Mały wielki piłkarz - Janusz Sybis legenda Śląs...

IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 03:21
Jestem o 3 centymetry wyzszy od Sybisa,gralem w juniorach Pogoni
Pieszyce.Skonczylem granie gdy dostalem sie na Politechnike
Wroclawska.Awansowalismy do wyzszej grupy.To byly piekne czasy!
Placono nam za wystep 20 zl albo czekolade do reki po meczu.Ale
kto tam mysla o forsie.Wazne ze sie bylo w skladzie na
mecz.Wygrywalem pojedynki nie dzieki sile , ale dzieki
sprytowi.Dzisiaj jest to coraz trudniejsze.Pressing jest
niesamowity, wytrzymalosc pilkarzy takze.Wydaje sie pilkarze to
maszyny , roboty.Ale ciagle pomyslowosc i fantazja sie
licza.Brawo Sybis.Pozdrawiam z Detroit w USA . ma 60 lat i Sybis
kojarzy mi sie z moja mlodoscia.
    • Gość: Jaroslaw Re: Mały wielki piłkarz - Janusz Sybis legenda Śl IP: *.itu.ch 24.12.02, 09:30
      Poznalem Janusza w Stanach. Przesympatyczny czlowiek!
      Kiedys gralismy turniej w pilke w New Jersey i mielismy w
      skladzie 4 bylych pilkarzy - w tym Sybisa. On jako jedyny
      podawal nam pilki w czasie gry i traktowal nas jako takich
      samych kolegow. Pozdrowienia!
      jaroslaw
    • Gość: Marek Re: Mały wielki piłkarz - Janusz Sybis legenda Śl IP: *.id.pl 24.12.02, 13:57
      Dziękuję Panu Mirosławowi Maciorowskiemu za ten artykuł.
      Należymy do tego samego pokolenia 40-sto latków i podobnie
      pamiętamy temte czasy.
      Dziękuję Panu Januszowi za wspaniałe emocje, których nam
      dostarczał, za to że mamy dziś takie miłe wspomnienia i za to,
      że był wierny Wrocławiowi przez całą karierę.
      Życzę radosnych Świąt.
    • Gość: andrzej Re: Mały wielki piłkarz - Janusz Sybis legenda Śl IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 24.12.02, 19:33
      tak jasiu to chyba najlepszy pilkarz w historii klubu,szkoda ze
      artykul jest nie pelny, pomija np przegrane mistrzostwo w 82
      roku
    • Gość: urbiusz@cs.com Re: Mały wielki piłkarz - Janusz Sybis legenda Śl IP: *.proxy.aol.com 25.12.02, 13:02
      Jestem rowiesnikiem Janusza i zawsze bylem jego wielkim
      fanem...wiekszosc kibicow przychodzila na mecze Slaska z
      markowymi druzynami aby popatrzec jak Janusz ...wkreca w murawe
      reprezentacyjnych obroncow np wielokrotnie Gorgonia...Za malo
      mial szans na gre w kadrze , przy jego fenomenalnej
      technice ,sprycie i szybkosci ...Simon Tahamata ktory wtedy gral
      w reprezentacji Holandii i byl Januszowego wzrostu to
      pryszcz...Pozdrowienia dla Janusz z Nowego Jorku
    • Gość: jerry kos Re: Mały wielki piłkarz - Janusz Sybis legenda Śl IP: *.proxy.aol.com 26.12.02, 03:08
      pamietam jasia bylem jego kolega do 1980 r zanim nie wyjechalem
      do usa na stale,pozdrawiam cie maly z usa i zycze tobie duzo
      zdrowia w 2003r.Byles duma wroclawia i choc jestes do dzisjaj w
      moim sercu duzym sportowcem i czlowiekiem o sercu normalnego
      czlowieka.Tak trzymaj Janusz pozdrowienia dla ciebie i rodziny
    • Gość: wiarus Do autora IP: hw:* / *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 12:13
      Panie Maciowski nie lubie tekstów pisanych przez Pana i
      P.Brzozowskiego dotyczących mojego ukochanego klubu. Jednak za
      artykuł o Jasiu muszę Panu podziękować.Dziękuję.
Pełna wersja