Gość: kibicWKS IP: 213.199.238.* 05.06.03, 13:34 Zacząłem od red. Maciorowskiego. TO JEST TYLKO JAKAŚ POŁOWA TEKSTÓW WYBRANYCH Z FORUM GAZETY WYBORCZEJ. Muszę przygotować jeszcze o kilku pseudodziennikarzach. Materiałów mam baaaaardzo dużo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kibicWKS MIROSŁAW MACIOROWSKI IP: 213.199.238.* 05.06.03, 13:36 Proponuje aby kandydature pana Maciorowskiego zgłosić do konkursu na najgorszego dziennikarza w tym kraju. Słowo dziennikarz aż mi nie przechodzi przez gardło.Przecież Ty człowieku nie masz pojęcia o czym piszesz!!!!!!! Zresztą twój kolega Brzozowski też! Jak już chcesz Macorowski coś napisać to najpierw wytrzezwiej bo jak czytam twoje "artykuły" to niewiem czy śmaić sie czy płakać! Cytat ten potwierdza , ze pan Maciorowski wogule nie zna sie na tym , o czym napisal. Kto tutaj czyms grozil ze nie bedzie chodzil na sobotnie mecze? Czlowieku , zastanow sie , zastanow , bo piszesz takie pierdoly ze sie na wymioty zbiera... W lutym dziennikarz Mirosław Maciorowski poddał się operacji zmiany płci i zmiania imię na Mirosławę i w spokoju może oddać się w ręce swojego ukochanego Grzegorza Schetyny i dnia 8 Marca bierze ślub w Urzędzie Stanu cywilnego we Wrocławiu.Oboje żyli długo i szczęśliwie oraz mieli dużo dzieci.Kilkoro było czarne nie wiado mo dlaczego. Wielbiciel talentu pana pomógł ani jednej Wrocławskiej drużynie.Proponowałbym przesunąć go do sekcji pisania podań towarzyskich. Panie Maciorowski pismaku od 7 bolesci ! Jest pan kompletnym idiota i nie wiem kto panu pozwala pisac dla tak powaznej gazety. Rozgrywanie meczy w niedziele jest z korzyscia dla kibicow oraz klubu bo moze przyjsc ich wiecej w niedziele niz w sobote. To ze pan nie jest wstanie przyjsc po sobotnich libacjach na stadion to pana problem... chyba głównie dwaj panowie Brzozowski i Maciorowski,dzięki drużynie piłkarskiej mają o czym pisać.Kto za ile kogo zwolnićitp.A przeciez to jest prywatny interes i co komu do domu jak chałupa nie jego.Jeśli nie to pytam się kto i za ile zatrudnił tych panów jeśli wg.mnie za tę kwote można zatrudnic 10 lepszych bardziej kompetentnych,wnoszących coś do ogródka sportowego.odżegaczy malkontentów jest multum wśród dziennikarzy także,z kompetencjami już gorzej Ja Brzozowskiego i Maciorowskiego też nie lubię. Media mogą odgrywać znaczącą rolę w budowaniu wizerumku klubu. Oni sobie postawili za cel ten wizerunek zniszczyć. A co do władz Śląska to całkiem inny temat. Ludzie w Śląsku przynajmniej coś próbują robić (lepiej lub gorzej) a Brzozowski z Maciorowskim ograniczają się tylko do krytki. Traktują Śląsk jako coś na czym można zarobić na chleb. Gdyby nie Śląsk pana B. i M. zwolnili by z pracy bo by nie mieli o czym pisać. Panie Maciorowski przecież panu najbardziej odpowiada język synagogi,po co więc interesuje się pan środkami wyrazu działaczy Śląska. Jak już zniszczysz ten klub chuju z czego będziesz żył. co za debil pisal ten felieton??????????? racja wiarus.maciorowski odpierdol sie od NASZEGO klubu,bo juz i tak duzo zlego zrobiles...cos trzeba opisac w gazetach,zeby ludzie czytali...dlaczego kosztem tego klubu ? spierdalaj do izraela........... Co ty chcesz od kibiców Śląska? jakby próbowali orżnąć twój ukochany klub też lałbyś sędziego chłopaki mają rację chcą udupić najlepszy klub w Polsce a i tak Cała Polska w cieniu ŚLĄSKA!!!!!!!!!! Postawa pana Maciorowskiego juz mnie irytuje. Panie wszechwiedzący i pouczający wszystkich ogłos Pan na łamach Gazety aby nikt nie dawał na sport jeżeli to panu przeszkadza. Zróbcie lige smietnikowa na sztosy, szlugi itp., a jedynym sprawiedliwym w tej rywalizacji będzie Pan Maciorowski. jak się pan czujesz jedynym sprawiedliwym to jedź na bezludną wyspę. gdzie żyjesz człowieku? Czy nie rozumiesz, że bez tej kasy mógłbys kibicować wyścigom kapsli? :))Cha! Cha! Cha! Na Lubin napadła wsza (Maciorowski).Łobuz nie dziennikarz! Bezkarnie szkalował Śląsk przez ostatnie dwa lata i nikomu to nie przeszkadzało teraz przypiepszył się do Zagłębia i co widzę? -oburzenie? Ludziki lubińskie teraz Macior już was nie opuści chyba że spadniecie.A swoją drogą cieszę się, że mój WKS- ik tak wiele dla was znaczy.Gdyby nie Śląsk nawet nie mielibyś- cie pomysłu jak dopieprzyć pismakowi. A co by się stało gdyby KGHM miał ustawowy zakaz sponsoringu? -Może zamkneliby Zagłębie? :))Macior do boju,opisz coś jeszcze i koniecznie zaproś do pomocy Brzozowskiego napewno wam się uda,przecież macie doświadczenie z Wrocławia. Gdyby było tak jak pan pisze to Śląsk przegrałby conajmniej 10:0.Ja byłem widziałem i wiem: są słabi, młodzi,biedni przegrali i tyle.Po co dorabiasz pan ideologie i mądrzysz się na temat o którym nie masz pojęcia?Tak samo zresztą jak o"Rejsie" Piwowskiego. Swoją drogą ta wasza wybiórcza jest też chyba coraz słabsza i biedniejsza skoro po takich błędach jak ten z Rejsem utrzymuje na etatach swoje gwiazdy pióra.I na koniec: głupi pan jest panie Maciorowski prosze sobie poszukać innego zajęcia i odpiepszyć się od Śląska i od Wrocławia raz na zawsze!(niech pan zostanie TRENEREM!):)). Wsać sobie w dupe swoją opinie i połechtaj cieciu. Śląsk i tak najlepszy warchlaku Nie jestem gorliwym czytelnikiem wybiórczej i być może dlatego się jeszcze nie spotkałem z Pańskimi artykułami,nie mniej jednak zauważyłem jakby inną jakość w tym co Pan pisze w porównaniu z tym co wypisują pseudodziennikarze pt:Maciorowski(znawca kinematografii:)))i Brzozowski(specjalista od marketingu i zarządzania:)).Nie ma tu już pouczania i wiecznego niezadowole- nia.Być może na łamy GW zaczną trafiać atykuły rzeczowe i obiektywne życzę tego Panu. Panie Maciorowski nikt panu nie wierzy.Pańskie artykuły to steki bzdur.Dlaczego żaden inny tytuł nie doszukuje się sensacji w tym co pan wypisuje?Gdyby to wszystko było prawdą dla taniego rozgłosu już dawno siedziałby pan z oficjalnym donosem na prokuraturze.Prawda jest taka: Pan Cymanek ma w dupie wrocławski dodatek GW a opieką medialną zajeła się prawdziwie wrocławska gazeta,a taką jest"Słowo".Oczywiście pan(znawca kinematografii polskiej)nie może tego przeżyć i walce z konkurencją niezważając na nic beszta pan nasz klub przy każdej okazji. Tworząc wraz z p.Brzostowskim fakty i każe nam w nie wierzyć.I to dlatego nikt panu nie wierzy. Szkoda, ze p. Maciorowski nie wie, jak wygladaja takie sprawy z normalnym kraju, bo moglby dac inne swiatlo na sprawe, a nie pastwic sie nad Cymankiem i jego bledami - ku chwale Najmadrzejszego Prezydenta Miasta. Otoz w normalnym kraju panstwo (w tym miasto) nie wtraca sie do gospodarki. Nie zajmuje sie kupowaniem i sprzedawaniem czy przekazywaniem jakichkolwiek nieruchomosci. W takim kraju miasto pilnuje tylko, zeby nikt nie naruszyl wieloletniego planu zagospodarowania przestrzennego. Czyli ustala m.in., ze na danym terenie nie mozna wybudowac za wysokich budynkow, a fabryki mozna budowac z dala od osiedli mieszkaniowych. W takim panstwie miasto ustala, gdzie mozna zbudowac np. stadion pilkarski, zeby ludzie kupujacy dom w jakiejs czesci miasta wiedzieli, ze nikt im za pare lat nie postawi obok czegos, co im sie nie podoba. Tymczasem pp. Maciorowskiemu i Dutkiewiczowi lepiej jest w kraju, gdzie nie ma ustalonych regul (ale chyba tylkoe dlatego, ze to akurat oni rzadza). W takim kraju bowiem mozna autorytatywnie ustalic, ze stadion bedzie wlasnoscia miasta, ktore bedzie moglo sobie z nim zrobic cokolwiek. Na przyklad bedzie moglo go nie dac klubowi pilkarskiemu reprezentujacemu miasto, bo on jest prywatny. W ogole prywatny znaczy diabelski i miasto musi chronic obywateli przed prywatnym. Pp. Maciorowski i Dutkiewicz oczywiscie wiedza najlepiej,ze prywatny klub nie da rady utrzymac stadionu (sa specjalistami w robieniu obliczen na co stac prywatnych wlascicieli). Kiedy do Urzedu Miejskiego przyszli zagraniczni sponsorzy, ktorzy chcieli zainwestowac w klub, ktory bedzie przynajmniej mial wieloletnia dzierzawe stadionu, to zostali wysmiani. Bo lepiej jest, zeby miasto wydawalo pieniadze podatnikow na nieuzywany przez nikogo stadion, zeby moc sie chwalic, ze zalozylo oswietlenie i dostosowalo obiekt do norm. Bedzie sie mozna poch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS MIROSŁAW MACIOROWSKI ciąg dalszy IP: 213.199.238.* 05.06.03, 13:37 Szkoda, ze p. Maciorowski nie wie, jak wygladaja takie sprawy z normalnym kraju, bo moglby dac inne swiatlo na sprawe, a nie pastwic sie nad Cymankiem i jego bledami - ku chwale Najmadrzejszego Prezydenta Miasta. Otoz w normalnym kraju panstwo (w tym miasto) nie wtraca sie do gospodarki. Nie zajmuje sie kupowaniem i sprzedawaniem czy przekazywaniem jakichkolwiek nieruchomosci. W takim kraju miasto pilnuje tylko, zeby nikt nie naruszyl wieloletniego planu zagospodarowania przestrzennego. Czyli ustala m.in., ze na danym terenie nie mozna wybudowac za wysokich budynkow, a fabryki mozna budowac z dala od osiedli mieszkaniowych. W takim panstwie miasto ustala, gdzie mozna zbudowac np. stadion pilkarski, zeby ludzie kupujacy dom w jakiejs czesci miasta wiedzieli, ze nikt im za pare lat nie postawi obok czegos, co im sie nie podoba. Tymczasem pp. Maciorowskiemu i Dutkiewiczowi lepiej jest w kraju, gdzie nie ma ustalonych regul (ale chyba tylkoe dlatego, ze to akurat oni rzadza). W takim kraju bowiem mozna autorytatywnie ustalic, ze stadion bedzie wlasnoscia miasta, ktore bedzie moglo sobie z nim zrobic cokolwiek. Na przyklad bedzie moglo go nie dac klubowi pilkarskiemu reprezentujacemu miasto, bo on jest prywatny. W ogole prywatny znaczy diabelski i miasto musi chronic obywateli przed prywatnym. Pp. Maciorowski i Dutkiewicz oczywiscie wiedza najlepiej,ze prywatny klub nie da rady utrzymac stadionu (sa specjalistami w robieniu obliczen na co stac prywatnych wlascicieli). Kiedy do Urzedu Miejskiego przyszli zagraniczni sponsorzy, ktorzy chcieli zainwestowac w klub, ktory bedzie przynajmniej mial wieloletnia dzierzawe stadionu, to zostali wysmiani. Bo lepiej jest, zeby miasto wydawalo pieniadze podatnikow na nieuzywany przez nikogo stadion, zeby moc sie chwalic, ze zalozylo oswietlenie i dostosowalo obiekt do norm. Bedzie sie mozna pochwalic przy nastepnej kampanii wyborczej (oczywiscie z efektow, a nie z kosztow). A Gazetka napisze, ze wlasciciele klubu to lamerzy, bo nie umieja wydawac wlasnych pieniedzy. Oni na pewno zbudowali by wielki klub nawet bez jasnego planu zagospodarowania terenu, nie wiedzac, czy za 10 dni beda mogli rozegrac mecz na jedynym w miescie obiekcie nadajacym sie do tego celu. Bo na przyklad taki KS Szwajcarskie Garnki-Polska Telefonia Komorkowa (byly PCS) jest wlasciwie zarzadzanym klubem. Dlatego miasto uwaza za stosowne przekazanie mu 200.000 zl rocznie. Symboliczna złotówka to: 10.000,00zł + VAT (bez możliwości jakiegokolwiek podnajmu); koszty mediów (za cały obiekt), koszty obsługi stadionu (całe) koszty wszelkich remontów itp. razem minimum 50.000,00 miesięcznie. Jak jest się dziennikarzem, to trzeba wiedzieć co się pisze. No chyba, że jest się tylko tubą pana S. jedynego i niepodzielnego władcy Wrocławia. Stronniczy dziennikarz to zły dziennikarz. Człowieku czy ty kiedy kolwiek byłeś na meczu? Masz rację w jedej sprawie: nie zrozumiałem twojego wywodu, a nie jestem szalkowcem czy chuliganem. Jestem zwtykłym kibice, ale bardzo emocjonalnie podchodzącym do tego. Niepodobają się spotkania w niedzielę? to co TY proponujesz piatek 8.00 w tedy nikt nie przyjdzie (TY też). Chesz oglądac piekne spektakle? to do teatru. Sport to emocje czasami adrenalina skacze wysoko. Ale jak chcesz oglądać mecze to trzeba tym się emocjonować, a nie żreć popcorn i tyć. Piekne spektakle? Serie A ale tam też są chuligani. A ten kto zginął też nim był. Inna sprawa że śmierć jest śmiercią a nie o to chyba chodzi w tym fachu (choć Craxa i Wisła inaczej to rozumieją). Bez pozdrowień. Radio , popieram Cie calkowicie. Do autora tekstu : Nie pisz Pan na drugi raz takich bredni , bo to smiechu warte co Pan napisales. Niewiesz jak bylo z tymi przekladaniami meczu , wiec sie Pan nie odzywaj ! A wedlug Pana to niedziela nie jest lepsza od soboty godz 14:00 , kiedy duzo ludzi siedzi w pracy ? I moze to ci szalikowcy , ktorzy sie wczoraj napierdzielali wymusili na prezesie zeby mecze byly w niedziele ? Jeszcze jedna sprawa , przecierz wczoraj na stadionie nie bylo zadnych rozrub. A od siebie : Wole miec klub w 3 lidze , ktory szanuje swoje tradycje , kibicow , ktorzy sa z druzyna na dobre i na zle , swoj herb i tradycje , niz kibicowac Juedi , ktora te wszystkie wyzej wymienione wartosci ma gleboko w powazaniu. To tyle. Tylko Śląsk. Szlachta z Wroclawia ze Śląskiem na dobre i na zle. Smutno mi się czyta Pana artykuł. Marwi mnie to że jest on napisany "pod publiczkę", takie rzeczy chcą właśnie czytać zwykli ludzie, nie interesujący się ani piłką nożną, ani tym bardziej sprawami kibiców. Co ważniejsze artykuł ten jest niesamowicie krzywdzący, wobec kibiców piłki nożnej. Takich kibiców którzy chodzą na mecze po to żeby je oglądać i po to żeby dopingować swoją drużynę, której szaliki noszą na szyjach. Chuligani którzy biorą udział w bójkach, to nie są szalikowcy! Jestem święcie przekonany o tym, że na całej ulicy, na której toczyła się walka, nie było ani jednego szala klubowego! Chuligani ich po prostu nie noszą! Boję się, że po Pana artykule ludzie zaczną na mnie krzywo patrzeć, a może nawet uciekać, ponieważ chodzę w szaliku mojej drużyny po mieście! Nie jestem i nie chcę być brany za chuligana! Niestety pisanie takich artykułów, nie mając większego pojęcia o problemie, trzeba nazwać zachowaniem bardzo nieodpowiedzialnym. Na koniec chciałem dodać że w żadnym wypadku nie popieram chuligaństwa ani na ani poza stadionami. Jest to po prostu głupie! widzę że wasz guru Maciorowski zrobił kolejny wywód na temat o którym nie ma pojęcia, to pismak który sprzedał by wszystko by coś napisać... Ps . Po Brzozowskim drugi palant w gazecie wyborczej do roboty nie do sensacji żałosny pismaku Panie Maciorowski pismaku od 7 bolesci ! Jest pan kompletnym idiota i nie wiem kto panu pozwala pisac dla tak powaznej gazety. Rozgrywanie meczy w niedziele jest z korzyscia dla kibicow oraz klubu bo moze przyjsc ich wiecej w niedziele niz w sobote. To ze pan nie jest wstanie przyjsc po sobotnich libacjach na stadion to pana problem... co ty kurwa wiesz o kibicach??? wez napisz artykul o maorysach, bedzie równie ciekawy Co za bzdury są w tym artykule.Panie Maciorowski zanim coś napiszesz to się zoriętuj w temacie.W lidze holenderskiej i angileskiej nie ma chuliganów-są szczególnie w Holandii gdzie dochodzi regularnie do zadym.Przykładem może być choćby mecz Legii w Utrechcie.W Anglii też się często tłuką tyle że jest o tym cicho.Ze dwa tygodnie temu w Premierchip była przecież zadyma na środku boiska.Zadymy w polskim wykonaniu to jest nic w porównianiu z tym co się dzieje w lidze włoskiej i greckiej. Może więc dziennikarze przestaną w końcu podawać przykłądy lig zachodnich za wzór bezpieczeństwa bo jest to kłamstwo i to bardzo nudne bo podawane od lat. ps. Panie Maciorowski, dlaczego robi Pan taka nieprzyjemna atmosfere wokól pilki noznej we Wroclawiu, dlaczego... Drogi Panie! Zarowno Pan, jak i panski redakcyjny kolega - Artur Brzozowski - od wielu lat `drazycie skale` - nie przypominam sobie zadnego artykulu, w ktorym pochwalilibyscie klub Slask Wroclaw za COKOLWIEK. Nawet jak pilkarscy fani swietowali awans do 1ej ligi napisaliscie, ze siali zniszczenie i pożogę, a jak koszykarscy swietowali Mistrzostwo Polski, to pisaliscie pochwalne peany nad tym, jak to sie pieknie bawili. Dlaczego nie napisaliscie o tym, ze 7000 ludzi w spokoju obejrzalo mecz? Dlaczego nie napisaliscie o atrakcjach, ktore przygotowali wlasnie kibice Slaska na to spotkanie? Dlaczego... Drogi Panie! Moze zechce pan porozmawiac z tymi, ktorym tak wiele pan zarzuca, w cztery oczy? Moze odwiedzi pan `wiadomy sektor` podczas najbliszego meczu? Moze zobaczy pan, ze tam nie ma tylko li wyłacznie chuliganow, ale sa tez tacy, ktorzy chca dopingowac, bawic sie, cieszyc pilka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS ARTUR BRZOZOWSKI IP: 213.199.238.* 05.06.03, 14:51 Bosz...., niech ktos powie red. Brzozowskiemu Arturowi, zeby przeczytal w slowniku znaczenie slowa 'analizowac' i byl tak laskawy, by nie uzywal go w kazdym swoim tekscie i to bez powodu. W kazdym z nich (sprawdzcie) ktos cos (zdaniem red. Brzozowskiego Artura) analizuje', przy czym, jak sie zdaje, red. Brzozowski Artur uzywa tego slowa jako synonimu do 'powiedzial' czy 'dodal'. Czy to nikogo nie razi?? Panie Brzozowski zmień styl pisania o Śląsku bo piszesz Pan cały czas to samo od 3 lat -wytykanie samych błędów, cały czas krytyka czas z tym skończyć ........ciekawe co będziesz Pan pisał gdy cudowny klub Grzesia zacznie dołować , chyba podziękują panu za pracę. Maciek masz calkowita racje Brzozowski to dupek.Od kiedy pamietam nigdy nie napisal nic pozytywnego o Slasku,nawet wowoczas ,gdy wygladalo ,ze szykuje sie ciekawa druzyna-Cymanek to dla niego wrog publiczny numer jeden - a gosc naprawde cos probowal robic. PAn Brzozowski ma placone za kazda linijke dlatego cos musial napisac :P Pnie Brzozowski piszesz pan o mitach i nieosiągalnych marzeniach działaczy a sam wypisujesz takie bzdury! To co jest istota problemow Slaska ujal pan jednym zdaniem a cala reszta to, prosze mi wybaczyc, absolutny belkot. Czytuje Panskie wypociny i niedobrze mi sie robi na mysl, ze tak naprawde to tylko czeka pan na minima w dolujacej krzywej Slaska by zgarnac za to jakas tam wierszowke. Zachowuje sie pan jak klasyczny padlinozerca... Zal mi pana.. Bardziej nawet niz mego ukochanego Slaska! Metoda dziennikarska, a właściwie jej brak jest charakterystyczna dla pokolenia młodych dziennikarzy "GW". Panu Brzozowskiemu wcale nie zależało na ustaleniu prawdy i rzetelnym poinformowaniu społeczeństwa. Bo oto właśnie jest afera, która po podlaniu "odpowiednio ostrym sosem" może wydzdźwignąć nic nie znaczącego dotychczas dziennikarza na powierzchnię redakcyjnego bajorka. Być możę Pan Brzozowski dzisiaj wie, że wzięci przez niego w obronę (niewinni niczym robaczki świętojańskie) "chłopcy" i ich opoiekunowie, po tym gdy nie zostali wpuszczeni bramą wjazdową, weszli churmem przez dziurę w płocie od ul Kamieńskiego. Być może Pan Brzozowski ustalił takze, iż WSO nie przedłużyła umowy z klubem, ale kto(a zwłaszcza Pan "Redaktor")by się tym przejmował. Dziwi w tym całym zamieszaniu milczenie zwierzchników Pana Brzozowskiego, czy aby nie akceptuja stylu dzialania tego nieudacznika? Panie redaktorze, ma pan jakieś osobiste animozje do tego klubu. Zawsze "pluł" pan na Śląsk w swojej gazecie. Motywował pan to tym że opisuje pan prawdę która jest brutalna. Tylko naprawdę pokazał Pan swoje emocjonalne pustkowie w tym artykule - naprawdę fantastyczne przypomnienie nieudanej wizji prezesa Cymanka. Naprawdę fantastyczne miejsce pod artykułem takiej treści o początku końca klubu. Wie pan co to jest ? To jest wbijanie noża w plecy - z jakimi wydarzeniami panu się to kojarzy ? Pan tylko robi to w białych rękawiczkach ... Gratuluję smarowania przez wszystkie te lata na Śląsk, jego prezesów i wszystko co się tyczyło tego klubu. Odstraszał pan doskonale ludzi którzy mogliby wplynąć na lepszy los klubu. Jeśli Śląsk spadnie do III ligi, to powinno się panu wybudować pomnik upamiętniający to wydarzenie, bo bardzo się pan napracował aby tak było ... Gratuluje, jeszcze nigdy nie widziałem żadnego redaktora który w tak perfidny sposób i tak konsekwetnie wykorzystywał IV władzę jaką są media ... nareszcie na apel Maciorowskiego odezwał się guru Brzozowski , błysnął ślepą nienawiścią do Śląska. No to pismaki macie o co walczyliście kilka ładnych lat. Śląsk na dnie !!!! to chcieliście widzieć, zero ambicji , żadnego pozytywnego tekstu o klubie który kona . Wraz z końcem Śląska nadejdzie koniec waszej żenady dziennikarskiej.O czym będziecie pisać !!!!! Nikt tu nikomu nie będzie wygrażał ale myślę że kiedyś wy nędzni dziennikarze sięgniecie pismackiego dna a ludzie się o tym dowiedzą !!! Nie ma bardziej szkodzącego wrocławskiej piłce duetu niż panowie Brzozowski i Maciorowski. Macie czego zawsze pragnęliście- Śląsk na dnie. Cymanek z całą pewnością popełnił sporo błędów. Największych z nim było wpakowanie w Klub parę milionów złotych. Klub, który wszyscy mają w dupie i na którym poza paroma jeszcze ludźmi nikomu już nie zależy. Dołożyliście panowie redaktorzy (przez małe "r") spory wkład w to jak wygląda dzisiaj cała wrocławska piłka. Jątrzyliście w Polarze, Śląsku. Czy przyszło wam do głowy napisać chociaż raz dobrze o WKS. Choćby o tym, że dzięki pracy paru ludzi, Klub w zeszłym roku osiągnął ponad 1mln złotych zysku!!!. Oczywiście przy sumie długów z lat poprzednich taki zysk jest czysto papierowy, ale jednak. Dziękuje wam panowie (przez małe "p") za wszystko co zrobiliście dla mojego ukochanego Klubu. Szczególnie za to jak od paru lat obrywacie go wszelkim gównem. Jesteście wielcy. Najlepsi w swoim fachu. I jeszcze jedno. Nie upadł Cymanek- ten da sobie radę. Upadła wrocławska piłka, a ta może nie podnieść się przez lata. Do zobaczenia na meczach Inkopaksu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS O REDAKCJI SPORTOWEJ GW IP: 213.199.238.* 05.06.03, 14:53 Gazeta robiła wszystko żeby zniechęcić Wrocławian do piłki, tworzyć wokół niej złą atmosferę. W pewnym sensie jest współtwórcą "sukcesu" Śląska. Ciekawe o czym teraz będzie pisać panowie dziennikarze. Bez Śląska wasze dochody mocno spadną, a może nawet w oczy zaglądnie wam bezrobocie. No ale w końcu we Wrocławiu jest jeszcze trochę klubów, którym można pomóc sięgnąć dna. Panowie do dzieła! Dziwi mnie postawa redaktorów gazety wobec klubu piłkarskiego Śląsk. Zarzucają Panu Cymankowi, że doprowadził do upadku klub. Moim zdaniem gdyby nie ten pan to Śląska już by nie było nawet w drugiej lidze i spotkało go by to samo co Lecha Poznań, ŁKS Łódź, Zawiszę Bydgoszcz. Panowie redaktorzy wszystko oczerniają, krytykują i sprawiają wrażenie jakby się cieszyli, że panu Cymankowi i jego kolegom znów coś nie wyszło. To prawda, że w Śląsku nie jest dobrze i o tym trzeba pisać ale nie krytykować ludzi, którzy włożyli w ten klub swój czas i SWOJE pieniądze. Panowie redaktorzy jeśli wiecie jak stworzyć dobry klub to ZRÓBCIE TO!!!! A jeśli nie wiecie to NIE PRZESZKADZAJCIE PRÓBOWAĆ INNYM. Przy okazji krytyki napiszcie co Wy zrobiliście dla wrocławskiej piłki? Pozdrawiam wszystkich sympatyków piłki nożnej KIBIC ŚLĄSKA Po przeczytaniu dzisiejszego sprawozdania z meczu Śląsk-Legia przygotowanego przez wszystko wiedzących redaktorów GW już wiem że życzą oni Śląskowi wszystkiego co najgorsze. Czy Śląsk będzie przegrywał czy też zdobywał punkty zawsze mu dokopią. PANOWIE REDAKTORZY KOMU KIBICUJECIE??? Lokalny patriotyzm napewno przez was nie przemawia. Redaktorzy działu sportowego gazety zajmują się tylko i wyłącznie ślepą, wręcz nienawistną krytyką wszystkich poczynań Śląska, ąż boję się pomyśleć o czym "panowie redaktorzy" by pisali, gdyby w tej naszej mizernej lidze Śląsk odnosił sukcesy. Nie wiem gdzie na trybunach siedział "redaktor działu sportowego", że zauważył konsternację niektórych piłkarzy Legii? Wydaje mi się, że artykół powstał w szacownej głowie "redaktora" dużo wcześniej niż miał miejsce mecz. Panowie z działu sportowego gazety wyborczej zacznijcie w końcu pisać artykóły na temat! Byłem na meczu Śląsk - Legia i to, że Śląsk nie przegrał zawdzięcza w najwyzszym stopniu postawie Szamotulskiego, a to że stracił bramkę postawie bocznego arbitra. Więc nasówa mi się pytanie, czy to Legia kupiła mecz? Pan Brzozowski twierdzi, że tylko Giuliano w Legii grał na poważnie. Nie wiem jak panu umkneła świetna postawa Macieja Murawskiego, który niejednokrotnie powstrzymywał kontry Śląska a swoją grą aspiruje do kadry Engela. Nie wiem wreszcie na jakim meczu Pan był skoro twierdzi Pan, że Giuliano ukarany został żółtą kartką za dyskusje z arbitrem, bo Szanowny Panie kartonik Giuliano zobaczył za strzał na bramkę Śląska po gwizdku sędziego. To wszystko skłania mnie do jednej konkluzji: nie potrafi Pan w sposób obiektywny pisać o Śląsku Wrocław a myślę, że obiektywizm to jest najszlachetniejsza i najwieksza cecha dobrego dziennikarza. Pan wraz ze swym redakcyjnym kolegą Mirosławem Maciorowskim najchętniej zajmujecie się łowieniem skandali w WKS-ie i wygłaszaniem moralitetów na łamach gazety. Proponuję więc Panom nazwijcie swoją rubrykę w gazecie "Subiektywny obraz Śląska Wrocław", albo przestańcie pisać artykóły o tematyce sportowej, bo przez was gazeta straci swych wiernych czytelników. Ślask gra w piłkę kiepsko, ale w swej pracy dziennikarskiej Panowie mu nie ustępujecie. "Profesjonalizm" dziennikarzy GW sięgnął dna! Ludzie bez zezwolenia wchodzą na teren koszar, wojsko ich zatrzymuje, a GW robi z tego powodu wrzask! Może niedługo zobaczymy pełen oburzenia artykuł o tym, że policjanci zatrzymali złodzieja i założyli mu kajdanki? Ciekawe co by powiedział piszący to pan redaktor, gdybym to ja wszedł do siedziby GW przez okno i grał sobie na jego komputerze, a potem podniósł krzyk i wrzask, że ochrona mnie wyprowadza. A gdyby znowu wojsko nie zareagowało i któryś z grających odniósłby kontuzję to co wtedy? Wtedy też żądny sensacji redaktor podniósłby larum! Dlaczego GW nie napisała, że zatrzymani młodzieńcy (z poparciem dorosłych) okropnie wyzywali nie tylko żołnierzy, ale też obrażali mundur? Dlaczego przekręcono rozmowę telefoniczną z dyżurującym tam żołnierzem? On się przedstawił na początku rozmowy i na pytania dziennikarza nie mówił "nie bo nie" ale wyjaśniał, że jemu żadnych informacji udzielać nie wolno więc prosi o kontakt z rzecznikiem prasowym jednostki. Pan redaktor jak widać nie rozumie, że w wojsku panują pewne zasady i porządki i w związku z tym oficer dyżurny nie ma prawa wypowiadać się na takie tematy, gdyż od tego jest rzecznik prasowy. Dlaczego pan redaktor nie zadzwonił do rzecznika prasowego lub dowódcy jednostki? Chyba w ten sposób powinien postąpić. Wtedy poznałby wersje obu stron. Ale po co? Jeżeli w ten sposób pracują wszyscy dziennikarze GW, to chyba będę musiał zmienić gazetę. Dlaczego pan redaktor nie napisał, że wojskowi swoim samochodem zawieźli kierowcę autobusu piłkarzy do jego pojazdu, aby ten przyprowadził go pod bramę i zatrzymani nie musieli iść do niego kilka kilometrów? Według autora tekstu dziwne jest, że wartownik w jednostce jest uzbrojony. A po co on jest? Jak ma bronić terenu koszar bez broni? Czy czytelnicy wiedzą, że kiedy piłkarze nie zostali wpuszczeni przez wartowników na teren jednostki to ich opiekun powiedział, że on i tak tam wejdzie? Radziłbym panu redaktorowi Brzozowskiemu, aby następnym razem podszedł do sprawy trochę bardziej profesjonalnie i nie szedł w zaparte tak jak to zrobił odpowiadając na list porucznika Plażuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyzz Re: CO KIBICE SĄDZĄ O REDAKTORACH & & & #35 35 8 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.03, 19:59 Gość portalu: kibicWKS napisał(a): > Zacząłem od red. Maciorowskiego. > TO JEST TYLKO JAKAŚ POŁOWA TEKSTÓW WYBRANYCH Z FORUM GAZETY WYBORCZEJ. > Muszę przygotować jeszcze o kilku pseudodziennikarzach. Materiałów mam > baaaaardzo dużo. kibicu WKS, poza lekarzem psychiatrą powinienes zmienic nauczuciela ortografii, bo walisz byki jak woły. Trudno mi zrozumiec, ze wymawiasz komus brak profesjonalizmu, piszac o synagogach i w dodatku z błędami ortograficznymi. Co do meritum sprawy, to nie jest sprawa dziennikarza by nie pisac o zlych rzeczach. Dziennikarz ma taki zawod, ze powinien, a nawet ma obowiazek patologie krytykowac. W Slasku patologii bylo az nadto. To sprawa dzialaczy, by prasa nie miala o czym pisac. To sprawa dzialaczy by sobie dobre stosunki z prasą ułożyć. Dziennikarz ma pisać prawdę. A o ile wiem, a wiem na pewno, wszystkie bledy wytykane przez ostatnie lata przez Gazete dzialaczom Slaska nie tylko były prawdą, ale też doprowadziły klub tam, gdzie jest. Ty jestes, jak sam piszesz, kibicem, ale dziennikarz, jak jest profesjonalistą, to nawet jak jest najzagorzalszym kibicem swojej drużyny, musi to odsunąć na bok.Jak jest za co, ma krytykować. Inaczej profesjonalistą po prostu nie jest. Ja dosć dokladnie sledzę prasę, bo w robocie ranie nie mam co robić. Przyznam, że wolę taką krytykę, niż wazeliniarstwo, jak na przykład w Gazecie Wrocławskiej. Niektóre twoje wypociny, kibicuWKS, są na żenującym pozimie. Nie ma nic wspólnego z merytoryczną dyskusją wyzywanie kogos, a do tego twoja pisanina, mało gramatyczna i mało ortograficzna, się sprowadza. Nie wszystkie teksty duetu, na którego punkcie masz obsesję (a może to kompleksy?!) mi się podobały. Przyznam jednak, że suma sumarów, wyszło na Wyborczą. Przed trzema laty, jak Cymanek z Fajbusiewiczem i Putyrą sprowadzali worek piłkarzy za grube miliony, napisali, że to się zle skończy. I się zle skonczylo. Dziwie sie, ze tylko Wyborcza pisala w tym tonie, a reszta głównie robiła za adwokatów Cymanka i myslę, ze także dlatego klub jest tam, gdzie jest. Twój fanatyzm, bez realnej i chłodnej oceny, sugeruje ze jestas albo bardzo mlody, albo, delikaynie mówiąc, niedoswiadczony. Ale Twoje prawo takim byc. Wiesz dlaczego jest przemoc na stadionach? Bo 99 procent kibiców ma Twoją mentalnosc - powierzchowna ocena, bez głębszej refleksji nad przyczyną nieszczęscia. Zywiołowe reakcje, podszyte nienawiscią, fobiami i kompleksami. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS Re: CO KIBICE SĄDZĄ O REDAKTORACH GW IP: 213.199.238.* 05.06.03, 20:44 Gość portalu: xyzz napisał(a): ______________________ > kibicu WKS, poza lekarzem psychiatrą powinienes zmienic nauczuciela > ortografii, > bo walisz byki jak woły. Trudno mi zrozumiec, ze wymawiasz komus brak profesjonalizmu, piszac o > synagogach i w dodatku z błędami ortograficznymi. U lekarza już byłem, ale wszystkie miejsca były zajęte przez redaktorów sportowych Gazety Wyborczej i się nie dostałem. Jeśli chodzi o pisownię nie sądzisz chyba, że ja to wszystko pisałem sam? Skopiowałem to prosto z wątków i teksty są w oryginale. Dzięki temu łatwiej Ci będzie przez wyszukiwarkę trafić do odpowiedniego wątku. Byki walę nie mniejsze niż inni. Forum ma to do siebie, że często coś się pisze w pośpiechu i głupie błędy nietrudno. ______________________ > Dziennikarz ma pisać prawdę. W gazecie prawdy są dwie. Nie chce mi się powtarzać, dlatego zapraszam do wątku: RÓWNI I RÓWNIEJSI - WSTYD GAZETO forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=269&w=6332324______________________ > A o ile wiem, a wiem na pewno, wszystkie bledy wytykane przez ostatnie > lata przez Gazete dzialaczom > Slaska nie tylko były prawdą, ale też doprowadziły klub tam, gdzie jest. > Ty jestes, jak sam piszesz, kibicem, ale dziennikarz, jak jest profesjonalistą, > to nawet jak jest najzagorzalszym kibicem > swojej drużyny, musi to odsunąć na bok.Jak jest za co, ma krytykować. Inaczej > profesjonalistą po prostu nie jest. Ja > dosć dokladnie sledzę prasę, bo w robocie ranie nie mam co robić. Przyznam, że > wolę taką krytykę, niż > wazeliniarstwo, jak na przykład w Gazecie Wrocławskiej. > Niektóre twoje wypociny, kibicuWKS, są na żenującym pozimie. Nie ma nic wspólne > go z merytoryczną dyskusją > wyzywanie kogos, a do tego twoja pisanina, mało gramatyczna i mało ortograficzn > a, się sprowadza. Żadna z przedstawionych przeze mnie uwag nie są moimi uwagami tylko są zaczerpnięte z wątków w których ja często sam nie napisałem nawet słowa. TO SĄ OPINIE INNYCH OSÓB Z FORUM GAZETY WYBORCZEJ. MASZ MOŻLIWOŚĆ SAM SPRAWDZIĆ WIĘC POFATYGUJ SIĘ I SPRAWDŹ. ______________________ > Pozdrawiam Ja też Pozdrawiam bo chcę dyskutować dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS MARIUSZ WIŚNIEWSKI IP: 213.199.238.* 06.06.03, 13:55 Mariuszka też kibice polubili Gość: Riva Red.Wiśniewski pewnie liczył na "pałowanie" bo taki chyba miał scenariusz ale się zawiódł bo Policja nie miała powodu do interwencji.A taka fałszywa informacja nazywa się PODŻEGANIEM ... Panie Redaktorze. Riva Gość: fanatik Wiśniewski qrwa, o jakiej interwencji policji piszesz? Zajmij się lepiej pasaniem baranów a nie szukaniem taniej sensacji pedałowaty pismaku. Gość: Erazmus Wisniewski czy ty wogole byles na Oporowskiej ? Wstyd przynosisz wroclawskim dziennikarzom ! Gość: PIOTR jaka interwencja policji człowieku zastanów się co ty wypisujesz najlepiej zmiań prace NAWET W 3 LIDZE KIBICOWAĆ ŚLĄSKOWI SIE NIE WSTYDZE Gość: Erazmus Zaczal drazyc skale red Maciorowski teraz paleczke przejal pseudo redaktor Wisniewski... Mam pytanie do redakcji sportowej Gazety Wyborczej . Czy jest moze u panstwa wolny etat bo gorzej niz pan Wisniewski pisac nie potrafie a na pewno bylbym bardziej rzetelny :)) Pozdrowienia dla redakcji sportowej Slowa Polskiego a zwlaszcza Michala Mazura . Gość: ufok dziennikarzyku-pajacyku: matrix jeszcze nie wszedl do kin... jestes zalosny jak wszyscy twoi koledzy po fachu,ktorzy pisza takie klamstwa i tym podobne(wiosna 2002 liczna-jakies 150-200 osob-grupa osob sympatyzujacych ze slaskiem podchodzi pod stadion polaru w czasie meczu polar-slask,po czym zatrzymuje sie zgodnie z poleceniem policji,nie ma ZADNEGO,powtarzam ZADNEGo nawet kontaktu z mundurowymi,nie mowiac juz o jakiejs zadymie,po czym OSZUKANI przez funkcjonariuszy fani,ktorzy mieli obiecane wejscie na impreze masowa,tyle ze z innej strony,zamiast na stadion trafia na komende,gdzie sa przetrzymywani jakies 2 godziny-oczywiscie ZERO przedstawionych zarzutow ,bo TAKICH NIE BYLO,bo byc nie moglo ),po czym czesc fanow zamiast wypuszczona zostaje wywieziona w SZCZERE POLE gdzies za Wrocław i pozostawiona samym sobie(fajna zabawa-nudzilo sie strozom prawa widocznie,ze powiem tylko,ze niektorzy wracajac z niewiadomo skad w centrum zameldowali sie po paru godzinach!),co natomiast czytam we wroclawskich gazetach?(m.in.wroclawska)Cos pokroju,ze chuligani dymili pod stadionem...(taki wydziek,w takim konteksie utrzymane,dokladnie nie przytocze bo pamiec az tak dobra nie jest,ale zawsze SA ARCHIWA)krew mnie zalala ze zdenerwowania... Kłamstwo goni kłamstwo,a wydawalo mi sie,ze dziennikarz powinien przekazywac fakty RZETELNIE i co najwazniejsze jesli nie wie,nie jest czegos pewny,nie byl na miejscu zdarzenia to powinien milczec/nic nie pisac a nie uprawiac fantastyke bo to nie miejsce i nie CI czytelnicy (w wiekszosci) bo idac zapewne tokiem rozumowania imc PSEUDOdziennikarzy (dziennikarz ma wykonywac nalezycie odpowiedzialna misje wobec narodu a nie uprawiac prywate),ktorzy tak to zrelacjonizowali na podstawie paru okrzykow-spiewow(zero bluzgow wtedy!)mozna by napisac,ze w czasie wizyty Ojca Swietego na krakowskich Bloniach odbyla sie najwieksza zadyma w historii Polski(jakies 2,5 mln ludzi w niej uczestniczylo!!!!!!!)SENSACJA!Czemu swiat o tym sie nie dowiedzial? tak sie zastanawiam,zreszta nie tylko ja,ale wiele osob,czy aby paru z waszej braci nie jest slugami pana grzesia(nie chce robic mu darmowej reklamy-wiekszosc wie o kogo chodzi)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Ty jakis chory facet jestes IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 20:33 Musisz leczyc obsesje, a moze cie baba nie obsługuje. Co za koles Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicWKS Re: Ty jakis chory facet jestes IP: 213.199.238.* 06.06.03, 23:15 Gość portalu: wawa napisał(a): > Musisz leczyc obsesje, a moze cie baba nie obsługuje. Co za koles Nieprawdaż? Nieźli z nich kolesie. Tak czytelnikom za skórę zajść. Odpowiedz Link Zgłoś