Zrozumiałem dlaczego USA straciły wiarygodność

IP: *.chello.pl 09.12.03, 22:35
Nagle przypomniałem sobie, że po upadku ZSRR wszyscy oczekiwaliśmy szybkiego
upadku innych reżimów komunistycznych. Niestety, z czasem przyszło
rozczarowanie. Kuba nadal śmieje się światu w twarz pod samym nosem USA. W
Chinach i Korei Pn. nadal rządzą zbrodniarze i kpią sobie z nas w żywe oczy.

Jeżeli Ameryka rzeczywiście stoi po stronie dobra, to dlaczego Amerykanie nie
wyzwolili Kuby z łap sowieckiej bandy morderców pod wodzą Fidela? Dlaczego
zimna wojna się skoczyła, mimo że Chiny nie ukorzyły się tak, jak Rosja?

Do niedawna sądziłem, że teraz, kiedy ZSRR już nie istnieje, to Kubańczycy,
gdyby chcieli, to mogliby spokojnie Fidela i jego bandytów wyrżnąć. To był
osąd błędny. Zapomniałem uwzględnić wpływ przeszłości. Zapomniałem, że reżim
kubański był przez tyle lat wspierany przez Moskwę (za polskie zresztą
pieniądze), że Fidel ma teraz tylu wyszkolonych ludzi, tyle rosyjskiego
sprzętu, tylu rosyjskich agentów, którzy wybrali luksusy "u Fidela za
piecem", bo bali się wracać do Rosji, że tak naprawdę to tam na Kubie jeszcze
częściowo trwa sowiecka okupacja, że Fidel ma wciąż obcą siłę, którą może
przeciwstawić wolnościowym dążeniem swojego narodu.

O tym, że się myliłem, przekonało mnie wyzwolenie Iraku. Gdyby naród iracki
popierał Saddama, to armia iracka stawiałaby mocniejszy opór, a dzisiaj
mielibyśmy partyzancką wojnę jak w Wietnamie, zamiast jakichś pojedynczych
ataków terroryzmu i bandytyzmu, a i tak w tym dominują polowania urządzane
przez Irakijczyków na zbrodniarzy z Baas. Widać jasno, że ponad 90% narodu
irackiego kochała Amerykę i nienawidziła USA i teraz to się nie zmieniło. A
to oznacza, że reżim iracki był wrogiem swojego narodu, a więc miał siłę
zdolną mu się przeciwstawić.

Dlaczego więc Ameryka nie wyzwoliła Kuby? Czyżby Ameryce nie chodziło wcale o
wolność innych narodów?

Dlaczego Ameryka nie zgnoi komunistów chińskich tak jak zgnoiła komunistów
rosyjskich? Przecież Chiny to takie samo imperium zła, jak Rosja. Mają tam
taki sam archipelag jak Gułag, gdzie mordują opozycjonistów milionami.
Dlaczego więc Ameryka nadal utrzymuje przyjazne stosunki z Chinami? Przecież
wydaje się, że po upadku ZSRR Chiny nie są już Ameryce potrzebne.

Dlaczego więc Ameryka nie zerwała stosunków z Chinami i nie skierowała
przeciwko nim ostrza zimnej wojny? Czyżby Ameryce nie chodziło wcale o walkę
z totalitaryzmem?

A może Ameryka czuje się zmęczona? To jednak nie wyjaśnia rezygnacji z
wyzwolenia Kuby.

Ameryko! Dlaczego patrzysz obojętnie na cierpienia narodu kubańskiego?
    • Gość: jastrzab Re: Zrozumiałem dlaczego USA straciły wiarygodnoś IP: *.arc.nasa.gov 10.12.03, 01:48
      > Ameryko! Dlaczego patrzysz obojętnie na cierpienia narodu kubańskiego?

      Ty i ja sie zgadzamy ze byloby to dobre dla Kuby. Problem w tym ze trzeba sie
      liczyc z opinia miedzynarodowa. Nikt, lacznie z sojusznikami USA nie bylby zbyt
      zadowolony jakby USA postanowila jednego dnia wyzwolic Kube. Nie mowiac juz o
      wlasnej opinii publicznej i samych kosztach operacji. Prezydent nie moglby by
      tego zrobic tak "od siebie". Musialby wpierw przkonac obie izby kongersu,
      musialby by istniec zdefiniowany pretekst aby usprawiedliwic taka akcje. Takie
      sa realia tego swiata. W Iraku bylo kupe pretekstu - na Kubie nie ma obecnie nic
      ekwiwalentnego.
    • andre1 pozno to obaj zrozumieliscie !! 10.12.03, 02:38
      ale lepiej pozno niz wcale...
      Doku ty lepiej walcz o to zeby w USA rzadzili Amerykanie a porzadek niech
      robia na swoim podworku w slamsach NJ,CHicago,LosAngeles ..itd.
      Ty chyba jestes slepy i zyjesz w jakims innym swiecie(90%w Iraku kocha
      USA !!!) to nawet nie na glupi dowcip sie nie nadaje,zebys napisal ze tyle
      procent nienawidzi no mozna by to od biedy uznac poniewaz 10% "kochajacych"to
      i tak przesadzona liczba.
      Jak do tej pory to "wolnosc" dostarczona przez bombowce USA do Afganistanu i
      Iraku odczuwaja te kraje poprzez zniszczenie kompletnie infrastruktury i
      dziesiatki tys. zabitych niewinnych ludzi.Czy ten sam rodzaj "wolnosci widzisz
      dla Kuby???
      Jastrzab z nasa ty zamiast potwierdzac glupoty doku zajmij sie lepiej promami
      kosm. zeby nie spadaly jak zgnile gruszki bo wstyd ta agencja przynosi
      USA,zeby nie Ruski to stacje kosmiczna by szlag trafil- zreszta zawsze byli
      lepsi od was.
    • Gość: jersey_guy Bo Kuba nie ma ropy IP: *.75.64.74.Dial1.Weehawken.Level3.net 10.12.03, 07:19
      I od Izraela daleko. A Castro jest madrzejszy od Saddama, wiec sie nie da
      sprowokowac.
    • Gość: C- najbardziej idiotyczny post jaki czytalem IP: *.bchsia.telus.net 10.12.03, 07:34
      co za brednie.
      dlaczego...to,a dlaczego tamto...

      "..wyzwolenie Iraku.." ?????? za duzo CNN,synku zes sie naogladal
      OPERATION IRAQI FREEDOM

      Oficjalna wersja komunistyczna - przynajmniej mnie tak uczyli
      w 'socjalistycznej' szkole - na temat 17 IX 1939 byla taka :
      "Armia Czerwona wkroczyla do Polski aby zatrzymac faszystow "


      Tekst nie trzyma sie kupy.Brak logiki.
      • Gość: michal_pilot Re: najbardziej idiotyczny post jaki czytalem IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.12.03, 08:22
        > co za brednie.
        > dlaczego...to,a dlaczego tamto...

        nie ma to jak twoje wlasne brednie, zydowski towarzyszu "jewhater".
        • Gość: michal Re: najbardziej idiotyczny post jaki czytalem IP: *.bchsia.telus.net 10.12.03, 08:31

          Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

          "zydowski towarzyszu jewhater"

          czyli jestem self-hating jew ?
      • Gość: doku Jak można porównywać USA do ZSRR? IP: *.chello.pl 10.12.03, 23:03
        Wy, komuchy, nie odróżniacie dobra od zła, stąd te urojone analogie.

        Nie ma i nie było żadnej analogii między USA i ZSRR. ZSRR to było imperium zła,
        Ameryka zaś bezinteresownie broniła świata przed złem, bo nie ma innego
        wytłumaczenia bohaterskiej śmierci Amerykanów w Korei i Wietnamie.

        Wy, komuchy, po prostu nie rozumiecie, co to są dobre intencje
        • bam_buko doku dam ci dobra rade(za drmao) 11.12.03, 02:28
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Wy, komuchy, nie odróżniacie dobra od zła, stąd te urojone analogie.
          >
          > Nie ma i nie było żadnej analogii między USA i ZSRR. ZSRR to było imperium
          zła,
          >
          > Ameryka zaś bezinteresownie broniła świata przed złem, bo nie ma innego
          > wytłumaczenia bohaterskiej śmierci Amerykanów w Korei i Wietnamie.
          >
          > Wy, komuchy, po prostu nie rozumiecie, co to są dobre intencje


          przestan pierdolic glupoty,zaloz cieple kapcie podejdz do okna i licz
          przejezdzajace samochody -pomaga to na uwiad starczy(nawet jesli jestes mlody
          i glupi)jak rowniez na skleroze ktorej objawy juz widac
        • Gość: |v|rowa Re: Jak można porównywać USA do ZSRR? IP: 134.174.110.* 11.12.03, 03:53
          Chyba Ci zwoje urwalo - Amerykanie nie ziewneliby nawet w kierunku ZSRR chocby
          tam wieszano ludzi do gory nogami na krzyzach za jajca, gdyby mieli z nimi dobry
          interes. Niestety rozprzestrzenienie "wladzy ludu pracujacego miast i wsi",
          grozilo bezposrednio amerykanskiemu establishmentowi, nie mowiac juz o utracie w
          plywow w Europie Zachodniej, wiec zniszczenie ZSRR Ameryka postawila sobie za
          punkt numer 1 w swojej polityce. I wyszlo. I Bogu dzieki.

          Chiny sa swietnym interesem dla USA i nie maja najmniejszego zamiaru krzewic
          swojego systemu poza swoim terytorium - wladzom Ameryki wiec zwisa i lopocze ilu
          ludzi gnije w Chinach w wiezieniach, ilu jest bezprawnie rozstrzeliwanych, a ilu
          rozjezdzanych czolgami. Tak dlugo, jak Stany maja na tym interes.

          Z Kuba sytuacja wyglada tak, ze Amerykanie doskonale wiedza, ze w momencie
          ostatniego dechu Fidela, Kuba jest z powrotem ich lennem bez najmniejszego
          wystarzalu, lub w najgorszym razie beda "musieli" udzielic kubanskim powstancom
          wsparcia w walce z rezimem - wynik, wiadomy. A niektorzy Amerykanie znaja
          matematyke i roche biologie, i widza, ze Fidel juz swoj wiek ma i wiele mu nie
          zostalo.

          Tak wiec wyglada to Twoje "altruistyczne panstwo dobra" dbajace o caly swiat. I
          tak juz jest na tym swiecie od tysiecy lat, zaden to wyjatek.
          • Gość: NIeugięty USA to zbrodniarze!!! IP: *.smsnet.pl / *.smsnet.pl 11.12.03, 21:06
            Ci co sie zachwycają USA to pojebane świnie.
            Tak przed fidelem kuba była dymana przez amerykańskie korporacje. Fidela USA
            usadziła na stołek a kiedy chciał sie uniezależnić to Fidel był be!.
            Blokady nic nie dały tylko mase biednych ludzi z głodu umiera.
            Tak jest i będzie,że zawsze słabi będą ruhani w dupe - mam nadzieje że nasze
            durnie z sejmu to pojmą nim staniemy się dziwką ameryki!!!1
            • Gość: doku Masz jakieś więzienne poglądy IP: *.chello.pl 11.12.03, 21:19
              Gość portalu: NIeugięty napisał(a):

              > zawsze słabi będą ruhani w dupe

              To zrozumiałe, że przestępcy i ludzie źli nienawidzą Ameryki
              • Gość: Nieugięty Re: Masz jakieś więzienne poglądy IP: *.smsnet.pl / *.smsnet.pl 11.12.03, 23:41
                Ty tak jesteś zachwycony Ameryką aniewiesz kto wydał Polske Stalinowi w
                Jałcie?- Ameryka właśnie, pajacu jeden. Poczytaj sobie troche o histori.
                Dla takich jak ty wszyscy o odważnych poglądach to ludzie źli.
                Wiem że teraz w modzie jest kochanie papieża i potępianie komunisty Fidela -
                tak jak w 1940 było w modzis kochanie Lenina i Stalina...
          • Gość: doku Jakieś gdybanie nie jest argumentem przeciwko ... IP: *.chello.pl 11.12.03, 21:50
            Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

            > Chyba Ci zwoje urwalo - Amerykanie nie ziewneliby nawet w kierunku ZSRR chocby
            > tam wieszano ludzi do gory nogami na krzyzach za jajca, gdyby

            ... oczywistym faktom i bijącym w oczy dorym intencjom Amerykanów, którzy słyną
            przecież z umiłowania wolności i praw człowieka

            > Z Kuba sytuacja wyglada tak, ze Amerykanie doskonale wiedza, ze w momencie
            > ostatniego dechu Fidela, Kuba jest z powrotem ich lennem bez najmniejszego
            > wystarzalu, lub w najgorszym razie beda "musieli" udzielic kubanskim
            > powstancom wsparcia w walce z rezimem - wynik, wiadomy.

            A z tą Kubą, to nie rozumiem tego czekania. Mogłaby być ich "lennem" już teraz
            bez wysiłku. Po co im ten ostatni dech Fidela? Ja podejrzewam raczej, że
            Kubańczycy są w większości naprawdę zakochani w Fidelu i socjalizmie, że w
            przeciwieństwie do Irakijczyków nie są trzymani przez Wielkiego Brata za pysk
            ale naprawdę kochają ten swój syf, a ci którym się nie podoba Fidel pozwala
            uciec albo sam ich nawet przepędza
        • old.european Re: Jak można porównywać USA do ZSRR? 11.12.03, 21:38
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Wy, komuchy, nie odróżniacie dobra od zła, stąd te urojone analogie.
          >
          > Nie ma i nie było żadnej analogii między USA i ZSRR. ZSRR to było imperium
          zła,
          >
          > Ameryka zaś bezinteresownie broniła świata przed złem, bo nie ma innego
          > wytłumaczenia bohaterskiej śmierci Amerykanów w Korei i Wietnamie.
          >
          > Wy, komuchy, po prostu nie rozumiecie, co to są dobre intencje

          Wytlumacz te dobre intencje tysiacom zabitych Irakijczykow albo milionom
          zabitych Wietnamczykow. Wytlumacz te dobre intencje dziesiatkom tysiecy ofiar
          bombardowan w Nagasaki i Hiroshimie, dzieciom cierpiacym na skutki
          napromieniowania rodzicow. W tlumaczeniu moze ci byc pomocnym przyslowie, ze
          dobrymi checiami pieklo brukowane.


          • Gość: doku Po owocach a nie po intencjach ich osądzam IP: *.chello.pl 11.12.03, 22:11
            old.european napisał:

            > Wytlumacz te dobre intencje tysiacom zabitych Irakijczykow

            Irakijczyków zabijał Saddam i jego komuniści z Baas. Amerykanie uratowali
            Irakijczyków od śmierci i dalszych prześladowań

            > albo milionom zabitych Wietnamczykow.

            W Wietnamie obie strony prowadziły wojnę i zabijały, niestety wygrali
            zbrodniarze - komuniści. Oni są winni śmierci.

            > Wytlumacz te dobre intencje dziesiatkom tysiecy ofiar
            > bombardowan w Nagasaki i Hiroshimie

            Chyba sobie robisz jaja. To Japonia była agresorem, a więc to władze Japonii
            winni są śmierci Japończyków. Równie dobrze możesz Polaków obwiniać o śmierć
            Niemców.

            Poza tym te dwie bomby uratowały życie milionów Japończyków. Zanim USA
            okupowałyby Japonię, zanim zmusili by ich do kapitulacji jak Niemców ... czy
            zdajesz sobie w ogóle sprawę z siły i liczebności japońskiej armii szykującej
            się do obrony? Wróć do historii i poczytaj trochę, zanim wrócisz do tego
            tematu. Te dwie bomby przeraziły Japonię i dały Amerykanom praktycznie
            bezkrwawe zwycięstwo

        • babusz Re: Jak można porównywać USA do ZSRR? 11.12.03, 21:49
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Wy, komuchy, nie odróżniacie dobra od zła, stąd te urojone analogie.
          >
          > Nie ma i nie było żadnej analogii między USA i ZSRR. ZSRR to było imperium
          zła,
          >
          > Ameryka zaś bezinteresownie broniła świata przed złem, bo nie ma innego
          > wytłumaczenia bohaterskiej śmierci Amerykanów w Korei i Wietnamie.
          >
          > Wy, komuchy, po prostu nie rozumiecie, co to są dobre intencje

          Czy popieranie polskich komunistow, wspolodpowiedzialnych za zlo przeszlosci,
          towarzyszy Kwasniewskiego, Millera, Cimoszewicza tez miesci sie w tej
          definicji "dobre intencje"?


          • Gość: doku Nie mieści się. Popieranie czerwonych jest złem IP: *.chello.pl 11.12.03, 22:13
            • Gość: pst Re: Nie mieści się. Popieranie czerwonych jest zł IP: *.home.cgocable.net 11.12.03, 23:57
              Jaki kolorek jest najlepszy wg. Gluptaka?
    • Gość: Nagan Re: Zrozumiałem dlaczego USA straciły wiarygodnoś IP: 217.112.233.* 10.12.03, 11:18
      Gość portalu: doku napisał(a):
      > Dlaczego więc Ameryka nie wyzwoliła Kuby?

      Kolejny buszmen placzacy, ze amerykanscy zbrodniarze wojenni nie napadli
      bandycko na jeszcze wiecej krajow.
    • Gość: Wincenty śm. Doku, poczekaj, niech znajdą na Kubie ropę naftową IP: 80.51.234.* 11.12.03, 21:27
      ... i będzie cała akcja ciajejowska i medialna, że fidel brodaty ma broń
      masowej zagłady.....
      • Gość: basia doku, zrob siku i lulu w kimono, bo zaspisz IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 21:58
        do swej szkoly podstawowej, specjalnej? Tak naiwnych wypocin dawno nie czytalam
        na tym forum. Masz moze i dobre checi, ale musisz zaczac czytac tez inne zrodla
        i przede wszystkim myslec, samodzielnie myslec. To naprawde nie boli.
        Nie zastanawia cie, ze zdecydcowana wiekszosc kubanczykow popiera fidela? ze
        kazdy, kto chce moze wyemigrowac do usa(od kilkunastu lat istnieje ta
        moliwosc), ale usa nie daje wiz. Mimo blokady gospodarczej nikt nie umiera z
        glodu, kazdy ma bezplatny dostep do nauki na kazdym szczeblu a opieka zdrowotna
        uznawana jest nawet przez zagorzalych wrogow kuby za wzorowa, popatrz na
        smiertelnosc noworodkow na kubie i np. w brazylii, equadorze czy kolumbii.
        Itd...
        • Gość: doku Tak też myślę, że Kubańczycy to chyba podludzie IP: *.chello.pl 11.12.03, 22:52
          i Amerykanie o tym wiedzą, bo są blisko
          • Gość: Wqrwiony2 Już nie piszesz z pracy, SLD-wski członie? IP: *.crowley.pl 11.12.03, 23:44
Pełna wersja