LS-ka jak sytuacja w Poznaniu?

30.05.10, 10:14
Podobno fala kulminacyjna jeszcze nie dotarła?
Czy Tobie coś grozi?
    • ls48 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 10:25
      Rzeczywiscie fala kulminacyjna jeszcze nie nadeszła ale jest tuz, tuz. Nasz
      Prezydent zapewnia że wszystko jest pod kontrolą, ale Oni wszyscy chyba tak
      zapewniali. Nie sądzę aby woda doszła do mojej dzielnicy, no ale zobaczymy. Ja w
      kazdym razie jestem pewna ze do mnie nie dojdzie tym bardziej że mieszkam na 2
      pietrze. pozdrawiam.
      • darima_ka Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 11:09
        No to miejmy nadzieję ,ze nie będzie tak źle.
        • ewelinkowska Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 13:02
          Nie jest źle, wczoraj jechałam przez Puszczykowo, to powiem że byłam w szoku, bo
          tam wylały dopływy Warty, ale w Poznaniu nie ma źle...
      • ewelinkowska Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 13:04
        ls48 napisała:
        Nie sądzę aby woda doszła do mojej dzielnicy, no ale zobaczymy. Ja
        > w
        > kazdym razie jestem pewna ze do mnie nie dojdzie tym bardziej że mieszkam na 2
        > pietrze. pozdrawiam.

        Ja też mieszkam daleko od Warty, więc nie ma możliwości, aby doszło do
        mnie...LSka- jak mieszkamy w jednym mieście, to może jakieś małe spotkanko
        kiedyś???big_grin
        • ls48 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 13:31
          Super, jak najbardziej!
          • darima_ka Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 13:43
            Zazdroszczę Wambig_grin
            Ja nawet tu nie mam czasu żeby się z kimś spotkać,
            jak nie praca,i młody , to pies tongue_out
            Ale życzę Wam miłego spotkania big_grin
            • ls48 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 14:02
              Bierz młodego i psa i przyjeżdżaj do Poznania.!!!
              • jutrzenka.3 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 22:06

                Pozdrów koziołki poznańskie, kilka razy w roku bywam w Poznaniu.

                Lubie to miasto, szczególnie starówkę.
                • ls48 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 30.05.10, 23:42
                  Pozdrowię, dziekuje. Ja tez bardzo lubię Starowkę.
                  • tadeusz_ski.51 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 11:30
                    Takie spotkanie LaSki z Ewelinką wydaje mi się sympatyczne. Obie mądre
                    dziewczyny więc pewnie znalazłyby "wspólny język"?
                    • ewelinkowska Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 13:02
                      w takim razie do zobaczenia na @big_grin
                      • ls48 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 13:29
                        Fajnie! ciesze się.
    • rena-ta49 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 14:29
      No i jak tam u Was sytuacja się przedstawia?
      minęło najgorsze?
      Ps . do Poznanie trochę daleko ,ale życzę Wam miłego spotkania ,
      zdajcie relację smile
      • ls48 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 14:51
        No wiec sprawa przedstawia sie tak: Fala kulminacyjna juz minęła ale nasza
        władza twierdzi ze nalezy sie tylko bać namokniecia wałów bo to może potrwac ok
        10 dni i nie wiadomo czy wały to wytrzymają. Tak więc przyszło nam teraz czekać
        z niepokojem. Ja osobiscie jestem dobrej mysli.A co do spotkania, Renia - nie ma
        duzych odległosci, wystarczy tylko bardzo chcieć. Oczywiscie że zdamy relacje,
        prawda Ewelinko?
        • rena-ta49 Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 15:01
          Ls-ko z wiekiem staję "leniwcem" nasze pociągi to masakra smile
          Może kiedyś zorganizujemy gdzieś w połowie trasy , żeby wszyscy mieli jednakową
          odległość? smile smile
        • ewelinkowska Re: LS-ka jak sytuacja w Poznaniu? 31.05.10, 15:08
          ls48 napisała:

          Oczywiscie że zdamy relacje,
          > prawda Ewelinko?

          Ba! pewnie że tak...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja