ewelinkowska
05.02.11, 21:09
A inaczej synów. W sumie nie wiadomo dokładnie z czego te różnice wynikają.
Mimo to są trudnym aspektem życia dla kobiet, wywodzacych się z rodzin, gdzie byli też i synowie. Kobiety takie czują się często pokrzywdzone i nie kochane, pełnią matczynego serca.
Dla synów matki mają łagodniejszy stosunek, są bardziej tolerancyjne, wyrozumiałe, mniej karają, natomiast córkom obrywa sie więcej. Jest to napewno błąd w wychowaniu dzieci. Ale tak jak długo nie wiadomo z czego ten błąd wynika, tak długo sprawia trudnści naprawcze.
A co wy o tym sądzicie?