serwis we Wrocławiu - jaki???

25.06.03, 21:55
Czy ktos moze mi doradzic, jaki serwis rowerowy we Wroclawiu wybrac? Zeby
doradzili, co dokupic, co zostawic, zrobili porzadnie i nie okantowali (nie
jestem koneserem :))))
Bede wdzieczna za podpowiedz.
a moj Marinek jeszcze bardziej.......
:)
    • Gość: uhm Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 25.06.03, 22:39
      Polecam serwis na Karłowicach - ul. Piętaka (taka mała uliczka, boczna
      Syrokomli) - oddaję tam rower ze spokojnym sumieniem. Profesjonalizm, kultura,
      rozsądne ceny..
      pozdrawiam, uhm
      • ania_ww Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 26.06.03, 14:36
        Dziekuje. Na pewno sprawdze :)
    • Gość: Hesia Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: 194.103.40.* 27.06.03, 12:37
      pan Krajek na Jednosci Narodowej (kolo browca, nie pamietam nr). Jest to
      najbardziej znana postac w swiecie rowerowym, serwisuje, sklada, naprawie,
      doradza! bardzo mily pasjonat. i tylko on :)

      Hesia
      • lamancza Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 23.03.04, 14:19
        A ktoś ma jakieś doświadczenia z firmą Ignaszewski MTB? Jakieś opinie?
        • Gość: zazu' Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: *.idea.pl 09.05.04, 21:34
          lamancza napisał:

          > A ktoś ma jakieś doświadczenia z firmą Ignaszewski MTB? Jakieś opinie?

          TYLKO NIE ONI!
          Niestety wszystko co moge napisac, to to ze zaluje, ze tam wlasnie oddalam
          rowery, moj i syna. Nie mam drogich rowerow, takie zwykle, moj kupiony w
          Geancie, syna jeszcze gorszy jakis skladak. Od razu zostalismy odpowiednio
          potraktowani, zmierzeni wzrokiem, nie bylo taryfy ulgowej mimo ze potem
          sprawdzilam na ich stronie www.ignaszewskimtb.com ze wzieli za duzo. A wzieli
          po 100 zl. od roweru. Najpierw zauwazylam,ze jest inna wysokosc siodelka,ale
          nie to bylo najgorsze. Kupilam tez u nich nozke, bo moja byla za krotka. Nowa
          kosztowala 25 zl. plus montaz a byla zepsuta. Kierownica byla niedokrecona,
          moglam sie zabic. Przerzutka byla zle przymocowana, nie ruszala sie w ogole, bo
          blokowal ja hamulec. Nasmarowane byly tylko lancuchy, nic innego nietkniete,
          nawet kurz zostal na ramie kola. Nie dolutowali kabelkow od dynama, bo 'to
          robota elektronika'. Ale najgorsze jest to traktowanie 'per noga' klientow z
          rowerami tanszymi niz te, ktore sprzedaja na miejscu.
          Naprawde nie polecam, chyba ze ktos ma za duzo pieniedzy do wyrzucenia.
          • lamancza Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 10.05.04, 11:22
            Hmmm, mógłby ktos potwierdzić?
      • woo-cash Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 10.05.04, 11:28
        Gość portalu: Hesia napisał(a):

        > pan Krajek na Jednosci Narodowej (kolo browca, nie pamietam nr). Jest to
        > najbardziej znana postac w swiecie rowerowym, serwisuje, sklada, naprawie,
        > doradza! bardzo mily pasjonat. i tylko on :)

        I tylko pasjonat, chyba chciałaś napisać. ;-)

        Pogadać to z nim można, ale na jakąś wyszukaną poradę w bardziej
        skomplikowanych sprawach bym nie liczył. Jesli chcesz np. sztycę o jakiejś
        nietypowej średnicy, to też wyśle Cię, gdzie pieprz rośnie.

        Pan Krajek jest może i pasjonat, ale biznesu to mu się robić nie chce stanowczo.

        No i był przeciw ścieżce rowerowej na Jedności.


        Ad rem: polecam serwis od podwórza przy Orzechowej 46 ("Elektrosport") - jedyne
        miejsce gdzie mi facet dobrze wycentrował koło i jest to jak dotychczas jedyny
        serwis do którego nie mam zastrzeżeń. Na Orzechowej jest jeszcze drugi serwis,
        który również cieszy się dobrą renomą, ale go nie testowałem nigdy.

        Prostsze naprawy polecam robić (na prawdę tanio!) w takim małym warsztacie,
        który jeszcze się ostał z czasów komuny przy Prusa. Ale tu też są dwa. Ja mówię
        nie o tym "na rogu" (Prusa i Przeskok), tylko o tym bliżej Matejki. Facet
        prowadzi to sam, więc czasem trzeba zostawić rower i odebrać następnego dnia.
        Jest to również idealne miejsce (poza targowiskiem Na Niskich Łąkach), żeby
        kupić np. korbę do starego rometa, kierownicę do składaka itp.

        Do serwisu na rogu Prusa i Przeskok warto zajrzeć w sytuacjach kryzysowych
        (np. obręcz wygięta tak, że źle wróży na przyszłość - facet uderzy, stuknie i
        jeszcze z 10 000 km obręcz wytrzyma).

        Przyzwoity jest również serwis w Harfie-Harryson przy Ks. Witolda. Tylko, na
        Boga, nie idźcie tam centrować kół, jeśli ważycie więcej niż 70 kg!!! Koło
        będzie krzywe, zanim miniecie bramę wjazdową! Sprawdziłem dwa razy (ważę ponad
        90).

        Na razie tyle mam swoich przemyśleń w tej kwestii.

        Pozdrawiam,
        Woo.
        • sledzik4 Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 17.05.04, 08:32
          woo-cash napisał:
          > Prostsze naprawy polecam robić (na prawdę tanio!) w takim małym warsztacie,
          > który jeszcze się ostał z czasów komuny przy Prusa. Ale tu też są dwa. Ja
          mówię nie o tym "na rogu" (Prusa i Przeskok), tylko o tym bliżej Matejki. Facet
          > prowadzi to sam, więc czasem trzeba zostawić rower i odebrać następnego dnia.
          > Jest to również idealne miejsce (poza targowiskiem Na Niskich Łąkach), żeby
          > kupić np. korbę do starego rometa, kierownicę do składaka itp.
          > Do serwisu na rogu Prusa i Przeskok warto zajrzeć w sytuacjach kryzysowych
          > (np. obręcz wygięta tak, że źle wróży na przyszłość - facet uderzy, stuknie
          > jeszcze z 10 000 km obręcz wytrzyma).
          > Przyzwoity jest również serwis w Harfie-Harryson przy Ks. Witolda. Tylko, na
          > Boga, nie idźcie tam centrować kół, jeśli ważycie więcej niż 70 kg!!! Koło
          > będzie krzywe, zanim miniecie bramę wjazdową! Sprawdziłem dwa razy (ważę
          ponad 90).


          Od końca lat 80-tych, gdzieś do połowy 90-tych korzystałem z usług ww warsztatu.
          Zawsze byłem zadowolony. Polecam. Zmieniłem miejsce zamieszkania i... warsztat
          (odległość). Obecnie wszelkiego rodzaju naprawy, konserwacje (gruntowne - co
          2lata) robię u Pana Ryszarda na Benedyktyńskiej 15 - obok delikatesów.
          Co do cen nie będę się wypowiadał, bo każdy ma inną kieszeń. Z jakości i
          terminowości usług jestem zadowolony. To już bedzie z 10 lat jak Go odwiedzam.

          Pozdrawiam - sledzik4
          • woo-cash Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 17.05.04, 17:32
            sledzik4 napisał:

            > Od końca lat 80-tych, gdzieś do połowy 90-tych korzystałem z usług ww
            warsztatu
            > .
            > Zawsze byłem zadowolony. Polecam. Zmieniłem miejsce zamieszkania i...
            warsztat
            > (odległość). Obecnie wszelkiego rodzaju naprawy, konserwacje (gruntowne - co
            > 2lata) robię u Pana Ryszarda na Benedyktyńskiej 15 - obok delikatesów.

            No popatrz! Mieszkamy chyba w tej samej okolicy. :-)
            Ale ja po odkryciu zakładu na Orzechowej jestem im wierny. O ironio, z usług
            zakładu na Benedyktyńskiej korzystałem, kiedy mieszkałem jeszcze na Krzykach. ;-
            )
            Benedyktyńska to faktycznie zakład z tradycjami. :-)

            Pozdrawiam,
            Woo.
            • sledzik4 Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 17.05.04, 20:20
              woo-cash napisał:
              > No popatrz! Mieszkamy chyba w tej samej okolicy. :-)

              Około kilometra od siebie.

              > Ale ja po odkryciu zakładu na Orzechowej jestem im wierny. O ironio, z usług
              zakładu na Benedyktyńskiej korzystałem, kiedy mieszkałem jeszcze na Krzykach.
              > Benedyktyńska to faktycznie zakład z tradycjami. :-)
              > Pozdrawiam,
              > Woo.

              A to ciekawe? Z Krzyków jeździłeś do Śródmieścia? Teraz ze Śródmieścia na Gaj?
              Chyba, że coś mi sie pomyliło.....

              Pozdrawiam - sledzik4
              • woo-cash Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 17.05.04, 20:59
                sledzik4 napisał:
                > A to ciekawe? Z Krzyków jeździłeś do Śródmieścia? Teraz ze Śródmieścia na Gaj?
                > Chyba, że coś mi sie pomyliło.....

                Nie, nic Ci się nie pomyliło. To raczej ja jestem pomylony. ;->>

                Pozdrawiam
                [lekko stuknięty ;->]
                Woo.
          • Gość: paulo Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: *.wro-com.net 22.09.04, 14:55
            to zabawne, bo ja mieszkam na Benedyktyńskiej a tego warsztatu bym nie polecił.
            Dwa razy oddałem tam rower: raz ze zleceniem usunięcia tajemniczych zgrzytów,
            rower odebrałem (byłem "lżejszy" o ponad stówę) a zgrzyty powróciły po
            przejecheniu kilkudziesięciu km. Wcześniej już nie pamiętam co było wymieniane,
            ale też nie na długo i za wcale nie małą kasę. Był też Robex na Grunwaldzkiej,
            jedna naprawa i bardzo skuteczna. Teraz wrócę chyba do ssc na Traugutta, tam
            miałem dwie naprawy, co prawda gwarancyjne, ale również szybkie i skuteczne.
            Moj kumpel składal rower u gawędziarza na Jedności i jeździ praktycznie
            bezawaryjnie, bardzo sobie chwali ten warsztat.
    • Gość: joannakozubal Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 23:43
      Róg Ojca Beyzyma i Hallera - warsztat rowerowy(Karol Wiaderny tel. 504-20-70-08.
      Polecam, zawsze uśmiechnięty, obecnie składa sobie super rower. Uwielbia swoja
      pracę. Pasjonat, na pewno nie pogoni gdy ktoś będzie chciał sobie udziwnić
      rower. Czynny od 10-18, w sobotę krócej.
      • Gość: wheelerek Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 01:09
        Owszem - mily i nie pogoni... na pewno pogada z toba.. ale czy zrobi? Niedawno
        to ZADNEJ detki nie mial u siebie... Nie wiem jak on pracuje.. ale w tej szopce
        to prawie nie ma narzedzi! Za to moj chłopak go sobie chwali.. :)
        za to z czystym sumieniem polecam MArkus na Orzechowej - chlopaki BARDZO
        SOLIDNI, PROFESJONALNI I ZYCZLIWI!!! Ile razy pojechalem, czy to z bzdurka czy
        z czyms powazniejszym - zawsze porzadnie zrobili! aha - odradzam z
        doswiadczenia serwis w Faktorze na Rakowieckiej. wrrrrrrrrrr tzn chlopaki sa
        oki.. ale taki ich chyba pryncypal.. boze, jak on sie wymadrza.... Za to maja
        wybor rowerkow jak rzadko gdzie...
        • tomek854 Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? 08.10.04, 19:01
          Ja wlasnei odebralem rowerek z Beyzyma i bardzo sobie chwale. Za przeglad z regulacjami + wymiane detki zaplacilem 49 zlotych. Nasmarowane wszystko ladnie, nawet rozpleciona linka ucieta i zabezspieczona i przykrecona poluzowana lampka.

          Dodatkowo nie zdazylem odebrac o umowionej godzinie, wiec kiedy zadzwonilem z pytaniem kiedy moge sie zglosic uslyszalem ze za chwilke bedzie na miejscu - i byl, w godzine po zamknieciu zakladu.
    • Gość: ciotka leworucji Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: *.wroclaw.mm.pl 20.09.04, 00:35
      Polecam serwis "Komika" na Niedźwiedziej 47 - w przyziemiu czteropiętrowego
      bloku, jakieś 150-200 m od skrzyżowania z Legnicką. Profesjonalnie, szybko,
      tanio, życzliwie. Mieszkam w tej okolicy od trzech lat i wreszcie mam pod ręką
      fachowca, o jakim marzyłam (przedtem rower jeźdxił pociągiem do zaprzyjaźnionych
      entuzjastów w Strzelinie).

      Pozdrawiam
    • Gość: Mikołaj Re: serwis we Wrocławiu - jaki??? IP: 62.29.254.* 23.09.04, 21:15
      Ja mam doświadczenia z trzema warsztatami:

      - przy sklepie na Bogusławskiego (w nasypie kolejowym). W ramach obowiązkowego
      przeglądu gwarancyjnego zajechałem tam pewnego dnia. Przez chwilę przyglądałem
      się pracy mechanika (chłopaczek w dresach i w klapkach) zanim mnie wyprosił :-).
      Raczej zna się na rzeczy, zapytał na co ew. ma zwrócić uwagę, co jakoś
      niepoprawnie działa itp. Dokręcił porzadnie regulowany wspornik kierownicy, bo
      anrzekałem, ze mi się luzuje. Poprosiłem go o skrócenie przydługich pancerzy -
      nie było żadnego problemu, skrócił. Cały przegląd odbył się na miejscu w 15-20
      minut. Podregulował przerzutki, wyprostował koła, bo były minimalnie pogięte.
      Niestety regulacje hamulców musiałem po nim poprawiać sam w domu.

      - przy ulicy Pułaskiego jest mały sklepik rowerowy z serwisem, prowadzi go zdaje
      się były kolarz. Ja sam nie serwisowałem tam roweru, ale mój ojciec tak (wymiana
      piasty i prostowanie obręczy). Koleś zna się na rzeczy, żadnych kitów nie
      wciska. Polecam.

      - na Nowym Dworze jest zaszyty w jednym z garaży serwis o nazwie SpecRower.
      Jakiś czas temu tak nieszczęśliwie upadłem, że zgiąłem hak tylnej przerzutki.
      Pełen najczarniejszych myśli (pewnie bedzie trzeba cos ciąć spawać, lutować,
      dosztukowywać itp.) zaprowadziłem tam rower (bo akurat blisko mieszkam). Facet
      wyprostował hak tak, że śladu nie ma, jest jak nowy. Dotychczas wydawało mi się,
      że umiem regulować przerzutki - cóż, kiedy zrobił to "Pan SpecRower" to
      zmieniłem światopogląd. Mi to zajmuje z pół godziny, on wyregulował obie w 6
      minut i to tak że działają jak szwajcarskie zegarki, jeszcze kazałsię przejechać
      kawałek, coby sprawdzić działanie pod obciążeniem - któy mechanik w mieście
      zwraca na to uwagę? Za wszystko zapłaciłem jakieś grosze. Bardzo polecam.
Pełna wersja