Szaro,buro i ponuro.

17.09.09, 06:38
W dodatku mokro. Witam porannie. Jest jednakże szansa , że pojawią się grzyby
, bowiem zimno nie jest. Burza z piorunami o 3 nad ranem była taka , że
wystraszona kundelka wryła się między moje nogi spać. Nie miałem wyjścia i jej
pozwoliłem. A teraz jeszcze jej łapki umyłem. Wrrr!
    • ryszq Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 07:07
      Dobrze , że zaliczyłem w pogodny dzień w ostatni dzień wakacji ostatni przejazd
      kolejką wąskotorową. Była to pierwsza jazda w moim życiu takim transportem
      Zawiozła mnie aż nad same jezioro Chechło za Tarnowskimi Górami niedaleko
      Miasteczka Śląskiego

      images40.fotosik.pl/196/5f3aa9333ea18b6c.jpg
      images40.fotosik.pl/196/139b2ae31ff83322.jpg
      images50.fotosik.pl/200/3fa870e1f58f5d02med.jpg
      • ziolo.zielone Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 07:48
        Bywałam, jeździłam ta kolejką. Już dawno nie miałam okazji ani chęci.
        • rena-ta49 Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 14:08
          Byłam kilkakrotnie kiedyś nad tym jeziorem ,
          ale nie wiedziałam ,ze tam kolejka jeździ, szkoda już się nie pojedzie sad
      • darima_ka Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 17:41
        Z opowiadań babci pamiętam ,że taka kolejka wąskotorowa woziła ludzi
        na terenie Katowic , została zlikwidowana ,moja mama też ją pamięta .
        tak wyglądała .
        https://bi.gazeta.pl/im/7/4931/z4931747X.jpg
        http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,4936559,.html
      • darima_ka Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 17:43
        Można było odrestaurować i pasażerów by z pewnością nie brakowało,
        ale u nas nic się nie opłaca , a to w jakimś stopniu zabytek .
    • ziolo.zielone Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 07:59
      Czemu warczysz? Bo psu łapki umyłeś? Trzeba było nie myć smile
      • ryszq Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 08:01
        Ostrzygłem jej futro na łapkach i na tyłku. tongue_out
        • ziolo.zielone Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 08:12
          To straszne! tongue_out
          W dzieciństwie miałam małego kudłacza, takie skrzyżowanie czegoś z pekińczykiem.
          Bardzo lubiła szwendać się po krzakach i wyczesywanie "spódniczki" czyli
          długaśnej sierści przy zadzie było upierdliwe. Mama od czasu do czasu to przycinała.
          • ryszq Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 08:17
            A tam zaraz straszne. Wygodne. tongue_out
            • ziolo.zielone Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 08:26
              A spytałeś psa czy mu z tym wygodnie? Albo chociaż czy się sobie podoba taki
              ostrzyżony? tongue_out
              • ryszq Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 08:43
                Tylko jej na dupie trochę obciąłem kłaków i trochę na łapkach bo za długie miała
                i się za mocno brudziła. Dopiero niedawno była kąpana. Fakt - trochę warczała.
                • ziolo.zielone Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 09:05
                  Na mnie szczur się trochę gniewa, bo biedak zachorował i trzeba mu antybiotyk do
                  pyszczka wlewać. Wet. uprzedzał, że to lekarstwo jest wyjątkowo paskudne, ale
                  skuteczne.
            • rena-ta49 Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 14:11
              ryszq napisał:

              > A tam zaraz straszne. Wygodne. tongue_out

              Dla kogo bo nie dla psa , tylko dla właściciela przecież, bo czesać nie trzeba
              smile smile
        • darima_ka Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 17:45
          Mój ma dopiero długą sierść ,ale mu rzadko przycinam
          bo to cały jego urok , czasem sie skudli trza obciąć bo nie
          cierpi się czesać tongue_out
      • rena-ta49 Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 14:10
        Musiał umyć , bo pościel by spaskudził , doskonale sobie sprawę zdaje ze zapłaci
        za to praniem smile smile
    • tadeusz_ski.51 Wcale że nie mokro! 17.09.09, 09:15
      Co za pech! Ani kropli deszczu! Co to kurde jest? Ja chcę deszczu!!!!!!!
      A może sie pomodlić o deszcz? Jak w Sejmie sie pomodlili to nawet powódź
      sprowadzili!
      • rena-ta49 Re: Wcale że nie mokro! 17.09.09, 14:12
        Tadziu u nas już teraz śladu deszczu nie ma , pomodlić się możesz,
        to Ci nie zaszkodzi smile smile
        • tadeusz_ski.51 Re: Wcale że nie mokro! 17.09.09, 19:12
          A jak wymodlę powódź??
          • darima_ka Re: Wcale że nie mokro! 17.09.09, 19:33
            Chyab marne masz szanse , 460 posłów miało większą siłę big_grin
    • rena-ta49 Re: Szaro,buro i ponuro. 17.09.09, 14:07
      Tam mocno spałam ,że nawet nie wiem ,ze burza była w nocy , dopiero kierowca
      który ze stolicy do Katowic o 3-ciej w nocy przyjechał i spał w samochodzie
      czekając aż firmę otworzymy opowiadał mi rano że waliło cholernie a ja spałam
      snem sprawiedliwego smile smile
      Teraz słonecznie i ciepło się zrobiło smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja