Dodaj do ulubionych

Nowy sponsor strategiczny koszykarzy Śląska?

IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 02.07.04, 13:39
czyzby to OSRAM ??? fajna nazwa, a prawdziwi kibice zawsze z WKS Slask
Wroclaw!!! ale nie judeowcy ktorzy znow beda musieli zmienic nazwe -
farbowancy!
Obserwuj wątek
      • Gość: Malinowy Nos Re: Nowy sponsor strategiczny koszykarzy Śląska? IP: *.spox.org / *.org 02.07.04, 18:03
        Kosynier patafianie jeden. Co ty mozesz wiedzieć o kibicowaniu. Gdzie byłeś
        wtedy jak w Śląsku był słynny bunt i do Hali Ludowej przychodziło po 200 osób,
        albo jak Kosynierzy grali na Mieszczańskiej? Ja na tym klubie się wychowałem i
        chodziłem na każdy mecz. Byłem z drużyną na dobre i na złe. Niestety przyszedł
        pewien pan i wszystko zawaliło się. Zmienił mojemu ukochanemy klubowi nazwę i
        herb i barwy. Prawdziwi kibice odeszli, a na ich miejscae pojawili się nowi. W
        zdecydowanej większości Ci ludzie nie mają zielonego pojęcia czym jest
        TRADYCJA. Ty do takich należysz. Jestem pewien, że jeżeli Śląsk nie
        zakwalifikował się do europejskich pucharów nie przyszedł byś więcej na mecz.
        Jeżeli chodzi Ci o Śląsk piłkarski. Trudno na razie jest w 3 lidze, ale jak np
        za 5 lat będzie grał w Lidze Mistrzów i przyjedzie do Wrocławia Real Madryt lub
        jakiś inny wielki europejski klub to Ty oczywiście pojawisz się na Oporowskiej.
        Ja tam jestem na każdym meczu. Mało ważne jest to, że przyjeżdża Swornica
        Czarnowąsy, Tor Dobrzeń Wielki czy słynny Real. Ja będę na tych wszystkich
        meczach, a Ty? Nie pozdrawiam.
          • Gość: Malinowy Nos Re: Nowy sponsor strategiczny koszykarzy Śląska? IP: *.spox.org / *.org 02.07.04, 21:34
            Jeżeli uważasz, że Śląsk piłkarski i koszykarski jest jednym klubem to się
            bardzo mylisz. ŚLĄSK PIŁKARSKI - nazwa klubu: WKS ŚLĄSK WROCŁAW; barwy:
            zielono - biało - czerwone; herb klubowy: na tarczy połówki orłów biały na
            czerwony tle, czarny na żółtym, pod spodem biały napis "ŚLĄSK" na zielonym tle,
            na górze na białym tle napis "WKS", a teraz ŚLĄSK KOSZYKARSKI - nazwa klubu:
            IDEA (teraz to się pewnie zmieni w zależności od sponsora) ŚLĄSK WROCŁAW;
            barwy: pomarańczowo - biało - czarne; herb klubowy: czarna wrona (może to jest
            orzeł, ale dla wielu osób to jest wrona) na zielono - biało - czerwonym tle
            (nie wiem czemu takie kolory, jeżeli barwy klubowe są inne), po lewej stronie z
            boku napis "ŚLĄSK" po prawej "WROCŁAW" na górze napis IDEA (pewnie się zmieni
            na napis taki, jaki będzie chciał sponsor). To są główne powody dlaczego Ślask
            piłkarski i koszykarski to niestety są dwa inne kluby. P.S. Lepiej być Śląskiem
            w 3 lidze niż Ideą (lub czymś innym) w Lidze Mistrzów.
            • Gość: yanoo Re: Nowy sponsor strategiczny koszykarzy Śląska? IP: *.unreg.w-w.pl 03.07.04, 00:05
              na ich miejsce przyszli nowi...

              Nowe pokolenie, nowi kibice.

              Po za tym masz dużo racji Malinowy Nosie, ale nie zauważasz jednego - dla
              kibiców chodzących na mecze Śląska, pardon, Juedi, to jest wciąż Śląsk. Herb
              nowobagacki to herb sponsora, a nasz, klubowy, piękny i prawdziwy jest jeden.

              I tak ci powie każdy NORMALNY kibic. Bo tych zupełnie dziwych tworów
              twierdzących, że Śląsk w noge to rozróby i popaprańce za normalnych nie liczę.

              Wszystkich boli, że ten pewien pan zrobił, jak zrobił ( w czym z tego co wiem
              sami się przysłużyliście demolując Ludową :[ ), ale ten pan najwyraźniej
              zmądrzał, bo zapowiedział powrót do prawowitego herbu i nazwy. Bez sponsora.

              I co... jeśli nie okaże się gołosłowny to też nagle zaczniesz chodzić na mecze
              w kosza?
            • Gość: cubs do malinowy nos IP: *.citinet.com.pl / *.com.pl 03.07.04, 09:29
              Weź się gościu jebnij w ten malinowy nos. Jest pełno klubów, które od początku
              istnienia mają jedne barwy, jedną nazwę i grają w 3, 4 albo jeszcze niższej
              lidze, więc nie ma się naprawdę czym chwalić. WKS Śląska Wrocław kojarzy się w
              tej chwili z koszykówką pewnie jakimś 80% ludzi w Polsce (tym którzy się
              interesują) a Śląsk piłkarski to głównie demolowanie miasta, stadionów, bójki i
              nieporadność. Prawda jest taka że mało kto w mieście (oprócz waszych
              szalikowców) chciał by widzieć Wasz klub w I lidze. Lepiej już chodzić
              kulturalnie na kosza, nawet za cenę sponsora w nazwie, niż iść na piłke
              oglądnąć żenujący poziom, nasłuchać się żenujących pioseneczek i jeszcze dostać
              po ryju.
              Wsadź se taką tradycje, żyje się teraźniejszością czy tego chcesz czy nie.
              • Gość: kibicWKS Re: do malinowy nos IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 03.07.04, 09:39
                Gość portalu: cubs napisał(a):

                > Weź się gościu jebnij ...

