Gość: 4a IP: *.sfpl.org 08.04.03, 21:56 Dziekuje panie Wisniewski. Kolejna porazka jest juz usprawiedliwiona :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: 4a Re: Seria czerwonych kartek i dziwne decyzje sędz IP: *.sfpl.org 08.04.03, 22:11 To na pewno nie sa legendy, ze sa spisek. Przeciez mamy perpektywiczny, mlody i zdolny sklad, dobrego trenera, swietncyh kibicow, ktorzy licznie stawiaja sie na stadionie, klub co prawda nie ma wiele pieniedzy, ale pieniadze sie nie licza. Mamy idee, by budowac na naszym podworku nasz wielki wroclawski Bayer (n). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Seria czerwonych kartek i dziwne decyzje sędz IP: 217.30.132.* 09.04.03, 00:21 No ja tez nie rozumiem czemu pam W. deprecjonuje osiągnięcia naszych zawodników - czemu ich usprawiedliwia przed porażka. Ogladalem sobie wlasnie w TV Real i MU. Co to za druzyny? czym one sie różnia od naszych? myśle ze spokojnie moznaby na ten ich jaskrawo zielony stadion (czemu u nas nie maluja trawy??) wypuscic slask i arke - to by bylo widowisko, a jaki kulturalny doping kibicow by byl, ahhh ci konsumenci z unii europejskiej nie wiedza co dobre.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Re: Seria czerwonych kartek i dziwne decyzje sędz IP: 195.117.159.* 09.04.03, 10:42 Z powodu spisku, czy też bez irracjonalnej przyczyny - nikt nie będzie płakał, gdy Śląsk spadnie z 2 ligi. 0:5 z Arką na własnym stadionie jest najlepszym dowodem na to, że 2 liga to dla wrocławskiej druzyny za wysoki szczebel. Gdańska Lechia gra w 5 lidze i też nigogo to nie dziwi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barnaba Re: Seria czerwonych kartek i dziwne decyzje sędz IP: 195.75.14.* 10.04.03, 08:43 Mogę nie lubieć Śląska - dotyczy działaczy (traktowania innych klubów), chociaż mu po cichu kibicuję, bo jestem kibicem Polaru, to "sędziowanie" właściwie drukowanie meczu winno być surowo karane. Przecież jest to pospolite przestępstwo. Cały kraj jest skorumpowany, więc długo się tu nic nie zmieni. Pozycja drużyny winna wynikać tylko i wyłącznie z tego jakie osiąga ona wyniki, a nie z uprzedzeń i szemranych interesów. Pan Listkiewicz był kiedyś sędzią, więc nie jest w stanie tego zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś