Parytet, czyli demokracja absurdu?

19.02.10, 14:34
Parytet to nic innego, jak sztucznie narzucony wymóg, by w parlamencie
zasiadało 50% kobiet. Nieistotny przy tym jest, czy będą miały kwalifikacje,
czy też nie; czy zdobędą poparcie, czy też nie – ma być fifty-fifty i już.
www.europa21.pl/wiadomosc/11918-Parytet,_czyli_Demokracja_absurdu
Jesteście za parytetem , czy przeciw?
Dla mnie osobiście nie ważny jest parytet , ważna jest by w ławach sejmowych ,
czy gdziekolwiek byli ludzie kompetentni , nie ważne jakiej płci .
    • zak-1 Re: Parytet, czyli demokracja absurdu? 19.02.10, 14:57
      To będziemy , robić łapanki na ulicach , zeby nachwytać te 50%
      kobiet? Też uwazam ,ze to głupota .
      • rena-ta49 Re: Parytet, czyli demokracja absurdu? 19.02.10, 15:21
        Oczywiście te kobiety które czują się na siłach niech sobie startują , czy
        działają ,a te które takiego powołania nie czują , mają gdzieś na siłę się udzielać?
        Znów ma być niekompetencja , nieudolnść , ważne że parytet zostanie zachowany? ?
        • zak-1 Re: Parytet, czyli demokracja absurdu? 19.02.10, 16:24
          z drugiej strony , jesli facetom rządzenie nie wychodzi ( a nie
          wychodzi )...zaufajmy kobietom smile
          • darima_ka Re: Parytet, czyli demokracja absurdu? 19.02.10, 18:24
            Oczywiście ,ze pozwólmy tym którzy mają do tego predyspozycje , obojętnie czy
            jest to kobieta , czy mężczyzna ,kandydat/ka ma być kryształowo uczciwy, mieć
            odpowiednie wykształcenie .
            W naszej polityce dzieje się źle, ale czy 50% narzucone kobiet uzdrowi tą sytuację?
    • samantha.1 Re: Parytet, czyli demokracja absurdu? 20.02.10, 16:40
      U nas absurd goni absurd .
      Czy w którymś innym kraju też obowiązuje parytet?
      • rena-ta49 Tu masz odpowiedź 21.02.10, 09:04
        wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Parytet-plci-na-swiecie,wid,11759189,wiadomosc.html?ticaid=19aea
Inne wątki na temat:
Pełna wersja