Wielka nadzieja Meksyku - prezydent Vicente Fox...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 16:40
w polsce jest gorzej. przejechalem meksyk w zdluz i w porzek i
bardzo mi sie tam podobalo. na perzdmiesciach i na niektorych
wioskach jest nieciekawie ale jest wszedzie jakis ruch. ludzie
sa przedsiebiorczy. mam sporo znajomych co znaja osobiscie foxa
i go bardzo cenia.niczym sie nie rozni od naszego kwasa. chetnie
sie tam przepowadze w maksyku przynajmniej swieci slonce i jest
cieplo.
    • Gość: Adam Bida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 18:08
      Tez przejechalem wzdluz i wszerz caly Meksyk. Nie mam co prawda
      znajomych w otoczeniu prezydenta, ale (moze wlasnie dlatego)
      wydawalo mi sie, ze poziom zycia jest duzo nizszy nic w Polsce.
      Zwlaszcza wsrod ludzi biednych. Tylko to slonce przyjemniejsze...
      • Gość: Semper Fi Re: Bida IP: 12.0.23.* 18.12.03, 20:01
        moi drodzy,
        jak tak bardzo tesknicie za ciepelkiem i sloneczkiem,
        zapraszam na Floryde, a i poziom zycia znaaacznie wyzszy :-))
    • Gość: docent Re: Wielka nadzieja Meksyku - prezydent Vicente F IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 20:03
      Jakbym czytał o Millerze!
      • Gość: ines Re: Wielka nadzieja Meksyku - prezydent Vicente F IP: *.hydrobudowa6.com.pl 19.12.03, 12:41
        byłam w Meksyku 4 lata temu, co prawda jedynie w czterech
        stanach, ale to wystarczyło. Nie zamieniłabym Polski na Meksyk.
        A z tym słońcem to też tam bywa różnie...
      • Gość: Lulek Miller się od Foxa uczy! IP: 198.170.174.* 19.12.03, 17:13
        Filarem polityki międzynarodowej Vincente Foxa jest wspieranie
        emigracji Meksykanów do USA. Żyje tam ich, nielegalnie, około
        ośmiu do dziesięciu milionów i Fox z zapałem zabiega nie tylko o
        legalizację ich pobytu, ale także mozliwość wyeksportowania
        kolejnej nadwyżki siły roboczej. Gdy te poczynania porówna się
        z sytuacją i liczbą nielegalnie pracujących w USA Polaków i
        skamlaniem Millera o zniesienie wiz do USA, to wychodzi na to,
        że i Millerowi zależy na wyeksportowaniu nadwyżki siły roboczej
        z którym to problemem rząd poradzić sobie nie potrafi, albo też
        nie chce. Po coś w końcu trzeba było sie bic o prawo Polaków do
        pracy w UE. Tylko czekać - do maja - jak rząd zacznie się
        chwalić zmniejszeniem bezrobocia!
    • Gość: perro Żurek lepiej zdechnij!!! IP: *.witomino.pl 19.12.03, 22:07
      "Ortodoksyjny neoliberalizm w kraju o kilkusetletnich tradycjach
      segregacji społecznej oraz przepastnych nierównościach jest
      bowiem abstrakcją o dramatycznych skutkach."
      Ciebie popierdolilo czy co wolnosc od biurokracji i poltycznej
      mafii, czyli liberalizm(wolnośśśśść)nazywasz absurdem
      Tam tak na prawde nie ma nadal wolności-liberalizmu i trzeba go
      ZA WSZELKĄ CENE WPROWADZIĆ, zeby jebana polityczno-policyja-
      mafijna grupa trzymajaca władze zaczeła sie bac, srać ze stachu
      przed wolnym spoleczenstwem
      Czego ty zyczesz meksykanom-socjalistow rozdajacym bony
      żywnosciowe dla biednych i inne zasrane duperele a przy okazji
      kradnacych dla siebie(jak my to dobrze znamy z Polski np.
      jakubowska).
      Biedni to nie zebracy z kartka do glosowania im trzeba dac
      LIBERALIZMU BARDZOOOOOOO DUZO WOLNOŚCI aby sami mogli z tej
      biedy wyjsc MEKSYKANIE SA BARDZO PRACOWICI i gdyby NIE MAFIJNA
      biurokracja NIEGDY NIE BYLI BY BIEDNI

      A WIEC TRZEBA WWWWIECEJ WOLNOSCI GOSPODARCZEJ ktora TY PANIE
      ZUREK uwazasz za absurd jednoczesnie uwazajac socjalistycze
      zaciaganie dlugow(pamietasz bialy raj Ameryki-Argentyne)za cos
      dobrego, poniewaz z tego 15% bedzie dla biednych a reszte dla
      grupy trzymajacej wladze.
      Takich politykow-zlodzieji zyczysz meksykanom to chyba w
      poprzednim wcieleniu jako kapo w Oświecimiu zyczyles pogodnych
      świat mordowanym zydom.
      Fox jest ZLYM prezydentem ale LEPSZEGO Meksyk nie bedzie mial
      a jezeli Meksyk odstąpi od REFORM, PRYWATYZACJII I ORTODOKSYJNEJ
      LIBERALIZACJI TO 100 MLN MEKSYKANOW bedzie żylo tak jak teraz
      żyje: w biedzie w mafijnej biurokracji i wsrod zlodziejskich
      populistow.

      JEST TYLKO JEDEN KLUCZ TO BOGACTWA SZCZESCIA I POMYSLNOSCI
      JEST NIM CIEZKA PRACA (Z KTOREJ PIEPRZONE PANSTWO CIE NIE OKRADA)

      OLE!!! :)
      • Gość: M Re: Żurek lepiej zdechnij!!! IP: 148.246.122.* 19.12.03, 22:17
        Rzut oka na internetowe komentarze daje nieodmiennie pewnosc, ze ordynarni
        kretyni sa w nich nadreprezentowani. Meczy mnie to pytanie: Dlaczego internet
        tak efektywnie przyciaga umyslowych impotentow?
      • Gość: M Re: Żurek lepiej zdechnij!!! IP: 148.246.122.* 19.12.03, 22:24
        Drogi Panie,
        W cytowanym fragmencie nie chodzi o liberalizm lecz neoliberalizm, ktory
        zreszta nie jest tam nazwany "absurdem" lecz "abstrakcja". Zrozumienie tej
        roznicy wymaga elementarnej jedynie jasnosci umyslu, nad ktory przedklada Pan
        jednak najwyrazniej wulgarne brednie.
    • Gość: adrian Re: Wielka nadzieja Meksyku - prezydent Vicente F IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 00:03
      Ja tez mialem byc w Meksyku i jakkolwiek mi tez sie podobalo to
      widac jak golym okiem ze Meksyk zalicza sie do krajow TRZECIEGO
      SWIATA do ktrygh POlska sie nie kwalifikuje! Takiego bogactwa
      przeplatanego z okropna bieda niegdzye nie widzialem! A w
      Polsce sie mowi ze 20% ludzi zyje poniezej minimum socjalnego,
      ciekawe co maja powiedziec te MILIONY ludzi miekszajace na
      przedmiesciach Mexico City w lepiankach z byle czego, bez pradu
      czy wody! Nie wspominajac juz o ogromnej przestepczosci i
      korupcji jaka zzera ten kraj! Polska przy tym to pikus!
      pozdrawiam A.
      • Gość: bolek trzeci swiat IP: 195.245.217.* 21.01.04, 16:25
        a jakie sa kryteria przynaleznosci do 3 swiata?
        ekonomiczne? meksyk nalezy do krajow o bardzo wysokim pkb (znacznie wyzszym
        niz polska), ma ogromne zasoby naturalne np. zloza ropy naftowej.
        korupcja? owszem, tak jak u nas na porzadku dziennym, a ze skala inna?
        przeciez polska to malenkie panstewko w porownaniu do meksyku.
        infrastruktura? polsce jeszcze bardzo daleko do meksykanskich autostrad
        poprowadzonych czesto w tak niedostepnych rejonach, ze dech zapiera. kolej
        pasazerska co prawda przestala istniec, ale u nas tez juz nie wiele do tego
        brakuje. internet? w najmniejszej dziurze znajdziesz kawiarenke internetowa.
        w meksyku klasa srednia i ludzie z wyksztalceniem akademickim (UNAM jest
        bezplatny!!!) zyja na zdecydowanie wyzszym poziomie niz w polsce (zreszta
        gdzie u nas ta klasa srednia).
        slumsy? sa wszedzie w ameryce, "lepianki" z dykty przypominajace nasze domki
        stojace na dzialkach pracowniczych, w czym sa gorsze od nowojorskiego bronxu?
        kultura? no tutaj to juz daleko polnocnym amerykanom z ich dwustuletnia
        historia do liczacej sobie tysiace lat cywilizacji majow, aztekow, no i tej
        przywiezionej przez konkwistadorow. meksykanie posiadaja ogromna swiadomosc
        tej spuscizny i ochrona dobr kultury narodowej jest tam jednym z priorytetow.
        w przejsciach podziemnych w metrze w miescie meksyk mozna z glosnikow uslyszec
        muzyke barokowa grana na instrumentach z epoki. u nas co najwyzej lomot pod
        domami centrum.
        oczywiscie, ze dla hamburgerow mieszkajacych w identycznych, sterylnie
        czystych domkach pod santa barbara czy dallas "meksyki" to brudasy, a sam
        meksyk wydaje sie brudnym, niebezpiecznym miejscem gdzie jezdzi sie tylko
        nachlac tequilla bez potrzeby legitymowania sie, ale juz niedlugo dzieki
        przedsiebiorczosci i dynamizmowi meksykanow od kaliforni do teksasu bedzie sie
        mowic po hiszpansku.
        meksyk to kraj "na dorobku" - podobnie jak polska, ale - jesli najsw. panienka
        z guadelupe pozwoli - moze stac sie przeciwwaga dla potegi ekonomicznej usa.
        polska w takich zawodach nawet nie ma co startowac...
        • Gość: lord cox Re: trzeci swiat IP: 146.145.235.* 21.01.04, 16:44
          Dzieki za rozsadna wypowiedz
    • Gość: Krzysztof K. Re: Wielka nadzieja Meksyku - prezydent Vicente F IP: *.fema.pl / 192.168.2.* 20.12.03, 19:10
      Gość portalu: luka napisał(a):

      > w polsce jest gorzej. przejechalem meksyk w zdluz i w porzek i
      > bardzo mi sie tam podobalo. na perzdmiesciach i na niektorych
      > wioskach jest nieciekawie ale jest wszedzie jakis ruch. ludzie
      > sa przedsiebiorczy. mam sporo znajomych co znaja osobiscie
      foxa
      > i go bardzo cenia.niczym sie nie rozni od naszego kwasa.
      chetnie
      > sie tam przepowadze w maksyku przynajmniej swieci slonce i
      jest
      > cieplo.

      Prócz tego słoneczka i ciepełka (brudnego) to wszystko brednie!
    • Gość: Paulina Re: Wielka nadzieja Meksyku - prezydent Vicente F IP: 80.51.242.* 03.01.04, 10:52
      Niestety, ale demokracji uczyć się należy długo i solidnie. To nie tylko
      przykład Meksyku lub Polski ale obu regionów, Ameryki Łacińskiej i Europy
      Środkowo-Wschodniej.
      Meksykanie przynajmniej mają Mariachi i potrafią cieszyć się życiem.Powinniśmy
      się tego od nich nauczyć.
      Sama jadę do Meksyku w lutym i jeśli ktoś ma jakieś rady to chętnie
      skorzystam :-)
Pełna wersja