rena-ta49
12.06.10, 09:32
Rosyjscy naukowcy dowiedli, że zestresowani mężczyźni pachną mniej atrakcyjnie.
Stres wpływa na zmniejszenie atrakcyjności zapachu człowieka
- do takich wniosków doszli ostatnio naukowcy z Rosyjskiej Akademii Nauk.
Aby udowodnić swoje podejrzenia, jakoby kobiety różnie odbierały naturalny
męski zapach,
przebadali grupę studentów, będących w sytuacjach stresowych i bezstresowych.
Pobrane przez naukowców próbki potu od studentów płci męskiej, którzy byli
przed i w trakcie egzaminu teoretycznego,
zostały przekazane studentkom, które to oceniały ich zapach w perspektywie
przyjemne/nieprzyjemne.
Okazało się, że atrakcyjność zapachu zależała od warunków fizjologicznych
zarówno oceniających, jak i badanych.
I tak, studenci o niskim stężeniu kortyzolu (hormon stresowy) w ślinie, a więc
ci niezestresowani,
w oczach kobiet pachnieli przyjemniej niż studenci z wysokim jego stężeniem
(bardziej zestresowani).
Duży poziom testosteronu w ślinie wiązał się także z niską atrakcyjnością
zapachu studentów,
ale tylko dla studentek w menstruacyjnej fazie cyklu miesiączkowego.
Dla studentek będących w fazie owulacji (a więc w swoim najbardziej płodnym
czasie),
atrakcyjność zapachu studentów była wyższa niż dla kobiet będących w innych
fazach cyklu.
Stres związany z egzaminem powodował natomiast wzrost stężenia kortyzolu w ślinie,
w wyniku czego spadała atrakcyjność zapachu zestresowanych studentów.
Reasumując, zdenerwowani mężczyźni są mniej atrakcyjni w oczach kobiet,
szczególnie, gdy są one w "niepłodnej" fazie cyklu miesiączkowego.
Może zatem warto opanować stres w kontakcie z nimi?
Zdecydowanie ułatwi to wzajemne relacje.
facet.wp.pl/kat,1007819,wid,12330614,wiadomosc.html?ticaid=1a551