Zmarl ranny w Ramadi amerykanski zolnierz .Irak

IP: *.dialup.sprint-canada.net 13.12.03, 15:17
24 ore

Baghdad, 10:21

Rzecznik armii USA podal , ze zmarl zolnierz ,ktory wczoraj w Ramadi , w
Iraku , zostal ranny wskutek wybuchu bomby domowej roboty .

www.repubblica.it/news/ired/ultimora/rep_nazionale_n_560984.html
Iraq, morto soldato Usa ferito ieri a Ramadi

E' morto il soldato rimasto ferito ieri in seguito all'esplosione di una
bomba rudimentale a Ramadi. Lo ha reso noto oggi un portavoce delle forze
Usa. (red)


    • Gość: ERN Re: Zmarl ranny w Ramadi amerykanski zolnierz .Ir IP: 212.21.228.* 13.12.03, 15:56
      I bardzo dobrze.
      • janosik6 To ze dobrze to wiemy,tylko dlaczego tak dlugo to 13.12.03, 16:40


        TRWALO ?
    • Gość: Wqrwiony2 Biedni głupi gówniarze! A Bush i inne świnie IP: *.crowley.pl 14.12.03, 00:42
      zbijają na tym kapitał martyrologii!
      • Gość: Krzys Re: Biedni głupi gówniarze! A Bush i inne świnie IP: *.dialup.sprint-canada.net 14.12.03, 01:05
        Zmarl juz drugi dzisiaj amerykanski zolnierz , ktory zostal ranny wczoraj w
        ataku na konwoj .Wysilki lekarzy w szpitalu wojskowym nie daly rezultatu .
        Za www.repubblica.it

        Baghdad, 22:48
        Iraq, morto un soldato Usa ferito a Ramadi

        Uno dei soldati Usa feriti ieri a Ramadi durante l'attacco a un convoglio della
        coalizione diretto verso Baghdad è morto oggi in ospedale per le conseguenze
        delle ferite riportate. (red)

        Tyle komunikat wloskiej gazety .

        Amerykanie w Iraku nie sa ochotnikami , to sa zolnierze zawodowi odbywajacy
        czteroletni ,kontrakt.Za odmowe wykonania rozkazu wyjazdu grozilaby im nawet
        smierc , a na pewno wiele lat wiezienia (sa takie przypadki odmowy ).Wiekszosc
        z nich , to chlopcy z biednych rodzin ,czesto polskiego pochodzenia , dla
        ktorych armia jest jedynym sposobem na zdobycie zawodu ,zwiedzenia
        swiata ,itp.Po zakonczeniu kontraktu ,zolnierze moga studiowac na drogich
        cywilnych uczelniach na koszt wojska .

        Tym bardziej powinnismy wszelkimi sposobami domagac sie wycofania obcych wojsk
        z Iraku , a zwlaszcza polskich oddzialow ,gdzie sluza ochotnicy ,przynoszaca
        hanbe naszemu narodowi ,jakiej jeszcze nie bylo w historii.

        W tej chwili sa organizacje w Kanadzie i USA ,ktore przygotowuja miejsca i
        pomoc dla dezerterow z armii .Sa doswiadczenia i ludzie z okresu wojny w
        Wietnamie .Napewno do masowych dezercji i ucieczek do Kanady i innych panstwach
        dojdzie po wprowadzeniu powszechnego poboru do wojska w Stanach , na co sie
        zanosi w przyszlym roku .Tym bardziej ,ze wiekszosci zolnierzy zawodowych
        koncza sie kontrakty .Ucieczka do Kanady z tzw. biletem do wojska nie jest
        jednak latwa decyzja .Jest to banicja do konca zycia .Jeszcze dzis amerykanie
        wtracaja do wiezien swoich bylych dezerterow z okresu wojny w Wietnamie ,jezeli
        nieopatrznie postawia noge w swojej ojczyznie .
        Prawdziwi autorzy tej wojny , zydzi , na froncie nie sluza , a od tych biednych
        cchlopcow zadaja daniny krwi , bo przeciez im sie "placi" .
        • Gość: wqrwiony2 "W pluribus unum" jak zawsze w d-pie mają IP: *.crowley.pl 14.12.03, 01:08
          ludzkie życie - a imigrantów...?
        • Gość: wqrwiony2 "E pluribus unum" jak zawsze w d-pie mają IP: *.crowley.pl 14.12.03, 01:08
          ludzkie życie - a imigrantów...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja