Jedności - kto przeciw ścieżce...

15.04.04, 21:03
Jak wiadomo, są problemy ze śceżką rowerową przy ul. Jedności Narodowej.

Jedni są za tym, aby powstała, inni tej ścieżki nie chcą. Zdania są
podzielone nawet wśród rowerzystów. Ale faktem jest, że przez grupę iluś osób
wszyscy rowerzyści będą wpuszczani ze ścieżki rowerowej prosto pod
nadjeżdżające samochody (na odcinku pomiędzy ul. Słowiańską a pl. Pionierów).

Myślę, że podanie listy instytucji, które oprotestowały budowę ścieżki na
odcinku od ul. Słowiańskiej do pl. Pionierów będzie całkiem do rzeczy. A
ponieważ są to głównie instytucje handlowe (komercyjne), zatem osobiście będę
je bojkotował. A Wy zróbcie sobie z tymi informacjami, co chcecie...

Oto lista (wymieniam tylko te instytucje, które wysłały list protestacyjny do
Prezydenta Dutkiewicza). Rowerzyści mają prawo wiedzieć, komu to zawdzięczają.

================================
1) Wspólnoty Mieszkaniowe ul. Jedności Narodowej 106 i 108;
2) Sławomir Nabzdyk, Sklep Wielobranżowy - Usługi, ul. Jedności Narodowej 98;
3) P.H. Hermes-Market Sp. j., Grzegorz Pszczółkowski, ul. Grabiszyńska 130
(sklep przy ul. Jedności Narodowej 108);
4) "Awalix" s.c., ul. Jedności Narodowej 100;
5) "ELEUSIS" Składnica Harcerska, Teresa Żelaznowska, ul. Jedności Narodowej
106;
6) APEXIM SA (Apteka), ul. Jedności Narodowej 102.
================================

Za szczególnie istotne uważam argumenty, że "ul. Jedności Narodowej to bardzo
ważny ciąg komunikacyjny, łączący północ z południem i wschód z zachodem"
oraz, że nie należy zwiększać zagrożenia na i tak ruchliwej Jedności, poprzez
budowę ścieżki rowerowej. Jak rozumiem, budowa ścieżki spowoduje spadek PKB w
skali kraju, a bezpieczniej będzie, kiedy rowerzyści będą jeździć jezdnią (ci
odważni) i chodnikiem (ci mniej odważni).

Pozdrawiam,
Woo.
    • dj_konus Re: Jedności - kto przeciw ścieżce... 15.04.04, 22:43
      ...a wymienieni aktywni dzialacze antyrowerowi zaloze sie ze sami nie bardzo
      wiedza co my tam chcemy zrobic...po prostu ktos im zrobil wode z mozgu skoro
      jeszcze miesiac wczesniej byli neutralni, ba, niektorzy nawet za!
      (widac to jak na dloni w doborze argumentow - w wiekszosci przewija sie motyw
      obslugi osob niepelnosprwanych, nawet tam gdzie maja schody do sklepu... jakos
      nikt nie chce pamietac ze osoby na wozach tez poruszja sie po sicezkach, bo tam
      udalo nam sie wywalczyc niwelacje kraweznikow, czego na chodniku nie
      uswiadczysz..
      likwidacja miejsc parkingowych, na ktorych i tak caly czas stoja samochody, to
      doprawdy wielka strata. dla leniwych mieszkancow.
      a kwestia dostaw to, powiedzmy sobie temat tabu - nikt nie chce nad tym
      powaznie pomyslec, wiec najlepiej wszystkie nasze pomysly spuszczac w woda...
      chyba czas na kolejne (po "nie ma spójności bez jednosci") haslo
      zawoławcze: "komunikacja, idioto!"

Pełna wersja