                Mnie ta dyskusja akurat nie dotyczy i do całej sprawy podchodzę raczej
                obojętnie ale jeśli panie "cubs" uważasz się za kogoś lepszego od kibica
                piłkarskiego to zapewniam cię że twój wpis wcale o tym nie świadczy. Jest
                wulgarny i pełen agresji. Nie wiem kto ci nagadał głupot że jesteś kimś
                lepszym. Oceniając cię po twoim wpisie zapewniam cię że tak nie jest.
                • Gość: Erazmus Re: do malinowy nos IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 03.07.04, 11:33
                  Od paru lat obserwuje srodowisko sezonowcow - kibicow koszykowki. Przyznam ze
                  podczas meczy o stawke (mecze w Eurolidze , play-offy) Hala Ludowa byla
                  wypelniona . Natomiast w meczach ligowych pustkami swiecila nawet Orbita.Gdyby
                  nie darmowe bilety dla mlodziezy szkolnej na niektorych meczach byloby moze z
                  500 kibicow.
                  Wielu z fanow koszykowki twierdzi ze jest to Slask ale pojmowanie tej druzyny
                  wsrod wiekszosci zasiadajacych w Hali jest inne . Wystarczy jechac tramwajem
                  przed meczem w kosza i przysluchiwac sie rozmowom. Wszedzie slychac zachwyty nad
                  idea, koszykarze ideii , idea dzis wygra itp. Dochodzi do takich kuriozalnych
                  sytuacji ze juniorzy Slaska 15-16 latkowie nie mowia o Slasku tylko o ideii.
                  Nie bede tutaj porownywal kibicow Slaska i ideii . Czas pokaze czy warto
                  postawic na honor , tradycje czy sprzedawac sie za kase ...
              • Gość: ence Re: do malinowy nos IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 03.07.04, 11:41
                Bez przesady - tradycja też jest ważna. Dlaczego ludzie nie chodzą na mecze
                Polaru? Tym na przykład różni się koszykarski Śląsk od nowobogackich Prokomu
                czy Anwilu. Oni tylko mogą pomarzyć o pięćdziesięcioletniej historii i 17
                tytułach mistrza. Tym można i trzeba się szczycić.
                Wkurza mnie co innego. Aż mnie bierze jak słyszę, że nie jestem prawdziwym
                kibicem Śląska, bo nie chce jeżdzić na wyjazdy czy bić się z kibicami innych
                drużyn... Denerwuje mnie, że zawodnicy czy właściciele klubu z nimi nie walczą,
                tylko się z nimi bratają. Oni powinni być tylko folklorem na stadionie, a nie
                tymi którzy rządzą na trybunach. Czekam aż ktoś (Schetyna) uświadomi sobie, że
                to przez to zainteresowanie piłką we Wrocławiu jest coraz mniejsze. I wśród
                sponsorów i wśród kibiców.
                • Gość: Erazmus Re: do malinowy nos IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 03.07.04, 12:30
                  ence to nie wina kibicow ze koszykowka jest sportem marginalnym . Kryzys
                  przezywa pilka nozna ktora jest sportem globalnym a co dopiero mowic o
                  koszykowce . Tak naprawde zainteresowanie basketem jest w 2-3 osrodkachw Polsce
                  : Wroclaw, Wloclawek i teraz Sopot . Koszykowka miala swoje 5 minut w latach 90
                  gdy w TVP mozna bylo ogladac relacje z NBA , wszedzie bylo pelno dzieciakow
                  biegajacych z pilka do kosza. Wieksza przyszlosc jest przed futbolem , wystarczy
                  popatrzec na frekwencje na Lechu 28 tys , komplety na Legii, Wisle a nawet 8 tys
                  na III ligowym Slasku 2 tys temu. Schet umie dobrze liczyc i wie ze z kosza
                  wiecej juz nie wyciagnie . Prawdziwa kasa czeka w pilce gdzie jest w stanie
                  przyjsc 20-30 tys na dobry mecz w I lidze ... A naklady nie sa wcale wieksze
                  zwlaszcza teraz gdy jest otwarty rynek pilkarski liczacy 25 panstw ...
                  • Gość: ence Re: do malinowy nos IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 03.07.04, 13:20
                    Nikt nie stara się udowodnić, że koszykówka jest bardziej popularna niż piłka.
                    Zawsze będzie na nią przychodziło mniej ludzi niż na nogę, bo m.in. ilość
                    kibiców ogranicza ilość miejsca w halach. Większej niż Hala Ludowa we Wrocławiu
                    nie będzie.

                    Rację masz pisząc "wieksza przyszlosc jest przed futbolem", ale nie we
                    Wrocławiu z powodów które podałem w poprzednim poście.
                  • Gość: Łysy Re: do malinowy nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 00:28
                    Jak zwykle ortodoksyjny Erazmus niczym duchowny szyicki :))) Śląsk jest jeden,
                    przynajmniej dla mnie. Istnieje spora rzesza kibiców sezonowych, to fakt
                    niezaprzeczalny. Ja kibicuje Śląsku w kosza od 14 lat mniej więcej, dziwi mnie
                    taka reakcja na sponsorów Śląska, to jest konieczność żeby coś znaczyć w tym
                    sporcie. A niebawem Schetyna zrobi z piłką to samo, chyba to ostatnie chwile
                    Śląska jako Śląsk, bo pewnie jakiś sponsor się wciśnie między Śląsk a
                    Wrocław... wtedy już nie będzie sztucznego podziału jaki zauważacie...
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: kibicWKS Re: do malinowy nos IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.07.04, 09:27
                      Łysy w piłce jest to niemożliwe. Aby temu zapobiec jest wiele sposobów. Każdy
                      mecz można np. przerwać. Czemu tak piszę? Bo uważam że jak sponsor chce mieć
                      drużynę ze swoją nazwą to niech zaczyna ze swoją nazwą od klasy C. Klub to coś
                      więcej niż tylko pozycja w tabeli. Szczególnie klub któremu niektórzy kibicują
                      od dziesięcioleci. Żadne pieniądze nie są zbawieniem jeśli sponsor potraktuje
                      klub jak dziwkę a tak właśnie traktuje gdy żąda zmiany nazwy. To jest
                      poniżające dla klubu i kibiców jeśli oddaje się nazwę temu kto zapłaci więcej.
                      Tak postępują kurwy na dworcu. Idą z tym kto zapłaci więcej.
                      Ja właśnie tak widzę ten problem. Oczywiście wielu się z tym nie zgodzi. Ale
                      mnie to nie dziwi, bo za pieniądze niektórzy by matkę sprzedali.
                      Pozdrawiam!
                        • Gość: kibicWKS Re: do malinowy nos IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.07.04, 13:31
                          Może i tak się stać ze Śląskiem ale ci co do tego doprowadzą będą moimi
                          wrogami, kibice którzy to zaakceptują również. Na meczu pojawię się tylko jako
                          chuligan a moim jedynym klubem będzie B-klasowy WKS Śląsk Wrocław lub rezerwy
                          jeśli zachowają nazwę. A jeśli inni zachowają się tak jak ja to zrobi się
                          wrocławskie pikiełko a nie klub ze sponsorem w nazwie. Jednym słowem nikomu to
                          na zdrowie nie wyjdzie. Jak na razie dla kibiców piłkarskich problemu nie ma i
                          we wszystkich tabelach i statystykach od kilkudziesięciu lat jest klub o nazwie
                          WKS ŚLĄSK WROCŁAW. I chwała mu za to.
                          • Gość: Łysy Re: do malinowy nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 15:38
                            "...Na meczu pojawię się tylko jako chuligan..." oj nie popieram... zniszczy
                            się klub w ten sposób, no ale cóż, o klubie powinna decydować większość a nie
                            mniejszość, jeśli większość będzie chciała klubu "z nazwą" w klasie B, to tak
                            zapewne się stanie...:( Ja jestem ze Śląskiem już kilkanaście lat, ale nigdy
                            wcześniej dopóki Śląsk piłkarski nie spadł z I ligi nie było żadnych animozji
                            między sekcją kosza i piłki. Nikt nie narzekał na nazwę PCS Śląsk Wrocław...
                            coś w tym jest. Pozdrawiam.
                          • Gość: ence Re: do malinowy nos IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 04.07.04, 15:45
                            Wrocławskie piekiełko to trwa od dawna i już teraz nikomu to na zdrowie nie
                            wychodzi (zakładam, że wolisz pierwszą ligę od trzecioligowej kopaniny).

                            Bez wielkiego sponsora-filantropa (widziałeś takiego?) ciężko będzie pogodzić
                            ludzi, którzy chcą chodzić na mecze dla tradycji, barw i ludzi, którzy chcą
                            chodzić na mecze dla wrażeń estetcznych, żeby emocjonować się grą piłkarzy. Mam
                            nadzieję, że jednak dożyję takich czasów...
                          • Gość: cubs Re: do malinowy nos IP: *.citinet.com.pl / *.com.pl 04.07.04, 17:21
                            no i własnie dlatego lepiej żeby sobie WKS Śląsk Wrocław kopał w jakiejś C
                            klasie i będzie spokój. Zresztą skoro to też bardziej odpowiada kibicom ...
                            Jak sobie pobędą w jakiejś IV albo jeszcze lepiej V lidze przez 15 - 20 lat to
                            szalikowcy po prostu wymrą i będzie spokój. Może potem znajdzie się ktoś kto
                            zdecyduje się ich dźwignąć ale już z normalnymi kibicami.
                            Takim kibicam jak "kibicWKS" powinni dać siekiery, noże młoty, pały niech się
                            ponaprzają gdzieś w lesie i będzie po problemie. Ktoś jest za ???
                            Pozdrawiam prawdziwych kibiców piłki i koszykówki
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka