Gość: stary wyjadacz
IP: *.acn.pl
17.12.03, 08:08
Zupełnym nieporozumieniem jest porównywanie takich akcji do
działalności AK w czasie wojny. AK nie atakowało cywilów, dbało
o jak najmniejsze straty wśród Polaków i nie prowadziło
bezmyślnej dewastacji wszystkiego.
Wysadzanie własnych rodaków w autobusie chyba nie jest czynem
patriotycznym, nie?
To tak, jakby Ordon nie wysadził się w reducie, tylko na jakimś
targu, gdzie byli sami Polacy. Wiem, że Ordon się w ogóle nie
wysadził, ale tu chodzi o zasadę.