Gość: Anonim
IP: 80.48.124.*
31.03.03, 09:02
To że z głową są kłopoty było widać i słychać wcześniej,oj dużo
tego było w necie,a panna Barańska niech nie szuka
usprawiedliwienia bo miała piłki bez bloku i biła po
autach.Trochę samokrytycznego spojrzenia nie zaszkodzi,a może
pomóc.Bo warto jeszcze powalczyć o jak najwyższą
lokatę.Szczególnie dla kibiców i klubu.Czego wszystkim
gwardzistkom i ich wiernym kibicom życzę.