Boją się? Czy nie...

08.07.10, 11:08
Ostatnio czytałam,że zdarza się że mężczyźni boją się kobiet.
Boją się rozmawiać, nawiązywać znajomości.
Co ich blokuje?
    • ls48 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 11:14
      Może to, że teraz kobiety nie sa tak potulne i ciche jak to dawniej bywało.
      Dzisiaj kobieta zna swoja wartość i nie pozwala soba rządzic.Ale to jest tylko
      moje zdanie.
      • zak-1 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 11:43
        Wygoda i strach ....to główne przyczyny .
        Wygoda , bo zawieranie nowych znajomości ( nawet
        niezoobowiązujących ) wiąże się z pewnymi obowiązkami takimi jak
        np. podtrzymywanie znajomości a teraz gdy faceci nie mają nawet
        czasu dla siebie , nie bardzo chcą go poswięcać innym .
        Strach , bo a nuż ona , będzie chciała odemnie coś, czego ja jej
        nie będę mógł dać ( nie chodzi o kasę). Strach , ze się jest mało
        atrakcyjnym ( kobiety mają coraz większe wymagania - a przymajmniej
        faceci tak myślą ). Jeśli facet nie wierzy w przyjażń damsko -
        męską , to dochodzi strach o skomplikowanie sobie życia ( teraz już
        raczej ustabilizowanego ).
        Reasumując faceci którzy się decydują na nowe znajomosci to
        BOHATEROWIEsmile)))))))))
        • ksiezniczka-02 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 12:08
          Podtrzymywanie znajomości jest miłe,jeżeli druga strona nie robi przykrości.
          Jakie też kobiety mogą mieć wymagania?
          Same nie są księżniczkamismile
          Zresztą można zawierać znajomości nie widząc się.
          • rena-ta49 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 13:40
            Net nas psuje, zachowujemy się życzeniowo i konsumpcyjnie,a
            życie ucieka na niedoścignionych marzeniach i wygórowanych
            wymaganiach ?
      • ksiezniczka-02 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 12:12
        Kobiety zawsze były różne, przywódcze i potulne.
        Może zawsze się mężczyźni obawiali ich a dopiero teraz o tym otwarcie mówią....
    • puzzle33 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 12:15
      ksiezniczka-02 napisała:

      > Co ich blokuje?
      Lęk przed odrzuceniem. Większość facetów nie ma tego problemu.
      Towarzyszy on panom o niskim poczuciu wartości. Z paniami zresztą
      jest tak samo.
      • zak-1 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 12:38
        Jasne , ze faceci boją się kobiet , inaczej nie było by udanych
        związków, facet który sie nie boi- to tyran smile)))
        Media mozgą w człowieku skutecznie obnizac poczucie wartości,
        lansowani są tam ludzie bogaci i piękni .
        • rena-ta49 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 13:36
          Kazik nie masz pojęcia jak mi się podoba , to co napisałeś smile smile
        • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 18:46
          Z tym też nie sposób nie nie zgodzić , kompleksy
          mogą się rodzić właśnie z tego że lansuje się typ faceta "maczo"
      • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 18:44
        Zgadzam się , i ci najczęściej szukają w necie, tu mogą udawać kogoś innego ,
        tuszować swoją nieśmiałość i podnosić swoją samocenę?
    • rena-ta49 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 13:38
      Boją się mądrych kobiet , zapomniałaś dodać, a przyczyna w poniższych postach
      smile smile
      • zak-1 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 15:07
        hahahahahha już się czuję bohaterem smile))) i wszyscy faceci na naszym
        forum też !
        • rena-ta49 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 15:51
          Jak się kogoś boicie , czyli swojej kobiety ,
          to jest ok , jak dla mnie smile
      • puzzle33 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 17:27
        rena-ta49 napisała:

        > Boją się mądrych kobiet , zapomniałaś dodać,
        Wstydziłam sięsmile))
    • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 18:42
      A może czasy męskiej dominacji powoli idą ku zapomnieniu...?
      Możliwe też ,że podświadomie szukają uległych partnerek?, jeśli sami są
      osobnikami silnymi?
      Kiedyś faceci potrafili flirtować , teraz jakby,im tego brak, i stad strach
      przed nawiązywaniem rozmowy?

      • ksiezniczka-02 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 19:19
        Nie sądzę, lubią dominować w codziennym życiu, lubią mieć racje.
        Ze stałą kilkuletnią partnerką już na pewno nie flirtują. Niech by się jakaś choć troszkę cudza nawinęła do rozmowywink. Nie znam takiego co by nie poflirtował.
        • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 20:27
          Ja odniosłam się to tytułowego postu, stąd mowa o flircie . Wiadomo ,że z żoną
          się nie flirtuje, ze stała partnerką też nie.
          • ksiezniczka-02 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 20:45
            Ja żałuję,że żony są odstawione na dalszy plan z tymi przyjemnościamismile. Miłe słowa są kobietom potrzebne,nawet od męża, sądzę to według siebie. Nie ważne czy to żona czy partnerka .Mam nadzieję,że nie robię nikomu przykrości tymi słowami. kiss
            • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 20:51
              Tu podziel Twoje zdanie , każdemu człowiekowi są potrzebne
              czasem komplementy, czy inne czułe słowa . Niestety w stałe związki wkrada się
              rutyna ,a może partnerzy myślą ,ze mają żonę/ męża na własność , i tym
              sposobem nie zasługuje już ona/on na odrobinę czułości?.
              Zapewne dało by się wiele związków utrzymać gdyby nie ta rutyna?
              Dlaczego sądzisz ,że sprawiasz przykrość, takie jest życie ,ze czasem w gonitwie
              zapominamy o drugim człowieku ,żyjemy nie z nim , tylko obok?
            • puzzle33 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 22:42
              ksiezniczka-02 napisała:

              > Miłe s
              > łowa są kobietom potrzebne,nawet od męża,
              zwłaszcza od mężasmile
          • puzzle33 Re: Boją się? Czy nie... 08.07.10, 22:43
            darima_ka napisała:

            > Wiadomo ,że z żoną
            > się nie flirtuje, ze stała partnerką też nie.
            Skąd wiadomo? Kto tak twierdzi?
            • zak-1 Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 03:58
              A moze też byscie coś miłego swojemu facetowi powiedziały ?
              To działa w obie strony , człowiek w nawale zajęć nieraz o takich
              rzeczach (komplementach) zapomina , ja osobiscie nie : A moze warto
              przypomniec partnerowi , ze jestescie kobietami a nie tylko
              sprzątaczkami i kucharkami . Niekiedy terapia wstrząsowa dobrze
              działa.
              • ksiezniczka-02 Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 10:24
                Zaksmile Ty naprawdę jesteś jak "biały kruk"smile smile
                Ponoć facetom trzeba dokładnie powiedzieć czego się oczekuje, jesteście z innej planety.
                Żona przechodzi obok swojego męża delikatnie muskając go po pośladkach mówiąc: "masz tyłeczek jak Mel Gibson".
                Mąż na to:" babo obudź się , jestem głodny, powiedz mi to wieczorem nim zasnę"smile smile
              • rena-ta49 Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 14:08
                Sądzę ,że kobiety częściej są zdolne prawić swojemu
                partnerowi komplementy , niż wy kobietom swoim .
                A to z tego względu,że my jednak jesteśmy bardziej uczuciowe?
                Kobieta , która pracuje zawodowo i na drugim etacie w domu ,jest nie mniej
                zmęczona niż wy , wiec należy jednak uwzględniać i doceniać te dwa etaty , i
                pochwalić chociażby za dobry obiad ? smile smile
                • zak-1 Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 14:27
                  Dziewczyny !!!!oczywiscie się z wami zgadzam, ale.....mówienie
                  komplementu nie w porę , nie przyniesie skutku . To tak jak mówic do
                  pijanego "ty pijaku" , skutek bedzie odwrotny do
                  zamierzonego .Komlement musi być chociaż trochę prawdziwy . To tak
                  jak powiedzieć do otyłej - ty moja chudzinko...pomysli , ze się z
                  niej nabijamy . Co innego powiedzieć - "nie lubię chudych
                  kobiet ..ty to co innego smile" nie uwierzy , ale pomyśli - "coś w tym
                  jest "-miły facetsmile
                  • ksiezniczka-02 Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 14:52
                    Dyplomatycznie do tego podszedłeś Zak smile
                    • zak-1 Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 15:10
                      Dyplomatycznie ...a politykiem nie jestem smile
                      • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 17:37
                        Dobrze się w każdym razie zapowiadasz jako polityk big_grin
              • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 17:36
                zak-1 napisał:

                > A moze też byscie coś miłego swojemu facetowi powiedziały ?
                > To działa w obie strony , człowiek w nawale zajęć nieraz o takich
                > rzeczach (komplementach) zapomina , ja osobiscie nie : A moze warto
                > przypomniec partnerowi , ze jestescie kobietami a nie tylko
                > sprzątaczkami i kucharkami . Niekiedy terapia
                > działa.


                Kazik , my wcale nie chcemy być sprzątaczkami, kucharkami , my też potrafimy
                faceta komplementować , wystarczy trochę dobrych chęci z obu stron.
            • darima_ka Re: Boją się? Czy nie... 09.07.10, 17:33
              puzzle33 napisała:

              > darima_ka napisała:
              >
              > > Wiadomo ,że z żoną
              > > się nie flirtuje, ze stała partnerką też nie.
              > Skąd wiadomo? Kto tak twierdzi?


              Te całe tabuny użalających się na forach , w gazetach, w tivi, i gdzie tylko
              można kobiet te ogromne ilości rozpadów związków nie sa m/n tego dowodem ?
              • puzzle33 Re: Boją się? Czy nie... 10.07.10, 13:07
                Masz rację. Z wiekiem robię się coraz mniej kumata.sad((
    • samantha.1 Re: Boją się? Czy nie... 10.07.10, 15:51
      Nie spotkałam się jeszcze z takim "strachliwym"
      osobnikiem . Wszyscy , których znam , to elokwentni,
      pewni siebie osobnicy smile
      Być może niektórzy faceci w towarzystwie pewnych siebie
      kobiet zapominają języka w gębie ,a przy innych mniej wygadanych dziewczynach ,
      to oni są górą?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja