rena-ta49
26.02.10, 14:09
Mimo że Polacy narzekają na niskie zarobki, ekonomiści twierdzą, że ta
sytuacja - paradoksalnie - nam się opłaca. – Dobrze dla pracodawców, bo
bardziej im się opłaca otwierać firmy u nas. Ale dobrze też dla pracowników,
bo dzięki temu ściągamy więcej kapitału zagranicznego, a więc jest szansa na
większą liczbę miejsc pracy – wyjaśnia prof. Elżbieta Kryńska, ekonomistka z
Uniwersytetu Łódzkiego.
Prof. Kryńska przekonuje, że bycie "tanią siłą roboczą" wcale nie jest
zjawiskiem pejoratywnym. – Ta taniość jest więc wciąż wabikiem dla inwestorów.
Choć sama już nie wystarcza, bo równie mocno liczą się infrastruktura kraju,
jego stabilność ekonomiczna i polityczna oraz udogodnienia gospodarcze, lecz
wciąż bywa przeważająca – dodaje.
www.tvn24.pl/-1,1645108,0,1,nadal-jestesmy-tania-sila-robocza,wiadomosc.html
A mnie to wcale nie cieszy , bo nie dość ,że jesteśmy gorzej opłacani , to w
dodatku traktowani jak białe murzyny przez ten obcy kapitał ?
I z czego tu się cieszyć ?