Cnotliwość w/g niektórych ?

20.02.10, 16:52
www.voila.pl/171/attz1/?1
Zawsze mnie intryguje jak inaczej ja pojmujemy
nie tylko w realu ,
ale i w necie
    • samantha.1 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 20.02.10, 17:21
      Zauważyłam taką prawidłowość w necie ,co pokrywa się i w realu mianowicie jeśli
      jakieś kobiety są w necie ofiarami facetów , czy to na czatach , czy na forach ,
      to nikt nawet kobiety , które powinny się solidaryzować z kobietą , nie ujmuje
      się za tą pokrzywdzoną ?. Raczej wszyscy piszę " bo była głupia"
      Nikt nie potępia facetów ?
      Jakie jest wasze zdanie n/t?
      • ziolo.zielone Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 20.02.10, 18:31
        Faceci też bywają takimi ofiarami, najwyżej nie piszą zbyt wiele o
        tym. Moje zdanie na ten temat jest niezmienne od lat: Każdy/każda,
        kto da się zbajerować w necie czyli "zakocha się w literkach na
        monitorze" jest niezbyt mądry i sam/sama sobie winien/winna.
        Internet jest dla ludzi, pułapki też. W życiu realnym wpada się w
        pułapki, wchodząc do internetu trzeba mieć świadomość możliwości
        jakie daje internet-np. łatwiej kogoś oszukać. Mówię o dorosłych i
        podobno rozsądnych ludziach, zdania nia zmienię.
        • ziolo.zielone Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 20.02.10, 18:32
          Się mądruję, bo u mnie do zakochania dużo więcej niż jeden krok big_grin
          Niestety za naiwność/głupotę trzeba płacić. Nie żal mi takich ofiar.
          • easy.kobra22 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 21.02.10, 08:53
            Wlasnie, za glupote trzeba placic,
            bo jak mozna zakochac sie w literkach, tego nie rozumiesad
            • rena-ta49 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 21.02.10, 19:51
              Naiwność.... ?
        • rena-ta49 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 21.02.10, 08:57
          Tak podzielam Twoje zdanie , jesteśmy przecież istotami rozumnymi.
          Powinno się chyba mieć trochę dystansu do tego co w necie ?
          Wiadomo ,że skoro w realu trafiają się oszuści , to z pewnością więcej ich może
          być w necie .
          Ostrożności nigdy za wiele . Kiedy oglądamy w Tv jakiś reportaż o oszustach
          ,którzy okradli , czy wykorzystali wiele kobiet , to dziwimy
          się ich (kobiet) naiwności?
    • rena-ta49 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 21.02.10, 08:51
      Tak w naszej kulturze wymaga się od kobiety więcej , niż od mężczyzny,
      zawsze tak było ,jest , i będzie?
      Inna sprawa to to, że większość tych plyboy-ów tylko w swojej wyobraźni jest
      plyboy-jem ?
      Bo men jest z natury zdobywcą ?
      • zak-1 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 21.02.10, 13:16
        Gdzieś to czytałem , ze odsetek kobiet zdradzających ,wcale się aż
        tak nie rózni , od zdradzających facetów. Zawsze musi być ,on i ona.
        W necie , człowiek moze sobie przynajmniej pomarzyc , ze jest
        casanową . I wiele naiwnych osób się na to łapie . Jednak ,ja ich
        nie potępiam w jakis kategoryczny sposob. Raz się nadzieją .....
        potem juz pomyslą , zanim się nie wplątyja w takie cos .
        • rena-ta49 Re: Cnotliwość w/g niektórych ? 21.02.10, 19:50
          Dokładnie chyba trzeba na własnej skórze odczuć?,
          chociaż niektórzy nawet z takich doświadczeń nie potrafią wyciągać odpowiednich
          wniosków ,a to już graniczy z głupotą ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja