Rośnie pokolenie zakupocholików?

21.05.10, 14:21
Generacja Y to pokolenie zakupoholików, którzy bez codziennej wizyty w sklepie
nie potrafią żyć. Nie ważna jest dla nich jakość towarów
wystarczy, że lądują w koszyku - donosi news.com.au.

Ciekawe za co robią te zakupy , skoro inne źródła podają ze Polacy zarabiają
coraz mniej?

Czy czujecie się zakupocholikami?
    • jowitta18 Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 21.05.10, 17:11
      Osobiście nie lubię dużych marketów ,
      młodzieży w nich faktycznie sporo widać .
      Tam tętni życie ,a młodzi to lubią , zapoznają się
      z najnowszymi modelami laptopów , słuchają muzyki,
      chyba jednak niewielu robi zakupy?
    • puzzle33 Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 21.05.10, 21:37
      rena-ta49 napisała:

      > Czy czujecie się zakupocholikami?
      Nie lubię wszelkich zakupów, odzieży w szczególności, co i po mnie
      widać gołym okiem. Jedno co mnie tłumaczy - jestem z zamierzchłej
      generacji.
      • flissy Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 21.05.10, 21:49
        Nie
        • puzzle33 Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 21.05.10, 22:18
          Mam swój zgrzebno-workowaty styl i dobrze się z nim czuję. Odzienie
          służy mi za opakowanie przed wpływami atmosferycznymi. To, jak
          powinnam się prezentować, a jak nie powinnam, mam w małym poważaniu.
          Ta norma społeczna jest zbyt błacha, żebym miała do niej przykładać
          wagę.
          Jeśli o to Ci chodziło.smile
    • darima_ka Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 21.05.10, 22:04
      Lubię robić zakupy , czy nawet pochodzić po sklepach
      dla samego oglądania ,ale nie czuje się zakupocholikem
      absolutnie big_grin
      • puzzle33 Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 21.05.10, 22:20
        darima_ka napisała:

        > Lubię ... pochodzić po sklepach
        > dla samego oglądania
        Oglądactwo także lubię, głównie kosmetyków, których prawie nie
        używam.
        • rena-ta49 Re: Rośnie pokolenie zakupocholików? 22.05.10, 08:44
          Ja też ,chyba głównie dla oglądactwa chodzę po sklepach,
          ja buty i biżuterię, której właściwie nie noszę , mogę w nieskończoność
          oglądać smile
Pełna wersja