Kariere czasem przepłaca sie własnym

29.09.10, 14:06
zdrowiem ,a nawet życiem.
Trzeba było aż wyrzucenia z pokazu ,żeby zechciała
zrozumieć ,ze jest anorektyczką?
https://e4.pudelek.pl/p2147/689cb4a00012a6654b30c343
www.tvn24.pl/-1,1675592,0,1,wyrzucili-ja-z-pokazu--teraz-chce-przytyc,wiadomosc.html
    • zak-1 Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 14:26
      I miał rację projektant , co dobrze leży na kosciach ....pies smile
      • rena-ta49 Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 14:48
        Gdyby więcej ,a nawet wszyscy projektanci
        w ten sposób traktowali te anorektyczki-modelki
        to w sklepach byłoby więcej odzieży w większych rozmiarach.
        • zak-1 Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 14:55
          Miałem ostatnio okazję pochodzić po sklepach i fakt , nie ma ciuchów dla normalnych kobiet , tylko dla nastolatek ( do tego chudych) albo dziecfi , Kobiety o normalnych wymiarch sa dyskryminowane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dlaczego z tym nie walczycie ?smile
          • rena-ta49 Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 15:04
            No właśnie m/n dlatego tak jest ,że mamy odzież albo projektowaną na anorektyczki ,albo
            odzież sprowadzaną z Chin , gdzie wiadomo Chinki małe są i chude.
            Ja aż takich problemów nie mam ,ale kobieta trochę tęższa ode mnie może mieć .
            • ksiezniczka-02 Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 15:57
              Racja, ciężko coś kupić kobiecie powyżej 40 i powyżej 50big_grinbig_grin.
          • darima_ka Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 17:40
            Kazik kasę się zbija na na nastolatkach ,
            nie na normalnych kobietach .
            Za madę się płaci i to słono,
            a nastolatki muszą być trendy.
    • darima_ka Re: Kariere czasem przepłaca sie własnym 29.09.10, 17:38
      Przecież gołym okiem widać ,ze to już prawie kościotrup.
      Modelka waży 53 kilogramy przy wzroście 179 cm.
      masakra!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja