Gość: dolnoślązak Re: Atlas - Polonia 58 -31 IP: *.lanet.wroc.pl 27.07.03, 22:10 Choć wynik na to nie wskazuje, mecz mógł się podobać. Ze strony gości najkorzystniej zaprezentowali się rezerwowi: Miśkowiak i Kowalski. W naszym zespole oczywiście Hancock i Hampel. Niestety, po raz kolejny A. Bogińczuk pokazał, że jest wiecznym juniorem, do tego jeżdżącym dość chimerycznie. Na oko widać, że dysponuje przeciętnym sprzętem, przeciętnymi umiejętnościami i jeszcze przeciętniejszą wolą walki. Z kim i gdzie chce Pan zwyciężać Panie Arturze, jeśli nie z tak przeciętnym przeciwnikiem i na własnym torze? Ponadto uważam, że trener Cieślak kolejny raz zaprzepaścił możliwość wystąpienia A. Płuski. Chyba choduje nam drugiego Bogińczuka :-(. "Bogina" także przez ostatnie lata przyjeżdżał na mecze "posiedzieć w parkingu". Osobny rozdział to sędzia dzisiejszych zawodów. Wykluczył Jędrzejaka i Havelocka za rzekome przekroczenie "czasu dwóch minut", podczas gdy obaj stali pod taśmą utrzymując silniki na wysokich obrotach. Ale najlepszy numer wywinął sędzia w wyścigu 8. Otórz powtórzył start, bo "zawodnicy nierówno wystartowali". Natomiast w biegu 11 zupełnie mu to nie przeszkadzało. Pan sędzia (p. Kuśnierz z Częstochowy) sprawiał wrażenie, że nie wie do czego służy przycisk sygnalizujący przerwanie wyścigu, bo używał go ponad miarę, często jeszcze przed rozpoczęciem wyścigu. Oj panie sędzio, przydałby sie dokształt... Odpowiedz Link Zgłoś