Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo

IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 20.06.04, 20:15
Mam pytanie o czas przejazdu na rowerze trasą:
ul. Przyjaźni (Krzyki, ok. TVP Wrocław) - Wittigowo

Przyjaźni - Karkonoska - Wiśniowa - Armii Krakowskiej - potem Niskiej Łąki -
kładka przez Odrę - i dalej już do Wittigowa.

Ile mniej więcej powinno mi to zając czasu?
Czy trasa, którą tu wytyczyłem jest optymalna i czy należy do bezpiecznych?
Ile to km?

Dzięki za opdowiedź.

Andy
    • woo-cash Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo 20.06.04, 21:01
      Gość portalu: Andy napisał(a):

      > Mam pytanie o czas przejazdu na rowerze trasą:
      > ul. Przyjaźni (Krzyki, ok. TVP Wrocław) - Wittigowo
      >
      > Przyjaźni - Karkonoska - Wiśniowa - Armii Krakowskiej - potem Niskiej Łąki -
      > kładka przez Odrę - i dalej już do Wittigowa.

      Chyba Armii Krajowej i Niskie Łąki. ;-)
      A ta kładka, to Kładka Zwierzyniecka. :-)

      >
      > Ile mniej więcej powinno mi to zając czasu?
      > Czy trasa, którą tu wytyczyłem jest optymalna i czy należy do bezpiecznych?
      > Ile to km?


      "Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi", chciałoby się napisać... ;-)

      Czy trasa jest optymalna? A względem jakiej zmiennej chcesz tę trasę
      optymalizować? Długości trasy, atrakcyjności trasy, bezpieczeństwa, czasu
      przejazdu?

      Jak pytasz o bezpieczeństwo, to masz na myśli bezpieczeństwo ruchu drogowego,
      czy to, żeby Ci roweru po drodze nie gwizdnęli i oka nie podbili?

      Jeśli chcesz zoptymalizować trasę względem długości trasy, to weź plan miasta i
      linijkę i trzymaj się jak najbliżej odcinka, łączącego dwa punkty.

      Jeśli zależy Ci na jak najkrótszym czasie przejazdu, to wybierz trasę bogatą w
      asfalty i ubogą w drogi dla rowerów (bo te nie sprzyjają poprawie czasu
      przejazdu ;->).

      Jeśli nie chcesz stracić życia w wyadku wybierz trasę bogatą w drogi dla
      rowerów. Sprzeczne z optymalizacją, względem poprzedniego warunku. Trasa przez
      Ciebie podana będzie lepiej odpowiadać temu kryterium, jesli od Armii Krajowej
      pojedziesz Wilczą, Krzywą Groblą i dalej przez kładkę Zwierzyniecką (ale
      odpada, jeśli masz bardzo cienkie opony). Rozważ też wówczas zamiast
      Karkonoskiej przejazd przez Klecinę, ul. Jutrzenki, Park Grabiszyński, Hallera.

      Co do długości trasy i czasu przejazdu - najlepiej sam sprawdź, ile czasu Ci
      zajmuje przejazd i jak długa jest ta trasa. Ja sądzę, że powinna zająć nie
      więcej niż 30-40 min. w wariancie zaproponowanym przez Ciebie.

      Po zmroku proponuję nie jechać przez kładkę Zwierzyniecką za ZOO, lecz przez
      pl. Społeczny, Most Grunwaldzki, Wyspiańskiego, Most Zwierzyniecki,
      Olszewskiego.

      Ale ja sobie mogę pisać, a najlepiej będzie, jak sam wybierzesz optymalną dla
      Ciebie trasę metodą prób i błędów. Nikt tego za Ciebie nie zrobi.

      Pozdrawiam i życzę szybkich, bezkolizyjnych bezpiecznych, krótkich...
      przejazdów. ;-)
      Woo.
      • Gość: Andy Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 20.06.04, 22:48
        Dzieki serdeczne!
        Jutro kupuje rower i po raz pierwszy bede sie po Wrocku przemieszczal na
        rowerze.
        Czy rzeczywiscie mozna na tej trasie (w roznych wariantach) dostac po twarzy i
        stracic rower?

        Andy
      • Gość: Andy Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 20.06.04, 23:00
        Chyba bede tak jezdzil:
        Przyjaźni - Karkonoska do Parku Płd - przez Park Płd - Skierniewicka - Weigla -
        Park Skowroni do A.Krajowej - Krakowska - Wilcza Krzywa Grobla - kładka
        Zwierzyniecka - Grobla Szczytnicko-Bartoszowicka.

        Trasa chyba super???? Mam rower crossowy, więc chyba OK?
        Czy widzicicie jakieś niebezpieczeństwa? Czy na tej trasie czają się złodzieje
        rowerów ? :)

        Andy
        • woo-cash Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo 21.06.04, 19:28
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > Chyba bede tak jezdzil:
          > Przyjaźni - Karkonoska do Parku Płd - przez Park Płd - Skierniewicka -
          Weigla -
          >
          > Park Skowroni do A.Krajowej - Krakowska - Wilcza Krzywa Grobla - kładka
          > Zwierzyniecka - Grobla Szczytnicko-Bartoszowicka.
          >
          > Trasa chyba super????

          Trasa jest optymalna, jeśli nie lubisz towarzystwa blachosmrodów (a kto lubi? ;-
          >).

          > Mam rower crossowy, więc chyba OK?

          Tak. Z całą pewnością sobie poradzi na tej trasie wszystko, co nie jest kolarką
          na super-cienkich oponkach.

          > Czy widzicicie jakieś niebezpieczeństwa? Czy na tej trasie czają się
          złodzieje
          > rowerów ? :)

          Jako miejsca potencjalnie niebezpieczne wskazuję parki (zarówno Południowy, jak
          i Skowroni) oraz odcinek od Wilczej do Kładki Zwierzynieckiej.
          Wprawdzie najczęściej na tym odcinku można spotkać jedynie niegroźnych
          pijaczków, ale zdarzają się też grupki niecałkiem trzeźwej młodzieży, która nie
          budzi raczej zaufania. ;-)
          Osobiście po zmierzchu wybrałbym jakąś inną trasę - wzdłuż ulic.

          Pozdrawiam i życzę satysfakcji z nowego rowerku. :-)
          Woo.

          PS. A na Wittigowie to gdzie zamierzasz parkować i czym zapinać?
    • lamancza Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo 21.06.04, 12:26
      Ja jeździłem swego czasu (rok temu) trasą:
      Dembowskiego-Wiitiga-Alejka za Zoo-Kładka-Niskie Łąki-Traugutta-Pułaskiego-
      Śleżna-Wyścigowa-Karkonoska i z powrotem. Codzienie przez całe lato, o różnych
      porach dnia i nocy.
      Czas ok 40 minut w jedną stronę.
      Incydentów niebezpiecznych brak.
      Komfort jazdy - ulicami i chodnikami mały, ale można przeżyć.
      Ta sama trasa komunikacją miejską wynosiła od wyjścia z domu do wejścia do
      pracy około 80 minut.
      • woo-cash Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo 21.06.04, 19:33
        lamancza napisał:

        > Ja jeździłem swego czasu (rok temu) trasą:
        > Dembowskiego-Wiitiga-Alejka za Zoo-Kładka-Niskie Łąki-Traugutta-Pułaskiego-
        > Śleżna-Wyścigowa-Karkonoska i z powrotem.

        Traugutta? Pułaskiego? Ślężna? Na rowerze? I jak? Fajnie było? ;->>

        > Komfort jazdy - ulicami i chodnikami mały, ale można przeżyć.

        Chodnikami? A fe! Niedobry rowerzysta! Tak pieszych stresować! Nic tylko patyk
        w szprychy. ;->

        > Ta sama trasa komunikacją miejską wynosiła od wyjścia z domu do wejścia do
        > pracy około 80 minut.

        Nie no, o tym to raczej nie ma co dyskutować.

        A propos. Tak mi się przypomniało.

        Dziś koleżanka w pracy przyniosła nowy cennik mpk od lipca. "Ale się cieszę, że
        mnie to nie dotyczy." - powiedziałem. "Zimą też jeździsz na rowerze?" -
        spytała. "Zimą też marzniesz na przystankach?" - odpowiedziałem pytaniem na
        pytanie. ;-)

        Pozdrawiam,
        Woo.
        • lamancza Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo 22.06.04, 12:05
          woo-cash napisał:

          > Traugutta? Pułaskiego? Ślężna? Na rowerze? I jak? Fajnie było? ;->>
          Trauguta i Pułskiego niezbyt fajnie, ale dało sie przeżyć, Ślężna chodnikiem
          bardzo ok.

          > Chodnikami? A fe! Niedobry rowerzysta! Tak pieszych stresować! Nic tylko
          patyk
          > w szprychy. ;->
          >
          Wiem, ale próbowałem ulica i poddałem się. Ale na chodniku zachowuję szczególną
          ostrożnośc i jedyną krakse jaką miałem to z innym rowerzystą ;-)
        • tomek854 Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo 22.06.04, 13:52
          woo-cash napisał:
          > spytała. "Zimą też marzniesz na przystankach?" - odpowiedziałem pytaniem na

          NIe :))) Wiekaszosc z pasazerow MPK na przystankach marznie tylko latem :DDDD
          • Gość: Andy Dziekuje za porady! Opis trasy i pytanie IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 28.06.04, 01:18
            Dzieki, juz zaczalem jezdzic wytyczona na tym forum trasa, a dokladnie:
            1) Przyjazni-Karkonoska - przez Park Płd. - Skierniewicka (wyjazd z Parku przez
            Sudecką na Skierniewicką uwazam za niebezpieczny) - Weigla - przez Park
            Skowroni - Armii Krajowej - Krakowska - Wilcza - Krzywa Grobla - Rakowiecka -
            kładka Zwierzyniecka - Grobla Szczytnicko-Bartoszowicka

            Czas przejazdu: ok. 40-45 min, czyli SZYBCIEJ niż przejazd tramwajem 17 z
            Przyjazni - przesiadka na pl. Dominikanskim (4, 10).
            Korzyści:
            a) zdrwotne - bezdyskusyjne
            b) finansowe - rower kosztował mnie 1000 zł, przy cenie biletu miesiecznego za
            83 zł jest to rónowartość 12 miesięcy; jeśli będę jezdził od maja do września,
            rower zwróci mi się teoretycznie w 2 lata, a praktycznie pewnie 3-4 lata!!!!

            Mam jeszcze pytanko:
            Probowałem trasy następującej:
            Przyjazni - Karkonoska - Warsztatowa - Koszycka - Przystankowa - Terenowa - aż
            do Buforowej.... i co dalej? Czy da się przejechać tą drogą prowadzącą wzdłuż
            linii kolejowej, a potem odbijająca na Tarnogaj? Ktoś próbował?

            Andy
            • woo-cash Re: Dziekuje za porady! Opis trasy i pytanie 28.06.04, 19:04
              > jeśli będę jezdził od maja do września,
              > rower zwróci mi się teoretycznie w 2 lata, a praktycznie pewnie 3-4 lata!!!!

              1) Dlaczego tylko od maja do września? Lubisz marznąć na przystankach? Ja wolę
              jechać na rowerze, niż marznąć. To naprawdę wcale nie jest bardziej
              niebezpieczne w zimie, niż chodzenie pieszo. Przyczepność obuwia do podłoża
              jest gorsza niż przyczepność opon do podłoża. No i się nie marznie.
              2) Jeżdżąc zimą szybciej Ci się zwróci ten rower. ;-)
              3) Przy kalkulacji uwzględnij podwyżkę cen biletów od lipca. :-)

              Pozdrawiam,
              Woo [całoroczny].
              • Gość: Andy Re: Dziekuje za porady! Opis trasy i pytanie IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 28.06.04, 23:01
                ad 1) Od maja do wrzesnia dlatego, że mam wtedy przerwe... w nauce
                angielskiego. Wbrew pozorom to sie wiąże, bo jak jestem na ang. to nie mam
                gdzie zostawić roweru, a przecież nie bedzie stał przez 1,5 godziny na ulicy,
                nawet jesli go solidnie zapnę.
                I to jest problem! W pracy zostawiam rower w bezpiecznym miesjcu; jednak gdy
                muszę coś załatwić na mieście (banały: poczta, zakupy, ang. itd.) to okazuje
                się, że rower nie jest bezpieczny. Kradną: siodełka, przednie koła, już nie
                wspominając o całym rowerze. No własnie Woo- polecasz jakies dobre zapiecie
                albo taktykę takiego parkowania roweru, żeby był on bezpieczny?

                Andy
                PS Własnie przejechałem swoje pierwsze 100 km po Wrocku!
                • woo-cash Re: Dziekuje za porady! Opis trasy i pytanie 29.06.04, 17:14
                  > wspominając o całym rowerze. No własnie Woo- polecasz jakies dobre zapiecie
                  > albo taktykę takiego parkowania roweru, żeby był on bezpieczny?

