rena-ta49 26.12.10, 08:55 Powinniśmy się cieszyć z każdego prezentu ,a co jeśli trafił nam się nietrafiony ? Co robicie z takim prezentem oddajecie do sklepu, czy robicie dobrą minę do "złej gry" Prosić o paragon darczyńcę trochę nie wypada? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rena-ta49 Re: Nietrafiony prezent 26.12.10, 08:56 A jeśli jest to żywy prezent w postaci kota , czy pieska, i jesteśmy nim wbrew własnej woli obdarowani? Odpowiedz Link
irene.jg Re: Nietrafiony prezent 26.12.10, 09:03 "Żywy" prezent wbrew mej woli? - nie odpowiadam za reakcje... Natomiast każdy inny nietrafiony przemilczam. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Nietrafiony prezent 26.12.10, 09:06 Ja też sobie nie wyobrażam jak bym zareagowała znajdując pod choinką pieska , czy kota, chociaż kocham zwierzęta Z ludzkiej odpowiedzialności nie mam zwierzaczka w domu,żeby nie musiał cierpieć odrzucenia. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nietrafiony prezent 26.12.10, 10:32 Nigdy bym się nie odważyła robić komuś prezent z żywego zwierzaczka, chyba ze jest to uzgodnione z obdarowanym, czy z rodzicami dziecka . Nie można kogoś na siłę uszczęśliwiać . Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nietrafiony prezent 26.12.10, 10:30 Najlepiej wysądować przed kupnem. Nawet kiedy trafi się taki prezent to się cieszę , przecież ktoś chciał zrobić mi przyjemność . Odpowiedz Link
zak-1 Re: Nietrafiony prezent 26.12.10, 12:50 Jak mi coś nie pasi , to udaję ,ze jest ok. Zwierząt jako podarunki nie toleruję , i nie słyszałem , zeby komuś podarowano coś żywego bez konsultacji (oczywiscie w blizszej rodzinie ) Odpowiedz Link