Trwają walki w iraku, 16 ofiar

IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 16.12.03, 11:32
szkoda że 16 zabitych to Irakijczycy a nie Amerykanie
    • Gość: ZZ Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: *.visp.energis.pl 16.12.03, 11:34
      Ty głupi idioto!
      Amerykanie strzelają jednak zbyt oszczędnie.
    • Gość: Zez Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: *.proxy.aol.com 16.12.03, 11:36
      I gdzie ta wielka radosc z pojmania Saddama ? Rozpoczely sie
      walki o zycie Saddama , tak jak wczesniej w obronie Iraku, cos
      nie tak w tej "zbawiennej" polityce amerykanskiej !
      • Gość: rany julek A SWIETUJA W BAGDADZIE, KURDYSTANIE, BASRZE IP: *.e-loko.pl 16.12.03, 13:07
        A gdzie są te walki? W rejonie w którym żyli ludzie spokrewnieni
        z klanem Saddama. Tam ludziom w przeciwienstwie, do Kurdów i
        tych na południu zyło sie znacznie lepiej, cieszyli sie
        specjalnymi prawami socjalnymi, ekonomicznymi i politycznymi.
        Zreszta nie zapominaj o silnych wiezach rodzinnych, które w
        takich krajach barzdo sie licza.
    • Gość: pacyfista trwa paranoja Busha IP: *.85.3.213.dial.bluewin.ch 16.12.03, 11:38
      Powazna czesc Irakijczkow woli Saddama od Busha. w
      ramach "obrony demokracji" Amerykanie zastrzelili kilkunastu
      Irakijczykow ( a liczac pokojowych demonstrantow z wiosny-lata
      juz pewnie ok. setki..-). Co gorsza , Saddam poddal sie zywy -
      a w procesie moze podac niewygodne fakty o dostarczaniu broni
      chemicznej przez firmy z USA.. pewnie zginie "przypadkowo"
      przed procesem...www.panstwozla.pl
      • Gość: Matt Re: trwa paranoja chyba twoja raczej niz Busha,pacyf IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.12.03, 11:49
        przestan karmic nas tymi bzdurami paranoiku.
      • Gość: calipso Re: trwa paranoja Busha IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 16.12.03, 11:59
        Przestan krasc polska swinio i wez sie za prace
      • Gość: rany julek AKWIZYTOROM DZIEKUJEMY PACYFISTO IP: *.e-loko.pl 16.12.03, 13:13
        Nikt tej ksiązki tutaj nie chce tak jak tych nozy, które
        próbowałes mi wcisnac rok temu z walizki u mnie pod drzwiami.
        Chłopie przerzuc sie na cos innego bo z głodu zdechniesz, a moze
        nie zmieniaj profilu własnie dlatego, że zdechniesz? Tak zostań
        przy swoim i zdychaj!!!!
        I jeszcze jedno nie zapominaj o więzach klanowych, które w
        krajach arabskich sa bardzo silne i o tym, ze demonstracje miały
        miejsce własnie tym rejonie.
        • Gość: SAMBO SPRZEDAM KOMPLET GARNKÓW Z NIERDZEWNEJ STALI IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 16.12.03, 17:10
          wykonenej wg techniki opracowanej przez naukowców z NASA
      • Gość: Luki Re: trwa paranoja Busha IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.03, 13:13
        Saddam poddal sie zywy -
        > a w procesie moze podac niewygodne fakty o dostarczaniu broni
        > chemicznej przez firmy z USA.. pewnie zginie "przypadkowo"
        > przed procesem...www.panstwozla.pl


        ... jakby mial byc niewygodny dla USA, to sily specjalne
        ustrzelily by go w tej norze.. wystarczylo by powiedziec ze
        probowal uzyc broni... tym bardzej ze wczesniej sam mowil o tym
        iz nie wezma go zywcem... po chuj by go mieli teraz zabijac. za
        duzo sie naogladales filmow z jamesem bondem
      • Gość: mik jak to były pokojowe manifestacje to ja jestem ... IP: *.toya.net.pl / 10.0.240.* 16.12.03, 16:23
        Pokojowe demonstracje. Jeśli nazywamy pokojową demonstracją
        probę zdobycia ratuszu i obalenia burmistrza, to nie wiem jak
        nazwać niedawną demonstrację górników. Oni nawet nie chcieli
        nikogo obalać tylko podpalili jednego czy 2 policjantów
        koktajlami mołotowa. Jeśli widzieliście w telewizji jak
        Irakijczycy sie cieszyli to bardzo duża grupa z nich miała broń.
        Co dopiero zwolennicy Saddama. Co mieli robić amerykanie?? Dać
        się zabić?? Niestety ale tam są inne realia niż w Polsce i
        musicie to zacząć brać pod uwagę
    • Gość: oko a czemu nie w brazylii IP: *.acn.pl 16.12.03, 11:45
      on mialby odsiedziec w szwecji wyrok???
      to jakis ponury zart
      tych skandynawow zimno otumanilo ale jak przyjma wariata to zrobi sie troche gorecej chyba licza na pare pozarow i wybuchow
    • Gość: Matt Re: brach , ty swirze, skad sie tacy jak ty biora! IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.12.03, 11:45
      dla bracha anarchia , chaos i fanatyzm recepta na sukces w
      iraku.



      • Gość: Rybka a co ty proponujesz? IP: 62.225.152.* 16.12.03, 12:59
        Matt, ty tez czesto i szybko popadasz w konflikt z prawem innych
        do wlasnego zdania.
        Tacy jak ty, czy nieslychanie genialny meeerkat znacie tylko 2
        pojecia: anarchie z fanatyzmem islamskim albo terrorystyczny
        zamordyzm jako nowy amerykanski model demokracji.
        Wiec nie insynuuj, ze twoja recepta na Irak wnosi cos
        konstruktywnego do tematu.
    • Gość: X Brach i inne oszołomy WON z FORUM! IP: *.2.137.227.ptr.us.xo.net 16.12.03, 11:48
    • wroc1 Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar 16.12.03, 11:52
      Chyba z radości. W telewizji pokazywali, że przecież Irakijczycy
      się bardzo cieszą.
    • marcus_crassus oto co sie stalo tej nocy-miazdza ich jak robaki.. 16.12.03, 11:55
      W Samarze jakis opuszczony oddzial insurgents probowal dokonac ataku na
      wojska US - otoczony zostal wyrzniety - 11 trupow...Sily US nie poniosly
      zadnych strat...Saddam sypie i ujeto juz paru liderow "partyzantki" dzieki
      jego wspolpracy...

      zolnierze z 82nd Airborne Division uderzyli na kryjowki bandytow i zabili 3
      oraz wzieli ponad 16 do niewoli.

      inne patrole 82nd Airborne Division zabily jeszcze 4 i wzieli dalszych
      kilkunastu do niewoli....

      w faludzy ubito kolejnego 'insurgenta"....

      opor nie ma sensu - ci ktorzy beda dalej go stawiac beda martwi...


      vae victis
      • Gość: KR$ Głupcze... IP: *.riz.pl / *.riz.pl 16.12.03, 12:20
        Jestes typowym przykładem tego jak indoktrynacja wpływa negatywnie na myślenie.
      • Gość: bk Re: oto co sie stalo tej nocy-miazdza ich jak rob IP: *.renalsystems.com 16.12.03, 16:05
        marcus_crassus napisał:

        > W Samarze jakis opuszczony oddzial insurgents probowal dokonac
        ataku na
        > wojska US - otoczony zostal wyrzniety - 11 trupow...Sily US
        nie poniosly
        > zadnych strat...Saddam sypie i ujeto juz paru
        liderow "partyzantki" dzieki
        > jego wspolpracy...
        >
        > zolnierze z 82nd Airborne Division uderzyli na kryjowki
        bandytow i zabili 3
        > oraz wzieli ponad 16 do niewoli.
        >
        > inne patrole 82nd Airborne Division zabily jeszcze 4 i wzieli
        dalszych
        > kilkunastu do niewoli....
        >
        > w faludzy ubito kolejnego 'insurgenta"....
        >
        > opor nie ma sensu - ci ktorzy beda dalej go stawiac beda
        martwi...
        >
        >
        > vae victis
        sluchaj mareczku - krasulo wystarczy ze buszysci klamia,
        oszukuja i dezinformuja,
        takze oszczedz sobie klopotu i czesciej mozesz doszkalac sie z
        laciny
        tych 16 zabitych irakijczykow to niestety ofiary "wyzwolencow",
        czyli jak ktos podniesie reke na "wyzwolencow i demokratycznie
        wybrana wladze ludowa Iraku" to mu ja odrabiemy, skad my to
        znamy?
    • Gość: Rugi Jakie wiezienie IP: *.mofnet.gov.pl 16.12.03, 11:56
      Szwegom to sie chyba cos pomieszalo w glowach - jakie wiezienie?
      Ten zbrodniarz powinien wisiec, albo lepiej - napic go benzyna,
      a potem do niego strzelic, aby wybuchl - tak jak on to uwielbial
      robic ze swoimi przeciwnikami.
    • Gość: asa zabic sadama i jego zwolennikow IP: 158.75.29.* 16.12.03, 12:01
      zabic sadama i zwolenikow jego,to przestepci i maja wiele
      zabojstw na sumieniu,trzeba zabic wszystkich dyktatorow i ich
      zwolennikow,brawo usa,zabic ich
    • Gość: calipso Re: Trwaja˛ walki w iraku, 16 ofiar IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 16.12.03, 12:01
      Gos´c´ portalu: Brach napisa?(a):

      > szkoda z˙e 16 zabitych to Irakijczycy a nie Amerykanie

      Szkode bedziesz mial gdy ci krowa do studni nasra .
      Czy Polacy musza byc najglupszym narodem swiata ?
      Wskocz do muszli klozetowej i spusc za soba wode .
    • Gość: TP Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: mieszko.pl.u* 16.12.03, 12:05
      Gość portalu: Brach napisał(a):

      > szkoda że 16 zabitych to Irakijczycy a nie Amerykanie

      Marzenia... te duze i te malutkie.
      A widziales kiedys w westernie, zeby bydlo zastrzelilo kowboja?
    • Gość: JaRos Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.12.03, 12:13
      A kiedy osadza Busha za strzelanie do demonstrantów, za bezprawna
      agresje na inne panstwo (na podstawie wysmyslonych powodów). to
      może nasz rząd w ramach slepego zapatrzenia w usa tez zacznie
      strzelac do demonstrantów. Na poczatem może do kolejarzy (i od
      razu rozwiąże sie problem przerostu zatrudnienia na PKP.
      • Gość: TP Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: mieszko.pl.u* 16.12.03, 12:17
        Gość portalu: JaRos napisał(a):

        > A kiedy osadza Busha za strzelanie do demonstrantów, za
        bezprawna
        > agresje na inne panstwo (na podstawie wysmyslonych powodów). to
        > może nasz rząd w ramach slepego zapatrzenia w usa tez zacznie
        > strzelac do demonstrantów. Na poczatem może do kolejarzy (i od
        > razu rozwiąże sie problem przerostu zatrudnienia na PKP.

        Busha nigdy nie osadza. Przykro mi. HAHAHAHAHa
        A z tymi kolejarzami, to nieglupi pomysl.
        • Gość: vito Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: 195.205.181.* 16.12.03, 14:22
          Gość portalu: TP napisał(a):

          > Gość portalu: JaRos napisał(a):
          >
          > > A kiedy osadza Busha za strzelanie do demonstrantów, za
          > bezprawna
          > > agresje na inne panstwo (na podstawie wysmyslonych powodów).
          to
          > > może nasz rząd w ramach slepego zapatrzenia w usa tez zacznie
          > > strzelac do demonstrantów. Na poczatem może do kolejarzy (i
          od
          > > razu rozwiąże sie problem przerostu zatrudnienia na PKP.
          >
          > Busha nigdy nie osadza. Przykro mi. HAHAHAHAHa
          > A z tymi kolejarzami, to nieglupi pomysl.
          A MOŻE ZWIĄZKOWCÓW Z PKP WYSŁAĆ DO IRAKU.NIECH ICH WYSTRZELAJĄ
          INNI,NP.MARINES.PRZECIEŻ ZAMIAST RUSA MAMY USA!HOWGH!
    • Gość: guest Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: 192.88.212.* 16.12.03, 12:30
      albo ty
    • Gość: Tomson Walka z cywilami, to jedyne do czego jest IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 12:32
      zdolny amerykański żołnierz.
      • Gość: TP Udawanie cywilow, to jedyne, do czego zdolni sa IP: mieszko.pl.u* 16.12.03, 12:35
        terrorysci.
        • Gość: (s)nail Opór nie ma sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 12:51
          Karaluchy trudno wyplenić, ale w końcu wszystkie zostaną
          rozdeptane.
        • Gość: Tomson Terroryści tak (Czeczeńcy w Rosji), ale nie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 16:59
          partyzańci.
          • Gość: grg Tomsonie, ktoz to taki "partyzańci"? IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 00:09
            Czyzby czlonkowie Partyi, tej od Proletaryatu? Uwazasz, ze to oni wysadzili
            Czerwony Polksiezyc?

            Ale ty, Tomsonie, pewnie mi nie odpowiesz, obraziles sie za "Karbale".
            • Gość: Tomson Nie odpowiem bo niewiem o co ci chodzi. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.12.03, 00:24
              • Gość: grg Re: Nie odpowiem bo niewiem o co ci chodzi. IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 00:29
                1. polski slownik ortograficzny
                2. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9665875&a=9693156
                • Gość: Tomson Dobra dobra, to nie miejsce by chwalić się dobrą IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.12.03, 01:00
                  znajomością literówki.
                  • Gość: grg Re: Dobra dobra, to nie miejsce by chwalić się do IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 01:21
                    Gość portalu: Tomson napisał(a):

                    > znajomością literówki.

                    Literowke, Tomson, to mozna popelnic. Zas twoje bredzenie o "Karbali" to nie
                    zadna literowka, ni przejezyczenie. To tomsonmowa, gadanie bez sensu, ze
                    znajomoscia tematu oscylujaca wokol zera i jednoczesnie zadziwiajaca pewnoscia
                    siebie - lacznie z obrazaniem dyskutantow (gdyz "nie-nieuk" Tomson wie lepiej).

                    Albo to, albo wyglupiasz sie specjalnie. Jak to z toba jest, Tomsonie?
      • Gość: p... o Tomson! widze ze przetrawiles juz swoja porazke. IP: *.utc.com 16.12.03, 12:56
        Ujeto twojego idola Saddama a teraz wyciagaja z kolejnych sczurzych dziur
        nastepnych..zaczynasz nawijac coraz bardziej bez sensu..uwazaj bo cie zaleje
        piana wscieklizny..a Bush zbiera punkty..:-)))))
        • Gość: KR$ Te.. IP: *.riz.pl / *.riz.pl 16.12.03, 13:42
          To twoje p... to od p,ip,a czy pi,zd,a (oczywiscie bez przecinków)?
          • Gość: p.. Re: Te.. IP: *.utc.com 16.12.03, 15:01
            ..na "Te.." to tramwaj staje..KRowi ogonie..:-)
        • Gość: Tomson Poyebało cię p..ikusiu??? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 16:46
          To ty się zachlałeś z żalu że złapano mordercę lewaków i socjalistów,
          który "uratował" Irak przed komunizmem.
          • Gość: p... Tomson-synu wielblada! Masz racje... IP: *.utc.com 16.12.03, 18:14
            ..pojmanie Saddama to swieto i okazja dla mnie do opicia..
            Tak zachowuja sie i mysla dzisiaj wszyscy patrioci w USA..:-)
            A twoja opinia i lewackie myslenie-to rzeczywiscie maly pikus..:-)
      • Gość: rany julek I DLATEGO IRACKA ARMIA SPIURDOLALA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 15:17
        gdzie pieprz rosnie a Husajn ukrywal sie jak szczur w piwnicy.
        • Gość: Tomson Tchórzliwe amerykańskie bydło potrzebowało IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 16:50
          12 lat oblężenia by zająć Irak, inaczej nie byliby w stanie zaatakować, bo
          narobiliby w galoty. Trzeba było kraj zagłodzić, stopniowo wyniszczyć i
          całkowicie zdemoralizować. Dopiero wtedy banda amerykańskich ciapków była w
          stanie zająć to państwo.
          DWUNASTU LAT POTRZEBOWAŁO WIELKIE USA BY PODBIĆ MALEŃKI IRAK!!! TO ZDARZENIE
          NIE MA PRECEDENSU W HISTORII ŚWIATA!!!
          • Gość: SAMBO TOMSON CIEBIE MATKA CHYBA NA KAMIENIU RODZIŁA IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 16.12.03, 17:16
            A w 1991 potrzebowali tylko 48 godzin aby przekroczyc Eufrat i
            Tygrys, natomiast 96 godzin na to aby dotrzeć na odległosc 130
            km od Bagdadu. Od tamtego czsu Amerykanie zrobili niesamowity
            progres jeśli chodzi o wyposzenie armii, natomiast Irak miał
            niesamowity regres w tej dzidzinie. Wiec chybiasz synu ze swoimi
            opiniami.
            A kraj ten to nie głodzili Amerykanie tylko Husajn. Ale jak ktoś
            ma taki betonowy mózg jak ty to nie ma co sie z nim sperac.
            • Gość: Tomson Co ty chranisz poyebie! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 17:40
              Gość portalu: SAMBO napisał(a):

              > A w 1991 potrzebowali tylko 48 godzin aby przekroczyc Eufrat i
              > Tygrys, natomiast 96 godzin na to aby dotrzeć na odległosc 130
              > km od Bagdadu. Od tamtego czsu Amerykanie zrobili niesamowity
              > progres jeśli chodzi o wyposzenie armii, natomiast Irak miał
              > niesamowity regres w tej dzidzinie. Wiec chybiasz synu ze swoimi
              > opiniami.
              Pierdolisz głupoty, wkroczyli po bombardowaniach na niespotykaną wcześniej i
              później skalę, bombardowaniach którymi zniszczyli ten kraj i zabili tysiąc
              cywilów. Akcję militarną prowadzili tak długo, jak długo przeciwnik siedział
              bezbronny na pustyni, gdy schował się w miastach Amerykańce spękali.

              > A kraj ten to nie głodzili Amerykanie tylko Husajn. Ale jak ktoś
              > ma taki betonowy mózg jak ty to nie ma co sie z nim sperac.
              Co pierdolisz bezmózgu? To Husajn nałożył na siebie embargo!?!?! To tak samo,
              pojebie jakbyś napisał że Polacy są winni swych ofiar w IIWŚ bo nie spełniali
              chorych żądań hitlera i stawiali mu opór.
              Amerykańce zakazali importu żywności i leków do Iraku.

