Po meczu Śląska z Polonią

IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.09.03, 20:34
Dlaczego w Waszej gazecie nie ma ani jednego słowa o tym, w
jakich okolicznościach Śląsk strzelił wyrównującą bramkę?
Spytajcie zawodników Śląska co to jest FAIR PLAY?
    • jacek.erazmus Re: Po meczu Śląska z Polonią 29.09.03, 20:55
      Gość portalu: Kibic napisał(a):

      > Dlaczego w Waszej gazecie nie ma ani jednego słowa o tym, w
      > jakich okolicznościach Śląsk strzelił wyrównującą bramkę?
      > Spytajcie zawodników Śląska co to jest FAIR PLAY?

      Na pewno fair nie grali piłkarze Poloni a tylu złośliwych fauli
      nie widziałem przez cały sezon w II lidze. Symptomatyczna była
      sytuacja przy zmianie gdzie piłkarz Poloni popchnął naszego
      zawodnika. O sędziowaniu nie będe się wypowiadał bo to co robił
      pan Dereń z Opola to perfidne drukowanie . 2 kluczowych
      zawodników wypada ze składu - nie wierze że to przypadek.
      • Gość: jacko Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: *.magma-net.pl 29.09.03, 21:12
        Sędzia był słaby albo chciał być słaby. To fakt. Ale kartki były
        raczej zasłużone. Bądźmy obiektywni
        • Gość: Kibic Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.09.03, 21:42
          Śląsk to jest pechowy zespół. Każdą porażke lub remis
          można "zwalić" na sędziego. A co do kiboli. Są tacy sami jak
          ich "gwiazdy". Mają wszystkich gdzieś.
          • Gość: Wrocek Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 22:27
            To nie przypadek już drugi raz siędziowie się nie popisali.W
            katowicach wykluczyli Szewczyka i Ignasiaka teraz Sztylkę i
            Wielgusa .Sprawdza się co wszyscy mówją że liga jest ustawiona
            pod Sosnowiec.Pozostaje walczyć o drugie miejsce .Sędziowanie w
            tym meczu to kabaret inna sprawa to słaba gra Śląska ale to nie
            powód do drukowania.ale tak to jest że za przyzwoleniem góry
            byle burak chce kręcić mecz ale te numery to nie z naszym
            Ślązeczkiem i tak awansujemy do drugiej ligi.Śląsk powróci na
            jego należyte miejsce tzn do pierwszej ligi.Dalej do przodu
            chłopaki
            • jacek.erazmus Precz z czarną hanysowską mafią 30.09.03, 00:04
              Gość portalu: Wrocek napisał(a):

              > To nie przypadek już drugi raz siędziowie się nie popisali.W
              > katowicach wykluczyli Szewczyka i Ignasiaka teraz Sztylkę i
              > Wielgusa .Sprawdza się co wszyscy mówją że liga jest ustawiona
              > pod Sosnowiec.Pozostaje walczyć o drugie miejsce .Sędziowanie
              w
              > tym meczu to kabaret inna sprawa to słaba gra Śląska ale to
              nie
              > powód do drukowania.ale tak to jest że za przyzwoleniem góry
              > byle burak chce kręcić mecz ale te numery to nie z naszym
              > Ślązeczkiem i tak awansujemy do drugiej ligi.Śląsk powróci na
              > jego należyte miejsce tzn do pierwszej ligi.Dalej do przodu
              > chłopaki

              Kiedyś ktoś da ojcowskiego klapsa sędziemu, który przekręci
              Śląsk i wybuchnie skandal jak w Katowicach. Obyśmy więcej
              takich meczów jak z Polonią i Rozwojem w wykonaniu arbitrów nie
              oglądali . Inną sprawą jest gra naszego zespołu. Treneiro musi z
              chlopakami wyciągnąc wnioski . Musi być lepiej ... Do boju WKS !
          • Gość: Pedro Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.03, 19:53
            > Śląsk to jest pechowy zespół. Każdą porażke lub remis
            > można "zwalić" na sędziego. A co do kiboli. Są tacy sami jak
            > ich "gwiazdy". Mają wszystkich gdzieś.

            Lubin to taka pechowa wioska. Gdzies obok znaleziono zloza rudy
            i pojawily sie bogate firmy. Zrobili w szczerym polu stadion na
            40 (!) tysiecy ludzi i zaczelo sie wiesniakom wydawac, ze sa
            pepkiem swiata. Interesuja sie wszystkim dookola, ale
            najdziwniejsze, ze najbardziej Slaskiem. Czyz to nie jest
            bliskie definicji komplesu?
    • Gość: mazurek Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: 62.233.176.* 30.09.03, 00:08
      zawsze mnie smieszy narzekanie na sedziow. kto byl na meczu z polonia wie,
      dlaczego :-) przez wieksza czesc meczu Śląsk grał z pezwaga jednego zawodnika -
      wystarczylo to wykorzystac i strzelic jedna bramke wiecej. wtedy nawet
      najwiekszy sprzedawczyk by nie pomogl. aha, jeszcze jedno - skoro liga jest
      ustawiona pod Zagłębie, to dlaczego w meczu z Sosnowcem nie było żadnych
      przekrętów, tylko niecni sędziowie czekali dopiero na przyjazd polonii??
      (mowie oczywiscie o meczach na oporowskiej).
      • Gość: Jacek Re: Po meczu S´la˛ska z Polonia˛ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 08:12
        Z Sosnowcem nie bylo przekretow bo zbyt duzo dziennikarzy i kibicow bylo
        zainteresowanych meczem dwoch najlepszych druzyn. Przekrety bylyby
        zbyt ryzykowne i ktos moglby zginac.
    • Gość: re Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.03, 03:15
      do Kibiców Śląska: idioci. beznadziejne sedziowanie to nie powod
      do rozrob. ale skoro Śląsk stac na to, to powodzenia. czasami
      klubowi nie trzeba przeszkadzac. na waszym miejscu gosci
      robiacych rozroby bym wywalil z zakazem wstepu na stadion
      (dozywotnim)
    • Gość: Werner Holt FAKTY IP: *.bphpbk.pl 30.09.03, 09:09
      1. czerwona kartka dla stopera Polonii była pochopna,
      2. sędziowanie było na przyzwoitym poziomie,
      3. presja na sędziego była ekstremalnie duża,
      3. bramka dla Śląska strzelona została w chamskich
      okolicznościach,
      4. remis jest zasłużony,
      5. na trybunach atmosfera ok zadyma wzięła się z głupoty
      Policji (weszli do sektora Polonii),
      6. numer z polaniem murawy przed meczem (całą pierwszą połowę
      Poloniści się przewracali i ślizgali) był poniżej pasa
      • Gość: lukon Re: FAKTY IP: W3CACHE3.verizone.com.pl:* / 10.3.6.* / *.grab.verizone.com.pl 30.09.03, 14:49
        Gość portalu: Werner Holt napisał(a):

        > 1. czerwona kartka dla stopera Polonii była pochopna,
        Piłkarz Śląska wychodził na sam na sam z bramkarzem, kiedy
        stoper Polonii zatrzymał piłkę ręką.
        > 2. sędziowanie było na przyzwoitym poziomie,
        Sędzia zupełnie nie panował nad wydarzeniami na boisku,
        rozdawał kartki na lewo i prawo, niezawsze tym co trzeba było.
        Dopuszczał do niepotrzebnych spięć między piłkarzami. Poza tym
        sędzia był z Opola, co głupotą. To tak jak gdyby wyznaczyć na
        mecz np. Arki delegować sędziego z Gdańska.
        > 3. presja na sędziego była ekstremalnie duża,
        Fakt. Może nie ekstremalnie, ale była duża.
        > 3. bramka dla Śląska strzelona została w chamskich
        > okolicznościach,
        Fakt. Ale w wielu sytuacjach piłkarze z Bytomia zachowywali się
        równie chamsko (np. sytuacja po, której Wielgus otrzymał reda -
        płkarz z Bytomia się na nim położył, a potem udawał jakby dostał
        młotem w pysk) i nie wiem, dlaczego tak teraz rozpaczają. Poza
        tym z mojego pkt-u widzenia Polonista widział jak piłkarz Śląska
        się podnosił i wtedy wybił piłkę (chciał zyskać czas?)
        > 4. remis jest zasłużony,
        No nie wiem. Śląsk, mimo najgorszego występu na własnym
        stadionie w tym sezonie, był drużyną atakującą, może topornie,
        ale jednak. Polonia wyprowadziła może cztery kontry i zdobyła
        bramkę. Ostatnie minuty to już przysłowiowa "obrona częstochowy"
        > 5. na trybunach atmosfera ok zadyma wzięła się z głupoty
        > Policji (weszli do sektora Polonii),
        Raczej z głupoty kilku kibiców gości, którzy zapragneli wejść
        na murawę. Dopiero potem nastąpiła interwencja policji.
        > 6. numer z polaniem murawy przed meczem (całą pierwszą połowę
        > Poloniści się przewracali i ślizgali) był poniżej pasa
        Z Tego co się orientuję to zraszanie murawy przed spotkaniem
        jest praktykowane w większości cywilizowanych krajach.
        • Gość: Werner Holt Re: FAKTY IP: *.bphpbk.pl 01.10.03, 08:39
          1. z tym "sam na sam" na 40m od bramki to przesada, mówię: mógł
          dać mógł nie dać, dał;
          2. sędziowanie : było generalnie ok, nie zgodzę się z tym że
          nie panował, cały mecz był "na noże", sędzia był wyzanczony z
          Opola bo to połowa trasy między Wrockiem a Bytomiem, to tak
          jakby mecz Arki z Lechią sędziował koleś z Sopotu,
          3. zraszanie murawy : zwyczaje zwyczajami ale Poloniści w
          pierwszej połowie jeździli jak na lodowisku,
          4. zasłużony remis : był. Polonia od początku nastawiła się na
          kontry i ta taktyka, nawet w 10 była konsekwentnie realizowana.
          Nie wiem jak grał Śląsk w poprzednich meczach, ale jedynie
          Szewczyk grał na poziomie a i tak kibice na niego psioczyli,
          5. czerwona kartka dla Wielgusa - on sam powiedział po meczu,
          że dał się sprowokować, w takich sytuacjach trzeba pohamować
          emocje,
          6. zadyma na trybunach - stałem 20m od sektora Polonii i nie
          widziałem żeby wychodzili na płytę, bardziej policja chciała
          wyprowadzić Polonistów przed końcem

          Szacunek
    • Gość: kibicWKS Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: *.pop.e-wro.net.pl 30.09.03, 16:07
      Gość portalu: Kibic napisał(a):

      > Spytajcie zawodników Śląska co to jest FAIR PLAY?

      Masz rację nie jest FAIR PLAY ale ten cały mecz nie był FAIR PLAY. Boję się
      myśleć co się dzieje w niższych ligach jeśli w III sędziuje takie badziewie a
      sędzia daje czerwoną kartkę temu co leży na ziemi przygnieciony przez drugiego
      a nie temu co przygniata. Gdybyś był na meczu to zobaczył jak Polonia grała
      FAIR PLAY.
    • Gość: chris Re: Po meczu Śląska z Polonią IP: 149.123.191.* 30.09.03, 17:58
      Z Polonia Bytom potrafila wygrywac tylko Sleza (zarowno na
      Wroblewskiego jak i na wyjezdzie). Slask to uznana firma i
      dlatego kazdy bedzie z nim gral na calego. Oby Slask nie poszedl
      w slady Legii - wygrywa z silnymi a remisuje ze slabymi.
Pełna wersja