ryszq 09.10.09, 09:01 + na zaokrąglenie bioder Zapraszam. Ziółko może usiąść nawet na moich kolanach, byle się tylko zanadto nie wierciła Sąsiadka przyniosła, mogłem z tego sobie trochę wybrać. Wybrałem15 sztuk. Będzie bef strogonoff na obiad z dodatkiem gzrybków. No może już wtedy się nie będzie tak nazywał, ale powinien być dobry. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ziolo.zielone Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:16 E tam, nie zamierzam siadać na kolanach nikomu. Przynajmniej chwilowo, a na pewno nie na twoich. To by dopiero było gadanie, że Cię prześladuję. Zresztą sam pisałeś, że "nożyny" masz słabe Tłusta nie jestem, ale pewnie i tak ucierpiałbyś, a ja wbrew pozorom nie jestem aż taka zła, żeby znęcać się nad ludźmi. Dzień dobry, fajne grzybki. Mam takie w lodówce i kilka porcji w zamrażarce. Odpowiedz Link
ryszq Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:22 Zmienilibyśmy pozycje: Twarzą w twarz i może wtedy jadłbym Ci z ręki? albo bokiem? Myślę , że te pół godziny moje giczały by zdzierżyły jeszcze. Noa a potem któżby to zauważył , że na drących nóżkach oddalam się w stronę kuchni? Odpowiedz Link
ryszq Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:25 Widzę , że lodówkę masz nieźle zaopatrzoną. Może bym Ci pomógł w kuchni? Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:35 W kuchni to ja sobie poradzę, gorzej, że mam problem z piecem CO. Instalacja i piec prywatne, w mieszkaniu, więc fachowcom z administracji nic do tego. Nie dam sobie sama z tym rady, mąż na wyjeździe a syn wróci dopiero wieczorem. Dobrze, że mrozu nie ma. Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:42 Jako że jestem słomianą wdową na czas nieokreślony, matką uczących się i pracujących dzieci i opiekunką czworonożnej bandy, to wszystkie obowiązki domowe spadły na mnie. Muszę zrobić zakupy i całą resztę. Miłego dnia Forum. Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:32 No tak, nogi raczej się nie drą. Jeśli już to spodnie albo kalesony Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:30 Jesteś dzisiaj bardzo uprzejmy. Twarzą w twarz? Zapomniałeś o moim tytoniowym chuchu, a z ręki karmię tylko psicę, bo obu nam to sprawia radość. Doceniam propozycję i dziękuję, ale nie skorzystam Odpowiedz Link
ryszq Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:39 Noooo! W życiu zdarzają się i takie wybory , że na okoliczność, że ktoś pali papierochy a warty grzechu - wybrał bym grzech. Życie to sztuka kompromisów. Odpowiedz Link
ryszq Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:44 No też patrzaj ile tracisz , że nie jesteś moją sąsiadkaą - ale nie z korytarza, takie mam, ale taką np. z innego bloku na osiedlu. Podskoczyłbym na jednej nodze i sprawę może bym i załatwił. I przy okazji bym pomógł w innych czynnościach. No szkoda, szkoda... Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: No co, no co tam? 09.10.09, 09:51 Na jednej drżącej nożynie? Olaboga! Nie chcę takiego pomocnika Porozglądaj się wokół siebie, na pewno znajdziesz kogoś, kto z wdzięcznością przyjmie twoją pomoc To było moje przysłowiowe "ostatnie słowo" w tym temacie Cześć Odpowiedz Link
ryszq Re: No co, no co tam? 09.10.09, 10:04 Nie , nie. Wokół mnie to mi nie odpowiada. Jak za bliska odległość , to tylko kłopotów można by sobie niepotrzebnie przysporzyć. Odpowiedz Link
ryszq Re: No co, no co tam? 09.10.09, 10:16 Wokół siebie, to nie jest dobry pomysł. Zbyt mała odległość może przyspożyć niepotrzebnych kłopotów - bezpieczniej jest jak nie jest za blisko, a tym ostatnim słowem dostałem kopa w miękkie podbrzurze No fakt - zdominowalibyśmy poranny wątek. Obiad mam prawie gotowy. Zmykam i ja. Miłego dnia. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: No co, no co tam? 09.10.09, 14:47 Buuu , tak jestem zaganiana, ze nawet mi brakuje czasu na te smakołyki , ale Wam życzę miłego popołudnia przy kawce i tych smakowitościach Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No co, no co tam? 25.01.14, 08:18 a co to mi się na poczcie pojawiło? Mam powiadomienia włączone , co by przez sklerozę nie być posądzonym o zaniedbanie ale to? czemu? i tak mi się westchło i nasze Ziółko zobaczyłam ech....... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: No co, no co tam? 25.01.14, 08:32 Musi jaki chochlik internetowy bo nie drukarski przecież Odpowiedz Link
darima_ka Re: No co, no co tam? 25.01.14, 10:29 czarek_sz napisał: > Musi jaki chochlik internetowy bo nie drukarski przecież A "chochlików" w necie nie brakuje. Odpowiedz Link
darima_ka Re: No co, no co tam? 25.01.14, 10:28 ???? o czym Cię powiadomiło? Ciekawie się dzieje. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No co, no co tam? 25.01.14, 10:41 no powiadomienia o wątkach komentarzach Odpowiedz Link
darima_ka Re: No co, no co tam? 25.01.14, 10:49 aaaa,nikt nic w tym wątku nie pisał, czyli Gazetka psikusy robi, ciekawe jednak ,że akurat tak stary wątek? Odpowiedz Link