Gość: Mikołaj
IP: 213.199.196.*
24.09.04, 23:54
Ha! Tak mi przyszło na myśl zaproponować żeby kto może podzielił się jakimś
swoim celnym patentem związanym z szeroko rozumianym kolarstwem. Wielu z was
pewnie stosuje jakieś pomysły których nie powstydziłby się Słodowy albo inny
McGyver. Może to być jakieś sprytne narzędzie, przydatny ciuch, specyfik
odstraszający złodziei, sposób łatania dętki za pomocą spinacza biurowego,
tudzież smar od łańcucha z pyz w proszku i herbaty albo Bóg jeden raczy
wiedzieć co jeszcze.
Ja przedstawie prosty patencik, dzieki któremu pompowanie kół ręczną pompką
staje się przyjemnością. Sprawa jest trywialna: kupujemy wężyk do pompki z
końcówką odpowiednią dla posiadanych w dętkach zaworów (kilka zł - takie
węzyki można dostać w sklepach z rowerami klasy FCB). Pompka musi umożliwiać
pompowanie zaworów Presta (tych chudych). Jeśli trzeba, to przestawiamy gumkę
w pompce na chude zaworki (niezależnie od tego jakie mamy w dętce) i wciskamy
w pompkę węzyk gwintowanym końcem (tak jakby to był zaworek). Teraz można
sobie spokojnie nakręcić węzyk na zawór dętki, napompować i kulturalnie
odkręcić. Nie potrzeba trzeciej ręki do trzymania roweru, koniec szarpania
się z pompką, koniec uciekającego powietrza. To tyle, czekam na wasze
patenty.
Mikołaj
www.dynamit.im.pwr.wroc.pl/mbartnicki