Zimbabwe. Mugabe o internecie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 18:28
Ciekawe, że towarzysz Mugabe nie budzi żadnych protestów
tzw. "postepowej ludzkości" i szlachetnego p. Chiraca. Sa
zapewne zbyt zajęci antyamerykańską hucpą.
    • Gość: kaczory11 Re: Zimbabwe. Mugabe o internecie IP: *.zeelandnet.nl 09.12.03, 18:35
      I tenze Mugabe pol roku temu byl z wielkimi honorami przyjmowany
      w Paryzu przez Naczelnego Zabojada Czyraka. Pacyfistom jakos to
      nie przeszkadzalo i nie przeszkadza.
      • Gość: George W. Bush Re: Zimbabwe. Mugabe o internecie IP: *.cooper.edu 09.12.03, 18:41
        Zimbabwe nie wyzwolimy od Mugabe bo tam ani ropy nie ma, a i do Izraela daleko.
        Tak samo z Korea Polnocna. Teraz sorry bo ide na lunch a potem na silownie a
        pozniej znowu bede musial przez 20 minut sluchac do Karla Rove'a tlumaczacego
        mi co pisalo dzisiaj w gazetach bo mi sie ich samemu nie chce czytac. No a
        potem siusiu i do lozka o 9. Fajnie jest byc prezydentem.
    • Gość: jarek To tak zwany Castro syndom... IP: *.fastres.net 09.12.03, 18:49
    • Gość: MAX Re: Zimbabwe. Mugabe o internecie IP: *.slc-ts11.mweb.co.zw 14.12.03, 22:46
      Mugabe i Chirac to typki po tych samych pieniadzach!!
      Nic nie robic i tylko krytykowac!!Internet propagandzie to
      szkodzi Poco im to ???Mugabe Chirac dwoch oszolomow
      i kolaboratorow z Saddama rezimem z tym ze Mugabe mniej grozny
      bo slabszy!!!
      • Gość: Zimbabwianczyk USA pomocy!!! IP: *.mimuw.edu.pl / *.gazeta.pl 18.12.03, 10:19
        help!!!
        • Gość: Jakow Re: USA pomocy!!! IP: 212.21.228.* 18.12.03, 15:06
          "IP: *.mimuw.edu.pl / *.gazeta.pl"

          Za Irakijczykow juz wzywaliscue USA. Czy naprawde juz zawsze bedziecie
          Goebbelsami?
    • Gość: bogi CZARNA MALPA IP: 198.184.197.* 10.05.04, 01:24
      Czytac nie umie to i innym nie daje!
    • Gość: lolek Re: Zimbabwe. Mugabe o internecie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.05.04, 03:25
      Gość portalu: Tom napisał(a):

      > Ciekawe, że towarzysz Mugabe nie budzi żadnych protestów
      > tzw. "postepowej ludzkości" i szlachetnego p. Chiraca. Sa
      > zapewne zbyt zajęci antyamerykańską hucpą.

      Ciekawe ze pan mugabe nie jest jeszcze w Brukseli pod sadem. Albo nie jest
      bombardowany przez Busha.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja