Siatkarze Gwardii wgrali z Galaxią

IP: *.kom / 10.101.10.* 16.02.03, 22:02
Brawo Gwardia tak trzymać! Ale czy ktoś mi może powiedzieć
(napisać) co słychać u Marcina Prusa? Z góry dziękuję
    • Gość: Verena Re: Siatkarze Gwardii wgrali z Galaxią IP: *.21.pl 17.02.03, 11:46
      Czy Galaxia jest jeszcze w stanie sie obudzic?Nie bardzo w to
      wierze szczegolnie gdy przegrywa mecz za meczem!Moze przydal by
      sie psycholog?
    • Gość: malik Re: Siatkarze Gwardii wgrali z Galaxią IP: s1.l:* / localhost 17.02.03, 15:33
      chciałbym przypomnieć jednemu dziennikarzynie z lokalnej GW, jak
      na przełomie grudnia i stycznia pisał, że właściwie to w lidze
      już wsystko jasne, że 7 pkt przewagi, że mostostal w kryzysie,
      że trzeba się skupić na pucharach. Teraz niech doradzi, jak
      wyjść z takiego kryzysu!! 0-3 z byle kim. Skra, gwardia i inni
      marzą by dostać galaxie w play-off i awansować bez trudu dalej.
    • Gość: cures Re: Siatkarze Gwardii wgrali z Galaxią IP: 217.96.1.* 17.02.03, 16:08
      Dziennikarze GW wciąż tylko narzekają na brak wyników i
      przedłużający się kryzys nie potrafiąc zaoferować swej drużynie
      nic w zamian. Tymczasem od wiecznych utyskiwań punktów AZS nie
      przybędzie, a krytyka również tego dziennika mająca przynieść
      skutek mobilizujący nie doprowadziła do pozytywnej odmiany
      zespołu tylko pogłębia i utrwala niemoc i bezsilność ekipy.
      Teraz trzeba zastanowić się co można jeszcze zrobić by wygrać
      najbliższy mecz z Płomieniem, który jest absolutnie kluczowy dla
      układu tabeli i może w razie porażki zepchnąć w konsekwencji
      zespół nawet na 5 miejsce na koniec rundy zasadniczej.
      Odpadnięcie już w pierwszej rundzie play- off przesądziłoby o
      uznaniu całego sezonu za stracony i doprowadzić by mogło do
      odsunięcia się od AZS sponsorów, odejścia zawodników i
      dramatycznego osłabienia potencjału drużyny. Komu miałoby to
      służyć ?? Nie wiem i mam tylko nadzieję, iż ten czarny
      scenariusz się nie sprawdzi...
Pełna wersja