Opony - twarde czy miękkie?

17.12.03, 16:01
No właśnie - koleiny i inne nierówności śnieżne.
Jak myślicie, jakie macie doświadczenia - lepiej jeździć na twardych czy
miękkich kołach po tych śnieżnych "dziurach". U mnie to wygląda tak. Jak mam
mało napompowane koła to co chwilę mam wrażenie, że zaraz będę leżał -
szczególnie "nosi" mi tył. Koncentruję się przede wszystkim na kierownicy i
tym po czym zaraz będę jechał. Ładnie sobie przednim przejeżdżam i nagle
rzuca tył. Lekka (nieraz większa) panika ale z reguły jakoś mi się udaje.
Natomiast, jak solidnie dopompuję to czuję się pewniej. A jak to u Was
wygląda?

Pozdrawiam wszystkich rowerzystów.
    • Gość: ram Re: Opony - twarde czy miękkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 19:14
      Ja nie zmieniłem napompowania (mocno) i jest OK.
    • Gość: Ziemo Re: Opony - twarde czy miękkie? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 13:37
      Na snieg to najlepiej mocno klockowane opony a na lodzie tylko kolce daja rade.
      Co do cisnienia to chyba lepiej jezdzic na normalnych cisnieniach niz ryzykowac
      jakies niskie.
      • Gość: RAM Re: Opony - twarde czy miękkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 19:49
        Mój kolega z wojska mawiał - nie długość przyrodzenia, ale sztuka p... (do
        rymu).
    • woo-cash Re: Opony - twarde czy miękkie? 20.12.03, 16:14
      sledzik4 napisał:
      > Natomiast, jak solidnie dopompuję to czuję się pewniej. A jak to u Was
      > wygląda?

      Ja jeżdżę na 'normalnych'. Nie dopompowywałem do poziomu "supertwarde" ;-) ale
      zostawiłem na poziomie normalnym.
      Myślę, że nie bez znaczenia jeszcze jest szerokość opon. Ja ma relatywnie
      cienkie, więc:
      1) z założenie mam słabszą przyczepność;
      2) nie bardzo mogę spuścić trochę, bo zanim się obejrzę, to będzie całkiem
      pusto. ;-)

      Na kolce się nie szarpnę. Te 3 dni śniegu na krzyż w roku i zaraz kolce? Do
      jady po mieście? Eeee-tam. ;-)

      Pozdrawiam i życzę odśnieżonych ścieżek. :-))
      Woo.
      • sledzik4 Re: Opony - twarde czy miękkie? 20.12.03, 17:13
        woo-cash napisał:

        > sledzik4 napisał:
        > > Natomiast, jak solidnie dopompuję to czuję się pewniej. A jak to u Was
        > > wygląda?
        >
        > Ja jeżdżę na 'normalnych'. Nie dopompowywałem do poziomu "supertwarde" ;-)
        ale
        > zostawiłem na poziomie normalnym.
        > Myślę, że nie bez znaczenia jeszcze jest szerokość opon. Ja ma relatywnie
        > cienkie, więc:

        Też mam szosówki. "Oryginalne" - górskie wiszą w piwnicy na haku.
        W tamtym roku założyłem (ach! to był początek tego) je po to, żeby po ok. 2
        tygoniach znów założyć szosówki. Teraz ryzykuję i nie zmieniam - zobaczę czy mi
        to wyjdzie na dobre.


        > 1) z założenie mam słabszą przyczepność;
        > 2) nie bardzo mogę spuścić trochę, bo zanim się obejrzę, to będzie całkiem
        > pusto. ;-)
        >
        > Na kolce się nie szarpnę. Te 3 dni śniegu na krzyż w roku i zaraz kolce? Do
        > jady po mieście? Eeee-tam. ;-)
        >
        > Pozdrawiam i życzę odśnieżonych ścieżek. :-))
        > Woo.
        >

        Również pozdrawiam - sledzik4
        • Gość: ram Re: Opony - twarde czy miękkie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 16:59
          > Pozdrawiam i życzę odśnieżonych ścieżek. :-))

          Juz nam natura odśnieżyła, ale, podobno, snieg przed nami :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja