byl kiedys wladca prl. mial rozne smieszne powiedzenia, jak to co zacytowalam

                        Nie rozumiem co mam wspolnego z ta postacia historyczna okresu komunistycznego,
                        pomyslalem, ze skojarzylem wam sie z kims z forum...

                        > kiedy ciebie nie bylo jeszcze w planie.

                        Nie wiem, kiedy mnie miano w planie...

                        > nu, ja nie mysle, ze ja tak ignoruje otaczajacy mnie swiat, jak myslisz?
                        > pozdrowienia z jerozolimy

                        Krotka geneza mojej tezy (lepiej brzmi) o ignorowaniu otaczajacego swiatu.
                        Po tym, jak obejrzalem dwa watki, gdzie rozmawialiscie (przede wszystkim) o
                        czosnku, inny watek byl wpelni poswiecony perkusji... domyslam sie, ze inne tez
                        sa w tym typie, wiec nasunal mi sie taki wlasnie wniosek...
                        • Gość: dana33 do kontrkultury IP: 5.5R* / 192.114.47.* 11.12.03, 19:18
                          nu, widzisz, my wszechstronni, kuchnia, muzyka, mamy watek limerykowy, raz
                          fajnie z cccp gadalo sie o ksiazkach..... nu i polityka, wiesz, ta wielka
                          polityka, rozkladana na czesci pierwsze prze najmadrzejszych politykow tego
                          forum, ktorzy przeciez tak gleboko zbadali ten problem.... mowie ci, jak dobrze
                          poszukasz, to znajdziesz cos, co wlasnie ciebie interesuje, nawet jak ty
                          kontra... :)
                          • Gość: Tomson A wlaśnie dana, jak tam twój romansik z ZSRR? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 12.12.03, 17:17
                            ostatnio coś nie widzę wątków "do dany...", "do cccp...." :o)

                            Gość portalu: dana33 napisał(a):

                            > nu, widzisz, my wszechstronni, kuchnia, muzyka, mamy watek limerykowy, raz
                            > fajnie z cccp gadalo sie o ksiazkach
                          • kontrkultura Re: do kontrkultury 13.12.03, 12:43
                            hmmm...

                            a jakie macie watki o muzyce?
                            • Gość: dana33 Re: do kontrkultury IP: 5.5R* / 192.114.47.* 14.12.03, 00:07
                              specyficznie o muzyce chyba jeszcze nie bylo, chociaz tu i tam na watku klubowym
                              byla mowa, nie moge odzalowac, ze jeden taki o niku minnesänger pojawil sie i
                              zniknal bezpowrotnie..... ale oczywiscie mozemy zaczac watek o muzyce,
                              interesujace by bylo.... bralbys udzial???
                              • kontrkultura Re: do kontrkultury 14.12.03, 13:30
                                > zniknal bezpowrotnie..... ale oczywiscie mozemy zaczac watek o muzyce,
                                > interesujace by bylo.... bralbys udzial???

                                nu, nie widze powodu zeby nie brac...
                                tylko podaj link...

                                P.S.
                                co to jest to "nu"???
                                • Gość: dana33 Re: do kontrkultury IP: 5.5R* / 192.114.47.* 14.12.03, 13:40
                                  haha, staram sie oduczyc tego nu, przynajmniej na forum, bo wielu to denerwuje,
                                  choc nie wiem dlaczego.... takie przyzwyczajenie. nu, to tyle samo co no, tylko
                                  po zydowsku. no, rozumiesz? ale ja to robie z nuancami, jesli mozna tak napisac
                                  to ladne francuskie slowko. np, nu??? (niecierpliwie, jak czekam na cos), albo
                                  nuuuuuuu? forma pytania, albo nu nu..... jako no, cos takiego!! albo jeszcze
                                  nunu ! - grozenie palcem. prawda, ze fajne slowko???
                                  wladyslaw to tez fajne imie. dzisiaj chyba juz rzadko spotykane, nie takie
                                  nowoczesne, a ladne. moj tata sie tak nazywal..... :)
                                  pomysle nad watkiem o muzyce, jak sie zjawi, to napewno zauwazysz...
                                  • kontrkultura Re: do kontrkultury 14.12.03, 14:00
                                    Nu - wcale mnie nie denerwuje, uwazam, ze to jest cos oryginalnego, co odroznia
                                    Cie od innych uczestnikow forum... taki firmowy podpis :)

                                    nu to prawie tak samo jak w rosyjskim: nu ponimajesz (no, rozumiesz?); nuuuu?!
                                    (oznak niecierpliwosci); nu nu... (taa.. taa..); nunu (wyraz sceptycyzmu); jest
                                    jeszcze: nuus (pradawna forma grzecznosciowa);

                                    > wladyslaw to tez fajne imie. dzisiaj chyba juz rzadko spotykane, nie takie
                                    > nowoczesne, a ladne. moj tata sie tak nazywal..... :)

                                    ...imie rzadko spotykane od czasow Jagielly... :)
                  • Gość: prl Re: o co tak wlasciwie... IP: *.home.cgocable.net 10.12.03, 21:01
                    MIMO ZE NOSZE NICEK PRL, JESTEM WIELKIM PATRYJOTA HAMBURGERA ORAZ $. I
                    swietnie na tym wychodzem.
    • Gość: jarek Szczegolnie w Niemczech, ale Niemcy stracili IP: *.fastres.net 11.12.03, 15:58
      poczucie humoru i maja juz dosc tych patryjotow.....

      Yahoo Deutschland: ( Co oni nazisty z biednymi arabami wyprawiaja, odwazaja
      sie ich przeszukiwac, tych szlachetnych nad szlachetnymi...

      Festnahmen bei Großrazzia gegen islamistischen Kalifatstaat
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 14:08 Uhr)
      1.150 Wohnungen in 13 Ländern durchsucht - Ermittler finden Waffen und
      Beweismaterial

      Festnahme in Berlin bei Kalifatstaat-Razzia
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 13:10 Uhr)
      Im Rahmen der bundesweiten Großrazzia gegen die verbotene islamistische
      Kalifatstaat-Vereinigung ist in Berlin eine Person festgenommen und
      umfangreiches Beweismaterial sichergestellt worden. ...

      Nach Razzia wird «Kalif von Köln» vom BKA verhört
      (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 12:46 Uhr)
      Das Bundeskriminalamt verhört derzeit den Anführer des verbotenen
      «Kalifatstaates», Metin Kaplan. Gegen ihn wird wegen Verstoßes gegen das
      Vereinsverbot ermittelt.

      Großrazzia der Höhepunkt von Maßnahmen gegen Kalifatstaat
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 12:26 Uhr)
      Die Vereinigung Kalifatstaat des Kölner Islamistenführers Metin Kaplan
      beschäftigt die deutsche Justiz seit mehreren Jahren. ...

      Stichwort: Kalifatstaat
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 11:59 Uhr)
      Die von einer beispiellosen Großrazzia betroffene Vereinigung Kalifatstaat des
      Kölner Islamistenführers Metin Kaplan ist seit dem 8. Dezember 2001 verboten, ...

      Großrazzia gegen verbotenen Kalifatstaat
      (Reuters - Donnerstag 11. Dezember 2003, 11:38 Uhr)
      Mit einer bundesweiten Großrazzia bei mehr als tausend Anhängern des so
      genannten Kalifatstaats hat das Bundeskriminalamt am Donnerstag versucht, das
      Verbot des radikal-islamischen Vereins durchzusetzen.

      Amnesty kritisiert Anti-Terror-Gesetze in Großbritannien
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 11:23 Uhr)
      16 Verdächtige ohne Prozess in Haft

      Nehm ermittelt gegen Kaplan und vier mutmaßliche Terroristen
      (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 10:35 Uhr)
      Bei der bundesweiten Razzia gegen Anhänger des verbotenen «Kalifatsstaats» hat
      Generalbundesanwalt Kay Nehm den als «Kalif von Köln» bekannt gewordenen Metin
      Kaplan im Visier.

      Schily spricht von «deutlicher Warnung» an Islamisten
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 09:27 Uhr)
      Bundesinnenminister Otto Schily hat die Großrazzia gegen mutmaßliche
      Mitglieder der verbotenen Kalifatstaat-Vereinigung als «deutliche Warnung» an
      alle bezeichnet, ...

      Razzia bei «Kalifatsstaat»
      (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 09:24 Uhr)
      Bundesinnenminister Otto Schily (SPD) sieht durch die bundesweite
      Durchsuchungsaktion gegen Anhänger des verbotenen «Kalifatsstaats» die
      Aktivitäten der Organisation unterbunden.

      Hunderte verdächtige Wohnungen des Kalifatstaats durchsucht
      (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 08:22 Uhr)
      Das Bundeskriminalamt hat am frühen Donnerstagmorgen eine groß angelegte
      Polizeiaktion gegen die verbotene Islamistenvereinigung «Kalifatstaat»
      gestartet. ...

      Polizisten durchsuchen hunderte "Kalifatstaat"-Objekte
      (AFP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 08:17 Uhr)
      Tausende Polizeikräfte haben am Donnerstagmorgen im gesamten Bundesgebiet
      Wohnungen von Anhängern des Islamistenführers Metin Kaplan durchsucht. ...

      Bundesweite Durchsuchungen bei «Kalifatstaat»
      (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 07:15 Uhr)
      Das Bundeskriminalamt hat am Morgen bundesweit 1100 Objekte von mutmaßlichen
      Anhängern des radikalislamischen «Kalifatstaats» durchsucht.

      • kontrkultura Re: Szczegolnie w Niemczech, ale Niemcy stracili 12.12.03, 16:05
        Ciekawe, czy wyrzucą naszego `patriotę` (tego co na forum ma
        nick: "patriota") ???
    • Gość: ? Re: Moda na patriotyzm IP: *.home.cgocable.net 11.12.03, 16:47
      A cy Ty slyszal o "American Patriot Act"?
    • Gość: Tomson Patriotyzm, tak? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 12.12.03, 17:15
      Dla większości Polaków patriotyzm to szowinizm,nacjonalizm i pogarda dla
      naszych sąsiadów (szczególnie tych ze wschodu), fanatyczny katolicyzm, kult
      białego papy z Watykanu. Dla naszych władz patriotyzm to całkowite
      podporządkowanie Polski Stanom Zjednoczonym. Jeśli patriotyzm ma być tak
      rozumiany, to ja już wolę być kosmopolitą.

      kontrkultura napisał:

      > Tak sie patrze na forum swiat i gdziekolwiek sie spojrzy, pisza
      > sami "patrioci"...
      Racja.

      > Nie moze nie smieszyc fakt, ze sa wsrod takich mozna znalesc fanatykow,
      > czolowych dzialaczy frontu antysemickiego, niziszu, komunizmu i innych czesto
      > bardzo ekzotycznych pogladow politycznych...
      Dlaczego zapomniałeś o frońcie fundamentalizmu katolickiego, kultu jednostki
      (tej białej z Watykanu), czy popierania amerykańskiej wersji faszyzmu i
      imperializmu politycznego oraz gospodarczego. Mam nadzieję że pod pojęciem
      antysemityzmu uznajesz postawę fanatyków religijnych gadających "bo Żydzi
      ukrzyżowali Chrystusa" i różnych przygłupów nienawidzących Żydów za to że są
      Żydami, a nie tych obiektywnie potępiających faszystowską politykę Ariela
      Szarona.

      > Zamiast budowac nowa Polske w nowych warunkach ekonomicznych, nawoluja do
      > nienawisci i chaosu...
      No właśnie, do nienanawiści w kierunku Rosji,Ukrainy,Francji,Niemiec, do
      podporządkowania się wykorzystującym nas na każdym kroku Stanom Zjednoczonym
      czy Watykanowi. Zamiast budować przyszłość Polski w UE i walczyć o korzyści
      gospodarcze dla Polski w Unii, nasi politycy walczą o Niceę i odwołanie do Boga
      broniąc interesów nie Polski, lecz Watykanu i USA.


      Dla mnie patriotyzm to rozsądne działanie dla dobra państwa i społeczeństwa,
      oraz poszanowanie takich samych dążeń u innych (bez tego ostatnieo patriotyzm
      staje się nacjonalizmem i szowinizmem). Wykorzystywanie ideologii (kapitalizm,
      socjalizm, katolicyzm, itp...) tylko i wyłącznie dla celów jak najlepszej
      sytuacji państwa i społeczeństwa, a nie jako czegoś nadrzędnego stojącego ponad
      wszystkim.
      Państwo ma obowiązek zapewnić WSZYSTKIM obywatelom życie co najmniej na
      poziomie minimum socjalnego, opiekę medyczną i edukację. W zamian za to
      społeczeństwo ma obowiązek pracować dla dobra państwa, najtęższe umysłu
      wykształcone w kraju mają praować dla ojczyzny nie dla obcych. Należy też
      szanować takie same dążenia każdego innego państwa (tego ostatniego w żadnym
      calu nie spełniają USA, dlatego są nacjonalistycznym państwem).
      Znacznie bliżej takiej symbiozy byliśmy za komuny. Były niedociągnięcia z obu
      stron, państwo nie zapewniało należytego awansu społecznego najwybitniejszym
      jednostkom, a społeczeństwo się opierdalało (słynne "czy sie siedzi,czy się
      leży..."). W latach 80-ych zamierzano to zmienić, niestety wrogi zachód któremu
      nie podobała się ochrona rodzimego charakteru gospodarek na wschodzie nie
      pozwolił na reformę całkiem dobrego ustroju i mamy gówno które mamy.
      • Gość: z daleka Re: Patriotyzm, tak? IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 12.12.03, 17:37
        Nie bardzo Cie zrozumialem. To wg. Ciebie w stanach nie ma patriotyzmu? I byc
        nie moze? A Swiat kapitalistyczny? A kazdy inny? Co ma patriotyzm do tych
        wszystkich potepianych przez Ciebie koncepcji i systemow politycznych?
        • Gość: Tomson Jeśli jakiś kraj nie szanuje, dla własnych IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 02:26
          egoistycznych celów, dbania innych krajów o interes swojego państwa i swoich
          obywateli, to nie mamy patriotyzmu lecz co najmniej nacjonalizm. Zarówno III
          rzesza jak i USA dbały o swych obywateli (III rzesza trochę zacieśniła krąg
          ludzi uznawanych za swych obywateli), jednak odbywało się to kosztem innych
          nacji, dlatego nie jest to patryjotyzm lecz nacjonalizm,szowinizm,faszyzm,
          nazizm...
          • Gość: z daleka Re: Jeśli jakiś kraj nie szanuje, dla własnych IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 13.12.03, 12:16
            Obawiam sie ze mieszasz pojecia.
      • kontrkultura a Ty nie jestes komunista ??? 13.12.03, 12:09