              Pierdolisz jak tępy analfabeta, bo tylko tacy są podatni na tak skończenie
              diotyczną propagandę, jeszcze bardziej debilną niż ta stalinowska przed IIWŚ.
              Odpowiedziałem tobie tylko dlatego by ci udowodnić jaki z ciebie wysnuty z
              wszelkich przejawów intelektu tępak! Ogólnie twoje chore schizy zasługują tylko
              na zignorowanie ich.
              • Gość: rany juelk TOMSONIE ZACZNIJ CZYTAĆ, NA POCZĄTEK ELEMENTARZ IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.12.03, 22:12
                1. Kraj ten zniszczył Sadaam Hssein swoja prywaatna wojna (prywatna poniewaaz
                nie znosi Persów, do których nienawiśc zaszczepił w nim jego krewniak).
                2. Taka też była przyczyna ataku na Kuwejt, gdyz wąchal z Bagdadu liczył na
                kuwejckie petrodolary i podbicie cen ropy.
                3. Masz racje w 1991 r. siły koalicji zabiły tysiace (ok. 10 tys.) cywilów i ok
                100 tys. żołnierzy? Zobacz jaki jest stosunek?
                a. To nie Amerykanie tylko koalicja ONZ walczyła w 1991 r.
                b. To ze gineli w czasie tamtej wojny cywile to nie wina Aamerykanów tylko
                Saddama, który rozpoczał tamta wojne. Twoje posty przypominaja mi troche
                retoryke pani Eryki od Centru Przeciw Wypedzonym, to znaczy agresor obnosi sie
                ze swoimi ranami zadanymi przez ofiare, zapominajac, ze to on był sprawcą tego
                nieszcześciaa.
                4. Siły ONZ nie weszły do Irackich miast, poniewaz nie było potzreby, gdyż
                rezolucja RB zakładała tylko wyzwolenie Kuwejtu.
                5. Embargo na Irak nałozyła RB, to znaczy potrzebna była na to zgoda Chin,
                Rosji, Francji, GB i USA orazczterech innych członów zmiennych tego ciała. Tych
                rezolucji było w sumie 18.
                • Gość: Tomson Re: TOMSONIE ZACZNIJ CZYTAĆ, NA POCZĄTEK ELEMENTA IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.12.03, 00:20
                  Gość portalu: rany juelk napisał(a):

                  > 1. Kraj ten zniszczył Sadaam Hssein swoja prywaatna wojna (prywatna poniewaaz
                  > nie znosi Persów, do których nienawiśc zaszczepił w nim jego krewniak).
                  To Iran był agresywny, w 1974 wsparł bunt Kurdów, a potem podważał suwerenność
                  Iraku. Zresztą poczytaj sobie trochę o historii Iraku:

                  "W ostatnich latach 70. Irak też zbroił się intensywnie, a w 1980 r.
                  skoncentrował swe wojska na granicy z Iranem, obawiając się uderzenia
                  irańskiego celem wyzwolenia Szyitów irackich, zamieszkujących południe Iraku.
                  Po szeregu incydentach granicznych Husajn zdecydował się sam na atak
                  prewencyjny. W dniu 22 września 1980 r. wypowiedział pakt o nieagresji z Iranem
                  z 1975 r. i podjął ataki powietrzne, głównie na instalacje naftowe w rejonie
                  Abadanu, także na Teheran i Tabriz. Iran odpowiedział zbombardowaniem Bagdadu i
                  instalacji naftowych w Basrze i Kirkuku, po czym Irakijczycy uderzyli na
                  lądzie, zajmując znaczną część przygranicznej prowincji Chuzestanu i region
                  Abadanu.
                  Celem przerwania zaistniałego konfliktu państwa muzułmańskie powołały
                  bezzwłocznie specjalną komisję pojednawczą, która wraz ONZ podjęła mediacje
                  między walczącymi stronami. Husajn godził się na natychmiastowe wycofanie
                  swoich wojsk z zajętych terenów pod warunkiem wzajemnego porozumienia się w
                  sprawach granicznych Szatt al.-Arab i uznania suwerenności i integralności
                  Iraku przez Iran. Z takim zresztą celem rozpoczął tę ryzykowna i nierówną
                  wojnę. Ajatollah Chomeini odmawiał jednakże jakichkolwiek rokowań przed
                  wcześniejszym, bezwarunkowym wycofaniem sił irackich z okupowanych terenów
                  Iranu, potępieniem agresji irackiej i postawieniem Saddama Husajna przed
                  Trybunałem, jako zbrodniarza wojennego."
                  www.orient.art.pl/Historia%20Iraku.htm
                  > 2. Taka też była przyczyna ataku na Kuwejt, gdyz wąchal z Bagdadu liczył na
                  > kuwejckie petrodolary i podbicie cen ropy.
                  Do ataku na Kuwejt podpuścili go Amerykańce dając do zrozumienia że to nagroda
                  za wojnę z Iranem.
                  "Husajn mógł liczyć na spontaniczną przychylność ludności Kuwejtu, jawnie
                  wykorzystywaną przez feudalnych szejków, dbających wyłącznie o swoje bogactwa i
                  luksusowe życie. Natomiast podstawowym pytaniem było, jak zachowają się
                  mocarstwa i społeczność światowa. Akurat, prócz Izraela, Wlk. Brytanii
                  i "utemperowanego" Iranu, Irak nie miał żadnych wrogów. Wiadome jednak było, że
                  Wielka Brytania nie wystąpi sama z interwencją, może to zrobić tylko u boku
                  USA. Lecz Stany Zjednoczone wspierały Irak w wojnie z Iranem, ich głównym
                  wrogiem. Toteż Saddam mógł kalkulować, że zagarnięcie Kuwejtu może potraktowane
                  zostanie jako nagroda dla niego za krwawą rozprawę z irańskimi
                  fundamentalistami Chomeiniego.
                  Na dyplomatyczne zapytanie o stosunek do ewentualnej aneksji Kuwejtu,
                  administracja USA nie wyrażała wyraźnego sprzeciwu. Na 3 ostrzeżenia udzielone
                  Kuwejtowi przez Irak, też nie było żadnej reakcji z za Oceanu Atlantyckiego.
                  Więc 2 sierpnia 1900 r., w ciągu jednego dnia, bez żadnego znaczącego oporu,
                  armia iracka zajęła Kuwejt, a emir uciekł do Arabii Saudyjskiej. I oto na drugi
                  dzień prezydent USA George Bush poinformował, że natychmiast wysyła do Zatoki
                  wojska amerykańskie dla obrony Arabii Saudyjskiej."

                  > 3. Masz racje w 1991 r. siły koalicji zabiły tysiace (ok. 10 tys.) cywilów i
                  > ok 100 tys. żołnierzy? Zobacz jaki jest stosunek?
                  Zabiły 100tys cywilów, a żołnierzy... ja uważam że jakieś 50tys, jednak jeden z
                  twoich kumpli US-fanatyków "wyprowadził mnie z błędu" :o)

                  /Tomson - "Bezwzględne wymordowanie 50tys wycofujących z Kuwejtu irackich
                  /żołnierzy"
                  /grg - "Tomson, wez sie ty opanuj. To bylo 20 tys. wliczajac w to
                  /czlonkow milicji palestynskiej (wg Amerykanow, jedynie kilka tysiecy)."
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9665875&a=9689237
                  Zresztą żołnierzy zabili podczas ataku na bezradne wycofujące się z Kuwejtu
                  wojska, a cywilów podczas tzw. Pustynnej Tarczy. Czyli nie można mówic że te
                  100tys gineło "bo armia się za nimi chowała".

                  > a. To nie Amerykanie tylko koalicja ONZ walczyła w 1991 r.
                  Litości... Zaokrąglając z małym błędem było to TYLKO USA.

                  > b. To ze gineli w czasie tamtej wojny cywile to nie wina Aamerykanów tylko
                  > Saddama, który rozpoczał tamta wojne.
                  Więc czemu wypędzając Saddama z Kuwejtu niszczono Irackie miasta których nie
                  zamierzano zdobywać? Klęska humanitarna została w Iraku wywołana celowo by
                  zanużyć ten kraj w anarchii i wtedy poprzeć jakiegoś kacyka.

                  > Twoje posty przypominaja mi troche
                  > retoryke pani Eryki od Centru Przeciw Wypedzonym, to znaczy agresor obnosi sie
                  > ze swoimi ranami zadanymi przez ofiare, zapominajac, ze to on był sprawcą tego
                  > nieszcześciaa.
                  Jaki agresor? W Kuwejcie zginęło kilkudziesięciu ludzi, w Iraku 100tys! Gdyby
                  ZSRR kierowało się taką retoryką w IIWŚ, to zaorałoby całe Niemcy z całą
                  ludnością i nie zostałby kamień na kamieniu.

                  > 4. Siły ONZ nie weszły do Irackich miast, poniewaz nie było potzreby, gdyż
                  > rezolucja RB zakładała tylko wyzwolenie Kuwejtu.
                  Więc poco bombardowano te miasta???

                  > 5. Embargo na Irak nałozyła RB, to znaczy potrzebna była na to zgoda Chin,
                  > Rosji, Francji, GB i USA orazczterech innych członów zmiennych tego ciała.
                  Tych
                  > rezolucji było w sumie 18.
                  Daj spokój, każdy dobrze wie kto wymusił to embargo. Rosja, Francja czy GB
                  ponoszą winę zaniechania za swój brak sprzeciwu, USA ponosi winę za te
                  bandyckie postanowienia.
                  • Gość: Tomson Kuwejt IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 02:02
                    Jako, ze ogolnie nie chce mi sie z toba dyskutowac, to zajme sie tylko ta
                    tematyka.

                    ) Jaki agresor? W Kuwejcie zginęło kilkudziesięciu ludzi,

                    Okolo tysiaca. Okupacja byla bardzo brutalna (np. za zamach bombowy
                    rozstrzeliwanie mieszkancow przyleglej ulicy). Polecam lekture irackich lub
                    kuwejckich dokumentow.

                    A co do strat wojskowych - irackich zolnierzy zginelo prawdopodobnie ok. 100
                    tys., chociaz np. kuwejcka komisja grzebalnicza twierdzi, ze na pustyni
                    pochowala raczej 200 tys. cial poleglych zolnierzy wroga (Saddam przyznal sie
                    do AFAIR 45 tys., Irak stracili m.in az 4000 z 4200 posiadanych czolgow).

                    Sily koalicji do niewoli wziely ok. 65 tys. zolnierzy, zas setki tysiecy
                    dalszych po prostu zdezerterowalo, lub wrecz zbuntowalo przeciwko Saddamowi
                    (np. "sygnalem" do powstania w Basrze byl wystrzal z powracajacego z Kuwejtu
                    pojazdu pancernego do portretu Saddama).

                    Co do kuwejckich strat, nie byly one duze - ale za to malenka armia kuwejcka
                    wspaniale bronila sie przed irackim atakiem, zadajac agresorowi ciezkie straty,
                    umozliwiajac ewakuacje rodziny krolewskiej (poza synem krola, ktory na swoje
                    zyczenie zostal w palacu i zginal na jego schodach z pistoletem w dloni) i w
                    wiekszosci przebijajac sie nastepnie do Arabii Saudyjskiej.

                    Niezly tekst podsumowujacy te walki, szczegolnie od strony wojny powietrznej:

                    The Iraqi plan for the operation against Kuwait was actually based on the
                    combination of old British plans from the 1950s, "updated" on the basis of the
                    lessons from the last 18 months of the war against Iran - with one exception:
                    no chemical warheads were to be used (the use of chemical weapons was a
                    standard part of Iraqi tactical doctrine already by late 1987). Therefore,
                    after the first counter-air strike against the Kuwaiti airfields would be
                    exectued by the Iraqi long-range artillery and fighter-bombers of the Iraqi Air
                    Force (IrAF), commando units of the Iraqi Army and the Republican Guards would
                    execute a heli-borne operation directly into the Kuwait City, with the task of
                    capturing the royal family. Simultaneously, four divisions of the Iraqi
                    Republican Guards would drive deep into Kuwait, with two of them striking
                    directly against the Kuwait City, while two others would execute an enveloping
                    maneuver and try to cut off Kuwait City from the Saudi border.

                    The attack was initiated around 0200hrs AM of 2 August 1990, with the Iraqis
                    shelling the main bases of the Kuwaiti Army and Air Force (foremost Ali Salim
                    AB), while the first three divisions of the Republican Guards started grinding
                    their way into Kuwait.

                    Despite the increased tensions since weeks, the Kuwaiti armed forces were not
                    in alerted condition, and initially there was some chaos before the first tanks
                    drove out of their bases and the aircraft were prepared for the start. The
                    Kuwaiti air defense units were actually the first to react: at dawn, as a large
                    formation of over 50 Iraqi Army Air Corps (IrAAC) commandos-carrying Mi-8s,
                    escorted by Mi-25s and Bo.105s, approached the Kuwait City, at least two MIM-
                    23B Improved HAWK SAM-batteries went into action. Not equipped even with
                    the RWRs, the Iraqi helicopters were an easy prey for the Kuwaiti missiles.
                    Within just few minutes, no less but 14 Mi-8s and Mi-25s were chopped out of
                    the skies. The losses of the Iraqi special forces were extensive, and the plan
                    for the swift capture of the Kuwaiti royal family was immediately spoiled. But,
                    that was still not all.

                    After the initial chaos on its air basses settled down, the KAF prepared a
                    number of A-4KUs and Mirage F.1CKS for action, and these then joined the hunt
                    for the Iraqi helicopters as well. At the time of the Iraqi invasion, the KAF
                    had 25 operational Mirage F.1CKs and F.1BKs, 29 A-4KU Skyhawks, and 12 Hawk
                    T.Mk.64s, and most of these were now scrambled into a counter-attack.

                    With the surprising appearance of numerous Kuwait fighters at low level, and
                    their own fighter-cover being too far away and at a medium level, the Iraqi
                    helicopter-pilots found themselves in a terrible situation: there was no
                    natural cover, and their helicopters were heavily loaded with troops and
                    equipment. The only place they could hide was low between the buildings of the
                    Kuwait City. But, in the cold morning air, not even this offered good
                    protection against the KAF Mirages armed with advanced Matra R.550 Mk.2 all-
                    aspect missiles. Several Mi-8s managed to get their troops off before being
                    attacked, but then a wild helicopter vs. jet fighters dogfight developed, in
                    which the Mi-8s and Mi-25s simply stood no chance. The Skyhawks of the 9th and
                    25th Sqn KAF claimed five, and the Mirages of the 18th and 61st Sqn then
                    claimed 13 additional helicopters, and the Hawks of the 12th Sqn claimed two or
                    three kills more: the Skyhawks and Hawks shot down all their victims by 20mm or
                    30mm gunfire, respectively, while the Mirages scored most of their kills using
                    the Matra R.550 Mk.2 all-aspect, short-range, air-to-air missiles.

                    While the mass dogfight was going on in the air, on the ground a single brigade
                    of Kuwait Chieftains - supported by only few pieces of artillery - stopped a
                    whole Iraqi mechanized division from driving into Kuwait City. The Iraqis
                    therefore turned one of the divisions that was to march in that direction
                    around the city and sent it to capture the Kuwaiti oilfields. Then the IrAF MiG-
                    23BNs and Su-22s finally appeared and attacked the Kuwaiti airfields, causing
                    some slight damage as Kuwaiti airfields were heavily hardened: available
                    reports indicate a destruction of only two or three Kuwaiti fighters on the
                    ground during the Iraqi artillery and air strikes. In addition, the Kuwaiti air
                    defenses claimed to have shot down 12 Iraqi fighter-bombers (the number remains
                    unconfirmed). The strikers were escorted by some MiG-29s and Mirage F.1EQs, and
                    these actually meet Kuwaiti Skyhawks at least once, but there were no air
                    combats.

                    What happened subsequently is not completely clear. Apparently, the al-Jaber AB
                    was disabled by the next large IrAF strike, and the Skyhawks stationed there
                    subsequently operated from the highway nearby: the road was so narrow, that
                    during the operations in the following days, two Skyhawsk run aside of the
                    asphalt, ending in the soft sand. Reportedly, due to their sturdy
                    undercarriage, neither aircraft was damaged. At least six Hawks were evacuated
                    from here and flown to Bahrain, where one ("142") was damaged on landing. Small
                    units of the Kuwaiti Army were fighting along several choke points until they
                    run out of ammunition. Those which could have then retreated towards the Saudi
                    border, but plenty of their equipment had to be left back, while some was
                    destroyed in new attacks of the IrAF fighter bombers and IrAAC helicopters.
                    After the first series of combat sorties, the KAF also started to evacuate:
                    most of the Mirages were swiftly flown out to Saudi Arabia, and only few
                    Skyhawks and Gazelles were kept back, to operate from a strip of highway in
                    southern Kuwait. Nevertheless, their fight enabled the royal family to be
                    evacuated in time.

                    By the evening of 2 August, the Iraqis entered the Kuwait City, and then
                    overrun also the international airport nearby, in the process destroying a
                    British Airways Boeing 747 ("G-AWND"), and capturing several KAF aircraft,
                    including at least five Skyhawks, six Hawk T.Mk.64s, between six and eight
                    Mirages (reports differ, but the total could be five F.1CK/CK-2s, and three
                    F.1BKs), and a single Lockheed L-100-30 transporter (a civilian version of the
                    C-130 Hercules). Also captured was the whole equipment for four or five MIM-
                    23B I-HAWK SAM-batteries.

                    The remaining Kuwaiti Skyhawks and Chieftain tanks fought until the afternoon
                    of 4 August; left without ammunition and fuel, they were then forced to pull
                    back into
                • Gość: grg Re: TOMSONIE ZACZNIJ CZYTAĆ, NA POCZĄTEK ELEMENTA IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 01:41
                  > 3. Masz racje w 1991 r. siły koalicji zabiły tysiace (ok. 10 tys.) cywilów

                  Jedynie 2,5 do 3,5 tys. (wg Saddama kilka tysiecy - nie pamietam dokladnie, ale
                  bodajze 8 tys. zabitych i rannych).
              • Gość: grg oj, Tomson IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 02:17
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Pierdolisz głupoty, wkroczyli po bombardowaniach na niespotykaną wcześniej i
                > później skalę, bombardowaniach którymi zniszczyli ten kraj i zabili tysiąc
                > cywilów. Akcję militarną prowadzili tak długo, jak długo przeciwnik siedział
                > bezbronny na pustyni, gdy schował się w miastach Amerykańce spękali.

                Miasta znajdowaly sie pod kontrola powstancow, calkowicie lub czesciowo -
                wszytskie poza dwoma, Tikritem i jeszcze jednym.

                > Co pierdolisz bezmózgu? To Husajn nałożył na siebie embargo!?!?!

                Nie na siebie, ale na "strefy zakazne". Zas w przyleglych, zywnosc
                miala "wystarczyc jedynie scisle do ludzkiego przetrwania".

                > Amerykańce zakazali importu żywności i leków do Iraku.

                W strefach zakazanych nie wolno bylo nic wwozic, ani wywozic. Oczywiscie, byly
                od tego wyjatki - np. syn Saddama Udaj przemycal rope przez terytoria
                kurdyjskie.

                > Pierdolisz jak tępy analfabeta, bo tylko tacy są podatni na tak skończenie
                > diotyczną propagandę, jeszcze bardziej debilną niż ta stalinowska przed IIWŚ.
                > Odpowiedziałem tobie tylko dlatego by ci udowodnić jaki z ciebie wysnuty z
                > wszelkich przejawów intelektu tępak! Ogólnie twoje chore schizy zasługują
                tylko
                >
                > na zignorowanie ich.

                Tomsonie, czy ty czytales cokolwiek o Iraku? Ale tak doglebnie, a nie np. z
                ulotek przy demonstracjach "pacyfistycznych".
          • Gość: Tom Re: A tchórzliwe rosyjskie/sowieckie bydło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:26
            Rosyjsko- sowieckie- znów rosyjskie ciapki potrzebują 150 lat, by złamac
            maleńką Czeczenię- i są równie daleko od celu, jak 150 lat temu.

            A Amerykanie wjechali do Iraku z normalna prędkością marszową, w ciągu kilku
            dni, zarówno w czasie wyzwalania Kuwejtu, jak i teraz.
            • Gość: Tomson Co ty znowu bredzisz? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 17:45
              Jakoś nie słyszałem by przed 1989 działali tam jakieś bandy, a ktoś podnosił
              bunt.

              Gość portalu: Tom napisał(a):

              > Rosyjsko- sowieckie- znów rosyjskie ciapki potrzebują 150 lat, by złamac
              > maleńką Czeczenię- i są równie daleko od celu, jak 150 lat temu.
              150 lat... To są małoistotne bunty mniejszości etnicznej, o których wspomina
              się tylko w bardzo szczegółowych opracowaniach historii.

              > A Amerykanie wjechali do Iraku z normalna prędkością marszową,
              Po 12 latach tego o czym wcześniej pisałem. Zabili jakieś tysiąc żołniezy, 3tys
              wzieli do niewoli i rozwalili trochę ponad 100 czołgów, oto z jaką armią
              przyszło im walczyć, każde jedno średnie państwo by taką wojnę wygrało.

              > w ciągu kilku
              > dni, zarówno w czasie wyzwalania Kuwejtu, jak i teraz.
              Taaa... Wjechali na pustynię, a to żadna sztuka gdy przeciwnik jest "ślepy".
              Jednak zdobywać miasta się bali.
              • Gość: Tom Re: Co ty znowu bredzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 18:31
                "Jakoś nie słyszałem by przed 1989 działali tam jakieś bandy, a ktoś podnosił
                > bunt."

                Może trzeba było mniej wagarowac w szkole? Usłyszałbys o walce Szamila ( u
                jego boku walczyli Polacy), o krwawej pacyfikacji Jermołowa, o oporze w latach
                20 i 30, o prawie całkowitej eksterminacji i deportacji całego narodu za
                Stalina, o powrocie po latach, o ponownej eksterminacji za Jelcyna i Putina.

                "To są małoistotne bunty mniejszości etnicznej, o których wspomina
                > się tylko w bardzo szczegółowych opracowaniach historii".

                No, tu już wyszło szydło z worka. Żaden Polak by tak nie napisał- to typowe
                spojrzenie wielkoruskiego nacjonalizmu. Miałem wielu kolegów Rosjan i
                Ukraińców, z kilkoma pisujemy do dzisiaj. Jest wyrazna różnica między
                Ukraińcami, a Rosjanami. Ci pierwsi są w istocie podobni do nas, ale Rosjanie,
                to wymarzony materiał dla każdego dyktatora. Osobiście, wspaniali ludzie, ale
                o polityce lepiej z nimi nie rozmawiać. Podziw dla nagiej siły i imperium ,
                pogarda dla małych i słabych. Cytaty: "Litwa? Przecież to taki mały kraj,
                zaraz ich napadną! Kto? No, my!", "Tatarstan- jak można dawać im autonomię,
                taki mały kraik, my ich unicztożyli, a teraz autonomia?", "Czeczenia? Taki
                mały kraik, gazem by ich wytruć!", "Polsza- przeciez to część imperium, tak,
                jak Białorus i Ukraina, one tez maja przedstawicielstwo w ONZ"; "Stalin, no
                tak , mordował, ale, panimajesz- imperium!" "Mordował, ale przecież mordował
                wszystkich, nie tylko Polaków, więc o co wam chodzi?" "A w ogóle, to nie
                wiemy, czy mordował, teraz tak mówią, ale przeciez nie widzieliśmy?".

                Twoja nieznajomośc polskiej pisowni i liczne rusycyzmy znajduja wreszcie
                wytłumaczenie.
                • Gość: grg Re: Co ty znowu bredzisz? IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 01:14
                  > zaraz ich napadną! Kto? No, my!", "Tatarstan- jak można dawać im autonomię,
                  > taki mały kraik, my ich unicztożyli, a teraz autonomia?",

                  Wiesz co? Przypomnij im, jak Tatarowie koncertowo podbili kiedys cala Rosje z
                  marszu ;)
                  • Gość: Tomson Nie uwierzysz griguś, ale ten tom, wielki jak się IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.12.03, 01:50
                    okazało kumpel rosyjskich neofaszystów, nazwał mnie kiedyś ruskim szpiclem.
                • Gość: Tomson Re: Co ty znowu bredzisz? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.12.03, 01:46
                  Gość portalu: Tom napisał(a):

                  > "Jakoś nie słyszałem by przed 1989 działali tam jakieś bandy, a ktoś podnosił
                  > > bunt."
                  >
                  > Może trzeba było mniej wagarowac w szkole? Usłyszałbys o walce Szamila ( u
                  > jego boku walczyli Polacy), o krwawej pacyfikacji Jermołowa, o oporze w latach
                  > 20 i 30, o prawie całkowitej eksterminacji i deportacji całego narodu za
                  > Stalina, o powrocie po latach, o ponownej eksterminacji za Jelcyna i Putina.
                  Źle to ująłem, chodziło mi o lata komunistycznego (nie stalinowskiego) ZSRR.

                  > > "To są małoistotne bunty mniejszości etnicznej, o których wspomina
                  > > się tylko w bardzo szczegółowych opracowaniach historii".
                  >
                  > No, tu już wyszło szydło z worka. Żaden Polak by tak nie napisał- to typowe
                  > spojrzenie wielkoruskiego nacjonalizmu.
                  HAHAHAHA!!! Daj spokój, do 1994 tylko historycy zajmujący się zawodowo tematyką
                  Kaukazu wiedzieli co to Czeczenia. Jakimś takim "dziwnym" trafem Polskie
                  rusofoby zaczęły zajmować się Czeczenią i szukać wszystkiego co mogłoby
                  oczernić Rosję.
                  O kurde! Człowieku ty ze znajomości historii Czeczeni robisz polską sprawę
                  narodową. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA :oD
                  Naprawdę świetny jesteś! :o)

                  > Miałem wielu kolegów Rosjan i
                  > Ukraińców, z kilkoma pisujemy do dzisiaj. Jest wyrazna różnica między
                  > Ukraińcami, a Rosjanami. Ci pierwsi są w istocie podobni do nas, ale Rosjanie,
                  > to wymarzony materiał dla każdego dyktatora. Osobiście, wspaniali ludzie, ale
                  > o polityce lepiej z nimi nie rozmawiać.
                  > Podziw dla nagiej siły i imperium,
                  > pogarda dla małych i słabych. Cytaty: "Litwa? Przecież to taki mały kraj,
                  > zaraz ich napadną! Kto? No, my!", "Tatarstan- jak można dawać im autonomię,
                  > taki mały kraik, my ich unicztożyli, a teraz autonomia?", "Czeczenia? Taki
                  > mały kraik, gazem by ich wytruć!", "Polsza- przeciez to część imperium, tak,
                  > jak Białorus i Ukraina, one tez maja przedstawicielstwo w ONZ"; "Stalin, no
                  > tak , mordował, ale, panimajesz- imperium!" "Mordował, ale przecież mordował
                  > wszystkich, nie tylko Polaków, więc o co wam chodzi?" "A w ogóle, to nie
                  > wiemy, czy mordował, teraz tak mówią, ale przeciez nie widzieliśmy?".
                  Pogratulować kumpli...

                  > Twoja nieznajomośc polskiej pisowni
                  I tu widzimy ciebie w całej okazałości. Twoja wizja prawdziwego Polaka to gość
                  który zna perfekcyjnie ortografię, a na klawiaturze pisze z prędkością ślimaka
                  by broń boże nie zrobić jakiejś literówki.
                  No cóż hitler miał swoją wizję prawdziwego Niemca, ty masz wizję prawdziwego
                  Polaka.

                  > i liczne rusycyzmy znajduja wreszcie wytłumaczenie.
                  Acha! Ale to ty masz kolegów odszczepieńców z jakiś rosyjskich wersji Młodzieży
                  Wszechpolskiej czy Ligii Republikańskiej.


                  PS. Czy może należysz do jakiejś bojówki ścigającej ludzi robiących błędy
                  ortograficzne, czy nieznający historii Czeczenii, bo to podważa ich polskość?
                  Pytam, bo mam jednego kumpla z którym co rusz zakładamy się o takie dziwactwa.
                  Gdy delikatnie wprowadzę go na temat bojówek neofaszystowskich i powiem mu o
                  tobie, to na "bank" mi nie uwierzy i postawi kupę szmalu, gdy pójdziemy o
                  zakład, a wtedy pokażę mu twoje teksty i nieźle drania zażyję :oD
                  Jestem 5zł do tyłu, a dzięki temu mogę odrobić to z nawiązką. :o)
                  • Gość: grg Re: Co ty znowu bredzisz? IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 02:37
                    Tomson, powiedz mi, dlaczego ty nie potrafisz zrozumiec, ze Rosja rzadza
                    PRAWDZIWI faszysci? Czy wiesz, ze kremlowska organizacja mlodziezowa Idacy
                    Razem, organizujaca m.in. kampanie palenia nieprawomyslnych ksiazek, zwana jest
                    przez Rosjan polzartem "Putinjugend"? Ze moskiewska policja policja pomaga
                    hordom skinheadow w polowaniu na "czarnych" z Kaukazu i na Wietnamczykow, w
                    pogromach, w ktorych ludzie gina zakatowani na ulicy, w metrze - w urodziny
                    Hitlera? Ze zadania bronienia Putina przed dziennikarzami (i spiewania mu
                    serendad) podjal sie Berlusconi - znany z wypowiedzi o Mussolinim, ze ten
                    wysylal swoich wrogow "na wakacje"? Ze rosyjscy zolnierze na Czeczenow
                    mowia "malpy", a studenci z Afryki sa powszechnie znienawidzeni w Moskwie
                    jako "handlarze narkotykow"?

                    Tomson, powiedz mi, czy ty jestes slepy, czy to tylko twoja milosc do "ojczyzny
                    proletaryatu" - i nie zauwazyles przy tym, ze ZSRR juz nie ma, a powrocil
                    carski dwuglowy orzel, z Mein Kampf sprzedawanym pod murami Kremla?
                    • Gość: grg i jeszcze jedno, ale typowe IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 02:48
                      5 June 2003
                      PUTIN CONGRATULATES PATRIARCH OF RUSSIAN NATIONALISM.

                      President Vladimir Putin has sent a letter of congratulations to mathematician
                      Igor Shafarevich on the occasion of his 80th birthday on 3 June, ORT reported
                      on 2 June. In the letter, Putin reported praised Shafarevich as an "outstanding
                      mathematician who created a scientific school known not only at home, but
                      abroad." Shafarevich is highly regarded by the world's scientific community,
                      but is controversial for authoring several anti-Semitic books, according to
                      gazeta.ru on 3 June. His work "Russophobia" (1989) is highly valued by the
                      xenophobic movement Pamyat and other nationalist groups. Many anti-Semites in
                      modern Russia consider Shafarevich their idol and teacher, gazeta.ru commented.

                      Cos mowiles o "rosyjskich faszystach"? Chociaz nie wiem, moze ty rzeczywiscie
                      pochwalasz rosyjskie wojsko, policje, formacje paramilitarne, za to, ze ci
                      eksterminuja "malpy"...
              • Gość: grg Re: Co ty znowu bredzisz? IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 00:59
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Jakoś nie słyszałem by przed 1989 działali tam jakieś bandy, a ktoś podnosił
                > bunt.

                Naucz sie historii tego kraju. Dla ciebie, kilka ciekawostek z XX wieku, a
                konkretnie z tego samego czasu co wojna polsko-bolszewicka (albo w twojej
                terminologii - "dzialalnosc band polskich") - to na koniec.

                > > Rosyjsko- sowieckie- znów rosyjskie ciapki potrzebują 150 lat, by złamac
                > > maleńką Czeczenię- i są równie daleko od celu, jak 150 lat temu.
                > 150 lat... To są małoistotne bunty mniejszości etnicznej, o których wspomina
                > się tylko w bardzo szczegółowych opracowaniach historii.

                To byla najgorsza, najdluzsza wojna carskiej Rosji w XIX wieku - polskie
                powstania pacyfikowano szybko, a ta sie toczyla przez dziesiatki lat.

                > > A Amerykanie wjechali do Iraku z normalna prędkością marszową,
                > Po 12 latach tego o czym wcześniej pisałem. Zabili jakieś tysiąc żołniezy,

                Chyba zglupiales Tomson - zabili 7 tys., 900 tylko w jeden dzien w Bagdadzie.

                3tys
                >
                > wzieli do niewoli i rozwalili trochę ponad 100 czołgów,

                Tomson, skad masz takie smieszne dane?

                oto z jaką armią
                > przyszło im walczyć, każde jedno średnie państwo by taką wojnę wygrało.

                A przypomnij sobie tez, ile liczyla iracka armia i inne sily zbrojne, lacznie z
                milicjami (a mianowicie setki tysiecy, zas na papierze ponad milion ludzi pod
                bronia). Taki Iran wojny nie wygral, chociaz bardzo sie staral i zginelo w niej
                ponad milion ludzi przez te 8 lat.

                > > w ciągu kilku
                > > dni, zarówno w czasie wyzwalania Kuwejtu, jak i teraz.
                > Taaa... Wjechali na pustynię, a to żadna sztuka gdy przeciwnik jest "ślepy".
                > Jednak zdobywać miasta się bali.

                Alez oczywiscie Tomsonie, co pewnie widac bylo najlepiej w niesamowitych
                rajdach pancernych przez caly Bagdad, zdobywajac palace Saddama w ciagu minut,
                a ulice zascielajac trupami irackich zolnierzy i ich plonacymi pojazdami (ktore
                musieli w trakcie bitwy doslownie usuwac spychaczami).

                Twoi ukochani Rosjanie za to sie nie bali, oblegajac, ostrzeliwujac i
                szturmujac 12-krotnie mniejszy Grozny przez jedynie 3 miesiace od ogloszenia
                zamkniecia oblezenia wokol miasta, a zdobywajac w zaledwie 7 tygodni po
                oficjalnym rozpoczeciu szturmu na miasto - z wielokrotnymi zapowiedziami,
                ze "za kilka dni", "przed nowym rokiem", "w decydujacej fazie", "juz za
                tydzien"... Wot gieroje, Tomson!

                A teraz obiecane douczanie z historii:

                Powstańcy nie byli liczni. Dowódca 11. armii określał ich na 9690 źle
                uzbrojonych żołnierzy. Jednakże cieszyli się oni poparciem miejscowej ludności,
                a w górach czuli się jak przysłowiowa ryba w wodzie, w przeciwieństwie do
                Czerwonej Armii. Strona radziecka dysponowała w tym regionie dwoma armiami: 11.
                (terecko-dagestańską) i 9. (kubańską), które składały się z Rosjan, weteranów
                wojny domowej, dobrze uzbrojonych, reprezentujących wysoki poziom ducha
                bojowego. Siły te łącznie ze specjalnymi oddziałami Czeka liczyły ok. 35-40
                tys. żołnierzy. (...) Inicjatywa w działaniach wojennych należała początkowo do
                powstańców, którzy odnieśli kilka spektakularnych sukcesów, udało im się bowiem
                okrążyć a następnie częściowo zniszczyć pierwsze oddziały Czerwonej Armii
                skierowane przeciwko nim. Bolszewicy hołdowali taktyce podobnej do tej, która
                tak wiele niepowodzeń przyniosła rosyjskim zdobywcom w XIX w.: poszukując
                rozwiązania w szybkim, jednorazowym sukcesie pragnęli doprowadzić do
                generalnego starcia z głównymi siłami powstańców. Ci ostatni umiejętnie unikali
                przeważających sił ekspedycyjnych, jednocześnie zdecydowanie uderzając w
                sprzyjających okolicznościach. (...) Podjęta przez bolszewików w połowie
                października próba odblokowania okrążonych twierdz doprowadziła 30 października
                1920 r. do bitwy w Dolinie Arakańskiej, w której oddziały powstańcze dowodzone
                przez Mohammada al-Balakany okrążyły i całkowicie zniszczyły 283. pułk
                strzelecki dowodzony przez szefa Czeka w Dagestanie, jednego z nielicznych
                dagestańskich komunistów Safara Dudarowa. Bitwa pod Arakanem powtórzyła niemal
                dokładnie wzór bitwy nad Sunżą w maju 1785 r., gdy imam Mansur rozbił brygadę
                rosyjską i fatalnej wyprawy Woroncowa na Wiedeno w 1845. (...) 6 listopada
                wspólne wysiłki czerwonych partyzantów oraz 176. i 284. pułków przyniosły
                ostatecznie uwolnienie Chunzachu spod oblężenia powstańców. 30 listopada
                dowództwo bolszewickie ogłosiło o utracie 1. Wzorcowego Rewolucyjnego Pułku
                Strzelców z około 700 żołnierzami, 9 działami i wielkimi zasobami amunicji.
                Pododdziały tego pułku 18 listopada zdobyły i splądrowały auł Muni, a następnie
                część z nich skierowała się na auł Orta-Quala. Powstańcy wsparci przez ludność
                Muni zaatakowali ów oddział i wycięli go w pień, a pozostała część pułku
                podjęła rokowania z rebeliantami, aby za cenę złożenia broni uzyskać prawo
                swobodnego odejścia. Ostatecznie oficerowie i komisarze zostali zamordowani,
                zaś żołnierzy rozebranych do naga pozostawiono na mrozie na niechybną śmierć.
                Ocaleli tylko nieliczni świadkowie tego wydarzenia. (...) Bolszewicy skierowali
                do walki w górach 14. dywizję strzelecką oraz znacznie wzmocnili 32. dywizję
                strzelecką. Oddziały Czerwonej Armii zaczęły też stosować sprawdzone wzorce
                taktyczne armii carskiej, tyle że bardziej bezwzględnie: jedna dolina po
                drugiej były zajmowane, a mieszkająca tam ludność była mordowana bądź
                wysiedlana. Powstańcy zostali zmuszeni do przesunięcia się w góry Dagestanu, a
                tam praktycznie odizolowani od zaplecza społecznego. (...) 19 stycznia 1921 r.
                Dagestańczycy z Andów wraz z Czeczenami z Bienoj, wsparci przez miejscowe
                elementy, niespodziewanie zaatakowali 292. pułk strzelecki stacjonujący w Dargo
                i Biełgatoj, który poniósłszy ciężkie straty zmuszony był wycofać się, aby
                połączyć siły z 291. pułkiem stacjonującym w Tezen-Qala. Pod naciskiem
                powstańców wojska bolszewickie musiały opuścić i tę pozycję, ponosząc przy tym
                spore straty. 21 stycznia elitarny pułk kawalerii z moskiewskiej brygady
                kadetów został okrążony w pobliżu Alleroj, a w trakcie przebijania się stracił
                niemal 100 ludzi. (...)

                Itd, ale Tomson o tym nie slyszal, wiec... wiec Tomson juz slyszal.
          • Gość: chala Amerykanskie staying power IP: *.rdu.bellsouth.net 17.12.03, 01:07
            ja bym to czytala inaczej: my mamay mozliwosc i srodki na to by stac pod murami
            tyle lat ile potrzeba, by jak najmniejsza iloscia ofiar naszych zdobyc cel. I
            przez dwanascie lat mozemy robic to co chcemy, kiedy chemy, bo mamy sile
            militarna, ekonomiczna i polityczna.
            Co Polska zrobila w dwanascie lat?
            Z nedzy do nedzy szla.
          • Gość: grg Tomson uzywa wielkich liter - to musi byc wazne IP: *.b.jawnet.pl 17.12.03, 02:10
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > 12 lat oblężenia by zająć Irak, inaczej nie byliby w stanie zaatakować, bo
            > narobiliby w galoty. Trzeba było kraj zagłodzić,

            ? Tomson, poczytaj sobie o ropie za zywnosc z jednej strony, a z drugiej o
            saddamowskich "strefach zakazanych" (gdzie ludzie nie mieli prawa zyc w ogole,
            a wiec takze posiadac zynosci) - a pozniej zastanow sie, dlaczego wierzysz
            cyfrom owczesnego ambasadora Iraku przy ONZ (znanego bardziej jako Minister
            Informacji).

            stopniowo wyniszczyć i
            > całkowicie zdemoralizować. Dopiero wtedy banda amerykańskich ciapków była w
            > stanie zająć to państwo.
            > DWUNASTU LAT POTRZEBOWAŁO WIELKIE USA BY PODBIĆ MALEŃKI IRAK!!! TO ZDARZENIE
            > NIE MA PRECEDENSU W HISTORII ŚWIATA!!!

            Tomson: potrzebowalo 3 tygodni, a "malenki Irak" jest wiekszy od Polski
            (lacznie ze stolica kilkakrotnie wieksza od Warszawy).
      • Gość: maciek_us Re: Walka z cywilami, to jedyne do czego jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 15:45
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > zdolny amerykański żołnierz.

        Pewnie to nie to co zolnierz Rosyjski ,oni nie walcza z
        cywilami oni przynosza wszytskim wolnosc i pokoj a wszytskie
        opowiesci o morderstwach i rzeziach dokonywanych przez
        sowieckich zoldakow to tylko burzuazyjna propaganda . Zal mi
        ciebie Tomson ze los tak z ciebie zakpil i zamiast w panstwie
        rad urodziles sie w burzuazyjnej polsce :)).

        Ps.Radze ci i tobie podobnym zaczac robic zapasy silnych
        srodkow uspokajajacych przed zblizajacymi sie wyborami w
        panstwie zla bo mozecie byc bardzo zalamani ich wynikami i
        nastepujacymi po nichg wydarzeniami[ostatnia kadencja Busha a
        tyle jeszcze do zrobienia KRLD ,Iran ,Syrja ,Kuba itp panstwa
        szczescia i dobrobytu]
        • Gość: Tomson Re: Walka z cywilami, to jedyne do czego jest IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 16:57
          Gość portalu: maciek_us napisał(a):

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > > zdolny amerykański żołnierz.
          >
          > Pewnie to nie to co zolnierz Rosyjski ,oni nie walcza z
          > cywilami oni przynosza wszytskim wolnosc i pokoj a wszytskie
          > opowiesci o morderstwach i rzeziach dokonywanych przez
          > sowieckich zoldakow to tylko burzuazyjna propaganda.
          Tak ci szkoda Niemców w czasie wojny? Dobrze im tak, Słowianie mieli pełne
          prawo do biologicznego unicestwienia wszystkich Niemców, gdyż Niemcy rozpoczęły
          z nimi wojnę na biologiczne wyniszczenie. A że Słowianie tego nie zrobili to
          świadczy wyłącznie o ich wysokim ucywilizowaniu.

          > Zal mi
          > ciebie Tomson ze los tak z ciebie zakpil i zamiast w panstwie
          > rad urodziles sie w burzuazyjnej polsce :)).
          W jakiej burżuazyjnej Polsce durniu? Ja się urodziłem w PRLu :o)
          Mówiłem już nie raz chory kretynie, że dla mnie ideologia to tylko narzędzie do
          wyższych celów społecznych. Gdyby Polsce korzyści przynosił kapitalizm to nie
          żałowałbym tak obalenia komuny.

          > Ps.Radze ci i tobie podobnym zaczac robic zapasy silnych
          > srodkow uspokajajacych przed zblizajacymi sie wyborami w
          > panstwie zla bo mozecie byc bardzo zalamani ich wynikami i
          > nastepujacymi po nichg wydarzeniami[ostatnia kadencja Busha a
          > tyle jeszcze do zrobienia KRLD ,Iran ,Syrja ,Kuba itp panstwa
          > szczescia i dobrobytu]
          HAHAHAHAHAHHAHAHAHAHA!!! Na podbicie Iraku amerykańska armia niedorajdów
          potrzebowała 12 lat! Te trzy kraje może zajmą może za 15-30, ale już nie za
          kadencji Busha :o)
          • Gość: maciek_us Re: Walka z cywilami, to jedyne do czego jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 18:01
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Gość portalu: maciek_us napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Tomson napisał(a):
            > >
            > > > zdolny amerykański żołnierz.
            > >
            > > Pewnie to nie to co zolnierz Rosyjski ,oni nie walcza z
            > > cywilami oni przynosza wszytskim wolnosc i pokoj a
            wszytskie
            > > opowiesci o morderstwach i rzeziach dokonywanych przez
            > > sowieckich zoldakow to tylko burzuazyjna propaganda.
            > Tak ci szkoda Niemców w czasie wojny? Dobrze im tak,
            Słowianie mieli pełne
            > prawo do biologicznego unicestwienia wszystkich Niemców, gdyż
            Niemcy rozpoczęły
            >
            > z nimi wojnę na biologiczne wyniszczenie. A że Słowianie tego
            nie zrobili to
            > świadczy wyłącznie o ich wysokim ucywilizowaniu.
            >
            Polscy oficerowie wymordowani w Katyniu i rozstrzeliwywani
            natychmiast po poddaniu sie napewno by sie z toba zgodzili .

            > > Zal mi
            > > ciebie Tomson ze los tak z ciebie zakpil i zamiast w
            panstwie
            > > rad urodziles sie w burzuazyjnej polsce :)).
            > W jakiej burżuazyjnej Polsce durniu? Ja się urodziłem w
            PRLu :o)
            > Mówiłem już nie raz chory kretynie, że dla mnie ideologia to
            tylko narzędzie do
            >
            > wyższych celów społecznych. Gdyby Polsce korzyści przynosił
            kapitalizm to nie
            > żałowałbym tak obalenia komuny.
            >
            Tomson dla ciebie ta twoja chora ideologia to cale zycie i
            przestan sie zaslaniac wyzszymi celami spolecznymi .Chyba ze
            wyzszy cel spoleczny to zrownac z ziemia USA i wymorodowac
            kilkaste milionow jego mieszkancow bo do tego sprowadza sie
            cale twoje szczeniackie rozumowanie.


            > > Ps.Radze ci i tobie podobnym zaczac robic zapasy silnych
            > > srodkow uspokajajacych przed zblizajacymi sie wyborami w
            > > panstwie zla bo mozecie byc bardzo zalamani ich wynikami i
            > > nastepujacymi po nichg wydarzeniami[ostatnia kadencja Busha
            a
            > > tyle jeszcze do zrobienia KRLD ,Iran ,Syrja ,Kuba itp
            panstwa
            > > szczescia i dobrobytu]
            > HAHAHAHAHAHHAHAHAHAHA!!! Na podbicie Iraku amerykańska armia
            niedorajdów
            > potrzebowała 12 lat! Te trzy kraje może zajmą może za 15-30,
            ale już nie za
            > kadencji Busha :o)

            Na rozbicie Irackiej Armi US Army potrzebowalo w 91 roku okolo
            72 godzin .A to ze glupie decyzje polityczne przeciagaly
            ostateczne rozstrzygniecie to juz nie wina armii .Przypomne ci
            tylko ile lat sowieccy zoldacy mecza sie z czeczenia i jakos
            nic niemoga zdzialac poza zrownaniem calego kraju z ziemia.
            • Gość: Tomson Re: Walka z cywilami, to jedyne do czego jest IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.12.03, 23:55
              Gość portalu: maciek_us napisał(a):

              > Gość portalu: Tomson napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: maciek_us napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Tomson napisał(a):
              > > >
              > > > > zdolny amerykański żołnierz.
              > > >
              > > > Pewnie to nie to co zolnierz Rosyjski ,oni nie walcza z
              > > > cywilami oni przynosza wszytskim wolnosc i pokoj a
              > wszytskie
              > > > opowiesci o morderstwach i rzeziach dokonywanych przez
              > > > sowieckich zoldakow to tylko burzuazyjna propaganda.
              > > Tak ci szkoda Niemców w czasie wojny? Dobrze im tak,
              > Słowianie mieli pełne
              > > prawo do biologicznego unicestwienia wszystkich Niemców, gdyż
              > Niemcy rozpoczęły
              > >
              > > z nimi wojnę na biologiczne wyniszczenie. A że Słowianie tego
              > nie zrobili to
              > > świadczy wyłącznie o ich wysokim ucywilizowaniu.
              > >
              > Polscy oficerowie wymordowani w Katyniu i rozstrzeliwywani
              > natychmiast po poddaniu sie napewno by sie z toba zgodzili .
              Czyli mówisz, że im byłoby żal nazistów którzy dążyli do biologicznego
              wyniszczenia ich ojczyzny.

              > > > Zal mi
              > > > ciebie Tomson ze los tak z ciebie zakpil i zamiast w
              > panstwie
              > > > rad urodziles sie w burzuazyjnej polsce :)).
              > > W jakiej burżuazyjnej Polsce durniu? Ja się urodziłem w
              > PRLu :o)
              > > Mówiłem już nie raz chory kretynie, że dla mnie ideologia to
              > tylko narzędzie do
              > >
              > > wyższych celów społecznych. Gdyby Polsce korzyści przynosił
              > kapitalizm to nie
              > > żałowałbym tak obalenia komuny.
              > >
              > Tomson dla ciebie ta twoja chora ideologia to cale zycie i
              > przestan sie zaslaniac wyzszymi celami spolecznymi.
              Jjasne! Bo ty lepiej wiesz co ja myślę. Chociaż do crassuli, która kiedyś
              próbowała mnie przekonać że jestem żebrakiem jeszcze ci brakuje :o)

              > Chyba ze
              > wyzszy cel spoleczny to zrownac z ziemia USA i wymorodowac
              > kilkaste milionow jego mieszkancow bo do tego sprowadza sie
              > cale twoje szczeniackie rozumowanie.
              Człowieku co ty pierdolisz i o czym ty mówisz? Komuniści po 1956 roku nie mieli
              NIC wspólnego z tym o czym ty bredzisz.

              > > > Ps.Radze ci i tobie podobnym zaczac robic zapasy silnych
              > > > srodkow uspokajajacych przed zblizajacymi sie wyborami w
              > > > panstwie zla bo mozecie byc bardzo zalamani ich wynikami i
              > > > nastepujacymi po nichg wydarzeniami[ostatnia kadencja Busha
              > a
              > > > tyle jeszcze do zrobienia KRLD ,Iran ,Syrja ,Kuba itp
              > panstwa
              > > > szczescia i dobrobytu]
              > > HAHAHAHAHAHHAHAHAHAHA!!! Na podbicie Iraku amerykańska armia
              > niedorajdów
              > > potrzebowała 12 lat! Te trzy kraje może zajmą może za 15-30,
              > ale już nie za
              > > kadencji Busha :o)
              >
              > Na rozbicie Irackiej Armi US Army potrzebowalo w 91 roku okolo
              > 72 godzin.
              HAHAHAHAHAHAHA!!!
              Zniszczyli tylko małą część wojsk która wycofywała się z Kuwejtu i była całkiem
              bezbronna. Gdy trzeba było zdobywać miasta, Amerykańce dali dupy i lepiej dla
              nich bo wtedy mogliby co najwyżej zabrudzić sobie porty. :o)

              > A to ze glupie decyzje polityczne przeciagaly
              > ostateczne rozstrzygniecie to juz nie wina armii .Przypomne ci
              > tylko ile lat sowieccy zoldacy mecza sie z czeczenia i jakos
              > nic niemoga zdzialac poza zrownaniem calego kraju z ziemia.
              Amerykanei jeszcze gorzej zniszczyli Irak w 1991 swoimi bombardowaniami, Ruscy
              są bardziej humanitarni. Pamiętasz ich słynną klęskę ataku na Grozny na
              początku pierwszej wojny Czeczeńskiej? Wiesz z czego to wynikało? Z całkowitego
              braku wsparcia lotniczego i altyleryjskiego, by ocalić to miasto. Amerykanie
              nigdy by się na takie coś nie zdobyli. Potem to już sami bandyci czeczeńscy
              ponoszą główną odpowiedzialność za zniszczenie swego państwa.
    • Gość: KOMANDOS NIE, TO TYLKO TA SZMATA BRACH ZDECHŁA IP: 195.20.110.* 16.12.03, 12:53
      Takich skurwli jak ty to wieszamy za jaja na płocie ...
    • Gość: (s)nail Szwedzkie więzienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 13:02
      Może kurna od razu do jakiegoś kurortu?
      • Gość: John Glupota i sluzalczosc to nasza cecha narodowa IP: *.syd.ihug.com.au 16.12.03, 13:16
        Ciesze sie ze tam w kraju jest troche ludzi myslacych, ktorzy
        nie dali sie opanowac amerykanskiej propagandzie. Przykro
        jednak, ze jest jeszcze tylu niedouczonych rasistow i
        sluzalczykow i psychopatow. Jak czytam niektore z tych
        wypowiedzi to jest mi wstyd ze pochodze z tego kraju. Prponuje
        Dzien Swira na dobranoc. Moze czegos sie tam naucza. A tym,
        ktorzy troche mysla program "Breaking the silence" moze czegos
        sie wreszcie naucza. Kiedy pytaja mnie znajomi roznych
        narodowsci jak Polacy ktorzy ucierpieli tak duzo przez wojny
        moga poierac wojne jest mi wstyd za niuektorych rodakow. Polacy
        obodzcie sie. Czas na troche cywilizaci i szacunku dla innych
        ludzi, ktorzy tak samo chca zyc w pokoju, pracowc. wychowywac
        dzieci etc.
        • Gość: TP Re: Glupota i sluzalczosc to nasza cecha narodowa IP: mieszko.pl.u* 16.12.03, 13:31
          Gość portalu: John napisał(a):

          Czas na troche cywilizaci i szacunku dla innych
          > ludzi, ktorzy tak samo chca zyc w pokoju, pracowc. wychowywac
          > dzieci etc.

          Taa, za Saddama, to dopiero mieli dobrze. Raj na ziemi.
        • Gość: Tom Nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 14:26
          A ja cieszę sie, że jest jeszcze trochę nas- ludzi myślących, którzy nie dali
          sie opanować hałaśliwemu antyamerykańskiemu fanatyzmowi. Przykro jednak, że
          jest jeszcze tylu niedouczonych lewaków i pacyfistów, którzy na
          zasadzie "syndromu sztokholmskiego" sympatyzują z terroryzmem i odczuwaja
          złośliwą "schadenfreude" na wiadomość o kolejnym zamachu bombowym.

          Właśnie Polacy wiedzą najlepiej, jak obłudna i głupia jest postawa pacyfistów-
          dokładnie tak, jak w 1939, gdy ulicami Paryża maszerowały demonstracje w
          obronie pokoju, domagające się natychmiastowego zakończenia wojny i
          potępiające agresywną politykę Polski.

          Wszyscy chcemy życ w pokoju, wychowywać dzieci, pracować- i właśnie dlatego
          popieram zwalczanie terroryzmu na jego terenie, nie czekając, aż trzeba będzie
          go zwalczać pod swoim domem.
          • Gość: bk Re: Nie sądzę IP: *.renalsystems.com 16.12.03, 16:38
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > A ja cieszę sie, że jest jeszcze trochę nas- ludzi myślących,
            którzy nie dali
            > sie opanować hałaśliwemu antyamerykańskiemu fanatyzmowi.
            Przykro jednak, że
            > jest jeszcze tylu niedouczonych lewaków i pacyfistów, którzy
            na
            > zasadzie "syndromu sztokholmskiego" sympatyzują z terroryzmem
            i odczuwaja
            > złośliwą "schadenfreude" na wiadomość o kolejnym zamachu
            bombowym.
            >
            > Właśnie Polacy wiedzą najlepiej, jak obłudna i głupia jest
            postawa pacyfistów-
            > dokładnie tak, jak w 1939, gdy ulicami Paryża maszerowały
            demonstracje w
            > obronie pokoju, domagające się natychmiastowego zakończenia
            wojny i
            > potępiające agresywną politykę Polski.
            >
            > Wszyscy chcemy życ w pokoju, wychowywać dzieci, pracować- i
            właśnie dlatego
            > popieram zwalczanie terroryzmu na jego terenie, nie czekając,
            aż trzeba będzie
            > go zwalczać pod swoim domem.

            a ty wierzysz ze Sadam i Irak zamierzali "podpalic twoj dom,
            dom w ktorym mieszkasz Polske..."
            i wierzysz ze mieli BMR i powiazania z alkajda,
            i ze Busz dokonal napasci na Irak by im przyniesc "wolnosc i
            demokracje" bracie to marzenia scietej a w twoim przypadku
            pustej glowy
            • Gość: toto Fakty są takie, że w czasie komuzizmu w Polsce, USA IP: darth:* / 192.168.15.* 16.12.03, 16:50
              podawały prawdę (co mogłem konfrontować ze swoim doświadczeniem)
              a lewica europejska plotła bzdury.
              Dlatego jakoś bardziej wierzę Amerykamnom.
              Amerykanie mają interesy i dlatego choć w części muszą się
              liczyć z opinią publiczną i rzeczywistością. Lewacy mają żarliwy
              stosunek do ideologii i wybujałą fantazję. A wielu z nich tłuste
              tyłki. Widziałem trochę lewicowych urzędników. Usta pełne idei
              wolności i równości a tusze dwa razy takie jak republitkanów.
            • Gość: Tom Re: Nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:18
              Irak, to jedna z potyczek, mam nadzieję, że Bush pójdzie za ciosem i zdąży
              jeszcze w tej kadencji załatwić następny z długiej listy reżimów (Assad? Kim?
              Castro?). I że będzie kontynuował w drugiej kadencji.
    • Gość: Jakow Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: 213.249.139.* 16.12.03, 13:06
      No i gdzie te tlumy wiwatujace na czesc "wyzwoliceli"? Teraz dopiero prawdziwy
      odstrzal amerykanskiego bydla zacznie sie na dobre. : )
    • Gość: bolek Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: *.sympatico.ca 16.12.03, 13:08
      Pierwszy wpis to odreagowanie klinicznego kretynizmu. Jak to sie
      dzieje ze imbecyle maja dostep do internetu!
      • Gość: André Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: *.telia.com 16.12.03, 13:16
        A gdzie dzisiaj propagandzista meerkat?
        przezywa ze stracil 1500 dolarow na spadku gieldy Nasdaq wczoraj.
        Stawial na wzrost akcji bo zlapali saddama a tu akcje w dol. Kupil te z duzym
        ryzykiem ,moze nawet opcje no to wtedy dal w dupe z 15 000 USD.
        A dzisiaj rwie sobie wlosy z glowy i nnie ma sily dyskutowac,
    • Gość: :) więzienie w Szwecji ??? ja też chcę !!! IP: *.jota.digi.pl 16.12.03, 13:15
      • Gość: rany julek Podobno...... IP: *.e-loko.pl 16.12.03, 13:34
        Lepsze sa juz tylko w Szwajcarii i Norwegii.
    • Gość: JA Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: *.swipnet.se 16.12.03, 13:56
      Caly czas twierdze ze to
      mordercy bushowscy - a nasz
      kwach i miller im dupe liza
    • Gość: mieszczanka Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: 212.182.32.* 16.12.03, 13:59
      Luksusowe więzienie w stylu szwedzkim z zamiarem reedukacji ze
      wszelkimi wygodami dla tego zbrodniarza?! Może jeszcze niech ci
      socjaliści raz w miesiącu organizują mu spotkanie w "love room"
      z porwaną prosto z ulicy dziewczyną, jak to robili (niech im
      ziemia ciężką będzie)synalkowie saddama? Co się stało z tymi
      skandynawami?!
    • Gość: Partyzant Irak to Saddam jak sobie wymislil Bushidiot IP: 199.243.74.* 16.12.03, 14:19
      Irak to Saddam jak sobie wymislil Bushidiot, to ponad 20
      milionowy wolny narod! Wojne zawsze wygrywa walczacy o wolnosc!!!
    • Gość: Semper Fi Re: Trwają walki w iraku, 16 ofiar IP: 12.0.23.* 16.12.03, 14:33
      "Premier neutralnej Szwecji Goeran Persson zadeklarował zaś, że
      jeśli Saddam zostanie skazany na więzienie, to będzie je mógł
      odbywać w Szwecji."??????????!!!!!!!!!!
      no ja chyba snie!!
      czy ta zblazowana socjalistyczna Europa traci resztki instynktu
      samozachowawczego???
      wiezienie-wczasy w Szwecji??? dla skur... ktory wg ostroznych
      szacunkow jest winny smierci kilkuset tysiecy ludzi???
      to sie w glowie nie miesci!!!
      no, k... zapewne gdyby Hitlera udalo sie osadzic za zbrodnie
      hitleryzmu, to te zidiociale Swensony by mu zaproponowali pobyt
      w sanatorium...
      do czego ta Europa zmierza???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja