A tak się fajnie sobota zapowiadała

29.08.10, 13:56
Byłam z moim małżonkiem z festynie z pracy, potem na urodziny mieliśmy dojechać do kumpla, a tu czar prysł. Telefon z domu,że moja teściowa spadła ze schodów. i sobota się skończyła na pogotowiu , potem na oddziele, bo ją zostawili na obserwacji. Szczęście w nieszczęściu,że nie połamała się, tylko głowa do szycia. Chyba zlikwiduję jej ten wózek inwalidzki a dostanie fotel bez kółekbig_grin.
    • zak-1 Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 15:05
      Bozena , ona sama z tych schodów schodziła? bo jak na wózku jezdzi ,
      to raczej sama po schodach nie powinna . Babcia którą się
      opiekowałem , jak nam uciekała na górę to po tyłku chodziła po
      schodach - śmieszne ale prawdziwe. Jak nie masz innej rady to jej
      ten wózek zlikwiduj. Rób to, co dla twojej opieki nad nią jest
      lepsze .
      I pamiętaj o swoim kregosłupie - jego w póżniejszym okresie już nie
      da się naprawić , a moja żona w czasie opieki na babcią sobie swój
      wykończyła, bo myslała więcej o niej niż o sobie . Babcia po 20
      latach umarła a moja teraz sie męczy .
      • ksiezniczka-02 Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 17:33
        nie było nas przy niej w tym momencie,ale można wywnioskować,że przechodząc koło
        schodów się zatoczyła. Jeszcze nie zrobiła nam numeru by sama na schody wchodziła.
        Ile to trzeba by stracić równowagę jak się jedną stronę ba bezwładną.
        Mam nadzieję,że jakoś to będzie dalejsmile
        Chyba wiesz Zak o czym mówię jak sie opiekowaliście taką osobą, rezygnacja z
        połowy swojego życia by ta osoba żyła w normalnych warunkach. Dzięki za dobre
        słowokiss
      • darima_ka Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 17:38
        Dokładnie ,bo to nie sztuka sobie przy okazji zdrowie zepsuć.
        Tacy chorzy ludzie miewają różne pomysły , nie zdając sobie sprawy ,ze brak im
        już siły i sprawności.
        Może by dla teściowej załatwić jakąś dochodzącą opiekunkę
        na ten czas kiedy Ciebie w domu nie ma?
        Są chyba z Opieki takie dochodzące opiekunki?
    • darima_ka Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 17:34
      Koniecznie Bożenko , chociażby ze względu na Jej własne bezpieczeństwo.
      • ksiezniczka-02 Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 17:47
        Przerabiałam już ten temat z mężem, sporadycznie zostaje w domu sama. Teraz też
        była z Agą. Tyle,że Aga nie stoi obok niej cały czas, zresztą ja tez nie jak
        jestem w domu, a teściowa szuka momentu jak nikogo nie ma w pobliżu i zaczyna
        swoje robić. Ciężko taką osobę upilnować.
        Co innego jak jest przykuta do łóżka, wtedy nie narozrabia nic ale osoby
        opiekujące się nią mają ciężej. Jak to się mówi: "jak nie urok to......big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        Dobrze,że mam Waskiss
        Mogę sobie pomarudzić, ponarzekać, i za to dobre słowo do Was mamsmile
        • darima_ka Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 17:58
          Ja Ciebie doskonale rozumiem ,mieliśmy ciężko chorą bliską osobę w domu. Też się
          z łóżka nam się wyrywał do "pracy musiał iść"
          Takie wstawanie kończyło się upadkiem.Potem przychodził pan z hospicjum żeby nie
          zostawał sam, to smutne ,ale chyba nawet poza świadomością chorej osoby?
          Znam to z autopsji.
    • flissy Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 29.08.10, 17:50
      Oj współczuję.
    • rena-ta49 Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 30.08.10, 13:34
      Współczuję Ci Bożenko, a jak się czuje teściowa dzisiaj,
      Jest w szpitalu ?
      To dodatkowy obowiązek znów do szpitala biegać sad
      • ksiezniczka-02 Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 30.08.10, 14:35
        Jest w szpitalu, na obserwacji. Tak że lada dzień wróci. Poobijana ale nie
        połamana.smile
        • darima_ka Re: A tak się fajnie sobota zapowiadała 30.08.10, 20:17
          To szczęście w nieszczęściu Bożenko .
          Gdyby były złamania , to miałabyś chyba dodatkowy problem kiss
Inne wątki na temat:
Pełna wersja