        • Gość: Tomson NIe! Ja patrzę na komunizm jako coś co po IIWŚ IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 13:03
          było dla Polski najlepsze. Ale żył w dwudziestoleciu międzywojennym to byłbym
          wrogiem komunizmu, bo wtedy Polska miała inne i lepsze drogi rozwoju.
      • kontrkultura Re: Patriotyzm, tak? 13.12.03, 12:29
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Dla większości Polaków patriotyzm to szowinizm,nacjonalizm i pogarda dla
        > naszych sąsiadów (szczególnie tych ze wschodu), fanatyczny katolicyzm, kult
        > białego papy z Watykanu. Dla naszych władz patriotyzm to całkowite
        > podporządkowanie Polski Stanom Zjednoczonym. Jeśli patriotyzm ma być tak
        > rozumiany, to ja już wolę być kosmopolitą.

        Wspolpraca z silnymi ekonomicznie i politycznie Stanami Zjedn. to bardzo
        korzystna dla Polski mozliwosc odegrania roli politycznej w swiecie, oraz nowe
        mozliwosci ekomiczne, ale przede wszystkim militarne.

        > Dlaczego zapomniałeś o frońcie fundamentalizmu katolickiego, kultu jednostki
        > (tej białej z Watykanu), czy popierania amerykańskiej wersji faszyzmu i
        > imperializmu politycznego oraz gospodarczego. Mam nadzieję że pod pojęciem
        > antysemityzmu uznajesz postawę fanatyków religijnych gadających "bo Żydzi
        > ukrzyżowali Chrystusa" i różnych przygłupów nienawidzących Żydów za to że są
        > Żydami, a nie tych obiektywnie potępiających faszystowską politykę Ariela
        > Szarona.

        Jan Pawel II to Polak, stad dla wielu Polakow kult papy jest swoista (nazwijmy
        to) mutacja patriotyzmu z religia, ale tak ogolnie religia jest od wiekow
        waznym wspolczynnikiem kultury narodow, szczegolnie Polski, gdzie w chwilach
        trudnych cierpien (zabory, wojny, trudnosci ekonomiczne) znajdowano pocieche w
        religii, ktora byla rowniez symbolem walk o niepodleglosc.

        >> Zamiast budowac nowa Polske w nowych warunkach ekonomicznych, nawoluja do
        >> nienawisci i chaosu...

        >No właśnie, do nienanawiści w kierunku Rosji,Ukrainy,Francji,Niemiec, do
        >podporządkowania się wykorzystującym nas na każdym kroku Stanom Zjednoczonym
        >czy Watykanowi. Zamiast budować przyszłość Polski w UE i walczyć o korzyści
        >gospodarcze dla Polski w Unii, nasi politycy walczą o Niceę i odwołanie do Boga
        >broniąc interesów nie Polski, lecz Watykanu i USA.

        Nicea to Polska w Unii, pierwszorzedna lub drugorzedna, korzystrajaca, lub
        wykorzystywana...

        Na dzis tyle...
        • Gość: Tomson Re: Patriotyzm, tak? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 13:40
          kontrkultura napisał:

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > Wspolpraca z silnymi ekonomicznie i politycznie Stanami Zjedn. to bardzo
          > korzystna dla Polski mozliwosc odegrania roli politycznej w swiecie, oraz nowe
          > mozliwosci ekomiczne, ale przede wszystkim militarne.
          Nie wierzę w amerykańskie gwarancje bezpieczeństwia, ludzie z Białego Domu nie
          raz już udowodnili że w najmniejszym stopniu nie są godni zaufani.
          Co do korzyści ekonomicznych to dziękuj Bogu że "soki wysysa z nas" UE a nie
          USA. Gdyby robiło to USA to bylibyśmy jak Meksyk czy kraje Ameryki Środkowej.
          Rodzimy przemysł byłby całkiem unicestwiony, a gospodarka oparta byłaby na
          amerykańskich montowniach, gdzie za psie pieniądze haruje się od rana do
          zmierzchu dla OBCEGO NIE SWOJEGO państwa (zwolnienie z podatku i ceł
          wywozowych). W montowniach wykonuje się proste prace, więc państwo nie
          otrzymuje z tego tytułu rzadnych technologii, tak niestety będzie wyglądać nasz
          offset za F16 i tu właśnie mamy pierwszy przykład dobrotliwego działania USA na
          naszą gospodarkę. Kolejne to np. unicestwienie naszej zbrojeniówki (kiedyś 7
          importer dziś 30-któryś) poprzez wierne słuchanie się zaleceń USA komu możemy
          sprzedawać broń a komu nie. Nasz przemysł odzierzowy został zniszczony dzięki
          otwarciu rynku na montownie amerykańskich koncernów odzierzowych w Chinach.
          Import z tajwańskich montowni Stanów Zjednoczonych przyczynił się do
          zniszczenia naszego przemysłu RTV i ogólnie elektronicznego.
          Współpraca z USA to dziś najgorsze co może się nam trafić. Nie ma co liczyć że
          ci zdrajcy pomogą nam jak Tajwanowi czy Korei Płd.

          > Jan Pawel II to Polak, stad dla wielu Polakow kult papy jest swoista (nazwijmy
          > to) mutacja patriotyzmu z religia,


          > ale tak ogolnie religia jest od wiekow
          > waznym wspolczynnikiem kultury narodow, szczegolnie Polski, gdzie w chwilach
          > trudnych cierpien (zabory, wojny, trudnosci ekonomiczne) znajdowano pocieche w
          > religii, ktora byla rowniez symbolem walk o niepodleglosc.
          Dla religia jest symbolem sprzeciwu Watykanu wobec walki narodowowyzwoleńczej
          Polaków i poparcia rozbiorów Polski, to papieski wysłannik był tym który
          ostatecznie przekonał króla Poniatowskiego do poparcia targowickich zdrajców.
          Ogólnie gdyby Polacy zamiast się modlić walczyli, to mieliby lepsze efekty.
          Gdyby Mieszko I nie przyjął chrzestu, to rycerstwo chrześcijańskiej Europy
          unicestwiłoby Polaków (jak Krzyżacy Prusów), w bitwie pod Grunwaldem
          chrześcijańska Europa sprzymierzała się przeciw Słowianom. Zygmunt III Waza
          miał możliwość unii ze Szwecją (z dominującą rolą Polski), a potem
          zwasalizowania Rosji, jednak za każdym razem na przeszkodzie stało TYLKO to że
          ten fanatyczny jezuita chciał na siłę katolizować te państwa. Tutaj mamy
          najlepszy przykład jak interes Watykanu i katolicyzmu zwyciężył ponad interesem
          narodu.

          > Nicea to Polska w Unii, pierwszorzedna lub drugorzedna,
          A według nowego systemu to nie? Będziemy mieli procentowo więcej głosów niż w
          przypadku Nicei.

          > korzystrajaca, lub wykorzystywana...
          Polska i tak będzie wykorzystywana. W sprawach dla nas bytowych jak limity
          produkcji rolnej, ochrona polskich przedsiębiorstw przed nieuczciwą konkurecją,
          nie dyskryminowanie nas na rynku europejskim, czy dopłaty dla nas... W tych
          wszystkich przypadkach CAŁA UE stanie murem przeciw nam (w tym ostatnim
          przykładzie najgłośniej będzie wrzeszczała Hiszpania, niby nasz wielki
          sojusznik) i te 27 głosów będziemy sobie mogli o kant dupy rozbić. Jedyna
          szansa dla Polski to przymierze z Francją i Niemcami i w zamian za poparcie ich
          projektów silnej,scentralizowanej i niezależnej od USA Europy rządajmy poparcia
          korzystnych ustaleń dla naszej gospodarki. To jest jedyna szansa dla Polski w
          UE, inna droga to klęska.
          • Gość: Bor'ka Szklane paciorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 09:21
            Tomsonie, jak zwykle dziwne materii pomieszanie w Twoich postach.

            Pozycji Polska kontra cala Unia Europejska nie da sie dlugo utrzymac, to
            oczywiste, natomiast takie zaakcentowanie swojej pozycji moze byc bardzo
            skutecznym srodkiem sprowadzania, szczegolnie Niemcow, do poziomu.
            Otoz wielu z nich ciagle wierzy, ze w Polsce panuje cos w rodzaju wspolnoty
            pierwotnej, a na widok chocby tramwaju na ulicy polskiego miasta, dosnaja
            szoku odkrywcy, tak jak po odnalezieniu freskow Neandertalczykow.
            Tylko twarde i PRECYZYJNE artykulowanie naszych celow bedzie skuteczne, jesli
            chcemy w Unii odgrywac wieksz role, niz np Luksemburg.

            Ale masz racje, mowiac iz nalezy wspolpracowac z tymi, ktorzy maja cos do
            zaoferowania, tj w naszym wypadku z Giermancem.
            Z Matuszka mozemy zreszta tez prowadzic handel wymienny - szklane paciorki z
            huty "Julia" pod Jelenia Gora, za skory niedzwiedzie i zloty piasek.

            PS. Jesli chodzi o F16, to pragne przypomniec, ze MIGOW nawet nie
            montowalismy, a polski przemysl lotniczy zostal administracyjnie zniszczony
            przez komunistow.
            Zakazany wrecz, a przeciez przed wojna nie byl najgorszy.
            No, pozwolili produkowac polskie kukuruzniki.
            • kontrkultura Re: Szklane paciorki 15.12.03, 17:03
              Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

              > ...
              > Z Matuszka mozemy zreszta tez prowadzic handel wymienny - szklane paciorki z
              > huty "Julia" pod Jelenia Gora, za skory niedzwiedzie i zloty piasek.
              > ...

              Wow, Bor`ka nie poznaje Cie...
          • kontrkultura Re: Patriotyzm, tak? 14.12.03, 14:35
            >Nie wierzę w amerykańskie gwarancje bezpieczeństwia, ludzie z Białego Domu nie
            >raz już udowodnili że w najmniejszym stopniu nie są godni zaufani.

            Nikt nie mowi, ze wszystcy powinni nawzajem sie kochac i ufac sobie, lecz po
            prostu obydwu stronom oplaca sie prowadzenie interesow i je prowadza. Ryzyko
            jest zawsze i wszedzie...

            > ...
            >Rodzimy przemysł byłby całkiem unicestwiony, a gospodarka oparta byłaby na
            >amerykańskich montowniach, gdzie za psie pieniądze haruje się od rana do
            >zmierzchu dla OBCEGO NIE SWOJEGO państwa (zwolnienie z podatku i ceł
            > ...
            >Import z tajwańskich montowni Stanów Zjednoczonych przyczynił się do
            >zniszczenia naszego przemysłu RTV i ogólnie elektronicznego.
            >Współpraca z USA to dziś najgorsze co może się nam trafić. Nie ma co liczyć że
            >ci zdrajcy pomogą nam jak Tajwanowi czy Korei Płd.

            Czyli co? Pomogla Tajwanczykom, czy ich po prostu wykorzystuja...
            Te dwie wypowiedzi sa nieco sprzeczne, nie uwazasz?

            Co do techniki RTV (nie do konca jeszcze) i innych wyrobow elektronicznych to
            sie zawsze kupuje to co jest najlepsze wzgledem jakosc-cena no i nowoczesnosc
            oczywiscie. Trudno zas produkowac i sprzedawac takie wyroby bez nowoczesnych
            technologii i inwestycji (co dopiero podatki w Polsce, ale to inna niewesola
            historia), ale jak sie chce to mozna je znalesc i wykorzystac.

            >...
            >sojusznik) i te 27 głosów będziemy sobie mogli o kant dupy rozbić. Jedyna
            >szansa dla Polski to przymierze z Francją i Niemcami i w zamian za poparcie ich
            >projektów silnej,scentralizowanej i niezależnej od USA Europy rządajmy poparcia
            >korzystnych ustaleń dla naszej gospodarki. To jest jedyna szansa dla Polski w
            >UE, inna droga to klęska.

            Trzeba rozwazyc wszystkie mozliwosci koalicji w Unii i wybrac najlepsze, nie
            tak odrazu, w kazdym razie te 27 glosow to prawie tyle samo co Francja, czy
            Niemcy. Co do korzysci ekonomicznych bedzie mozna tez rozwazyc mozliwosci
            wspolpracy z innymi nowymi panstwami Unii, ktore maja podobne interesy i
            problemy.
            • Gość: Tomson Re: Patriotyzm, tak? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 15.12.03, 18:28
              kontrkultura napisał:

              > Nikt nie mowi, ze wszystcy powinni nawzajem sie kochac i ufac sobie, lecz po
              > prostu obydwu stronom oplaca sie prowadzenie interesow i je prowadza. Ryzyko
              > jest zawsze i wszedzie...
              Amerykanom opłaca się Polskę wykorzystywać i tylko to robią od 1989 roku.
              Przyjaźń z USA nie dała nam jeszcze żadnych korzyści.

              > >Rodzimy przemysł byłby całkiem unicestwiony, a gospodarka oparta byłaby na
              > >amerykańskich montowniach, gdzie za psie pieniądze haruje się od rana do
              > >zmierzchu dla OBCEGO NIE SWOJEGO państwa (zwolnienie z podatku i ceł
              > > ...
              > >Import z tajwańskich montowni Stanów Zjednoczonych przyczynił się do
              > >zniszczenia naszego przemysłu RTV i ogólnie elektronicznego.
              > >Współpraca z USA to dziś najgorsze co może się nam trafić. Nie ma co liczyć
              > że
              > >ci zdrajcy pomogą nam jak Tajwanowi czy Korei Płd.
              >
              > Czyli co? Pomogla Tajwanczykom, czy ich po prostu wykorzystuja...
              > Te dwie wypowiedzi sa nieco sprzeczne, nie uwazasz?
              Ogólnie to jednak była pomoc, ale Polska na taką pomoc zasługiwała w 1989 o
              niebo bardziej, a NIC nie dostała. Tajwan i Korea Płd. to jedyne kraje którym
              USA naprawdę pomogły. Japonia i Niemcy to jedyne którym nie przeszkadzały,
              resztę mniej lub bardziej wykorzystywała.

              > Co do techniki RTV (nie do konca jeszcze) i innych wyrobow elektronicznych to
              > sie zawsze kupuje to co jest najlepsze wzgledem jakosc-cena no i nowoczesnosc
              > oczywiscie. Trudno zas produkowac i sprzedawac takie wyroby bez nowoczesnych
              > technologii i inwestycji (co dopiero podatki w Polsce, ale to inna niewesola
              > historia), ale jak sie chce to mozna je znalesc i wykorzystac.
              Polskie były bardzo dobre! Do dziś mam świetnie spisującego się małego Elemisa
              z połowy lat 90-ych, mój stryjek ma 27 calowy jeden z ostatnich Unimorów, bez
              awaryjny. Na strychu mam słynnego Neptuna 505 z połowy lat 80-ych, z dorobionym
              pilotem i działa bez zarzutu! Ekran ma może trochę mało płaski ale w tych
              czasach wszystkie tak miały. Zniszczenie Unimoru to była sprawa polityczna,
              ocierająca się o zdradę stanu.

              > >...
              > >sojusznik) i te 27 głosów będziemy sobie mogli o kant dupy rozbić. Jedyna
              > >szansa dla Polski to przymierze z Francją i Niemcami i w zamian za poparcie
              > ich
              > >projektów silnej,scentralizowanej i niezależnej od USA Europy rządajmy popa
              > rcia
              > >korzystnych ustaleń dla naszej gospodarki. To jest jedyna szansa dla Polski
              > w
              > >UE, inna droga to klęska.
              > Trzeba rozwazyc wszystkie mozliwosci koalicji w Unii i wybrac najlepsze, nie
              > tak odrazu, w kazdym razie te 27 glosow to prawie tyle samo co Francja, czy
              > Niemcy. Co do korzysci ekonomicznych bedzie mozna tez rozwazyc mozliwosci
              > wspolpracy z innymi nowymi panstwami Unii, ktore maja podobne interesy i
              > problemy
              Jesteśmy najbiedniejszym państwem w UE, jako jedyni obok Grecji i może jeszcze
              Portugalii nie posiadamy już własnego przemysłu. Polska jest w najgorszej
              sytuacji, Europa ojczyzn, to rola dla Polski, jaką Meksyk odgrywa w NAFTA
              (jedna wielka farma niewolników dla obcych koncernów). Gdy będzie superpaństwo,
              to jak w każdym państwie trzeba będzie dbać o równy rozwój wszystkich regionów
              i równe warunki ekonomiczne dla całej Euro-społeczeności. Więc tylko super
              europaństwo, nic innego.
              • kontrkultura Re: Patriotyzm, tak? 17.12.03, 18:27
                >Ogólnie to jednak była pomoc, ale Polska na taką pomoc zasługiwała w 1989 o
                >niebo bardziej, a NIC nie dostała. Tajwan i Korea Płd. to jedyne kraje którym
                >USA naprawdę pomogły. Japonia i Niemcy to jedyne którym nie przeszkadzały,
                >resztę mniej lub bardziej wykorzystywała.

                1.Wtedy nic Polska jeszcze nie wspolpracowala z USA.

                2.Zobaczymy przy odbudowie Iraku.

                >Jesteśmy najbiedniejszym państwem w UE, jako jedyni obok Grecji i może jeszcze
                >Portugalii nie posiadamy już własnego przemysłu. Polska jest w najgorszej
                >sytuacji, Europa ojczyzn, to rola dla Polski, jaką Meksyk odgrywa w NAFTA
                >(jedna wielka farma niewolników dla obcych koncernów). Gdy będzie superpaństwo,
                >to jak w każdym państwie trzeba będzie dbać o równy rozwój wszystkich regionów
                >i równe warunki ekonomiczne dla całej Euro-społeczeności. Więc tylko super
                >europaństwo, nic innego.

                Masz pewnie na mysli cos jak Stany Zjednoczone Europy...
                Nie sadze, ze cos takiego moze powstac w najblizszym stuleciu, chociaz to by
                byl najkuteczniejszy model Europy.
    • Gość: you-know-who patriotyzm? IP: *.telia.com 14.12.03, 02:50

      na dzwiek tego slowa otwiera mi sie scyzoryk w kieszeni.

      gdzie wam chlopcy do patriotyzmu takiego np. Adolfa H.

      Nie myslal o sobie, nawet na chwile przed polknieciem trucizny
      mamrotal cos o narodzie i o narodowym socjalizmie. Naprawde nie ma
      prawdziwego 'patriotyzmu' bez zacmienia umyslu.

      Historycznie, w miare uplywu czasu, chec do indywidualnych
      uniesien patriotycznych spada.
      Patriotyzm w zrozumieniu dziadow-pradziadow (propogacja wlasnej zbiorowisci
      nawet za cene smierci niewinnych)
      istnieje juz tylko w paru mentalnosciowo zacofanych spoleczenstwach
      z natury militarystycznych (m.in. usa), jest na wymarciu ale jeszcze zyje
      w Polsce, zanikl w 90% Europy.

      R.I.P.



    • Gość: mirmat Trzeba poprawic ta Konstytucje IP: 38.112.103.* 14.12.03, 03:19
      Ten artykol bardziej pasuje do konstytucji Stalinowskiej lub Unii Europejskiej
      niz do tradycji wolnosciowych Rzeczypospolitej. Trzeba bedzie to zmienic ale
      wpierw trzeba bedzie walczyc z despotyzmem Brukselskich komisarzy.
      • kontrkultura chcialbym wiedziec 14.12.03, 13:35
        Co sie Tobie w nim nie podoba, ze tak mowisz???

        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        >Ten artykol bardziej pasuje do konstytucji Stalinowskiej lub Unii Europejskiej
        >niz do tradycji wolnosciowych Rzeczypospolitej. Trzeba bedzie to zmienic ale
        >wpierw trzeba bedzie walczyc z despotyzmem Brukselskich komisarzy.
    • marcuss_crassus najbardziej imponuja mi patrioci Izraela... 15.12.03, 18:32
      kontrkultura napisał:

      > Tak sie patrze na forum swiat i gdziekolwiek sie spojrzy, pisza
      > sami "patrioci"...
      >
      > Nie moze nie smieszyc fakt, ze sa wsrod takich mozna znalesc fanatykow,
      > czolowych dzialaczy frontu semickiego, nazismu, komunizmu i innych czesto
      > bardzo ekzotycznych pogladow politycznych...
      • kontrkultura Re: najbardziej imponuja mi patrioci Izraela... 16.12.03, 12:07
        fredziooooo (?)
        • marcuss_crassus Re: najbardziej imponuja mi patrioci Izraela... 16.12.03, 12:32
          danaaaaaa (?)
      • Gość: Tomson Wiemy, wiemy crassulo IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 12:11
        patryjoci Izraela i hitlera to twoi najwięksi idole.
        • marcuss_crassus Re: Wiemy, wiemy crassulo 16.12.03, 12:31
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > patryjoci Izraela i hitlera to twoi najwięksi idole.

          Zgadza sie. Majom tylko jeden minus, ze nie som amerykanskie.
      • kontrkultura uwaga podrobka!!! 16.12.03, 12:56
        marcuss_crassus!!!
        • Gość: kontrachent litwo IP: *.telia.com 17.12.03, 18:31
          litwo , ojczyzno moja
          ty jestes jak zdrowie
          ile ???????
          Kto cie stracil .

          To ????? to minneslucka czyli zapomniane. Kto wie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja