Demonstracja w Moskwie przeciw wojnie w Czeczenii

IP: mpc:* / 10.0.33.* 11.12.03, 17:39
"niespełna 50 inteligentów" gdzie swiatowi Liberalowie o tak to
inna wojna?
    • Gość: meerkat Wojny SŁUSZNE i NIESŁUSZNE IP: 152.75.142.* 11.12.03, 17:52
      Gość portalu: aaron napisał(a):

      > "niespełna 50 inteligentów" gdzie swiatowi Liberalowie o tak
      to
      > inna wojna?


      Masakra Czeczenów przez armię Putina to SŁUSZNA WOJNA!!

      Obalenie ludobójczego reżymu w Iraku przez Busha- NIESŁUSZNA!!!
      • Gość: Tomson Meeeerkat ty polaczkowata tubo propagandowa!!! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 18:00
        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Gość portalu: aaron napisał(a):
        >
        > > "niespełna 50 inteligentów" gdzie swiatowi Liberalowie o tak
        > to
        > > inna wojna?
        >
        >
        > Masakra Czeczenów przez armię Putina to SŁUSZNA WOJNA!!
        Czeczenów masakrują tamtejsi bandyci, przed którymi Ruscy ich bronią.

        > Obalenie ludobójczego reżymu w Iraku przez Busha- NIESŁUSZNA!!!
        Najgorsze zbrodnie w Iraku to wina USA (embargo,krwawe powstania Kurdów i
        Szyitów, dwie bandyckie napaści na ten kraj).
        • Gość: Tom Re: Tomsonow, ty moskiewska tubo propagandowa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 18:58
          Skończ wreszcie z tym podłym dwójmyśleniem i zakłamaniem, bo to staje sie po
          prostu nudne.

          tak ich Ruscy bronia, że kamień na kamieniu nie został.

          To ci sami islamiści, co w Iraku i Afganistanie, więc albo popierasz walkę z
          bandytyzmem, albo walkę o wolność, ale konsekwentnie w obu przypadkach, bo
          inaczej to nieuczciwość i stronniczość.
          • Gość: Tomson Co ty możesz wiedzieć o sytuacji na świecie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 12.12.03, 12:41
            ze swojej neofaszystowskiej perspektywy.

            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > To ci sami islamiści, co w Iraku i Afganistanie, więc albo popierasz walkę z
            > bandytyzmem, albo walkę o wolność, ale konsekwentnie w obu przypadkach, bo
            > inaczej to nieuczciwość i stronniczość
            Popieram atak na Mułłów i Talibów w Afganistanie bo są jeszcze gorsi od
            jankesów, chociaż to Amerykanie swoim chamstwem i brakiem poszanowania dla
            obcej kultury na Bliskim Wschodzie stworzyli te ruchy. Ponadto Spora część
            starej gwardii z Al-Kaidy została wyszkolona przez jankesów, którzy woleli już
            islamistów niż komunistów w Afganistanie. O tym że to ZSRR miało rację w tej
            wojnie przekonaliścmy się 11.IX.2001.
            A co do Iraku to trzeba być totalnym ignoratem by oskarżać świecki reżim
            Husajna o kontakty z uznającym go za bezbożnika Bin Ladenem. Nie znaleziono
            ŻADNYCH baz szkoleniowych i ŻADNYCH dowodów na powiązania Husejna z Al-Kaidą.
            Dopiero po napaści Saddam Husejn i wierna mu partyzantka sprzymierzyły się z
            terrorystami z Al-Kaidy.
            • Gość: Tom Re: Co ty możesz wiedzieć o sytuacji na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:34
              Wiecej, niż ty ze swojej neostalinowskiej.

              W świecie bywam więcej, niż w swoim domu (niestety). A twoja wiedza poza
              widokiem z pociągu - Słupsk - Gdańsk to propagandowe broszurki i opowieści
              ojca- SBka.
              • Gość: Tomson Re: Co ty możesz wiedzieć o sytuacji na świecie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 12.12.03, 13:40
                Gość portalu: Tom napisał(a):

                > Wiecej, niż ty ze swojej neostalinowskiej.
                Trafiłeś jak kulą w płot głupku. Czy ty jesteś aż taki anafabeta że nie
                wyczytałeś z moich postów pogardy dla Stalina i jego propagandy?

                > W świecie bywam więcej, niż w swoim domu (niestety). A twoja wiedza poza
                > widokiem z pociągu - Słupsk - Gdańsk
                No i co z tego? To że sobie gdzieś wyskoczysz za granicę nie daje tobie
                większej wiedzy o ogólnej sytuacji na świecie.

                > to propagandowe broszurki i opowieści ojca- SBka
                Już ci mówiłem chamska świnio byś się odpierdolił od mojej rodziny.
                Widzisz obłudne ścierwo, wychodzi z ciebie cała obłuda. Mówisz że ja rzucam
                bluzgami, ale ja to robię TYLKO gdy ktoś mnie sprowokuje, a ty prostaku bez
                rzadnego powodu przypierdalasz się do mojej rodziny!
                • Gość: Tom Re: Co ty możesz wiedzieć o sytuacji na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 20:34
                  A ty , głupku, nie zauważyłeś mojej konsekwentnej pogardy dla totalitaryzmu
                  pod każdą postacią, czyli dla faszyzmu i komunizmu? Kto tu trafił kulą w płot,
                  przypisując mi sympatię dla neofaszyzmu? Twoja propaganda jest żywcem
                  przeniesiona ze stalinowskich broszurek i "Notatnika agitatora".

                  Dlaczego, chamska świnio uważasz, że ubliżam twojej rodzinie? Przecież,
                  obłudne ścierwo, w twoich oczach bycie SB-kiem to powód do chluby, więc
                  powinienes mi podziękować za komplement. Chyba, że przyznajesz w głębi duszy,
                  zakłamany prostaku, że UB było organizacja zbrodniczą. I tu miałbys po raz
                  pierwszy rację.

                  Aha, wioskowy głupku- "żadnego" pisze się przez"ż". To tyle na temat
                  analfabetów.
            • Gość: MS Re: Co ty możesz wiedzieć o sytuacji na świecie IP: 217.153.133.* 12.12.03, 14:58
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              >O tym że to ZSRR miało rację w tej wojnie przekonaliścmy się
              11.IX.2001.

              czyżby? A może to ZSRR w takim samym stopniu jak USA "swoim
              chamstwem i brakiem poszanowania dla obcej kultury na Bliskim
              Wschodzie stworzyli te ruchy"? - myślę, że i Ruscy i Amerykańce
              mają równy udział w 11.IX.

              > A co do Iraku to trzeba być totalnym ignoratem by oskarżać
              świecki reżim Husajna o kontakty z uznającym go za bezbożnika
              Bin Ladenem. Nie znaleziono ŻADNYCH baz szkoleniowych i ŻADNYCH
              dowodów na powiązania Husejna z Al-Kaidą.
              > Dopiero po napaści Saddam Husejn i wierna mu partyzantka >
              sprzymierzyły się z terrorystami z Al-Kaidy.

              tu sie z toba zgodze. Nic tak nie wpływa na sojusze jak współny
              wróg. Np. Adolf i Stalin - niby wrogowie a współpracę owocną
              ułożyć sobie umieli.

              Pzdr. MS
        • Gość: piotr23 Re: Meeeerkat ty polaczkowata tubo propagandowa! IP: *.acn.waw.pl 11.12.03, 22:23
          > Najgorsze zbrodnie w Iraku to wina USA (embargo,krwawe
          powstania Kurdów i
          > Szyitów, dwie bandyckie napaści na ten kraj).

          Dopowiem ci coś gorszego. sadam wymordował kilkaset tysięcy
          irakijczyków.pochował ich w masowych grobach. i tu smakołyk -
          łopaty do kopania importowano z USA !!!! Wiesz przecież,że gdyby
          nie ten import to on by ich nie mordował (bo nie miałby ich czym
          zakopać).
          Życzę zdrowia (tak bardzo ci potrzebnego).Także psychicznego.
        • Gość: DarioB Re: Meeeerkat ty polaczkowata tubo propagandowa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 11:31
          ??? Słyszłem już różne bzdury w życiu ale ???
          Jeśli chodzi o Rosjan to oni nas, Polaków też bronili przed bandytami. W latach
          1944-56.
          A co do Sadama... Skoro tak, to czemu jeszcze nie dostał pokojowej nagrody
          Nobla??
          Sadam - największy obrońca praw człowieka!!
          Tylko kto torturował Irakijczyków w więzieniach i skąd się wzięły tam masowe
          groby??
          Hm, może Amerykanie albo czeczeńscy bandyci.
          • Gość: Tomson Re: Meeeerkat ty polaczkowata tubo propagandowa! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 12.12.03, 12:47
            Gość portalu: DarioB napisał(a):

            > ??? Słyszłem już różne bzdury w życiu ale ???
            Ale tych co rozgłaszają Amerykańce i ich kacyki nikt nie przebije.

            > Jeśli chodzi o Rosjan to oni nas, Polaków też bronili przed bandytami.W latach
            > 1944-56.
            Bredzisz człowieku! Oni uratowali nas w 1944 przez biologiczną zagładą ze
            strony nazistów. Z bandami to LWP radziło sobie bez pomocy Armii Czerwonej.

            > A co do Sadama... Skoro tak, to czemu jeszcze nie dostał pokojowej nagrody
            > Nobla??
            > Sadam - największy obrońca praw człowieka!!
            A gdzie ja napisałem coś takiego KŁAMCO?!?!?!?!?! To że uznaję juntę z Białego
            Domu za gorszych zbrodniaży niż Saddam, to nie znaczy że pochwalam Husejna.

            > Tylko kto torturował Irakijczyków w więzieniach i skąd się wzięły tam masowe
            > groby??
            Masowe groby buntowników, których do buntu namawiali Amerykanie a potem sami
            pomagali Saddamowi tłumić te bunty.
            A tak wogóle to czemu nikt nie przejmuje się masowymi mordami w Tybecie,
            Palestynie (tysiące ofiar żydowskiego terroru), tureckim Kurdystanie (około
            60tys ofiar)?

            > Hm, może Amerykanie albo czeczeńscy bandyci
            Amerykanie to poprostu mordercy w białych rękawiczkach. Szewowie mafii też nie
            modują sami, lecz zlecają to innym, podobnie robią Amerykańce.
            • Gość: Dario B Re: Do Tomsona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 14:00
              Kto był gorszy; Hitler czy Stalin?
              Co do walk z bandami to masz połowiczną rację; LWP, a raczej KBW zwalczało do
              spółki z UB i Wojskami Wewnętrznym NKWD. Jest na ten temat sporo prac.
              Oczywiście ja podziemia antykomunistycznego nie uważam za "bandy".
              Nie uważam junty z Białego Domu za gorszych od Sadama ale też nie jestem
              zwolennikiem Georga W.
              Ja się przejmuję zbrodniami chińskimi w Tybecie, żydowskimi w Palestynie i
              tureckimi w Kurdystanie.
              Będę protestował przeciwko wszytskim zbrodniom na świecie i wszytskim państwom,
              które łamią prawa człowieka, bez względu na to czy nazywają się Rosja, Chiny,
              Izrael czy USA. Jestem za wszytskim narodami walczącymi o niepodległość. Także
              za Czeczenami.
      • Gość: jele stary - na odwrót IP: *.acn.waw.pl 11.12.03, 22:18
      • Gość: franek Re: Wojny S?USZNE i NIES?USZNE IP: *.resnet.ucsb.edu 12.12.03, 19:07
        Hej debilu Meerkat, skoro tak ci sie podoba wojna, czemu
        nie jedziesz do Iraku jako mieso armatny...
        Bedzie nareszcie spokoj!
      • Gość: LDL Re: Wojny SŁUSZNE i NIESŁUSZNE IP: 212.21.228.* 12.12.03, 23:50
        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Obalenie ludobójczego reżymu w Iraku przez Busha- NIESŁUSZNA!!!

        Chyba cos ci sie pomieszalo. Ludobojczy jest rezym USA, ktory okrada i morduje
        kazdego dnia bogu ducha winnych Irakijczykow.
    • Gość: Tomson Yntelygencja.... Pewnie kacyki na usługach IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 17:57
      przegranych w Rosji tzw. demokratów. Tym ludziom nie wsmak jest walka z
      bandytyzmem, oni wolą z bandytami robić interesy, tak jak robią to z mafią.
      • Gość: mk Tomson, wez sobie urlop w Korei Pln /nt IP: *.twcny.rr.com 11.12.03, 19:18
        • Gość: Tomson A co tu ma do rzeczy KRLD, idioto??? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 22:12
      • Gość: grg Re: Yntelygencja.... Pewnie kacyki na usługach IP: *.artcom.pl / *.jawnet.pl 11.12.03, 19:49
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > przegranych w Rosji tzw. demokratów. Tym ludziom nie wsmak jest walka z
        > bandytyzmem, oni wolą z bandytami robić interesy, tak jak robią to z mafią.

        Mafia w Rosji rzadzi, Tomson. Czekisci z "bandyckiego Petersburga".
        • Gość: Tomson Re: Yntelygencja.... Pewnie kacyki na usługach IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 22:15
          Gość portalu: grg napisał(a):

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > Mafia w Rosji rzadzi, Tomson. Czekisci z "bandyckiego Petersburga".
          No właśnie, dlatego rosjanie postawili na Putina, a nie na układających się z
          mafią tzw. demokratów.
          • Gość: grg mafia IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 12.12.03, 14:17
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > > Mafia w Rosji rzadzi, Tomson. Czekisci z "bandyckiego Petersburga".
            > No właśnie, dlatego rosjanie postawili na Putina, a nie na układających się z
            > mafią tzw. demokratów.

            Ty nie rozumiesz? KGB to mafia. W 1999 poprzednia partia wladzy, tzw. "rodzina"
            Jelcyna zawarla z czekistami 'uklad na przezycie' (immunitet dla jelcyna i
            kontynuacja rzadow wspolnie - ale to sie wyrwalo spod kontroli).

            Do tego celu zaaranzowali wybuchy w Moskwie i druga wojne w Czeczenii, ktora w
            pol roku wywindowala Putina z 2% poparcia na stanowisko nastepcy cara Borysa
            (kariera w tym roku: szef FSB -> premier -> prezydent).

            Sam Putin we wczesnych latach '90-tych, kiedy sie jeszcze polityka nie zajal i
            wlasnie "odszedl" z oficjalnych struktur KGB, pral brudne pieniadze
            petersburskiej mafii w Niemczech (jest obecnie niemieckie sledztwo w tej
            sprawie, a nazwisko Putina wymienione jest jako "konsultant").
            • Gość: Wsiok Re: mafia IP: *.biaman.pl 12.12.03, 23:54
              A Schroder to chiba rezydent kacapskiej mafii na Niemcy skoro
              przyjaźni się z gaspucinem i odwiedza go ????
    • Gość: warmi Re: Islam -> religion of peace IP: *.tribune.com 11.12.03, 18:28
      mensnewsdaily.com/archive/m-n/marzullo/03/marzullo120903.htm

      Film zrobiony przez islamofaszystow w Czeczeni przedstawiajacy
      powolne opcinanie glowy rosyjskiemu zolnierzowi ...
      Tego rodzaju filmy sa uzywane przez islamskie scierwa do
      rekrutacji nowych "wojownikow"...
      • Gość: grg Re: Islam -> religion of peace IP: *.artcom.pl / *.jawnet.pl 11.12.03, 19:47
        Gość portalu: warmi napisał(a):

        > mensnewsdaily.com/archive/m-n/marzullo/03/marzullo120903.htm
        >
        > Film zrobiony przez islamofaszystow

        Oho, maja brunatne koszule i zielone bandany?

        w Czeczeni przedstawiajacy
        > powolne opcinanie glowy rosyjskiemu zolnierzowi ...

        Moj bosze, jesusie! opcinanie!
        • janosik6 ielka mi demonstracja 50 sprzedajnych smieci. 11.12.03, 23:48
          • janosik6 Re:Wielka mi demonstracja 50 sprzedajnych smieci. 11.12.03, 23:49
            • janosik6 grg ty synu szmaty i sztajmesa ty skurw...nu. 12.12.03, 22:29
              Ty sprzedajna dziwko , ty kurwo chodzaca ....
              Wzioles co najgorsze mogles od swej matki.
              Ty skurwielu jebany , ze tez ta dziwka nie uzywala globulek.
              Byloby miej scierwa na swiecie.
      • Gość: jim.x. Re: Islam -> religion of peace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 02:19
        Chwała nam za ludzi o takim poczuciu przyzwoitości!!
        Wykorzystujecie tragedie i nieludzka smierc tego zolnierza [u
        nas jakos tez niektorzy nie maja wyboru-sluzyc czy nie sluzyc
        ojczyznie...] do forsowania wlasnych pogladow. Po co?
        • Gość: grg wybor IP: *.b.jawnet.pl 26.12.03, 13:40
          Gość portalu: jim.x. napisał(a):

          > Chwała nam za ludzi o takim poczuciu przyzwoitości!!
          > Wykorzystujecie tragedie i nieludzka smierc tego zolnierza [u
          > nas jakos tez niektorzy nie maja wyboru-sluzyc czy nie sluzyc
          > ojczyznie...]

          Dla wielu Rosjan wybor nie jest trudny - wg danych oficjalnych rosyjska
          zandarmeria poszukuje 20 tys. dezerterow.

          Polecam artykul z nanjnowszej Polityki "Niepotrzebna armia":

          (...)
          Przed dziewiątą rano korytarz Biura Komitetu Żołnierskich Matek jest już pełen
          ludzi – rodziców szukających ratunku dla swoich dzieci. Ostatniej szansy.
          Marija Antonowa, nauczycielka chemii, przyjechała aż z Tiumenia, bo dostała
          sygnał, że dziady, czyli starzy żołnierze, zmuszają jej niedawno zwerbowanego
          syna do prostytucji. Jest takie miejsce w Moskwie. Wieczorami pod jednostkę
          wielkimi Mercedesami i terenówkami podjeżdżają amatorzy 18-latków z prowincji.
          Posłusznych i potulnych, bo już złamanych przez dziadów i podoficerów.

          Komitet, wielką ogólnorosyjską organizację społeczną, założyły matki żołnierzy
          poległych w Czeczenii. Poznały się w 1995 r. w Rostowie nad Donem, kiedy
          oszalałe z rozpaczy, szukając swoich dzieci, wędrowały po stojącym tam na
          bocznicy eszelonie śmierci – pociągu-kostnicy z rzędami zwęglonych,
          pogruchotanych zwłok. Później przyłączały się następne, jak Marija Grigoriewna,
          która trafiła do Komitetu cztery lata temu, próbując wydostać syna z
          czeczeńskiej niewoli. Odzyskała go. Pamięta, jak długo patrzył, stojąc na progu
          swego pokoju, w którym nic nie zmieniło się od chwili, kiedy z niego wyszedł.
          Na suficie na sznureczkach wisiały modele samolotów, na półkach obok książek
          metalowe samochodziki, na biurku niedokończona lektura – „Władca Pierścieni”.

          Chyba dlatego zaprzyjaźniła się z Nikiforem. Chłopak, powołany w czerwcu 2000
          r., był żołnierzem 46 brygady zmechanizowanej. Politycy w Moskwie mówią o niej:
          forpoczta walki z terroryzmem. Nikifor na początku drugiego roku służby
          odłączył się od oddziału. Trafił do niewoli. Cztery miesiące w piwnicy o
          chlebie i wodzie. Wieczorne spotkania z czeczeńskim komendantem, który czasem
          wołał Nikifora do siebie, by ten był słuchaczem jego monologu. Czeczen mówił
          przykre rzeczy: Wiecie, czemu nazywacie nas duchami? Bo duch to ktoś, kogo nie
          można zabić, nie można złamać. A wy kim jesteście? Ślepymi kociętami, które
          Moskwa rzuciła tu jak bydło na rzeź. Wiesz, o co tu walczysz, co tu robisz?
          Wszyscy marzycie tylko o jednym, żeby się stąd wyrwać. Widzisz tę rakietę?
          Myślisz, że skąd ją mam? Kupiłem od twoich oficerów.

          Szczęście, że ojciec Nikifora to człowiek dobrze sytuowany – ma trzy stoiska na
          moskiewskich bazarach i stać go było na haracz. Pieniądze przekazał
          czeczeńskiemu komendantowi właśnie Komitet Matek. Potem załatwili mu wariackie
          papiery, ostatnie pół roku służby Nikifor przeleżał w szpitalach wojskowych.
          Dla armii był dezerterem, został spisany na straty już w chwili, kiedy zniknął
          z oddziału. Dziś chłopak studiuje zarządzanie personelem w jednej z
          moskiewskich prywatnych uczelni i pracuje nad wymazaniem z pamięci wszystkiego
          co związane z armią i Czeczenią; nie chce być weteranem, ukrywa to przed
          znajomymi, nie zabiera głosu w dyskusjach o Czeczenii. Czasem tylko w wolnej
          chwili przychodzi tu, na Łucznikow Pierieułok 4, do siedziby Komitetu. Sam nie
          wie po co, bo te wizyty przeszkadzają w wymazywaniu, ale coś ciągnie.

          Grigoriewna wszystkim powtarza do znudzenia: nie wolno oddawać dzieci armii.
          Wali ostro: co z ciebie za matka, że oddałaś im syna? Kobiety siedzą z
          wytrzeszczonymi, pełnymi łez oczami. Nigdy czegoś takiego nie słyszały. Teraz,
          w długiej kolejce na korytarzu siedziby Komitetu, dociera do nich, że nie
          wolno, ale wcześniej myślały: armia to patriotyczny obowiązek, robi z chłopaka
          mężczyznę, wszyscy przecież służą. Tak jak w tej piosence „Granica”. Tak myślał
          też Grigorij Zaratowicz, który teraz błaga, by Grigoriewna wyciągnęła jego Jurę
          do cywila. Jura leży w szpitalu. Za to, że się poskarżył na falę w raporcie,
          dziady za pomocą gwoździ używanych do budowy mostów ukrzyżowały go na belce
          konstrukcyjnej w sali gimnastycznej. Może mu załatwić wariackie papiery?
          Chłopak nie może wrócić do jednostki, bo go zabiją. Grigoriewna załatwi.

          Kto następny? Matka plutonowego Aloszy. Zdezerterował miesiąc przed końcem
          służby. Matka nie wie dokładnie, gdzie jest. Chłopak idzie do domu. Pokonał 150
          km. Wczoraj dzwonił z Niżnego Trogiru, żeby mu przysłać pieniądze na poste
          restante. Mówił, że nie może iść dalej piechotą, że krwawi. Mario Grigoriewna,
          błagam! Co robić?

          Po szkoleniu podstawowym Alosza trafił do Czeczenii, ale dzięki smykałce do
          komputerów całą służbę przesiedział w sztabie przed monitorem. Trzy miesiące
          temu przenieśli go do jednostki stojącej w Bracku. Matka ma list: „Myślałem, że
          jako weteran wojny będę miał zapewniony szacunek. Kiedy dowiedzieli się, że
          pracowałem w sztabie, sierżant kazał mi czyścić kible gołymi rękami albo własną
          bielizną. Jesteś przecież szmatą – powiedział. Zapytałem, dlaczego chce mnie
          upokorzyć? Ja przecież też już dziadkiem jestem. On na to: dziadkiem to byś
          był, gdybyś nie grzał dupy w sztabie, tchórzu”. Alosza nie umył tych toalet i
          trafił do karceru, cztery doby nagi na betonie. A potem zgwałcili go pod
          prysznicem. Dlatego krwawi.

          Trudna sprawa. Grigoriewna zadzwoni do znajomego prokuratora wojskowego, bo
          Alosza będzie musiał iść pod sąd. Jest dezerterem.

          Następny. Drobny chłopaczek o azjatyckiej urodzie. Rosyjski Koreańczyk, weteran
          Czeczenii, przyszedł do Komitetu, bo kiedy miesiąc temu wrócił do domu, okazało
          się, że na koncie nie ma ani grosza z tzw. prezydenckich pieniędzy, które armia
          płaci za udział w działaniach bojowych. Za półtora roku należy mu się 50 tys.
          rubli – ok. 1,5 tys. dolarów. Słyszał rozmowę o Aloszy. Tak, w Czeczenii nie ma
          fali, nie ma dziadków ani kotów. Bo w Czeczenii wszyscy mają automaty. Wiadomo,
          że jak idzie zaczistka aułu, to zbłąkana kula może się zdarzyć. Dezercji też
          nie ma. Nawet jeśli przejdziesz pola minowe, które chronią jednostkę, to złapią
          cię Czeczeni. Urlopów z Czeczenii też nie ma. Co do żołdu, to trzeba armię
          podać do sądu.

          Następny.

          Chłopaki
          piosenka z wydanej w 1999 r. przebojowej składanki „Na Kaukazie była sprawa”.

          Umierają chłopaki. Jak straszno. Nie każdy przystojny był i nie każdy był
          wysoki.
          Ojczyzna śpiewa im rokendrolowe piosenki, że wszystko będzie już ładnie.

          polityka.onet.pl/162,1144448,1,0,artykul.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja