Praca z ładnymi kobietami ....

06.03.10, 16:29
teoretycznie jest mozliwa , a w praktyce wszystko stoismile
Nie znam się na tym , bo z samymi facetami pracuję. Teoretycznie
jednak się z tym zgadzam smile
    • babcyno Re: Praca z ładnymi kobietami .... 06.03.10, 16:36
      Praca z ładnymi kobietami jest mniej wydajna i komplikuje życie osobistesmile
      • ziolo.zielone Re: Praca z ładnymi kobietami .... 06.03.10, 16:46
        Podobno nie ma brzydkich kobniet tylko czegoś tam brak wink
        Czyli jeśli praca to nie z kobietami.
    • ziolo.zielone Re: Praca z ładnymi kobietami .... 06.03.10, 16:44
      Dlatego zawsze wybierałam pracę z mężczyznami, mogli być nawet
      brzydcy smile
      • zak-1 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 06.03.10, 17:01
        Czyli to ONI, pracowali z ladną kobietą smile czyli to jednak mozliwe .
        • babcyno Re: Praca z ładnymi kobietami .... 06.03.10, 17:08
          Czyli się uzupełniamy
          • zak-1 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 06.03.10, 17:19
            i bardzo dobrze. Cieszcie się,ze nie musicie pracować z samymi
            facetami. To znaczy .....moze wam by sie podobałowink
            • ryszq Re: Praca z ładnymi kobietami .... 07.03.10, 06:26
              Pracowałem kiedyś aż 5 lat w takim zakładzie gdzie 80% załogi stanowiły
              kobiety. I tu mogę powiedzieć , że na szczęście w grupie samych mężczyzn,
              chociaż kłótni i ostrych spięć nie brakowało. Według mojej obserwacji wynikało ,
              że kobiecy konglomerat wytworzył sobie takie mini piekiełko. Tam zawsze się coś
              działo i huczało. Większość jednak pracy zawodowej pracowałem w takich mniej
              więcej proporcjach 33% kobiet i 67% mężczyzn - czyli kobiety mogły stanowić
              około 1/3 stanu osobowego zakładu - może nawet mniej. Ale były też działy w
              zakładzie typowo kobiece. Najlepsza atmosfera była tam gdzie "towarzystwo" miało
              proporcje mniej więcej 1:4 na korzyść mężczyzn, a kobiecy czynnik był dobrym
              stabilizatorem na wszelkie wybuchowe sytuacje czy kłótnie. Generalnie wysnuć by
              można wniosek, że w przypadku iż kobiety by stanowiły większość, wtedy mam
              wrażenie, że taka dysproporcja była niewłaściwa dla atmosfery pracy. Mogę się mylić
              • zak-1 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 07.03.10, 14:35
                Wszystko zależy od charakterów . Piekiełko w pracy , rzecz mnie do
                pozazdroszczenia .Moze jednak dobrze ,ze z facetami pracuję?smile
              • darima_ka Re: Praca z ładnymi kobietami .... 08.03.10, 18:40
                Zgadzam się z Tobą , pracowałam z samymi kobietami,
                stale było coś nie tak .Teraz pracuje z mieszanym
                składzie , kobiet jest mniej .
                Atmosfera b. dobra
            • darima_ka Re: Praca z ładnymi kobietami .... 08.03.10, 18:43
              Prawdopodobnie jest wtedy mniej wzajemnego
              podgryzania się.
              • zak-1 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 09.03.10, 10:10
                Za to więcej flirtów wink
                • darima_ka Re: Praca z ładnymi kobietami .... 09.03.10, 12:30
                  To prawda, ponieważ jest nas tylko kilka , panowie
                  się starają big_grin
        • ziolo.zielone Re: Praca z ładnymi kobietami .... 09.03.10, 13:17
          zak-1 napisał:

          > Czyli to ONI, pracowali z ladną kobietą smile czyli to jednak mozliwe .

          Nie do końca, bo ja nie byłam ładna tongue_out i w tej pracy byłam jedyną kobietą-inne
          nie dawały rady smile
          • zak-1 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 10.03.10, 08:45
            Zioło - napisałas "nie byłam ładna" ....a teraz już jesteś ??wink
            Umiesz Ty sie upominać o komplementy smile Stwierdzam krytycznie -
            jesteś niczego sobie smile)))Tylko nie bierz tego, za zalecanie siewink
            Żyj szybko , umrzyj młodo - ZUS.
            • ziolo.zielone Re: Praca z ładnymi kobietami .... 10.03.10, 09:27
              A co za różnica czy teraz jestem czy nie skoro mówimy o przeszłości? Teraz nie
              pracuję z mężczyznami więc i tak nie mam szan dezorganizowania om pracy smile
              Spokojnie, niczego nie biorę za zalecanie itd. To zupełnie nie w moim stylu.
              Jeśli chodzi o komplementy, to jest są czymś, czego szczerze nienawidzę bez
              względu na ich szczerość lub brak szczerości i żaden z moich współpracowników
              nie odważył się skomplementować mnie więcej niż jeden raz tongue_out
              Niemniej jednak doceniam szarmanckość Panie Sztajger smile)

              Ps.
              Czemu nie oddzielisz jakże trafnej sygnaturki od tekstu?
              • zak-1 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 10.03.10, 11:48
                No to koniec z komplementami dla Ciebie .....chyba ,ze zapomnę wink
                Uważam jednak , ze komplementy są miłe i lubię je prawic . W pracy
                jednak nie ma co przesadzać z komplementowaniem ,moze to być
                odebrane różnie .
                • rena-ta49 Re: Praca z ładnymi kobietami .... 10.03.10, 15:55
                  Masz rację nie należy zbyt często w pracy , bo
                  odbiorą jako molestowanie.
                  Ale w domu ,żonę komplementować należy często smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja