Gość: Zmarek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
09.10.01, 01:59
Sznowny Pan Redaktor Jaworski, jak zwykle próbuje jawić się Wielkim znawcą
koszykowki.Prowadzi skomplikowane na pozór wywody jakie to błędy popełniono
przy kompletowaniu drużyny.Jak nieudolne są poczynania obecnych szkoleniowców,
i jak ON jest dobrze poinformowany co się w zespole dzieje. AS WYWIADU!!!
Ale niestety i AS NIEKOMPETENCJI!!!
Szanowny Panie Jak używa Pan określeń typu zawodnikowi się nie chce...,
lekceważy kibicow itp, to świadczy to o tym, że jest pan kompletnym ignorantem,
a przepisywanie z innych wywiadów wypowiedzi zawodników "o zbyt małej
koncentracji ..."które są słowami "wytrychami' na potrzeby wywiadów na gorąco i
przenoszenie ich do oceny postaw na boisku, to już są intrygi szyte grubymi
nićmi.Również niedopuszczlne jest wypisywanie kompletnych bzdur typu "
zawodnicy nie szanują trenera...", co uprawnia Pana do takich swierdzeń ?
Kto Panu daje prawo do wypisywania takich rzeczy w prasie ? Czy tylko
legitymacja dziennikarza?
A teraz do głównego wątku pana artykułu , jeżeli wogóle taki można wychwycić,
ocenianie zawodników obecnych, ich grę na etapie zgrywania się zespołu w
kontekście ich poprzedników są wogóle bezsensownymi wierszówkami, o czy Pan
musi wiedzieća jeżeli nie to proszę zmienić zawód.
Każdy z wymienionych byłych graczy Śląska miał i dobre mecze i złe, proszę
zajrzeć do swoich notatek - jeżeli Pan je posiada- proszę sobie przypomnieć co
pisano o początkach sezonu 1995/96, kiedy również tworzono praktycznie nową
drużynę. Wywody typu ten bierze taką kasę !!!! a inny jeszcze większą są na
poziomie "kibola" a nawetnie kibica, nie mówiąc już o dziennikarzu próbującym
kształtować opinię publiczną.
Czytając Pana sprawozdania z meczów i inne analizy dotyczące koszykówki Śląska
odnoszę wrażenie,że powinien Pan przerzucić się na politykę, bo próbuje Pan
swoje sympatie czy właściwie antypatie wtłoczyć w artykuły sportowe.
Niestety nie dostrzegają Pana wysiłków przełożeni i nie awansują, a szkoda i
dla polityki...,i dla koszykówki.
Pozdrawiam ...i do zobaczenia na meczu...A może już nie ?