                  Jedyna skuteczna metoda (poza nie zsiadaniem z roweru ;->) to kiepsko
                  wyglądający rower + solidnie wyglądające zapięcie.

                  Ja do jazdy po mieście używam roweru ze spawaną ramą, nieco już obdrapany.
                  Zapinam go na U-Locka + łańcuch dla krowy, opakowany w dętkę (nie brudzi i
                  lepiej wygląda) w zestawie z kłódką anywłamaniową + żyłka (tylko dla
                  zapewnienia dodatkowej integralności tylnego koła z ramą ;->). Zostawiam rower
                  codziennie na podwórku pod pracą i, tfu-tfu, ciągle mam na czym jeździć. Pod
                  sklepami również zdarza mi się zostawiać. Zawsze zapinam rower dokładnie -
                  nawet jeśli wiem, że zapięcie i odpięcie roweru zajmie mi więcej czasu, niż
                  wizyta w sklepie.
                  W okolicy domu wybieram sklepy, apteki, poczty itd., gdzie mogę rower
                  wprowadzić do środka bez sprzeciwu obsługi "lokalu".

                  Siodełko nie powinno być montowane na "szybkozłączkę". Jeśli z jakichś powodów
                  nie chcesz z niej zrezygnować - zabieraj je po prostu ze sobą. :-)

                  Koła: przednie zapinasz razem z ramą do czegoś U-Lockiem. Tylne - musisz sam
                  pomysleć jak zintegrować z ramą, żeby nie zwinęli.

                  No i bardzo ważne (chyba najważniejsze): trzeba uważać, do czego przypinasz
                  rower i jak! Już widziałem rowery zapięte U-Lockiem do łańcuchów przy krawędzi
                  jezdni (łańcuch można wówczas przeciąć i rower ukraść razem z u-lockiem) albo
                  przypięte do jakichś wygiętych rurek, z których normalnie można u-locka zsunąć,
                  a rower zabrać. ;-)

                  No cóż... Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. ;-)

                  Pozdrawiam,
                  Woo.
                  • woo-cash Zapinanie roweru... 30.06.04, 20:46
                    Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz mi się przypomniała, jak już jesteśmy przy
                    zapinaniu roweru.

                    Wiele osób zapina rowery w podwórkach, na klatkach schodowych, mając nadzieję,
                    że jak rower mniej widać, to jest mniej narażony na kradzież. Nic bardziej
                    mylnego! Rower _zawsze_ zostawiamy w najbardziej uczęszczanych miejscach, gdzie
                    ciągle jest sporo ludzi. Tłum zniechęca. Im mniej ludzi, tym złodziej ma
                    większą swobodę działania. Ja wolałbym kraść z klatki schodowej, niż z
                    zatłoczonej ulicy. ;->

                    Pozdrawiam,
                    Woo.
                  • Gość: Andy Wnioski, podsumowanie IP: *.wroclaw.mm.pl 02.07.04, 09:34
                    Od ponad tygodnia jezdze na trasie Krzyki-Biskupin wg opisanej w tym watku trasy.
                    a) moje czasy przejazdu:
                    - Krzyki-Biskupin: 36-40 min
                    - Biskupin-Krzyki: 40-43 min
                    b) odleglosc: ok. 11,3 km
                    c) trasa: prowadzi przez parki, sciezke rowerowa na Armii Krajowej, zielone tereny w okolicach Wilczej - naprawe ciekawa trasa.
                    c) przygody: obserwacja przechodzšcego jeza, bocian lecacy 2-3 metry nad glowš, no i... wilki (!) widoczne na wybiegu w zoo.
                    c) wniosek: wszyscy srednio sprawni mieszkancy Krzykow dojezdzajacy na Biskupin powinni sie przesiasc na rowery (najlepiej trekingowe). Jest szybciej i zdrowiej niz tramwajem.

                    Andy
    • Gość: kacha Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo IP: 195.117.149.* 12.07.04, 14:43
      jeżdże codziennie przyjazni - pl zgody 20-23 min,6 km

      zostanie Ci ok 3-4 km do wittigowa / zabą ścieżka ,kładka i dalej wałem /
      • Gość: Andy Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 12.07.04, 20:25
        Codziennie? a o której?
        • Gość: kacha Re: Czas przejazdu ul. Przyjaźni - Wittigowo IP: 195.117.149.* 14.07.04, 12:35
          ostatnio o 11.30
Pełna wersja