darima_ka 15.11.09, 13:29 Przypalającego sie mięsa.... kolejny raz hmmmmm już z kuchnie nie wylezę , aż po obiedzie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
amelkalexi Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 13:31 haha...albo gary, albo komputer hehe...nie jesteś...multitasking Odpowiedz Link
darima_ka Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 19:48 Nie jestem i fart miałam ,że sie nie spaliło mocno , jednak co obiad u mamy , to... wygoda Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 13:34 Siedzę przy kompie w kuchni i nie ma siły, żebym nie poczuła zawczasu Odpowiedz Link
zak-1 Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 14:52 tak z lekka przypalone mi smakuje Tak ze Darima nie przejmuj sie Odpowiedz Link
amelkalexi kurcze Ziółko... 15.11.09, 14:53 Ty to jednak...do przodu ja mam komputer w pokoju, notebook w sypialni...ale cholerka, jeszcze muszę coś do kuchni...żeby mi się lepiej w garach mieszało Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: kurcze Ziółko... 15.11.09, 17:29 A ja gotowałam grochówkę nie przypala się,a cebulki pilnował mąż,tez nie spalił Odpowiedz Link
amelkalexi Dorota:)... 15.11.09, 17:40 też doskonały sposób żona przy pc, mąż przy garach tylko trzeba się o męża...postarać ale ja jednak myślę, że drugi komputer mnie taniej...wyjdzie Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: Dorota:)... 15.11.09, 18:53 Amelko zdecydowanie tak po pierwsze komputer jest łatwiejszy w obsłudze,nie ma skarprt do prania i nie dzwoni łyżeczką mieszając herbatę no i pogadać można na temat który Ciebie interesuje Odpowiedz Link
zak-1 Re: Dorota:)... 15.11.09, 18:55 Ja bym jednak żony na kompa nie zamienił. Komp. pewnych rzeczy w łóżku jednak nie zrobi Odpowiedz Link
darima_ka Re: Dorota:)... 15.11.09, 19:47 zak-1 napisał: > Ja bym jednak żony na kompa nie zamienił. Komp. pewnych rzeczy w > łóżku jednak nie zrobi Nooo komp nie zrobi,ale na kompie możesz obejrzeć i sam sobie zrobisz, toteż podobno teraz takie modne jest Odpowiedz Link
amelkalexi Darimka:)... 16.11.09, 16:04 wtedy to sobie sama mogę cebulę mieszać jeną ręką myszkę...za ogon...drugą...łychę...i do gara Odpowiedz Link
darima_ka Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 19:51 W mojej kuchni jak już pisałam nic ponad to co tam stoi już się nie zmieści , a ponadto ja nawet nie lubię i nie chce mieć Tv w kuchni chociaż na lodówce może i mógłby stać, grać może mi radio tylko. Odpowiedz Link
zak-1 Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 20:48 Jesli duzo czasu w kuchni spędzasz to TV sie przydaje Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: Poczułam ten zapach 15.11.09, 21:22 kiedyś zawsze miałam w kuchni mały telewizor,mogłam oglądać w czasie prasowania,gotowania a już przy nudnym lepieniu200 pierogów to wręcz zbawienie było,tu niestety nie ma zasięgu tylko cyfrówka chodzi jeden tel w salonie drugi na parterze kuchnia się już nie podłączy Odpowiedz Link
ryszq Re: Poczułam ten zapach 16.11.09, 09:28 Ponieważ ja mam za sobą spalonych kilka patelni , garnków i czajników - stosuję metodę taką , że przed kompem w małym pokoju stawiam minutnik i co pięć minut, (niekiedy mniej a niekiedy więcej - tu trzeba trochę wyczucia), nastawiam go odpowiednio i jak na razie udało mi się raz tylko coś przypalić. Mówię Wam , że to niezła metoda. Jak zacznie minutnik alarmować, odrywam się od kompa albo od TV i lecę do kuchni. Jak na razie się sprawdza. Polecam dla tych co mają małe kuchnie i nie mają w nich kompa lub telewizora. Ja mam tylko małe radyjko, bo kuchnia też mała. Odpowiedz Link
zak-1 Re: Poczułam ten zapach 16.11.09, 10:02 każda metoda jest dobra -bo garnki teraz strasznie drogie są. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Poczułam ten zapach 16.11.09, 14:24 Najlepiej byłoby zająć się albo gotowaniem , albo oglądaniem TV, nie byłoby strat, pomysł Ryszq dobry Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Poczułam ten zapach 16.11.09, 17:31 Hahaha, tak to jest, gdy się człowiek zagalopuje w dyskusjach na forum, to dopiero silne bodźce mogą go "sprowadzić na ziemię" Odpowiedz Link