Zmarł były prezydent Azerbejdżanu

IP: *.acn.waw.pl 12.12.03, 21:11
moze i był nieuczciwy. ale mieszkańcy kraju zażywali (rzadkiej w
tych okolicach)stabilizacji. i mieli poczucie bezpieczństwa.
czego im i nam zyczę na przyszłość.
    • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.acn.waw.pl 12.12.03, 22:34
      No chyba cie porombalo.
      Takiej stabilizacji to Polacy ZAZYWALI zaraz po wojnie.
      Palnij sie gumowa pala w leb i jak zaslabniesz to bedziesz mial
      taka STABILIZACJE jak ludzie w Azerbejdzanie.
      Jak nie poczujesz ulgi, to popros kogos by cie w brzuch sapogiem
      kopnal, bedzie cool.
      W sumie szkoda tlumaczyc kolkowi w szczegulach, pewnie uwazasz
      ze za Gierka to sie dopiero kraj rozwijal.
      Kerim Mamedov.
      • Gość: freemason Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.chello.pl 12.12.03, 22:58
        Ale ty też przesadziłeś porównując Gierka do Alijewa -z resztą
        wypowiedzi się zgadzam.
        PS. Zaskoczyło mnie, że Alijew był muzułmanienem, dotychczas
        myślałem,że był ateistą. No, ale skoro nawet generał Jaruzelski
        się nawrócił...
        • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.acn.waw.pl 12.12.03, 23:06
          Nie porownywalem Drakuli do Gierka, ale mysle ze ktos twierdzacy
          ze G.A. dal nam stabilizacje ani chybi musi cenic Gierka za
          biznes-spryt i geniusz gospodarczy.
          A z Aliewa taki muzulmanin jak ze mnie hiszpanski lotnik,
          ateista - byc moze, hoc ja bym raczej obstawal przykulcie Kali,
          odlam tuguw-dusicieli.
          Kerim

          Gość portalu: freemason napisał(a):

          > Ale ty też przesadziłeś porównując Gierka do Alijewa -z resztą
          > wypowiedzi się zgadzam.
          > PS. Zaskoczyło mnie, że Alijew był muzułmanienem, dotychczas
          > myślałem,że był ateistą. No, ale skoro nawet generał
          Jaruzelski
          > się nawrócił...
      • Gość: hujek Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.abhsia.telus.net 13.12.03, 11:01
        Gość portalu: Kerim napisał(a):

        > No chyba cie porombalo.
        > Takiej stabilizacji to Polacy ZAZYWALI zaraz po wojnie.
        > Palnij sie gumowa pala w leb i jak zaslabniesz to bedziesz
        mial
        > taka STABILIZACJE jak ludzie w Azerbejdzanie.
        > Jak nie poczujesz ulgi, to popros kogos by cie w brzuch
        sapogiem
        > kopnal, bedzie cool.
        > W sumie szkoda tlumaczyc kolkowi w szczegulach, pewnie uwazasz
        > ze za Gierka to sie dopiero kraj rozwijal.
        > Kerim Mamedov.

        Ty HUJU!!!!!!
        Naucz sie pisac poprawnie po polsku ty niemoto,,,,to mozesz
        dyskutowac dalej,,,,ty czlonku !
        • Gość: rany julek Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.e-loko.pl 13.12.03, 12:32
          Ale kulturalny jestes, dzie ciebie takiego jezyka nauczyli? Moze
          na Rakowieckiej obok Puławskiej?
        • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.12.03, 15:41
          Ta ofiara pijanej poloznej mowi chyba do siebie, wystarczy spojzec na nick.
          Kerim
    • Gość: eureka Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.03, 23:15
      wedlug mnie pierwszym muzulmaninem w Biurze Politycznym KPZR
      byl wladca absolutny Kazachstanu niejaki Kunajew. Nalezy
      dokladniej sprawdzac podajac informacje do druku.
      • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.acn.waw.pl 12.12.03, 23:18
        Gość portalu: eureka napisał(a):

        > wedlug mnie pierwszym muzulmaninem w Biurze Politycznym KPZR
        > byl wladca absolutny Kazachstanu niejaki Kunajew. Nalezy
        > dokladniej sprawdzac podajac informacje do druku.

        Z niego taki sam muzulmanin jak z Aliewa
        Kerim
    • Gość: Azer Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.azeronline.com 14.12.03, 15:38
      Byly prezydent Azerbejdzanu G.A. przede wszystkim zapewnil
      wszystkim kto mieszaka w Azerbejdzanie a przede wszystkim
      cudzoziemcom bezpieczennstwo jakiego zycze mieszkancom wielu
      miast w Polace i Europie
      • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 21:07
        Podpisuj sie jak nalezy - ARMEN, a nie Azer.
        Bezpieczenstwo zapewnil swojej bandzie.
        Bezpieczni , wedlug ciebie, sa setki ludzi ktorzy trafili za kraty tylko po
        sfalszowanych wyborach, i setki tych co siedza juz od dawna, bezpieczny jest
        kazdy facet do 35 lat ktory zaplacil 3,500$ w komendaturze wojskowej by go nie
        zabrali do woja w ktorym nie ma broni, bo bandziory u wladzy rozbroili wlasna
        armie ze strachu i wszystko postawili na KGB i MWD, do woja w ktorym nie ma
        mydla i proszku, az oficerowie po ten towar do czerwonego krzyza chodza.
        Bezpieczenstwo to on zapewnil armenii, zapewniajac im dostawy ropy i benzyny,
        za kase do wlasnej kieszeni, jakos nie przyjmowal sie tym ze armenia okupuje
        20% naszego kraju. Ja mowie o tym co widzialem sam, i podpisuje sie wlasnym
        imieniem, ty widac sie wstydzisz, po Azerbejdzansku nie bede pisal, bo taki
        Warzapet jak ty tego jezyka pewnie nie znasz. Znam wiekszosc naszych tu,
        szczegolnie tych mowiacych po Polsku, wiec nie wymyslaj, choc i tak nie wierze
        bys sie podpisal.
        Kerim.
        • Gość: Drakkar Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.sloneczny.pl / 10.164.92.* 15.12.03, 19:40
          Kerim-zagolopowalesz sie troche, gardash. "Azer" faktycznie
          Azeri balasydy, popatrz na IP:).
          Co do Gejdara Aliyeva, tez moge z toba nie zgodzic sie. On byl
          wielkim politykiem. Nie chce tutaj dyskutowac o plusach lub
          minusach Aliyeva, bo o umarlych -albo dobrze-albo nic.
          Pozwole sobie przemilczac.
          Allah Rechmet elesin !
          PS: Kerim, ne oldy?- mail gonderirdyn mene- helem gelib
          chatmady :)

          • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.03, 01:18
            Menim IPdan bashym chyhmyr, basha sal onu neje johlamag olar, manda bilim.
            A teraz oficialny komunikat :)
            Aj kishi, z jakiego powodu uwazasz G.A. za wielkiego polityka - ze tyle lat
            potrafil wygryzac sie na szczytach ZSRR? Ze oszukal Elczibeja jak gnojka, i
            dorwal wladze? Ze przygotowal grut pod oddanie Garabahu Armenii?
            Super-hiper-mega-intrygant, owszem, jesli chodzi o utrzymywanie sie na tronie -
            niema mu rownych, i co?
            To jeszcze nie znaczy polityk, polityk z niego byl dosyc marny, bo dla
            Azerbajdzanu nic nie osiagnal, kraj jest w wiekszej dupie niz byl kiedy on
            przyszedl do wladzy. Nic za te rope DLA KRAJU nie wskural, dla siebie owszem.
            ...o umarlych -albo dobrze-albo nic... - to nie jest nasz sasiad ani wujek
            znajomego ciotki, ani znajomy, ta regula nie dotyczy wszystkich, w przeciwnym
            razie Historia jako dziedzina nauki traci sens.

            Priv: Mail uszaglaryn shekilijle chadti?
            Kerim
            • Gość: Marek Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.azeronline.com 16.12.03, 07:44
              Mimo ze nie jestem Azerbejdzaninem lecz Polakiem mieszkam od 13 lat w Azerbej-
              dzanie i moge sie wypowiedziec jako czlowiek neutralny.Zgadzam sie z toba ze
              korupcja stala sie biczem bozym hamujacym rozwoj Azerbejdzanu i uwazam ze to
              stalo sie glowna przyczyna tego ze wielu ludzi udalo sie na emigracje nie widzac
              dla siebie perspektyw a prawie 2 milionowa rzesza Azerbejdzan przebywa ciagle
              w Rosji pracujac tam i prowadzac interesy.Do grupy sprawujacej wladze weszli
              przede wszystkim urozency regionu ktorego mieszkancy wymawiaja slowo spiczka
              jak spicka a jachszy jak jakcy.Alijew byl niewatpliwie politykiem duzego kalibru
              choc propaganda ktorzy uprawiali jego apologeci przypominala kult jednostki.
              Mimo wszystko w odroznieniu od takiej postaci jak Turkmenbaszi vel Nijazow
              w sasiedniej Turkmenii zakres swobod byl nieporownywalnie wiekszy choc nie mozna
              tego rzecz jasna porownac do demokracji w zachodnioeuropejskim wydaniu.Nie zapo-
              minaj zreszta ze my bylismy w objeciach komunizmu o prawie 30 lat krocej niz wy
              i nie da sie w zaden sposob tego przeskoczyc - budowa demokracji wymaga jednak
              u was
              wiecej czasu.Azerbejdzan na pewno jest obecnie krajem bezpiecznym choc uwazam ze
              przyczynia sie do tego goscinnosc zamieszkujacych go narodow.Baku jest niestety
              miastem bezpieczniejszym od Warszawy pod czym moge sie podpisac.W Azerbejdzanie
              nie ma opozycji z prawdziwego zdarzenia a wspominajac lata 92-93 i rzady matro-
              sow w wydaniu Narodnogo Fronta i nauczanie dubina moresu dziennikarzy przez
              Iskendera Gamidowa przy minusach wladzy Alijewa wiekszosc ludzi w Azerbej-
              dzanie zaakceptowala jego rzady.Ani Alijew ani nikt inny nie mogli wygrac wojny
              z Armenia ktora znajduje sie pod opiekunczymi skrzydlami Matuszki Rossiji udzie-
              lajacej jej w czasie walk czynnego poparcia.Chyba nie bedziesz starac sie mnie
              przekonywac ze Azerbejdzan mogl pokonac druga po USA potege militarna swiata?
              Michail Saakaszwili przyznal ze mimo tego ze z Azerbejdzanu usunieto wszystkie
              wojska rosyjskie oprocz zalogi Gebele Alijew od Rosji dobil sie znacznie wiecej
              niz Szewardnadze.Co do Ormian to chcialbym zaznaczyc ze na szczescie nie wszy-
              scy sa zwolennikami "Wielkiej Armenii" i nie bedziesz chyba zaprzeczal ze jest
              wyrazna roznica fanami "Armenii od morza do morza" a bakinskimi Ormianami.Mam
              ormianskich przyjaciol i jak wielu bakincow kasety Boki.Jako historyk z wyk-
              sztalcenia i zamilowania musze jednal zaznaczyc ze Azerbejdzan na froncie pro-
              pagandy przegrywa wyraznie z Armenia.Szokuje mnie czesto ze Azerbejdzanie nie
              znaja wlasnej historii a sama historia znow jest podawana w inny sposob.Choc
              konflit o Karabach nie jest moja wojna czesto zmuszony jestem objasniac w jaki
              sposob o sie zaczal i jakie ma podloze bo niestety w Azerbejdzanie bardzo cze-
              sto jedynym argumentem jest to ze jest to nasza ziemia.Wielu moich rodakow kto-
              rzy przyjmuja za dobra monete ormianska propagande nie moga uwierzyc ze to nie
              Azerbejdzan ale Armenia zaczela ten konflikt ktory zaczal sie wypedzaniem Azer-
              bejdzan zyjacych na terytorium Armenii i nie ma w tym nic dziwnego bo za cholere
              nie moge dac odpowiedzi gdzie ida pieniadze ktore wydziela sie na przedstawienie
              azerbejdzanskiego punktu widzenia w swiecie.Wejdz na forum na
              www.gazeta.pl/turystyka (tam na forum "Swiat" i "Wschod Europy"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=623&w=8072862
              gdzie szla dyskusja na temat Karabachu i sam sie przekonaj ze Polacy praktycznie
              nic nie wiedza o tym konflikcie a to co wiedza to plody ormianskiej propagandy.
              • Gość: Drakkar Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.bialystok.agora.pl 16.12.03, 10:40
                Kerim, podpisuje sie pod kazdym slowem napisanym przez Marka.
                Wiec nie bede powtarzac Marka.
                PS: Kerim- sabagdan otpuskaja chixiram. Sen jazan maili almadym.

                Marek Czesc! Niestety zgubilem twoj adres mail, ktory ty mnie
                podawales:(. Milo ciebie spotkac tu:) Co slychac?
                Drakkar34@wp.pl
              • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 15:06
                Czesc Marek.
                Ciesze sie czytajac Polaka ktory wie co tam sie dzieje, ale przeciez tam
                mieszkasz :) A na dodatek osoba ktora podpisuje sie wlasnym imieniem:)Nie kazdy
                chce to robic, rozumiem to, ale ludzi podpisujacych sie swoim imieniem
                szczegolnie cenie.
                szkoda ze sie nie znamy, ale to sie chyba da naprostowac.
                Teraz dyskus:)

                ...Mimo ze nie jestem Azerbejdzaninem ...
                - A czy ja gdzies rezerwoje prawo do wypowiadania sie na ten temat "For Azeri
                Only"? Bron mnie Allah

                ...Alijew byl niewatpliwie politykiem duzego kalibr...
                - Ciagle sie nie zgadzam. To ze nie byl faraonem jak Turkmenbaszka jeszcze nic
                nie znaczy. W porownaniu z Pol Potem tez niezle wypada, a i Rewolucji
                Kulturalnej nie zrobil, i co?
                Kazdy kto jest lepszy od Hitlera ma zaraz bic wielkim politykiem? Nie sadze
                jak w kawale: Idzie Dzierzynski po placu czerwonym, je bulke z maslem.
                mroz -20, podchodzi do niego sierota bosa i w lachmanach - wujku, daj 5
                kopiejek, a on nato -Paszol won! A mogl by przeciez zastrzelic.

                ...nie mozna tego rzecz jasna porownac do demokracji w zachodnioeuropejskim
                wydaniu...
                - Krolu zloty, nie da sie tego porownac nawet do demokracji w wydaniu
                Rossyjskim, a to juz boli.

                ...Baku jest niestety miastem bezpieczniejszym od Warszawy...
                - Fakt, taki jest stosunek dyktatury do przestepczosci - nie zorganizowana jest
                mocno przyciskana do muru, choc nie eliminowana, a zorganizowana jest
                likwidowana, a jej funkcje i "klientow" przyjmuja resorty silowe, a mowiac po
                ludzku - bezpieka i gliny. Na przyklad KGB zajmuje sie, miedzy innymi,
                odzyskiwaniem dlugow. Nie mowie o niczym, czego nie znam osobiscie, w detalach
                nie chce opowiadac, chyba ze kiedys osobiscie.

                ...wiekszosc ludzi w Azerbejdzanie zaakceptowala jego rzady...
                -Widzisz, to samo mozna powiedziec o Saddamie, nikt nie protestowal, wiekszosc
                akceptowala, prawda?

                ...rzady matrosow w wydaniu Narodnogo Fronta...
                - A Gudzowaty i kolesie zadza Polska, i co, zamienil bys ich na Aliewa?
                Proszkow w konkubinacie z SLD, chcesz zamiast nich uklad Nahiczewanski?
                Nie sadze.

                ....Ani Alijew ani nikt inny nie mogli wygrac wojny...
                - Tacy na przyklad Palestynczycy tez gowno wskuraja, ale glosno mowia o tym ze
                sie nie zgadzaja, Krzycza na caly swiat - LUDZE, ruchaja nas!
                Sprawdzam sobie czasami Armianskie forum, wiesz jak oni sie ciesza z sukcesji
                Aliewych? Nikt i nigdzie nie sklada sobie na wzajem tyle gratulacji z tego
                powodu, i wielu mowi ze teraz, w ciagu najblizszych 6 miesiecy ma nastapic w
                sprawie Garabahu zmiana. Mam ci dalej tlumaczyc?

                ...nie bedziesz chyba zaprzeczal ze jest wyrazna roznica fanami "Armenii od
                morza do morza" a bakinskimi Ormianami...
                - Ano, mam sporo znajomych wsrud tych co wyjechali(uciekli, tak trzeba mowic)
                Ale nie wszyscy sa inni od "tamtych", i nie masz pjecia jak MNIE to boli.
                Spytaj Drakkara, widze ze sie znacie, ze tak powiem, odarl mnie ze zludzen,
                choc wolal bym mu nie wiezyc...

                ...Szokuje mnie czesto ze Azerbejdzanie nie znaja wlasnej historii ...
                - Mnie tez szokuje, nie ostatnia role w tym odegral fakt zmiany alfabetu z
                arabeski na lacine i zaraz potem na bukwy, bach, i nastepne pokolenie jest
                odciete od calej kultury spisanej, nie ma gdzie przeczytac ani o historii, ani
                o kulturze. Ale to tak, "k slowu"

                ...Wejdz na forum na www.gazeta.pl/turystyka ...
                - Nie chadzam juz w takie miejsca, bo mnie krew zalewa

                Podsumowujac, odezwij sie na kerim_mamedov@hotmail.com
                Pozdrawiam serdecznie.
                P.S A co ty tam, wodzu, od 13 lat robisz? :)
                • Gość: Marek Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: 62.217.139.* 17.12.03, 06:39
                  Gedesz!
                  Na Kaukaz przyjechalem pierwszy raz w poczatku lat 80tych.W ciagu swojego zycia
                  widzialem wielu politykow zarowno na Kaukazie jak i w b.ZSRR.Alijew na pewno
                  byl politykiem duzego kalibru z tym ze jego osiagniecia w polityce zewnetrznej
                  byly znaczaco wieksze od polityki wewnetrznej.Obecnie jedna z druzyn koszykar-
                  skich Azerbejdzanu(ktora juz ma wyniki)trenuje Litwin.Niedawno czytalem bardzo
                  ciekawy wywiad z nim.Trener ow stwierdzil - ludzie Kaukazu maja ta sama ceche,
                  chca sukcesow zaraz i teraz!Czy zdajesz sobie sprawe ile czasu zajelo panstwom
                  Zach.Europy tworzenie takiego systemu demokratycznego?Przeciez to byly cale
                  stulecia!Mnie tez niepodoba sie wiele rzeczy ale stwierdzam obiektywnie - nie da
                  sie w ciagu kilku lat zrobic to co innym zajelo tyle czasu.Mimo tego ze my Pola-
                  cy bylismy w objeciach komunizmu o prawie 30 lat krocej przeciez tez jeszcze nie
                  mozemy sie rownac z Europa Zachodnia z czego sam sobie zdajesz sprawe.
                  Co do bezpieczenstwa w Azerbejdzanie to jeszcze raz podkresle ze duze znaczenie
                  ma to ze Azerbejdzanie i inne narody zamieszkujace Azerbejdzan sa bardzo gosci-
                  nni.Oceniajac rozne postacie ze sceny politycznej Azerbejdzanu mozna miec o nich
                  rozne opinie(i trzeba bo swobodna krytyka jest podstawa demokracji!).Alijew byl
                  jednak niewatpliwie najbardziej najbardziej wybitnym azerbejdzanskim politykiem
                  ostatnich kilkudziesieciu lat.W 1993 r. jakby sie nie patrzec to jednak on zapa-
                  nowal nad sytuacja.Jesli chodzi o akceptacje przez wiekszosc ludzi w Azerbejdza-
                  nie jego rzadow to nie zapominaj ze nawet ci ktorzy nie byli jego stronnikami
                  glosowali na niego bo jak czarny sen widzieli powrot do wladzy ludzi z Narodnogo
                  Fronta.Odnosze wrazenie ze dla bardzo wielu Azerbejdzan podstawowe znaczenie ma
                  walka polityczna miedzy soba a tymczesem problem Karabachu moze miec w przyszlo-
                  sci decydujace znaczenie dla losow waszego panstwa.Prawie milion uciekinierow
                  nie moze bez konca zyc w palatkach.Rodzace sie tam mlode pokolenia beda pelne
                  frustracji,bez perpektyw i pelne zlosci dlaczego zycie tak sie z nimi okrutnie
                  obeszlo.Praktycznie nikt w Azerbejdzanie nie zwraca na to uwage a przeciez po-
                  winien was nauczyc przyklad Palestynczykow.To wlasnie z takich obozow uciekinie-
                  row rekrutuja sie wszyscy kamikadze.Nie mozna jednak calkowicie porownywac
                  sytuacje Palestynczykow z wasza - to jednak inna sytuacja i inny konflikt.Nie
                  chcialbym tez nigdy zeby Azerbejdzanie zaczeli sie do Palestynczykow upodobniac.
                  Nie mam fobii w stosunku do zadnego narodu ale Azerbejdzanie sa dla mnie ludzmi
                  o znacznie wyzszym poziomie kultury i zdecydowanie bardziej europejscy.
                  Mam do ciebie prosbe zebys jednak wszedl na forum ktore ci podalem.Podstawowa
                  przyczyna tego ze przegrywacie w wojnie ideologicznej(a ona rowniez ma wielkie
                  znaczenie!)jest to ze w odroznieniu od Ormian wy praktycznie w ogole nie stara-
                  cie sie zeby was glos dotarl do opinii publicznej.I nie ma potem nic dziwnego
                  ze swiatowa opinia publiczna czesto bierze strone Ormian bo skad ma znac drugi
                  punkt widzenia i jaki byl rzeczywisty przebieg wypadkow?Do II wojny swiatowej
                  cala moja rodzina zyla na Kresach i do dzis jestesmy emocjonalnie ogromnie zwia-
                  zani z tymi terenami.Granice Polski sie zmienily i nikt z nas nie ma zamiaru
                  zmieniac je z powrotem.Jednoznacznie jednak i po soldatski srugaju kazdogo
                  Chachla ktory bedzie przy mnie twierdzil ze na cmentarzu Lyczakowskim w Lwowie
                  sa pochowani wybitni przedstwiciele ukrainskiej kultury(bylem juz swiadkiem
                  takich scen).
                  • Gość: Kerim Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.12.03, 16:02
                    Marek, jestes raczej obeznany z gwara bakinska, co jest z tym "gedeshem"?
                    Chciales mnie obrazic?
                    Bylem na tym forum, choc ograniczylem sie do przeczytania tylko czesci twoich
                    post'ow, bo duzo jest do czytania. Jestem pod duzym wrazeniem, ale mam jeden
                    zgrzyt. Wrazenie robi wiedza, zgrzyt wywoluja bluzgi (i to po rusku, a fe) pod
                    adresem tego faceta ktory zaczal temat. On nawet nie bronil jakos tego co pisal
                    na poczatku, co mu Ormianie sprzedali to on dalej i przekazywal, a jak
                    zaczynasz od wyzwisk to totalnie zniechecasz do sluchania.
                    BTHW, wdzieczny bede za spis lektur na ten temat dostepnych w Polsce.
                    Teraz nasz punkt niezgody - sam wiesz jak wazne sa w dyskusji fakty, ja nie
                    widze jakos dokonan GA czyniacych z niego wielkiego polityka, powtarzam, ktol
                    intrygi politycznej - tak, wielki polityk - tu sie zgina dziob pingwina. (w
                    razie wontpliwosci pytaj Kozakiewicza) Co ma tu do rzeczy staz w ZSRR?
                    Ukraina ma taki sam, i w odniesieniu do nich moge ten argument przyjac, ale
                    Bialorus ktora tyle samo w Zwiazku spedzila to juz zupewnie inna para kaloszy.
                    Jak bys w ten sposob tlumaczyl mankamenty rzadow NF czy Musawatu, to bym sie
                    zgodzil, ale GA & Co zachowuja sie we wlasnym kraju jak najezdzcy, jaka
                    demokracja, o czym ty mowisz? nie bylo mnie w Baku gdy GA wzial wladze,
                    przyjechalem krotko potem, zmiany rzucaly sie w oczy:
                    Przy kazdym posterunku gliny z kalachami, przy domach rzadzacej ferajny od
                    sredniego szczebla w gore - gliny z kalachami, MWD w kolko obstawione kolesiami
                    z kalachami na dachu CKMy, Glowna komenda policji, ta kolo Kubinki, ulica(!)
                    przegrodzona metalowym plotem na dachu kolesie z jakimis przedlugimi lufami,
                    musi snajperki, w srodku BTR. A w Baku nie ma Al-Kaidy, ani bojowki NF
                    robiacych terakty. Te wszystkie srodki byly na wlasny narod. To co mi bedziesz
                    mowil o poparciu. Jak masie takie poparcie, to sie tak nie boi.
                    Piszesz cos o przeciwnikach Aliewa glosujacych na niego.
                    O jakich wyborach ty mowisz? W zasadzie, poki nie wyjasnimy sobie tej sprawy,
                    to nie ma co gadac dalej.

                    Apropos uchodzcow, ten twoj "wielki polityk" mial na to kupe czasu, za kase
                    ktora ukradl wlasnemu narodowi mogl by ten milion uchodzcow ubrac osiedlic
                    wyksztalcic i zatrudnic. Czy ty nie rozumiesz ze mowimy o bandzie zlodzieji,
                    dzialajacych jak zwykla mafia, nie stawiajacych sobie pomnikow, bo to im w
                    zlodziejstwie nie przeszkadza.
                    Czekam, co powiesz.
                    Kerim
                    • Gość: Marek Re: Zmarł były prezydent Azerbejdżanu IP: 62.217.139.* 18.12.03, 06:35
                      Obrazic?!!!Chyba kazdy w Azerbejdzanie wie ze bakincy uzywaja zwrotu gagasz
                      i gedesz zamiast szorstkowatego kardasz.Moze mnie wyjasnisz co jest obrazliwego
                      w slowie ktory powszechnie uzywal Gezel Chan nawet zwracajac sie do Mir Dzafara
                      Bagirowa - tylko mi nie opowiadaj historii ze blatnoje obraszczienije bo to
                      klamstwo ktore rozpowszechniaja ci sami karajacy tych spikerow ktorzy rankiem
                      witaja sluchaczy - SABOOOUUUNNN XEYIR.Kiedy sie cos pisze na forum badz co
                      badz publicznym trzeba myslec nad tym co sie pisze i sprawdzac samemu czy to
                      co sie pisze jest prawda.Nie bede ukrywal ze po soldatski(cziego sobstwienno
                      stiesniatsja?!)wyrazilem stosunek do czlowieka ktory nie wnikajac nawet w to
                      co napisalem od razu napisal ze jest to azerbejdzanska propaganda.O tym dalieko
                      nie wsjo w Azerbejdzanie jest tak sladko jak twierdza oficjalne srodki przekazu
                      pisalem juz wczesniej.Ja tez moge wyli-
                      czyc wiele bledow i prowalow polityki kolejnych rzadow postsowieckiej epoki.
                      W Azerbejdzanie do tej pory ogromna role odgrywa klanowosc.Wystarczy znajomosc
                      rzeczy i analiza glosow - za Ise Gambara glosowal przede wszystkim klan karaba-
                      chski pozostale klany w tym miejszosci narodowe(a wbrew temu co mowia oficjalne
                      dane nie jest ich malo)glosowali na Alijewa i to znam z autopsji bo rozmawialem
                      z ludzmi z wielu kregow przed i po wyborach.Zaczynasz do mnie podchodzic juz
                      prawie kak k piersonalnomu wragu.Zauwaz ze mimo ogromnej dzielnicy rozniacej
                      u nas w Polsce oboz SLD(ktorego w zadnym wypadku nie jestem sympatykiem)i partie
                      prawego skrzydla sa rzeczy zwlaszcza w polityce zagranicznej gdzie walke odkla-
                      daja na bok jak wejscie do NATO czy UE.Odnosze wrazenie ze u was najwazniejsze
                      to pokonac przeciwnika a potem bedziemy myslec co bedzie.Wyrazilem swoje zdanie
                      bo nie jestem apologeta AZTV-1 i uwazam ze moze je wypowiedziec kazdy i ma na to
                      prawo.Tak w ogole to wasza sprawa a nie moja i nie mam zamiaru czytat wam liekc-
                      ji jak macie zyc.Koncze ta dyskusje i nie dlatego ze nie mam argumentow(z racji
                      tego ze to ja zyje tutaj a ty w Polsce i nie naleze do YAPa mysle ze moge ich
                      miec rownie duzo)ale dlatego ze ty z gory zakladasz ze musze byc twoim przeciw-
                      nikiem.
                      • Gość: Kerim gagasz a gedesz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 14:18
                        Gagasz - zdrobnione "brat", od gardasz
                        Gedesz - pacan, ew. czuszka, od gede.
                        Co do tamtego faceta, jesli dobrze pamietam, to zaczales od "kozla"
                        zanim on mial szanse zaczac chszanic o propagandzie.
                        Powiedz mi, jak doszedles do wniosku, ktory klan na kogo glosuje?
                        Wybory byly falszowane na calego, znam 2 polskich obserwatorow, wiec mimo iz
                        nie bylo mnie tam to wiadomosci mam z bardzo pewnego zrodla.
                        Czyzbys obchodzil lokale i pytal kto na kogo glosuje i s kad pochodzi?
                        I jeszcze, to nie klany, to ziomalstwo, trzymaja ze soba regiony, nie konkretne
                        rody.
                        Nie kryje, wyjasnienie stosunku do zadzacych i ostatnich wyborow ma dla mnie w
                        tej dyskusji znaczenie zasadnicze, ale "wrog osobisty" to juz mocno na wyrost.
                        I te obrazone "...Koncze ta dyskusje ..." Facet, wyluzuj, jaki wrog? nie prosil
                        bym o kontakt na priv, ani o spis lektur wroga (obydwie prosby zignorowales,
                        nie mowiac, czy nie masz czasu czy ochoty, olales?)
                        Powtarzam raz jeszcze, nie zakladam z gory ze jestes moim przeciwnikiem,
                        ale teraz odnioslem wrazenie iz jestes osoba ktrora BARDZO zle znosi, gdy ktos
                        nie zgadza sie z twoim zdaniem, i reagujaca ( w najlepszym wypadku) obrazaniem
                        sie.
                        No cos. WIELKA SZKODA. O wiele wiecej oczekiwalem po tym kontakcie.
                        Twoj cyrk, i twoje malpy, jak to sie mowi, ja tam mam wielu kolegow z ktorymi
                        czesto dyskutuje na dosyc zasadnicze tematy, nie zawsze sie zgadzamy, ale jakos
                        nikt nie trzaska dzwiami.
                        • Gość: Drakkar Do Marka i Kerima. IP: *.sloneczny.pl / 10.164.92.* 18.12.03, 16:35
                          Czesc wam!
                          Mam prosbe- jak juz dyskutujecie na tematy- ktore mozna
                          nazwac ' vnutrennie raznoglasiya " Prosze robcie to w mailach.
                          Prosze was o to bo nie tylko my czytamy -ale i "Azerbajanyn
                          gyshmenleri".Marek, mam nadzieje zrazumiales o kim ja mowie:).
                          Kerim, Marek ma racje- czytajac ciebie- czuje sie agresywnosc
                          wobec Marka.
                          Jeszcze chce powiedziec ze Marka osobiscie nie znam- ale mam
                          nadzieje jak bede w Baku, uda sie nam spotkac -pogadac.
                          Pozdrawiam was!
                          Abdul
                          PS: Kerim, gagula- nie pros zebym tutaj tlumaczyl sie . Mam
                          mail, tam odpowiem na wszystkie pytania. Ale tu, jak zauwazyles
                          nie chce dyskutowac. Eto nashy vnutrenniye problemy-tak davay i
                          razgovarivat' vnutri nas-a ne po polski i ne na polskom forume.
                          Sag Olun!
                          • Gość: Kerim Re: Do Marka i Kerima. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 20:28
                            Aj kishi, 2-3 gun bunnan gabag mailimi jazmisham, haish elamishem ki aj M, gel
                            mene "on priv" jaz. Kitablar barede de sual werdim, sorushurdum, sen nechisen,
                            nejnirsen orda? Hech wedzine da almadi. Man ahi indzimirem Neinense razi
                            olmajanda - dejirem. Soush sojmirem, "ti durak" demirem, oz tanishlarimla
                            danishan kimi danishiram, bu da indziir. Dejirsen ki Jagielskinin olkemizden
                            zehlesi gedir, mene ela gelir ki Marekin milletimizden gozu su ichmir.
                            Dediim duz deilse daha jahshi, amma "odnioslem takie wrazenie"
Pełna wersja