rena-ta49
19.02.10, 14:34
Parytet to nic innego, jak sztucznie narzucony wymóg, by w parlamencie
zasiadało 50% kobiet. Nieistotny przy tym jest, czy będą miały kwalifikacje,
czy też nie; czy zdobędą poparcie, czy też nie – ma być fifty-fifty i już.
www.europa21.pl/wiadomosc/11918-Parytet,_czyli_Demokracja_absurdu
Jesteście za parytetem , czy przeciw?
Dla mnie osobiście nie ważny jest parytet , ważna jest by w ławach sejmowych ,
czy gdziekolwiek byli ludzie kompetentni , nie ważne jakiej płci .