Górnik Polkowice - Ruch Radzionków 4:0 (2:0)

IP: *.bajana.kom-net.pl 19.05.03, 07:25
mam butelkę wyśmienitego szampana w lodówce, ale nie wyjmę go
na pewno jeszcze teraz. nie wyjmę go również za rok, kiedy to
Górnik będzie pewnie zmierzał po trofeum mistrza polski. za to
ze spokojem wypiję go, kiedy Górnik pokona Real w finale Ligi
Mstrzów za dwa lata. Forza Górnik!!!
    • Gość: tom zrobię dokładnie to samo, na finał... IP: *.crowley.pl 19.05.03, 08:12
      z realem mam zajebistego szampana w lodówce i 3 kilo czarnego
      kawioru w zamrarzalce * only GÓRNIK POLKOWICE * yeah baby
    • Gość: sułko Re: Górnik Polkowice - Ruch Radzionków 4:0 (2:0) IP: *.crowley.pl 19.05.03, 09:23
      ja mam w lodówie dwa kilo podwawelskiej i trzy kilo wybornej
      kaszanki. kaszankę zostawię sobie na finał Ligi Mistrzów. viva
      Polkovice! viva Górnik forever!!!
    • araya Re: Górnik Polkowice - Ruch Radzionków 4:0 (2:0) 20.05.03, 00:01
      Panie dziennikarzu Szczepaniak, albo pan się zdrzemnął, albo
      wyszedł ze stadionu przed końcem meczu i o bramce Moskala
      usłyszał Pan w "Poznaniaku". tak się bowiem składa, że piłka po
      jego strzale wpadła do bramki na wysokości ok 1 metra nad
      ziemią, a to nie jest na pewno "okienko", tak jak Pan napisał.
      Służę nagraniem na wideo.
      Do redakcji "Gazety": to nie jest pierwsza "wpadka" P.
      Szczepaniaka - pod rozwagę.
Pełna wersja