tadeusz_ski.51
15.01.10, 18:04
ten mężczyzna, z którym dana kobieta jest gotowa zrobić wszystko!
Bo co to za przyjaciel, którego się bojkotuje, gdy on "potrzebuje"? No jak, po
jakiemu to niektóre panie rozumują? Z jednej strony gadają, że meny myślą
zawsze "tylko o jednym" a z drugiej strony chcą aby będąc przyjacielem,
zaniechali tego "myślenia tylko o jednym" w odniesieniu do przyjaciółki!!?
To jakieś "damskie" myślenie! A nigdy w życiu!
Takim przyjacielem to ja mogę być dla Kazika! Jeśli by zechciał oczywiście,
ale nigdy dla jakiejś kobiety! Nie da się obcować prywatnie z kobietą i nie
chcieć jej przelecieć! Co to kurde, wystawa sklepowa za szybą? Czy lizak w
celofanie, którego nie można polizać?!